<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?><!-- generator="wordpress.com" -->
<rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:wfw="http://wellformedweb.org/CommentAPI/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	>

<channel>
	<title>lebiodka &amp;laquo; WordPress.com Tag Feed</title>
	<link>http://wordpress.com/tag/lebiodka/</link>
	<description>Feed of posts on WordPress.com tagged "lebiodka"</description>
	<pubDate>Mon, 08 Sep 2008 09:11:11 +0000</pubDate>

	<generator>http://wordpress.com/tags/</generator>
	<language>en</language>

<item>
<title><![CDATA[leniwe inaczej, czyli gnocchi di ricotta]]></title>
<link>http://cuppediae.wordpress.com/2007/10/04/leniwe-inaczej-czyli-gnocchi-di-ricotta/</link>
<pubDate>Thu, 04 Oct 2007 18:47:31 +0000</pubDate>
<dc:creator>cuppediae</dc:creator>
<guid>http://cuppediae.wordpress.com/2007/10/04/leniwe-inaczej-czyli-gnocchi-di-ricotta/</guid>
<description><![CDATA[Gnocchi  to rodzaj kartoflanych klusek. Ale są też gnocchi serowe (i gryczane itd.), robi się je ]]></description>
<content:encoded><![CDATA[<p><em>Gnocchi  </em>to rodzaj kartoflanych klusek. Ale są też <em>gnocchi</em> serowe (i gryczane itd.), robi się je z ricotty lub innego podobnego twarogu.  Przyjemne i odróżniające je (poza serem, który robi się z serwatki, choć teraz też często bywa dodawane do niego pełne mleko) jest to, że do ciasta daje się zioła, co powoduje, że mają niepowtarzalny smak.<br />
<!--more-->Przepis jest prosty: jak na leniwe. Na pudełko ricotty (standardowe to 250g; można ją ostatecznie zastąpić granulowanym serkiem <a href="http://www.hipernet24.pl/prodinfo.php?item_id=9428&#38;pkt_id=&#38;pro_id=&#38;char_id=">Capri</a>), bierze się mniej więcej 150 g mąki, jedno jajko, ze dwie–trzy łychy tartego parmezanu, łyżkę oliwy lub tyle samo topionego masła, sól (trzeba uważać, bo ricotta ma odmianę soloną, <em>ricotta salata</em>), pieprz, trochę startej gałki muszkatołowej i posiekaną szałwię (&#38;mdash; mój ulubiony wariant; może też być lebiodka lub pietruszka albo nawet wszystkiego po trochu, tyle że wtedy się straci wyrazisty i zaskakujący — jak w przypadku szałwi — smak. Wyrabia się ciasto rękami, jeśli jest zbyt lepkie, dodaje się mąki. Zagniecione ciasto dzieli się na porcje, z których robi się nieduże wałeczki, które z kolei należy pokroić (ok. 1cm), żeby z tak uzyskanych porcji sformować charakterystyczne kluseczki (kanonicznie powinny one mieć rowki, co uzyskuje się za pomocą specjalnej deseczki, ale można widelcem). Kluseczki wrzuca się do wrzącej, osolonej i naolejonej wody, są dobre, kiedy wypłyną i chwilę się pogotują.<br />
Sos może być dowolny, ale gnocchi lubią sosy lepkie, w których się pięknie je obtacza. Najprostsza możliwa postać, to posypanie ich serem — na przykład świeżo startym parmezanem.</p>
]]></content:encoded>
</item>

</channel>
</rss>
