<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?><!-- generator="wordpress.com" -->
<rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:wfw="http://wellformedweb.org/CommentAPI/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	>

<channel>
	<title>lalka &amp;laquo; WordPress.com Tag Feed</title>
	<link>http://wordpress.com/tag/lalka/</link>
	<description>Feed of posts on WordPress.com tagged "lalka"</description>
	<pubDate>Fri, 25 Jul 2008 17:31:33 +0000</pubDate>

	<generator>http://wordpress.com/tags/</generator>
	<language>en</language>

<item>
<title><![CDATA[Fantasy ]]></title>
<link>http://monikalaskowska.wordpress.com/?p=32</link>
<pubDate>Sun, 22 Jun 2008 19:56:56 +0000</pubDate>
<dc:creator>Monika Laskowska</dc:creator>
<guid>http://monikalaskowska.wordpress.com/?p=32</guid>
<description><![CDATA[Today tiara for Dollfie Doll  - Silje

This is not my doll - big thanks for Mio27 for photos on her ]]></description>
<content:encoded><![CDATA[<p>Today tiara for Dollfie Doll  - Silje</p>
<p><a href="http://aniolek-maly.deviantart.com/art/Fantasy-89266134" target="_blank"><img src="http://tn3-1.deviantart.com/fs30/300W/f/2008/172/2/3/Fantasy_by_Aniolek_maly.jpg" alt="Fantasy" width="300" height="201" /></a></p>
<p>This is not my doll - big thanks for <a href="http://mio27.deviantart.com/" target="_blank">Mio27</a> for photos on her sweet doll  Silje</p>
<p>Check Mio  <a href="http://www.mio.webd.pl/index3.html" target="_blank">webpage.</a></p>
]]></content:encoded>
</item>
<item>
<title><![CDATA[Być Oprah, Barbie być]]></title>
<link>http://marzenkowonyc.wordpress.com/?p=194</link>
<pubDate>Mon, 16 Jun 2008 01:01:33 +0000</pubDate>
<dc:creator>evita_duarte</dc:creator>
<guid>http://marzenkowonyc.wordpress.com/?p=194</guid>
<description><![CDATA[Tydzień temu miałam okazję oglądać program Oprah. Wydał mi się bardzo komercyjny. jeden z tyc]]></description>
<content:encoded><![CDATA[<h2><span style="color:#000000;">Tydzień temu miałam okazję oglądać program Oprah. Wydał mi się bardzo komercyjny. jeden z tych gdzie prowadząca po dogadaniu sie z firmą próbuje sprzedać jej produkty. Jednym z gości programu była pani od barbie, czyli jej prototyp niby czy jakto tam. Oglądałam jednym okiem, a czytałam drugim (tak, aż takie mam zdolności). Po całym pokazaniu procesu powstawania Barbie pani pierwowzór wręczyła Oprah lalkę zrobioną niby to  na podobieństwo prowadzącej. lalka rzeczywiscie była czarna, miała fryzure i suknie Oprah, ale na tym kończy się podobienstwo. Rysy twarzy lalki były typowo Barbiowe. Rysy białej arystokratki z tym, że kolor skory zmieniony. Poza tym laka miała tradycyjną anoektyczną figurę każdej Barbie. Żeby normalna kobieta tak wyglądala musiałaby poddać sie niezliczonej ilosci operacji plastycznych. </span></h2>
<h2><span style="color:#000000;">Oprah ucieszyla się z prezentu, chociaż nie omieszkała napomknąć o romiarze talii Barbie. Ja natomiast się zdziwilam. Oprah jest wspaniałą i piękną kobietą. Czyżby nie zauważyła, że ta lalka wcale nie została zrobiona na jej podobieństwo? Ta lalka była jej zmienioną do granic kopią, podciągniętą do nieludzkiego ideału. </span></h2>
<h2><span style="color:#000000;">Jeśli ktos kiedyś zechciałby podarowac mi lalkę to lepiej, żeby miała piegi i tych kilka fałdek.</span></h2>
<h2><span style="color:#000000;"><img src="http://images.oprah.com/images/tows/200602/20060227/20060227_111_350x263.jpg" alt="" width="350" height="263" /></span></h2>
]]></content:encoded>
</item>
<item>
<title><![CDATA[Niekonsekwentna matura 2008]]></title>
<link>http://grudnik.wordpress.com/?p=17</link>
<pubDate>Fri, 09 May 2008 07:28:25 +0000</pubDate>
<dc:creator>Krzysztof Grudnik</dc:creator>
<guid>http://grudnik.wordpress.com/?p=17</guid>
<description><![CDATA[Egzamin maturalny zawsze jest przedmiotem żywych dyskusji. Dotyczy co roku pokaźnej grupy osób za]]></description>
<content:encoded><![CDATA[<p>Egzamin maturalny zawsze jest przedmiotem żywych dyskusji. Dotyczy co roku pokaźnej grupy osób zainteresowanych (zdających, ich rodziców, uczniów klas młodszych, nauczycieli, studentów polonistyki z dydaktycznym ukierunkowaniem itd.), przez co sporo o nim informacji w mediach. I ja chciałbym podzielić się kilkoma refleksjami nie dotyczącymi sposobu przeprowadzania, stopnia trudności i tym podobnych, popularnych tematów, lecz samej matury: jej merytorycznej zawartości i proponowanego przez CKE rozwiązania.</p>
<p>Przede wszystkim chodzi o pewną niekonsekwencję. Otóż według materiału obowiązującego w szkole średniej <em>Lalka</em> Bolesława Prusa to przykład prozy <strong>polskiego pozytywizmu</strong>, która jest "<strong>realistyczna </strong>do bólu". Tymczasem tytuł wypracowania numer 2 brzmi: <em>Sen jako sposób prezentowania postaci literackiej</em>. Otóż cała tradycja <strong>oniryczna</strong> popularna niezwykle w czasach <strong>romantyzmu</strong> ni jak nie pasuje do <strong>realizmu pozytywistycznego</strong>!</p>
<p>Mało tego, fragment <a href="http://www.cke.edu.pl/images/stories/Arkusze08matura/polski_pp_rozw.pdf" target="_blank">przykładowego rozwiązania</a>, zamieszczony na stronie <a href="http://www.cke.edu.pl/" target="_blank">Centralnej Komisji Egzaminacyjnej</a> zawiera zdanie: "Nachodzą ją czarne myśli, czarne jak zapadający za oknem zmierzch", które sugeruje nawiązanie do <strong>sentymentalnej </strong>relacji nastroju bohatera i otaczającej przyrody. Znów zabieg zupełnie niezgodny z konwencją realizmu.</p>
<p>Trzecim tropem, na który może wpaść zdolny uczeń jest <strong>psychoanalityczna wykładnia snu</strong>. Czy psychoanaliza jest realistyczna? Być może, jeśli spojrzeć na nią jak na interpretacją sprowadzającą nierealne sny na racjonalne pragnienia. Problem w tym, że <em>Lalka </em>publikowana była w latach  1887-1889, tymczasem <em>Objaśnienie marzeń sennych</em> Freuda to rok 1899. Mógł Prus ubiec genialnego doktora o dziesięć lat, ale byłoby to odkrycie nielada.</p>
<p>Wnioski z tego nasuwają mi się dwa, albo</p>
<p>1. okłamuje się uczniów mówiąc im, że <em>Lalka </em>to powieść realistyczna,</p>
<p>albo</p>
<p>2. promuje się uczniów słabych, którzy nie mają pojęcia o tym, w jaką konwencję powinno wpisywać się <em>Lalkę</em>, przez co wolni są od "interpretacyjnych uprzedzeń".</p>
<p>Oba rozwiązania są niepokojące.</p>
<p>To nie jedyny przykład niekonsekwencji w arkuszu maturalnym. Podobne pułapki czyhają w pierwszym temacie. Wiem, że <em>Oda do młodości</em> Mickiewicza to utwór bardzo dogłębnie omawiany w szkole. Chciałoby się go nazwać manifestem <strong>romantyków</strong>, i z pewnością nim jest, ale... tylko w treści! Otóż forma <em>Ody do młodości</em> jest nadal <strong>klasycystyczna</strong>. Może to "czepianie się", jednak uważam, że taki dobór tekstu jest w pewnej mierze dezorientujący.</p>
<p>Przy okazji tematu pierwszego, zerknijmy raz jeszcze do propozycji odpowiedzi CKE. Znajdujemy tam następujące zdanie: "Tej determinacji i wiary w skuteczność podejmowanych działań brak młodym z końca wieku, w których imieniu <span style="text-decoration:underline;">wypowiada się Tetmajer</span> (<em>nie mamy odwagi i mocy</em>)." (podkr. moje). Otóż to błąd. Tetmajer nie wypowiada słów "nie mamy odwagi i mocy". Osobą mówiącą w wierszu jest <strong>podmiot liryczny</strong>, którego nie należy utożsamiać z <strong>autorem empirycznym</strong>! Od czasu <em>śmierci autora</em> ogłoszonej przez Rolanda Bathesa takie stwierdzenie jest w ogóle bez sensu.</p>
<p>Wydaje mi się, że to właśnie niekonsekwencja pomiędzy tym, czego uczeń dowiaduje się na lekcjach, a tym, co wymaga od niego egzamin naturalny, oraz silne uproszczenia będące w zasadzie błędami merytorycznymi są najpoważniejszymi zarzutami, jakie można postawić przed tegoroczną maturą.</p>
<p>Kończąc te wywody, chciałem oznajmić, że maturę z polskiego (jeszcze wtedy "starą") zdałem kilka lat temu na ocenę celującą. I nie miałem wtedy pojęcia, czym jest neosemantyzacja...</p>
]]></content:encoded>
</item>
<item>
<title><![CDATA[Uma semana de reencontros]]></title>
<link>http://maripimenta.wordpress.com/?p=53</link>
<pubDate>Mon, 05 May 2008 21:03:24 +0000</pubDate>
<dc:creator>maripimenta</dc:creator>
<guid>http://maripimenta.wordpress.com/?p=53</guid>
<description><![CDATA[Como é bom encontrar com a família e com os amigos depois de dois meses fora. Alguns conseguem mud]]></description>
<content:encoded><![CDATA[<p>Como é bom encontrar com a família e com os amigos depois de dois meses fora. Alguns conseguem mudar tanto em um tempo tão curto. Fico satisfeita que tenho visto sempre mudanças para melhor. A felicidade prevalece entre as minhas pessoas queridas. Os bons pensamentos que mando pra cá têm chegado. </p>
<p>A vida por aqui continua a mesma, comigo ou sem mim. Não sei se isso me faz feliz ou triste. Senti também que a vida aqui corre mais rápido que em Fortaleza, as pessoas são mais agitadas, inseguras e preocupadas. Gosto mais da brisa do mar do que do frio das montanhas, posso afirmar. Porém, é bom sentir o frio chegando com o pôr-do-sol, colocar um casaco de lã e esperar as estrelas, depois de um dia de sol e chuva.</p>
<p>Tem coisas que fazem parte de mim que só encontro em Minas, como o pão-de-queijo, o queijo do Serro, Lalka, cigarrinho de palha e, é claro, as pessoas que eu amo.</p>
]]></content:encoded>
</item>
<item>
<title><![CDATA["Lalka" - Matura 2008, j. polski podstawowy]]></title>
<link>http://psemek.wordpress.com/?p=327</link>
<pubDate>Mon, 05 May 2008 12:19:44 +0000</pubDate>
<dc:creator>Psemek</dc:creator>
<guid>http://psemek.wordpress.com/?p=327</guid>
<description><![CDATA[
Arkusz - polski
Przykładowe odpowiedzi
]]></description>
<content:encoded><![CDATA[<p><a href="http://psemek.files.wordpress.com/2008/05/heresmycard.jpg"><img class="aligncenter size-full wp-image-326" src="http://psemek.wordpress.com/files/2008/05/heresmycard.jpg" alt="" width="480" height="362" /></a></p>
<p><a href="http://psemek.files.wordpress.com/2008/05/arkusz_polski.pdf">Arkusz - polski</a></p>
<p><a href="http://psemek.files.wordpress.com/2008/05/odp_polski.pdf">Przykładowe odpowiedzi</a></p>
]]></content:encoded>
</item>
<item>
<title><![CDATA[Matura, kurwa mać... Część 2]]></title>
<link>http://vhpl.wordpress.com/?p=22</link>
<pubDate>Mon, 05 May 2008 10:32:22 +0000</pubDate>
<dc:creator>vashpl</dc:creator>
<guid>http://vhpl.wordpress.com/?p=22</guid>
<description><![CDATA[I jak obiecywałem - kolejny wpis po pierwszym dniu matur.
Matura z polskiego. Dość ciężka nie p]]></description>
<content:encoded><![CDATA[<p>I jak obiecywałem - kolejny wpis po pierwszym dniu matur.</p>
<p>Matura z polskiego. Dość ciężka nie powiem, ale nie jakoś zaskakująco trudna.</p>
<p>Tematy(cytuję z głowy, bo nie chce mi się dokładnie sprawdzać jakie to tematy były) do tworzenia własnego tekstu:</p>
<p>Porównaj wiersze(Mickewicza i <em><span style="text-decoration:line-through;">Tego-Drugiego-Którego-Nazwiska-Nie-Pamiętam</span></em> Kazimierza Przerwy-Tetmajera) o stosunkach między młodymi, a starymi(oczywiście oba wiersze podane). <em>Odpada - nigdy nie trawiłem poezji...</em></p>
<p>Opisz i zinterpretuj sen Panny Izabeli z "Lalki". Do tego jaki ma to związek z Wokulskim i ojcem Izabeli. I podany fragment. <em>Pisałem na ten temat. Nie mogłem wymyślić, co napisać przez jakieś 15 minut. W końcu jakoś mi się udało wylać około dwie i pół strony wody.</em></p>
<p>A w części "rozumienie tekstu pisanego" był artykuł z Rzepy o blogach i możliwościach ich wykorzystania przez dziennikarzy. Tekst prosty. Ale pytania były <em><span style="text-decoration:line-through;">pojebane</span></em> nie do końca łatwe.</p>
<p>To tyle ode mnie na dziś. Kolejna część - jutro, po angielskim.</p>
]]></content:encoded>
</item>
<item>
<title><![CDATA[Szkolna twórczość. Na inny tytuł pomysłu brak.]]></title>
<link>http://alex118.wordpress.com/2008/03/04/126/</link>
<pubDate>Tue, 04 Mar 2008 21:04:52 +0000</pubDate>
<dc:creator>Qualite</dc:creator>
<guid>http://alex118.wordpress.com/2008/03/04/126/</guid>
<description><![CDATA[Stwierdzam, że na psychologa się chyba jednak nie nadaję. Szkoda, bo lubię rozmawiać z ludźmi ]]></description>
<content:encoded><![CDATA[<p>Stwierdzam, że na psychologa się chyba jednak nie nadaję. Szkoda, bo lubię rozmawiać z ludźmi i im pomagać. Tylko gorzej jak pomóc nie mogę. Zwłaszcza bliskiej osobie. :(</p>
<p>Nie mam za bardzo weny na pisanie o nie wiadomo czym, więc napiszę teksty zasłyszane w szkole.</p>
<p><i>"Ona potrzebuje faceta na gwałt" </i>- Dominik do Bobka o Agnieszce, podczas próby do przedstawienia walentynkowego</p>
<p>A teraz co nieco z języka polskiego. Wszystko zasłyszane przy omawianiu "Lalki" B. Prusa.</p>
<p><i>- Czy mamy jakąś twórczość, która ciągnie się w nieskończoność? </i>- polonista</p>
<p>- <i>Moda na sukces</i></p>
<p align="center"> <img src="http://fun4all.friko.pl/gg/miny2/shocking.gif" height="18" width="18" /></p>
<p align="left"><i>- Co powiemy o postaciach? - </i>polonista</p>
<p align="left">- <i>Są</i>. (a może "Som??" :P)</p>
<p align="center"><img src="http://fun4all.friko.pl/gg/miny2/shocking.gif" height="18" width="18" /></p>
<p align="left">- <i>Na co zeszła pani Małgorzata? - </i>polonista</p>
<p align="left">- Na psy.</p>
]]></content:encoded>
</item>
<item>
<title><![CDATA[Mogłyby robić buzi]]></title>
<link>http://elcede.wordpress.com/?p=49</link>
<pubDate>Wed, 27 Feb 2008 16:59:59 +0000</pubDate>
<dc:creator>Mat</dc:creator>
<guid>http://elcede.wordpress.com/?p=49</guid>
<description><![CDATA[Poszła w ruch mysz, poszła klawiatura,
Poszła znów wzwyż temperatura.
Klaszcz!  Ze słów słow]]></description>
<content:encoded><![CDATA[<p align="right"><font size="1"><i>Poszła w ruch mysz, poszła klawiatura,<br />
Poszła znów wzwyż temperatura.<br />
Klaszcz!  Ze słów słowna mikstura.<br />
Poznasz już dziś - to receptura.</i><br />
Pokahontaz - Receptura</font></p>
<p>Cybernetyczne całusy - z buzi do buzi.</p>
<p>Komputery, plastikowo-sztuczne szklano-ułudne i stalowo-zimne, są symbolem nowoczesnego świata. Taki pomnik pop-kultury w każdym domu, na każdym biurku. Ba - niektórzy uzależnieńcy chadzają z takimi w torbach, aby móc sie w każdym momencie przytulić i zapaść w błogą sieć pajęczą. I to nie byle krzyżacką, bo pająk, czy paproch, co z sufitu ośmioczami patrzy na fantazje na- i pod- łóżkowe, to nie puszek-okruszek lecz monstrum ośmionogie, co jednym ugryzieniem, powoduje zapadnięcie w chorobę zwaną <i>amor amor</i>. I nie ma od tego ucieczki - to uzależnienie, co człowieka jątrzy od środka, i skupia w sobie, <i>serce kroi na części, podsuwa pod sam nos</i>. Leczyć się tego nie da, a każda chwila bez potworka o olbrzymiodwłoku włochatym jest katorgą, karą i samogwałtem ze szczególnym okrucieństwem.</p>
<p>Co więc można zrobić, skoro kurować sie nie da? Można oczywiście wypielęgnować i doprowadzić chorobę fizycznopsychiczną do formy sztuki, a misiaczka szczękoczułkowego i nogogłaszczkowego wykorzystywać do cna. Oddychać tlenem, chodzić tylko tam, gdzie się zapragnie, klik-klik, i rozsyłać listy miłosne z prędkością znaku na łącze podniesione do kwadratu.</p>
<p>Jednak może i da się zdrowo żyć mimo choróbska. Może jeszcze nie dzisiaj, może jeszcze nie jutro, ale kiedyś, kiedy cyborizacja pójdzie do przodu. Komputery przyjmą wygląd człowieka, człowiek będzie miał w sobie więcej elektronicznych i komputerowych wszczepów niż teraz typowy PieC i świat stanie się jedną multikulturową papką. Przyjemność fizyczno-erotyczną będzie można sprawiać sobie przez wciśnięcie odpowiedniego przycisku, lub nawet tylko przez pomyślenie o nie, bo przecież układ nerwowy już można łączyć ze sprzętem elektronicznym, co wykorzystuje się w leczeniu chorób, lub w pomocy osobom niepełnosprawnym. Więc człowiek, dzięki technologicznym innowacjom, które będzie się w niego wszywać, będzie miał prawie całkowitą kontrolę nad swoim organizmem.</p>
<p>Kontynuując - jeśli dany osobnik nie będzie jednak chciał sprawiać sobie przyjemności suchym kliknięciem w klawisz "odczucia erotyczne" - ERO, między Delete, a Enter - a jednak bardziej będzie go interesować realne zbliżenie fizyczne, to bdzie mógł sobie kupić odpowiedniego robota, taka "gumowa lala 3000". Wygląd bardziej ludzki od dzisiejszych dmuchanych (w dwójnasób) odpowiedników, zachowanie zupełnie człowiecze, czego nie można powiedzieć o lateksowych pannach, no i odczucia również ciekawsze, bo w końcu odpowiednie fragmenty będzie można robić z żywej tkanki podłączonej do elektronicznego szkieletu. To Ci dopiero zabawa.</p>
<p>No i została jeszcze jedna, ale chyba najważniejsza, sprawa - komputery, zamiast robić bziuuuuu przy wyłączeniu, będą robić buuuuuuzi. Czyż to nie wspaniałe?!</p>
<p>PS. Podziękowania Julce i Danielowi za inspirację. :)</p>
<p align="center"><i><font size="2">I Monster - Daydream in blue</font></i><br />
<span style='text-align:center; display: block;'><object width='425' height='350'><param name='movie' value='http://www.youtube.com/v/EzEZOFYHGLo'></param><param name='wmode' value='transparent'></param><embed src='http://www.youtube.com/v/EzEZOFYHGLo&rel=0' type='application/x-shockwave-flash' wmode='transparent' width='425' height='350'></embed></object></span></p>
]]></content:encoded>
</item>
<item>
<title><![CDATA[toy sorry]]></title>
<link>http://wektory.wordpress.com/2007/11/12/toy-sorry/</link>
<pubDate>Mon, 12 Nov 2007 12:15:20 +0000</pubDate>
<dc:creator>arawicz</dc:creator>
<guid>http://wektory.wordpress.com/2007/11/12/toy-sorry/</guid>
<description><![CDATA[
Toy Story - zabawne makabreski. Czerwiec 2007r.
]]></description>
<content:encoded><![CDATA[<p><img src="http://wektory.wordpress.com/files/2007/11/7003_vectorized.png" align="bottom" border="9" height="700" hspace="9" vspace="9" width="469" /></p>
<p>Toy Story - zabawne makabreski. Czerwiec 2007r.</p>
]]></content:encoded>
</item>

</channel>
</rss>
