Październik, wspaniałomyślnie zmierzający już ku końcowi, był czasem nie tylko wrednym, ale i ze wszech miar biednym. I bynajmniej nie o brak gotówki tu chodzi, choć nie da się ukryć, że jej niedobór … więcej →
dziękuję. nie słodzęsis wrote 1 month ago: Październik, wspaniałomyślnie zmierzający już ku końcowi, był czasem nie tylko wrednym, ale i ze wsz … more →
sis wrote 1 year ago: Dni stały się sflaczałe jak przeterminowane parówki w masarniach osiedlowych, do których już od rana … more →
sis wrote 1 year ago: z dedykacją dla G., który biega za mną z czosnkiem Mój ciepłolubny organizm postanowił najwyraźniej … more →
sis wrote 1 year ago: Mój przedłużony łikend w domu powoli dobiega końca. Zjechałam tu z myślą wylenienia się i naodpoczyw … more →