<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?><!-- generator="wordpress.com" -->
<rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:wfw="http://wellformedweb.org/CommentAPI/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	>

<channel>
	<title>liryka &amp;laquo; WordPress.com Tag Feed</title>
	<link>http://wordpress.com/tag/liryka/</link>
	<description>Feed of posts on WordPress.com tagged "liryka"</description>
	<pubDate>Fri, 18 Jul 2008 17:31:42 +0000</pubDate>

	<generator>http://wordpress.com/tags/</generator>
	<language>en</language>

<item>
<title><![CDATA[018 o mądrości]]></title>
<link>http://mmmn.wordpress.com/2008/03/22/018-o-madrosci/</link>
<pubDate>Sat, 22 Mar 2008 16:27:15 +0000</pubDate>
<dc:creator>mmmn</dc:creator>
<guid>http://mmmn.wordpress.com/2008/03/22/018-o-madrosci/</guid>
<description><![CDATA[wiesz wszystko o mnie
o nim, o niej, o nich
o sklepie za rogiem, o asfaltowych ulicach, o zielonej z]]></description>
<content:encoded><![CDATA[<p><font size="2">wiesz wszystko o mnie</p>
<p>o nim, o niej, o nich</p>
<p>o sklepie za rogiem, o asfaltowych ulicach, o zielonej zarobaczonej trawie</p>
<p>o promocjach, prostytucji i konsumpcji</p>
<p>o kapitalizmie, handlu ludźmi i protestach</p>
<p>o życiowych wpadkach i wypadkach</p>
<p>o dzieciach</p>
<p>czytasz mądrą prasę o polityce</p>
<p>o ludziach, nieludziach, bestiach i podludziach</p>
<p>końskich gangach atakujących wieś</p>
<p>o książkach złych i niemoralnych oraz tych pro, które przeczytać należy</p>
<p>o papieżu, mordercach plastikowych lalek</p>
<p>pedofilach bez purpurowych płaszczy</p>
<p>o kulturze i higienie oraz ich braku</p>
<p>codziennie marnujesz swą wiedzę</p>
<p>brudząc butami płyty chodnikowe</p>
<p>mój umysł czołgając się za tobą</p>
<p>skrzydłami zaciera ślady</p>
<p>codziennie z tobą</p>
<p>niemądrze wygrywam</p>
<p></font></p>
]]></content:encoded>
</item>
<item>
<title><![CDATA[]]></title>
<link>http://greygloves.wordpress.com/?p=4</link>
<pubDate>Sat, 02 Feb 2008 12:55:21 +0000</pubDate>
<dc:creator>greygloves</dc:creator>
<guid>http://greygloves.wordpress.com/?p=4</guid>
<description><![CDATA[Trzymam ją w palcach, malutką, szczupłą
 I światło odbite w jej biodrach okrągłych oglądam]]></description>
<content:encoded><![CDATA[<p>Trzymam ją w palcach, malutką, szczupłą</p>
<p> I światło odbite w jej biodrach okrągłych oglądam.</p>
<p>Trzymam ją w palcach delikatnie- Delikatną, a końce ich stykam, bo trzymam ją w talii,</p>
<p>tak szczupłą ma talię.</p>
<p>Trzymam ja w palcach, z daleka, w przestrachu,</p>
<p>Trzymam ją słodko, bo słodką jest.</p>
<p>Listek mandarynki, kostka czekolady nie są słodsze od łyżeczki snu.</p>
<p>Kartka wiersza, cukru kostka, nie są słodsze od łyżeczki snu.</p>
<p>Chcę spić sen z Twych ust, tak chcę!  Lecz nie będzisz wtedy już łyżeczką snu..</p>
<p>Sen ja połknę, Ty zostaniesz</p>
<p>I nie będzisz już łyżeczką snu..</p>
<p>Listek czekolady, kostka mandarynki..</p>
<p>..i nie będzisz już łyżeczką snu..</p>
<p>..kartka cukru, kostka wiersza, nie są słodsze od łyżeczki snu..</p>
<p>Sen z Twych powiek, moja Wiotka, ciągnie mnie i woła.</p>
<p>Sen wypiję, ...</p>
<p>...a Ty będzisz goła.</p>
<p>Już blisko mi do snu, coraz bliżej, wiem</p>
<p>Choc tłucze się o szyje, serce, gdy tak bije.</p>
<p>Gdy sądze, że zasypiam już.. </p>
<p>(...)</p>
<p>Trzymam Cię w palcach,</p>
<p>Mam Cię pod nosem</p>
<p>Wyczówam rzęsami linię Twych rzęs</p>
<p>Czemu ten sen słodki taki..? czemu ten sen słodki taki..? ogarnia mnie..?</p>
<p>Kartka cukru, kostka wiersza,</p>
<p>Podstan nieważkości. </p>
<p>Listek mandarynki, gałązka czekolady,</p>
<p> Stan wariacji.</p>
<p>Łyżeczka Snu, Łyżeczka Snuu..</p>
<p><em>Nar-ko-ty-czne-go</em> snu,</p>
<p>Słodkiego s.n.u.</p>
<p>...</p>
]]></content:encoded>
</item>
<item>
<title><![CDATA[011    -    /w rzeźni]]></title>
<link>http://mmmn.wordpress.com/2008/01/10/011-w-rzezni/</link>
<pubDate>Thu, 10 Jan 2008 21:33:43 +0000</pubDate>
<dc:creator>mmmn</dc:creator>
<guid>http://mmmn.wordpress.com/2008/01/10/011-w-rzezni/</guid>
<description><![CDATA[siedze sobie dzisiejszego wieczoru na krześle obrotowym


moja druga połowa unosi się gdzieś poz]]></description>
<content:encoded><![CDATA[<p><font size="2">siedze sobie dzisiejszego wieczoru na krześle obrotowym</font></p>
<p><font size="2"></font></p>
<p><font size="2"></font></p>
<p><font size="2">moja druga połowa unosi się gdzieś poza naszą galaktyką i wyobrażeniami</font><font size="2"> </font><font size="2">z królem jaszczurów</font></p>
<p><font size="2">brzuch rozrywa mi na części, a ja nie wiem dlaczego</font><font size="2"> </font><font size="2">mam takie dziury, ogromne dziury w które wszytko wpada i nie wiem gdzie ląduje</p>
<p>macham nogami na wysokościach, w zadymionym pokoju</p>
<p>stosy otwarych na różnych stronach książek stanowią ośrodki niskiego i wysokiego ciśnienia</p>
<p>i wieje mi tu strasznie, tak, że nie można tego wytrzymać</p>
<p>opary herbaty mieszają się z innymi dymami i mgłami, których kumulacja następuje w tym małym pomieszczeniu</p>
<p>po meblach, dywanie prześlizguje się coś na kształt smogu</p>
<p>ale nie do końca, bo jest cięższe i pachnie cynamonem</p>
<p>dziesiąty raz do moich uszu dociera pierwszy raz</p>
<p>przysiegam ze nie wiem dlaczego nie przełącze</p>
<p>i unosze sie w tym dymie, chociaż wcale nie mam ochoty</p>
<p>nie mogę machać nogami, bo tracę równowagę, a nie chce sie poobijać</p>
<p>bo nienawidze siniaków, które mam potem na całym ciele</p>
<p>bo one są jak te dziury, do których wszystko wpada</p>
<p>ja naprawdę przepraszam za te luki, za to, że nie pamiętam co jadłam</p>
<p>wiatr wieje we wszytkich juz kierunkach, myśle czy nie ubrać kurtki</p>
<p>maszeruje przede mną po moim dywanie pierwsza kompania kadrowa</p>
<p>w rzeźni, jak to w rzeźni</p>
<p></font></p>
]]></content:encoded>
</item>
<item>
<title><![CDATA[008 nic]]></title>
<link>http://mmmn.wordpress.com/2007/12/20/008-nic/</link>
<pubDate>Thu, 20 Dec 2007 20:35:13 +0000</pubDate>
<dc:creator>mmmn</dc:creator>
<guid>http://mmmn.wordpress.com/2007/12/20/008-nic/</guid>
<description><![CDATA[mam ochotę
świeże mięso, mokre usta, zimne ręce 
bardzo proszęproszę bardzo
nic
i nic więcej]]></description>
<content:encoded><![CDATA[<p><font size="2">mam ochotę</font></p>
<p><font size="2">świeże mięso, mokre usta, zimne ręce</font><font size="2"> </font></p>
<p><font size="2"></font><font size="2">bardzo proszę</font><font size="2">proszę bardzo</p>
<p>nic</p>
<p>i nic więcej</p>
<p>szukam wciąż</p>
<p>kąt wygodny, poduszka na cieplym asfalcie</p>
<p>bardzo proszę</p>
<p>proszę bardzo</p>
<p>nic</p>
<p>-otwarcie</p>
<p>oglądam też</p>
<p>powykręcane druty na twojej głowie, złote zęby rzeźnika</p>
<p>bardzo proszę</p>
<p>proszę bardzo</p>
<p>nic</p>
<p>nie znika</p>
<p>czasem czuję</p>
<p>podmuch telewizji, radiofonii, wasze dłonie</p>
<p>bardzo proszę</p>
<p>proszę bardzo</p>
<p>nic</p>
<p>na balkonie</p>
<p>zapominam</p>
<p>syrop na kaszel, wygięte drabinki, piasek w butach</p>
<p>bardzo proszę</p>
<p>proszę bardzo</p>
<p>nic</p>
<p>na drutach</p>
<p></font></p>
]]></content:encoded>
</item>
<item>
<title><![CDATA[Hotel Song - Regina Spektor]]></title>
<link>http://reginaspektor.wordpress.com/2007/09/30/hotel-song-regina-spektor/</link>
<pubDate>Sun, 30 Sep 2007 13:20:35 +0000</pubDate>
<dc:creator>catchmarx</dc:creator>
<guid>http://reginaspektor.wordpress.com/2007/09/30/hotel-song-regina-spektor/</guid>
<description><![CDATA[Przedstawiam wam wideo, w którym w bardzo niekonwencjonalny sposób pokazano tekst piosenki. Po pro]]></description>
<content:encoded><![CDATA[<p>Przedstawiam wam wideo, w którym w bardzo niekonwencjonalny sposób pokazano tekst piosenki. Po prostu musicie zobaczyć jak do słów i melodii "Hotel Song" Reginy dobrano obrazki.  Oto screen dla niecierpliwych ;-D ;-D:</p>
<p><img src="http://img228.imageshack.us/img228/6488/nowyobrazmapabitowa2cc8.png" alt="scrren z końcówki" height="335" width="449" /></p>
<p>A tutaj możesz zobaczyć wideo z serwisu YouTube:</p>
<p><!--more--></p>
<p><span style='text-align:center; display: block;'><object width='425' height='350'><param name='movie' value='http://www.youtube.com/v/SfMV8BVMEak'></param><param name='wmode' value='transparent'></param><embed src='http://www.youtube.com/v/SfMV8BVMEak&rel=0' type='application/x-shockwave-flash' wmode='transparent' width='425' height='350'></embed></object></span></p>
<p><a href="http://pl.youtube.com/watch?v=SfMV8BVMEak&#38;mode=related&#38;search=">link </a></p>
<p>Dorzucę jeszcze jako "bonus" tekst (słowa) piosenki Hotel Song Reginy Spektor:</p>
<blockquote><p><strong>REGINA SPEKTOR - "Hotel Song" </strong></p>
<p>Come in, come in<br />
Come into my world I've got to show<br />
Show show you<br />
Come into my bed<br />
I've got to know<br />
Know know you</p>
<p>I have dreams of orca whales and owls<br />
But I wake up in fear<br />
You will never be my<br />
You will never be my fool<br />
Will never be my fool</p>
<p>Floaters in my eyes<br />
Wake up in an hotel room<br />
Cigarettes and lies<br />
I am a child, it's too soon</p>
<p>I have dreams of orca whales and owls<br />
But I wake up in fear<br />
You will never be my<br />
You will never be my fool<br />
Will never be my fool</p>
<p>A little bag of cocaine<br />
A little bag of cocaine<br />
So who's the girl wearing my dress<br />
I figured out her number<br />
Inside a paper napkin<br />
But I don't know her address I wade downstairs</p>
<p>The porter smiles to me a smile<br />
I've bought<br />
With a couple of gold coins<br />
A sign that I've been caught</p>
<p>I have dreams of orca whales and owls<br />
But I wake up in fear<br />
You will never be my<br />
You will never be my dear<br />
Will never be my dear, dear friend<br />
Dear dear friend, dear dear friend...</p>
<p>A little bag of cocaine<br />
A little bag of cocaine<br />
So who's the girl wearing my dress<br />
I figured out her number<br />
Inside a paper napkin<br />
But I don't know her address</p>
<p>Come in, come in<br />
Come into my world I've got to show<br />
Show show you<br />
Come into my bed<br />
I've got to know<br />
Know know you</p>
<p>I have dreams of orca whales and owls<br />
But I wake up in fear<br />
You will never be my<br />
You will never be my dear<br />
Will never be my dear, dear friend<br />
Dear dear friend, dear dear friend...</p></blockquote>
<p>Mam nadzieję, że wam się podobało. :-)</p>
]]></content:encoded>
</item>
<item>
<title><![CDATA[Giertychy]]></title>
<link>http://impliciteexplicite.wordpress.com/2007/07/15/giertychy/</link>
<pubDate>Sun, 15 Jul 2007 13:08:34 +0000</pubDate>
<dc:creator>Belizariusz</dc:creator>
<guid>http://impliciteexplicite.wordpress.com/2007/07/15/giertychy/</guid>
<description><![CDATA[Giertychy
Piękna to saga,
Franciszek, Jędrzej, Maciej, Roman.
Giertychów to saga,
Kto nie zna, ni]]></description>
<content:encoded><![CDATA[<h2><strong>Giertychy</strong></h2>
<p>Piękna to saga,</p>
<p>Franciszek, Jędrzej, Maciej, Roman.</p>
<p>Giertychów to saga,</p>
<p>Kto nie zna, niech natychmiast skona!</p>
<p>Franciszek - Giertychów polityczny protoplasta,</p>
<p>Zatroskany o losy gospodarki państwa.</p>
<p>Jędrzej - polityk w służbie swego narodu,</p>
<p>Odkrył, że wszystko przez Żydów, Prusaków i  Masonów.</p>
<p>Maciej - naukowiec,  w pełnym znaczeniu słowa.</p>
<p>Kreacjonizm... Toż to teoria naukowa!</p>
<p>Roman - minister, wicepremier, szef partii.</p>
<p>O wychowanie dzieci należycie walczy.</p>
<p>I choć ewolucji biologicznej w dziejach nie było,</p>
<p>Na ewolucję Giertychów popatrzeć miło.</p>
]]></content:encoded>
</item>

</channel>
</rss>
