<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?><!-- generator="wordpress.com" -->
<rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:wfw="http://wellformedweb.org/CommentAPI/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	>

<channel>
	<title>ksieza &amp;laquo; WordPress.com Tag Feed</title>
	<link>http://wordpress.com/tag/ksieza/</link>
	<description>Feed of posts on WordPress.com tagged "ksieza"</description>
	<pubDate>Mon, 08 Sep 2008 08:55:40 +0000</pubDate>

	<generator>http://wordpress.com/tags/</generator>
	<language>en</language>

<item>
<title><![CDATA[OCHRONA PEDOFILÓW w POLSCE!]]></title>
<link>http://inicjacja.wordpress.com/?p=27</link>
<pubDate>Tue, 29 Jul 2008 17:41:16 +0000</pubDate>
<dc:creator>El Mo</dc:creator>
<guid>http://inicjacja.wordpress.com/?p=27</guid>
<description><![CDATA[Lista Pedofilów Usunięta z Internetowego Forum
Policjanci, księża, biskupi, znany chemik, bankow]]></description>
<content:encoded><![CDATA[<p><span style="font-size:small;"><strong>Lista Pedofilów Usunięta z Internetowego Forum</strong></span></p>
<p><strong>Policjanci, księża, biskupi, znany chemik, bankowiec, duży stolarz, znany socjolog, były prezes telewizji, dziennikarze</strong> i ponad dwieście innych osób znalazło się na <strong>liście znanych publicznie pedofilów</strong> umieszczonych na forum w internecie. Wątek założony 30 czerwca 2008 przez internautę o pseudonimie "caviara" został usunięty już 1 lipca 2008, a sprawą zajęła się warszawska policja. Policjanci głównie interesowali się <strong>kto wystawił zboczeńców seksualnych na forum</strong>. Policjanci sprawdzą rzekomo, czy to, co internauta napisał na forum internetowym jest prawdą.</p>
<p><span style="font-size:small;">Paweł Petrykowski z warszawskiej policji dodaje także, że funkcjonariusze sprawdzą, czy nie zostały naruszone <strong>pedofilskie dobra osobiste osób</strong> zamieszczonych na tej liście. Widać policja w Polsce popiera pedofilów i dba o ich interesy. Nic dziwnego, że z pedofilią w Polsce walczy głównie <strong>Interpol</strong>. Poza nazwiskami pedofilów, głównie członków warszawskiej <strong>pedofilskiej mafii</strong> na internetowej stronie umieszczone zostały także ich <strong>numery telefonów, adresy i opisy wyglądu</strong>.</span></p>
<p>Wieloma wątkami tej sprawy zajmie się rzekomo warszawska policja, ponieważ zdecydowana większość osób umieszczonych na liście mieszka właśnie w stolicy, znanej z tego, że ma wielu dobrze usytuowanych zboczków. Przedstawiciel portalu internetowego, na którym znajduje się forum powiedział, że za treści umieszczone na forum odpowiadają ich autorzy i to oni ponoszą wszelkie konsekwencje. <strong>Nagonka na tych, co pedofilów ujawniają w Polsce trwa.</strong></p>
<p><span style="font-size:small;">Polska <strong>policja jest szybka do ochraniania dóbr osobistych zboczeńców seksualnych</strong>, i to jest zbójeckie, pedofilsko-policyjne bezprawie. O trzymanie zboczeńców seksualnych <strong>z dala od dzieci i ich monitorowanie</strong> jakoś policja nie dba. Widać <strong>zbyt dużo policjantów to właśnie pedofile</strong>, dlatego zgłoszenia molestowania seksualnego dzieci ciągle są ignorowane i udupiane, a <strong>księża pedofile dostają głównie wyroki w zawieszeniu</strong> bo są kapelanami lokalnej policji i/lub wojska jak wiadomo.</span></p>
<p><strong>W Hiszpanii Powstaje Rejestr Pedofilów</strong></p>
<p>Tymczasem lecząca się z pedofilskiego katolicyzmu <strong>Hiszpania</strong> modernizuje propedofilskie prawo. Hiszpański Kongres Deputowanych (niższa izba parlamentu) z początkiem czerwca 2008 zezwolił na utworzenie <strong>krajowego rejestru pedofilów</strong>. Decyzja ma na celu uniknięcie takich dramatów jak zamordowanie na początku roku 2008 przez <strong>pedofila- recydywistę</strong> 5-letniej dziewczynki, po jej wielokrotnym zgwałceniu. Sprawa małej Marii Luz Cortes wzburzyła całą Hiszpanię. Na pedofilu ciążyły dwa wyroki więzienia; do wykonania tych kar jednak nie doszło, bo za mało miejsc dla prawdziwych zboczków w więzieniach.</p>
<p><span style="font-size:small;"><strong>Stworzenie rejestru</strong> - który będzie dostępny tylko dla wymiaru sprawiedliwości i sił bezpieczeństwa oraz dyrekcji szkół - zaproponowała Partia Ludowa. Hiszpańska prawica domaga się również zaostrzenia kar za przestępstwa na tle seksualnym na małoletnich. Rodzina małej Marii, której ciało znaleziono w marcu po dwóch miesiącach poszukiwań, rozpoczęła kampanię zbierania podpisów, domagając się wprowadzenia kary dożywotniego więzienia za pedofilskie przestępstwa. Najwyższa <strong>kara więzienia w Hiszpanii to 40 lat</strong>, a jeszcze ludzie domagają się jej zaostrzenia za pedofilskie mordy. Rodzina ma nadzieję, że uzbiera 3 miliony podpisów i przedstawi je hiszpańskiemu parlamentowi. Molestowanie seksualne dzieci to główna przyczyna ich samobójstw, szczególnie tych niewyjaśnionych, rzekomo bez powodu... W Polsce to nawet 700-800 dzieci, które umiera rocznie wskutek ich gwałcenia i molestowania przez księży, policjantów, a szczególnie rodziców na eksponowanych stanowiskach.</span></p>
<p><strong>Wielkie Śledztwo Niemieckiej Policji</strong></p>
<p>Prokuratorzy w położonej we wschodnich Niemczech Saksonii- Anhalt od grudnia 2007 prowadzą śledztwo przeciwko osobom podejrzanym o uprawianie pedofilskiej dziecięcej pornografii. Podejrzanych jest około 12 tysięcy osób, w tym 300 w Saksonii Anhalt. Pozostali podejrzani mieszkają w 70 krajach na wszystkich kontynentach. Prokuratorzy podejrzewają je o posiadanie nielegalnie ściągniętych z internetu zdjęć dzieci o charakterze pornograficznym. Śledztwo rozpoczęto już wiosną 2007 na podstawie informacji dostarczonych przez jednego z prowajderów internetowych.</p>
<p><strong>Polscy Pedofile Kochają się z Dziećmi</strong></p>
<p>Kiedy w Polsce księża pedofile odbędą należyte dla nich kary 12-tu lat pozbawienia wolności, zamiast <strong>zawiasów i uchylania się od odsiadki przez lata</strong>, aż do przedawnienia? Polscy pedofile wyjeżdżają sobie na misje do biednych krajów, tam gdzie łatwo nawet kupić sobie dziecko do czynności seksualnych. <strong>Stron popierających rzekomą "dobrą pedofilię" nie ma kto zamykać.</strong> Za to łapie się internautów, którzy dane <strong>policjantów pedofilów</strong> publikują i zamyka ich strony, żeby nikt nie ostrzegał dzieci i ich rodziców, przed policjantami pedofilami, którzy zajmują się terroryzowaniem swoich ofiar i ofiar swych wspólników z mafii pedofilskiej w Warszawie. Tego my ofiary molestowane przez pedofilską mafię księży katolickich jedynie w tym kraju plugawą wojtyłową pedofilią skażonym doświadczamy!</p>
<p><span style="font-size:small;">Cały wojtylizm z jego pedofilami jako księdzami w policji jest złem, jednym plugawym pedofilskim złem. A w samym Centralnym Biurze Śledczym pedofilów jest ze 30-40, przynajmniej tyle z nazwiska i imienia znamy my, poszkodowani przez pedofilską mafię, zrzeszeni w nieformalnym <strong>Antypedofilskim Ruchu Społecznym</strong> w Polsce. <strong>Bielsko-Biała, Bydgoszcz, Częstochowa, Gdańsk, Katowice, Kraków, Lublin, Olsztyn, Szczecin, Tarnowskie Góry, Warszawa</strong> - to rejony gdzie najwięcej pedofilów jest w samej policji państwowej, w tym w CBŚ. </span></p>
<p><span style="font-size:small;">Walka z pedofilią w Polsce to podziemna partyzantka, gdzie <strong>poszkodowane są głównie ofiary</strong>, szczególnie ofiary księży i policjantów<strong> dzieciojebców</strong>. Spróbujcie pieski nękać lub oskarżać internautę, który ujawnił skłonności waszych zboczonych kolegów i innych pedofilskich świń z warszawy i okolic. Udowodnicie tym, że sami jesteście gównianymi dzieciojebcami z policji państwowej i KGP, i niczym więcej. Tyle, że udowodnicie to w okolicach Warszawy już po raz kolejny, bo może nie pamiętacie jak zniszczyliście kilka lat temu pewną rodzinę za to, że wykryła producentów pedofilsko-zoofilskiej pornografii pod Warszawą! A wy policjanci jeszcze te gnidy pedofilskie do dzisiaj ochraniacie a ich ofiary nękacie o czym jest dużo w internecie i być powinno, bo pedofilskich zbrodni zboczonym policjantom nie wolno wybaczać. A <strong>policyjna protekcja</strong> dla producentów zoofilsko- pedofilskiej pornografii w i pod Warszawą to według producentów zaledwie <strong>20 procent</strong> od oszacowango dochodu takiego video- producenta. Czyli nisko się policja ceni, nisko, tak moralnie jak ekonomicznie.<br />
</span></p>
<p><strong>Zajrzyj na stronę Forum Ruchu Ofiar Księży:</strong></p>
<p><a title="FORUM Ruchu Ofiar Księży" href="http://www.ruchofiarksiezy.org/phpBB2/index.php  Poczytaj co czują ofiary zboczeńców seksualnych w sutannach">http://www.ruchofiarksiezy.org/phpBB2/index.php</a></p>
<p>Poczytaj co czują ofiary zboczeńców seksualnych w sutannach</p>
]]></content:encoded>
</item>
<item>
<title><![CDATA[Kosciol w PRL]]></title>
<link>http://gegenjay.wordpress.com/?p=590</link>
<pubDate>Fri, 13 Jun 2008 21:10:59 +0000</pubDate>
<dc:creator>kilogram13</dc:creator>
<guid>http://gegenjay.wordpress.com/?p=590</guid>
<description><![CDATA[(piotrskarga.pl)

Prezes IPN: Kościół wykazał się w okresie PRL heroizmem


Prezes Instytutu Pa]]></description>
<content:encoded><![CDATA[<p>(piotrskarga.pl)</p>
<div class="tytul">
<h2>Prezes IPN: Kościół wykazał się w okresie PRL heroizmem</h2>
</div>
<div class="flRight" style="width:215px;margin-top:10px;"></div>
<div><strong>Prezes Instytutu Pamięci Narodowej, Janusz Kurtyka stwierdził w wywiadzie dla „Przewodnika Katolickiego”, że mimo współpracy niektórych duchownych z komunistycznymi służbami, Kościół w Polsce wykazał się w okresie PRL heroiczną postawą.<br />
</strong><br />
W rozmowie zamieszczonej w najnowszym numerze poznańskiego tygodnika Kurtyka przyznał, że po zdławieniu po wojnie zbrojnego podziemia i niezależnych partii politycznych „aktywność bezpieki zwróciła się następnie przeciwko Kościołowi, jako jedynej ostoi i nadziei polskiego społeczeństwa”.</p>
<p>– <em>Ale polski Kościół tę swoją heroiczną kartę przeszedł zwycięsko. Niezależnie bowiem od tego, jaki procent księży współpracował z bezpieką i czy czynił tak jeden czy drugi biskup, to jednak Kościół jako całość nigdy nie przestał być instytucją niezależną i nie zatracił swojej wielowiekowej misji oraz więzi ze społeczeństwem</em> – powiedział prezes IPN.</p>
<p>– <em>Bezpiece i komunistom nie udało się więc uzyskać takiego efektu jak w innych państwach komunistycznych, czyli wpływać na funkcjonowanie Kościoła i kierować nim. Przeciwnie - Kościół w warunkach nieustającego nacisku wzmacniał się coraz bardziej</em> – podkreślił Kurtyka.</p>
<p>Zdaniem prezesa IPN, niezłomnej postawy Kościoła nie przekreśla fakt, że „10 czy 15 procent księży mogło być agentami bezpieki”, gdyż – jak zaznaczył – uwikłanie części duchowieństwa we współpracę „to były jakby koszty funkcjonowania Kościoła w warunkach państwa totalitarnego”.</p>
<p>– <em>Osobiście uważam zresztą, że duchowieństwo mimo, iż było poddane potwornym naciskom i represjom, to i tak w porównaniu z innymi środowiskami zawodowymi czy społecznymi przeszło przez tamten okres z podniesioną głową</em> – dodał Kurtyka.</p>
<p>Źródło: KAI</p></div>
]]></content:encoded>
</item>
<item>
<title><![CDATA[Ratzinger w Nowym Jorku]]></title>
<link>http://marzenkowonyc.wordpress.com/?p=183</link>
<pubDate>Sat, 19 Apr 2008 03:19:04 +0000</pubDate>
<dc:creator>evita_duarte</dc:creator>
<guid>http://marzenkowonyc.wordpress.com/?p=183</guid>
<description><![CDATA[Papiez Benedykt XVI jest w trakcie pielgrzymki do USA. Z Waszyngtonu przyjechal dzis do Nowego Jorku]]></description>
<content:encoded><![CDATA[<h2><span style="color:#000000;">Papiez Benedykt XVI jest w trakcie pielgrzymki do USA. Z Waszyngtonu przyjechal dzis do Nowego Jorku(dzis czyli w piatek 18 kwietnia :)). Media od tygodni nie grzmialy o niczym z taka czestotliwoscia, ale dzis cala poranna gazeta zarzucona byla informacjami o wizycie papieza. Miasto od dawna przygotowyalo sie na te wizyte, w koncu nie codziennie ma sie takiego goscia w swoim domu i na podworku.</span></h2>
<h2><span style="color:#000000;">Gazety a i telewizja chwala </span><span style="color:#000000;">Benedykta za nieunikanie kontrowersyjnych tematow. <span style="color:#000000;">Papiez czesto, gesto porusza temat molestowania seksualnego. Pedofilie wsrod ksiezy nazywa najwieksza hanba kosciola. Obiecuje walczyc z tym az do skutku, jakby troche zapominajac, ze to wlasnie on sam jako kardynal Ratzinger zalecal trzymanie tego w tajemnicy. </span></span></h2>
<h2><span style="color:#000000;">Ta postawa otwartosci nawet na bolesne tematy zjednuje </span><span style="color:#000000;">sobie Amerykanow, a przynajmniej dziennikarzy. Podkreslaja oni co prawda, ze Benedyktowi brakuje ciepla i charyzmy jego poprzednika, ale nazywaja jego starania dobrym startem kosciola. Prezcytalam nawet dzis co bardzo mnie rozbawilo. Otoz jeden z dziennikarzy napisal, ze gdyby Jan Pawel II nie zostal duchownym a pozniej papiezem to z pewnoscia bylby najpopularniejszym gwiazdorem Hollywood. Natomiast Benedykt XVI bylby surowym dyrektorem szkoly katolickiej.</span></h2>
]]></content:encoded>
</item>
<item>
<title><![CDATA[Śmierć whooohoo wooo!! Sram na śmierć.]]></title>
<link>http://mojstary.wordpress.com/2008/03/31/smierc-whooohoo-wooo-sram-na-smierc/</link>
<pubDate>Mon, 31 Mar 2008 21:30:55 +0000</pubDate>
<dc:creator>mojstary</dc:creator>
<guid>http://mojstary.wordpress.com/2008/03/31/smierc-whooohoo-wooo-sram-na-smierc/</guid>
<description><![CDATA[W każdej religii życie kończy się, a może raczej zaczyna po czymś, co ogólnie przyjęto pod t]]></description>
<content:encoded><![CDATA[<p class="MsoNormal">W każdej religii życie kończy się, a może raczej zaczyna po czymś, co ogólnie przyjęto pod tajemniczym pojęciem „śmierci”, Chrześcijanie marudzą o raju, Vikingowie coś o Valhalli, terroryści o armii dziewic (przesadzili z tą armią). Nie muszę opisywać ile człowiekowi sprawia bólu odejście człowieka, którego się znało i spędzało z nim dużo czasu, ale chciałbym się skupić na czym innym, mianowicie istocie tego bólu.<!--more--></p>
<p class="MsoNormal">Chrześcijanie, którzy wierzą, w istnienie raju, ziemi obiecanej, nieba i jeszcze miliarda innych synonimów określających te zajebiste miejsce tak naprawdę chuja wierzą w to wszystko.</p>
<p class="MsoNormal">Zapytacie: skąd taki wniosek?</p>
<p class="MsoNormal">Nie trzeba być ślepym, żeby zauważyć łzy, ból i smutek towarzyszący takim sytuacjom i opiewający rodzinę i bliskich, którzy masowo składają bezwartościowe wyrazy współczucia – współczucia, czego? Współczucia z powodu pójścia do nieba? Współczucia z powodu zmienienia tego życia przepełnionego gównem na coś wspaniałego? To jak w końcu jest? Niebo może nie jest aż takie dobrym miejscem skoro w momencie „odprawy” człowieka w drogę do nieba wszyscy płaczą? Może nie wierzycie do końca w to, co jest Wam obiecane za godne i dobre życie? Na tyle słabo wierzycie, że dochodzicie do wniosku, że wcale nie wierzycie i wiecie, że na człowieka po śmierci czeka, co najwyżej gnicie w trumnie 6 stóp do ziemią? Nie ingerując w Waszą moralność – może wydaje się Wam, że Wasze życie, tudzież życie Waszych zmarłych bliskich nie było na tyle dobre, żeby mogli trafić do nieba?</p>
<p class="MsoNormal">Smutek z powodu rozłąki? Jeśli życie po śmierci naprawdę istnieje to człowiek za lat 10, 20, 50 zobaczy wszystkich, na których pogrzebach przyszło mu płakać, ale tym razem w innym, przyjemniejszym miejscu.</p>
<p class="MsoNormal">Egoizm? Strach przed śmiercią, a co jeśli tego samego dnia nie obudzimy się nigdzie i nasze życie na ziemi i gdzieś indziej po prostu skończy się? To przecież nie ma i tak sensu, bo czy Ja, czy Ty, czy On, – któremu już grają marsz pogrzebowy nie robi różnicy, po prostu – kiedyś wszyscy znikniemy. Ból tego, że z większością problemów zostajemy sami, (jeśli chodzi o rodzinę, ale to też nie we wszystkich przypadkach) i w dodatku śmierć jest wspaniałą okazją do zwalenia się na naszą głowę nowych problemów.</p>
<p class="MsoNormal">Po czyjej śmierci tak naprawdę odczuwamy ulgę i wewnętrzną radość? Można zaprzeczać, ale coś takiego występuje, kiedy giną, zabija się albo umierają w sposób naturalny osoby, które były dla nas ciężarem, gnębił, zabijały, prześladowały. Niekoniecznie nas, ale tych wszystkich biednych ludzi, których twarzy masowo pokazuje telewizja – ile razy wewnętrzny głos powiedział, że lepiej jakby ON umarł, zginą albo najlepiej nigdy się nie narodził. Człowieczeństwo w momencie śmierci bliskiej osoby pozwala na dopuszczenie niejednokrotnie myśli, że zamiast jej w tym grobie powinien leżeć ktoś, kogo życie jest dla innych ciężarem.</p>
<p><font color="#ffffff">-</font></p>
<p><font color="#ffffff">-</font></p>
<p><font color="#333333">Więc, na chuj płaczecie owieczki?</font></p>
<p><font color="#ffffff">-</font></p>
<p><font color="#ffffff">- </font></p>
<p><i>Tekst pisany pod wpływem fali zgonów wśród osób które w mniejszym lub większym stopniu znałem... </i></p>
]]></content:encoded>
</item>
<item>
<title><![CDATA[Święta, święta ;&lt;]]></title>
<link>http://kocieoczy.wordpress.com/?p=16</link>
<pubDate>Fri, 21 Mar 2008 20:38:23 +0000</pubDate>
<dc:creator>kocieoczy</dc:creator>
<guid>http://kocieoczy.wordpress.com/?p=16</guid>
<description><![CDATA[Taaak&#8230; Święta&#8230; Jak ja nienawidzę świąt. Praktycznie żadnych. Jedyny plus to kilka ]]></description>
<content:encoded><![CDATA[<p>Taaak... Święta... Jak ja nienawidzę świąt. Praktycznie żadnych. Jedyny plus to kilka dni wolnych od szkoły :P Te wszystkie kolorowe jajeczka, skaczące zajączki (jak w teletubisiach :P ), baranki, krzyże, a przede wszystkim chodzenie do kościoła :P Ech... Nawet u spowiedzi w tym roku nie byłam! Ostatnio ten 'święty budynek' odwiedziłam na bierzmowaniu :D.</p>
<p>Ostatnio duuużo gram w WoW'a. Nawet bardzo ;] I tak wszystko zaniedbuję, chociaż muszę przyznać, że dzisiaj trochę mamie pomogłam :D Tak to jest gdy w domu rodzice pracują, a my się 'uczymy'  :P Wszystko na ostatnią chwilę, więc dzisiaj troszkę sobie posprzątałam. Tylko jedno mnie dziwi... Czemu ten cały syf akurat mnie prześladuje? :P Gdziekolwiek jestem, tam jest bałagan. Mój pokój jest zawsze naj... najbrudniejszy :D Ech... A niby dziewczyny powinny sprzątać :P</p>
<p>W środę spodobało mi się nastawienie jednego z nauczycieli do Kościoła... W końcu... nie jestem sama :D Bo w sumie co ma chodzenie co niedzielę do kościoła, bezustanne modlitwy do wiary? ;&#60; Można przecież wierzyć i wyrażać to na swój sposób, o! :D Takie coś jak kościoły, księża itp, to tylko zbędny wydatek kasy :P Można by ją wykorzystać w inny, lepszy sposób. Przecież gdyby to zlikwidowano, a wszystkie zyski oraz całą kasę włożoną w to wszystko oddano np. dla mnie... Byłabym zapewne najbogatszym człowiekiem na świecie, nawet we wszechświecie :D Chyba zacznę chodzić z tacą albo po kolędzie i zbierać kasę ;&#62;</p>
<p>Oj tam, ale mam ważniejsze rzeczy na głowie niż takie pierdoły :P Idę grać, na razie :D Mam już 17lvl! Jupi! :P hehe</p>
]]></content:encoded>
</item>
<item>
<title><![CDATA[Uczucia religijne - jeszcze czego!]]></title>
<link>http://mojstary.wordpress.com/2008/01/09/uczucia-religijne-jeszcze-czego/</link>
<pubDate>Wed, 09 Jan 2008 00:32:21 +0000</pubDate>
<dc:creator>mojstary</dc:creator>
<guid>http://mojstary.wordpress.com/2008/01/09/uczucia-religijne-jeszcze-czego/</guid>
<description><![CDATA[W poniedziałek, w programie Teraz My została poruszona ważna (dla poniektórych) kwestia obrazy u]]></description>
<content:encoded><![CDATA[<p>W poniedziałek, w programie Teraz My została poruszona ważna (dla poniektórych) kwestia obrazy uczuć religijnych.</p>
<p>Zacząłem się zastanawiać czym tak na prawdę są uczucia religijne i jak są egzekwowane.</p>
<p>Co to się kurwa stało na tym świecie, o swoje uczucia religijne najczęściej się dopominają Ci katolicy którzy napierdalają w ludzi czym się da i jak się da, na ulicy są Ci w stanie wpierdolić nóż w plecy ale raz na jakiś czasu pomodlą się co daje im możliwość nazywania się wierzącym. Jeszcze lepszy przypadek jest wtedy, kiedy taki osobnik nie modli się, nie przyjmuje sakramentów itd. przykleił sobie plakietkę z terminem stworzonym dla takich jak on - wierzący ale nie praktykujący. Dla mnie coś jest albo czarne albo białe - wolę powiedzieć, że jestem ateistą niż bawić się i rozdrabniać.</p>
<p>Stają w obronie swojej wiary jak za czasów krucjat, są skłonni do zabicia osoby która obraża ich uczucia religijne, zabić w imię krzyża. O swoje uczucia religijne nie domagają się Żydzi (wszelkie odmiany antysemityzmu), Świadkowie Jehowy chociaż są wyzywani, obrażani, nękani, dyskryminowani, przez tych samych ludzi którzy walczą o swoje uczucia religijne.</p>
<p>Nie wyobrażam sobie sytuacji w więźniu:</p>
<blockquote><p> -Za co siedzisz?<br />
-Za obrazę uczuć religijnych...<br />
-Osz Ty kurwa!!</p></blockquote>
<p>Pora zadać sobie bardzo ważne pytanie:<br />
<b>czy My się cofany do, kurwa, średniowiecza?</b></p>
<p>Chociaż już nie palą ludzi na stosach i nie nadziewają na pale ale krucjaty tylko w innej formie wciąż istnieją. To jest głęboko w genach, ktoś kto walczy od uczucia religijne wie, że jeśli wygra tą walkę w oczach takich jak on będzie okryty chwałą i sławą. Z takiej walki płynie taka dziwna mentalność - kościół jest święty. No a tak naprawdę kościół tworzą kapłani i wierzący którzy są tylko ludźmi. Jak ktoś jest pedałem, pedofilem czy czymś tak i przywdzieje sutannę to nie przejdzie jak za dotknięciem różdżki zmiany.</p>
<p>Czy swoją odmianę uczuć mają także taksówkarze (uczucia taksówkarskie)? hydraulicy (uczucia hydraulickie... cze?)? narkomani (uczucia narkomańskie)? czy 10 tysięcy chińczyków przebywających w Polsce o imieniu Wong (ha! tego, kurwa, wam nie odmienię - sami się męczcie)?</p>
<p><b>Uczucia religijne - obrażanie kościoła nie jest obrażaniem religii</b>, kościół to tylko instytucja odpierdolona przepychem. Obrażając kościół, kapłanów czy wierzących nie obrażamy religii, więc wbijcie sobie to do głowy.</p>
<p><b>"Uczucia religijne można obrazić tylko u idioty" </b> - osoba która ma trochę oleju w głowie, po prostu zleje na to sikiem prostym, machnie ręką, uzna, że ten ktoś jest pojebany i dalej będzie robiła swoje.<br />
<font color="#ffffff">- </font></p>
<p><font color="#ffffff">- </font></p>
<p><font color="#ffffff">- </font><br />
<i> Krótkie i bezwartościowe przeprosiny kieruję w stronę wszystkich którzy posiadają i szczerze wierzą w istnienie uczuć religijnych a także w/w taksówkarzy, hudraulików i narkomanów i Bóg jeden wie kogo jeszcze, a kto poczułby się urażony.<br />
Jednocześnie kieruję prośbę do pana Wong - szyj kurwa staranniej te adidasy!</i>!</p>
]]></content:encoded>
</item>
<item>
<title><![CDATA[Śmiech na sali.. adwent, czyli co i jak nam wciskają..]]></title>
<link>http://msitko.wordpress.com/2007/12/10/smiech-na-sali-adwent-czyli-co-i-jak-nam-wciskaja/</link>
<pubDate>Mon, 10 Dec 2007 15:27:21 +0000</pubDate>
<dc:creator>Sitek</dc:creator>
<guid>http://msitko.wordpress.com/2007/12/10/smiech-na-sali-adwent-czyli-co-i-jak-nam-wciskaja/</guid>
<description><![CDATA[W sobotę idę na ślub cywilny mojej kuzynki Ani (lat 23) z Danielem, jej chłopakiem. Potem odbęd]]></description>
<content:encoded><![CDATA[<p><img src="http://img.villagephotos.com/p/2004-9/840501/holy_shit.jpg" align="left" border="1" height="246" width="300" />W sobotę idę na ślub cywilny mojej kuzynki Ani (lat 23) z Danielem, jej chłopakiem. Potem odbędzie się normalne przyjęcie, na sali, nieważne gdzie. No i wczoraj mama przy rozmowie z kimś tam powiedziała, że nie wie, czy w oŋóle powinna iść, bo taty nie ma, z resztą to adwent, i że w ogóle ten ślub jest robiony na wariackich papierach.. Co jest prawdą.</p>
<p>Ania z Danielem chcieli pobrać się po cichu, i dopiero po wszystkim powiedzieć swoim rodzicom, że są już małżeństwem. Jednak zdecydowali się powiedzieć wszystkim, postanowili nawet zrobić po ślubie jakieśtam przyjęcie, na którym oczywiście będę. No ale post nie tego ma dotyczyć. <em>Chodzi o adwent... i organizowanie i uczestniczenie w zabawach</em> (weselach, imprezach, etc.)</p>
<p>Stoczyłem ciężką bitwę z mamą.. i wygrałem, przyparłem ją do muru, tylko pisnęła kilka razy, po czym skonała..<!--more--> Po przyjściu ze szkoły przypomniałem jej o tym, że wesele już za 5 dni, a że jest adwent, zapytałem, czy będzie tańczyć. No i się zaczęło. Powiedziała, że nie wie.. No to zapytałem, czy komuś stanie się krzywda, jak zatańczy z kimś na tym weselu, czy coś się stanie, niebo się rozstąpi i zaleje nas wielka powódź? Zapytałem też, dlaczego myśli, że w okresie adwentu nie można tańczyć, i uczestniczyć w zabawach.. No i tu karpik, nie wiedziała. No to postanowiłem to sprawdzić. Wpisałem w googlach 'adwent udział w zabawach' i wszedłem w pierwszy link od góry. No i w tym momencie ogarnęła mnie taka ochota na śmianie się, że nie mogłem, musiałem zrobić sobie przerwę, i wykorzystałem ją do pisania tego postu.. Ale po kolei. Zobaczmy, jak KOŚCIÓŁ argumentuje niemożność bawienia się w adwent.</p>
<p>Najpierw tak... KOŚCIÓŁ, czyli KTO?!?!? Księża, którzy są zazdrośni, bo na wesela nie są zapraszani i siedzą w nieswoich domach, jeżdżąc swoimi brykami (KAŻDY ksiądz ma zajebiste auto.. niech tylko ktoś powie że nie i zaargumentuje to przykładem...)  po bułki do carrefoura.. Zakonnice? Ee.. one są w porządku, pomagają ludziom, są ogólnie fajne i miłe. Ale oparłem się pokusie poproszenie o wspólne zdjęcie z jedną z nich, kiedy zobaczyłem jedną niedawno we Wrocławiu.. No ale wracając.. Dalej kto.. jakiśtam episkopat? A co go, za przeproszeniem, obchodzi jakieś tam jedno z wielu tysięcy wesel w tym dniu?!? Ot, zwykłe statystyki.. Albo pewnie i tak nie obchodzi, bo to tylko ślub cywilny na razie.. kościelny chcą wziąć może na wiosnę.. No więc nikt z nich.. Problem leży więc gdzie indziej..</p>
<p>Wszedłem więc w link w googlach, i czytamy tam..</p>
<address>Jednym z najważniejszych problemów dla wiernych szczerze oddanych Kościołowi stało się to, że w obecnej wersji Przykazań Kościelnych nie ma mowy o tzw. "Czasach Zakazanych", a w katechizmie określa się adwent jako czas "Radosnego oczekiwania" na przyjście Chrystusa. Ponadto Konferencja Episkopatu Polski w wydanym dokumencie (2003 nr 8 s.33) określiła, że "Powstrzymanie się od zabaw obowiązuje we wszystkie piątki i w czasie Wielkiego Postu". Czyżby więc odtąd wolno było katolikowi w adwencie  urządzać zabawy i w nich uczestniczyć, a także tańczyć? Raz po raz zwracają się	wierni,<strong> zwłaszcza młodzi z pytaniami w tej sprawie, nie kryjąc zdziwienia, a w przypadku ludzi starszych zgorszenia.</strong></address>
<address> </address>
<p>Jaaaasne... młodzi ludzie pytają.. aha, kolejna propaganda że młodzi ludzie bardzo przejmują się kościołem.. A o czym gadamy w szkole? Przekleństwa non stop (ja tego nie odczuwam, ot, słowa jak każde inne, byle się hamować przy nauczycielach..), ciągle tylko anegdotki o seksie, alkoholu, etc, etc. Ot, całą naszą (młodzieżową) cnotliwość i katolickość szlag trafia na miejscu.</p>
<p>Druga rzecz - 'w przypadku ludzi starszych, zgorszenia'. Tutaj jest problem. Bo czy to nie nasze babcie (i rodzice) wpajają nam, że przejście pod drabiną przyniesie pecha, albo że palenie papierosów, czy picie alkoholu to GRZECH (ten, kto nie pił alkoholu poniżej 18tki niech rzuci kamieniem, może być cegła, w tył mojej głowy. Naprawdę) , a samo myślenie o rzeczach nieczystych daje nam drogę do piekła, smażenie się w ogniu piekielnym, etc, etc? Do babć jako samych w sobie nic nie mam. Moja zaakceptowała to, że nie wierzę w Boga, każdy sobie, na wakacjach, jak byłem u niej miesiąc, jakoś nadal smażyła mi wyśmienite jajka sadzone na boczku, a w niedzielę budziła owsianką i herbatką z cytrynką.. I wszystko jest ok. Moja mama również akceptuje (raczej olewa) to, że jestem agnostykiem.. I ok.</p>
<p>Szacunek do starszych (ale tylko wtedy, jeśli sobie na niego zasłużyli, naprawdę, przecież pijakowi pod sklepem, przepijający pensję nie będę się kłaniał. I nie wciskać mi, że potrzebuje pomocy, bo ja sam wiem, jak to fajnie jest olać wszystko  wszystkich, srając na rodzinę (no nie, tego nie wiem..) i upić się pod sklepem czy koło śmietnika (tego też nie wiem.. nie upiłem się nigdy koło śmietnika.. ale wiecie, o co mi kaman.), uprzejmość wobec nich, poprawne zachowanie, kultura w stosunku do innych, osobista jest ważne, trzeba to młodym wpajać, to samo względny szacunek dla kraju, rządu (he he..), i ogólnie ojczyzny. <strong>Ale nie, kurrczę,  ceną kłamstwa, oszukiwania, zakłamania i traktowania wszystkiego "bo tak robiły nasze babcie..</strong>"</p>
<p>No i widzimy, jak kościół wybrnął z tego, w czym sam się gubi.</p>
<address>Adwentowe oczekiwanie na przyjście Chrystusa jest źródłem radości, ale połączonej z pokutą i oczyszczeniem serca. Dlatego na pewno nie wypada chrześcijaninowi poważnie traktującemu swoja odpowiedzialność przed Bogiem za swoje życie i wieczne zbawienie w tym okresie urządzać zabawy, czy w nich uczestniczyć.</address>
<p>i jeszcze:</p>
<address>Uczestnictwo w zabawach w adwencie jest wyraźnym znakiem, że się tak naprawdę na Pana Boga nie czeka mając inne zainteresowania, które proponuje i którymi wypełnia współczesny świat duchową pustkę wielu, zwłaszcza młodych pseudochrześcijan. Człowiek naprawdę wierzący i kochający Pana Boga nie powinien w tym przypadku pytać o grzech i jego kwalifikację moralną, ale zapytać siebie: "na ile poważnie traktuję Pana Boga i sprawy boże w moim życiu?</address>
<address> </address>
<p>No i śmiech na sali. Czyli tak.. tak naprawdę róbcie co chcecie, ale jak będziecie brać udział w zabawach, to oznacza, że nie wierzę w boga, mam inne zainteresowania, mam duchową pustkę, nie mogę znaleźć sobie miejsca na świecie, i skończę w piekle. Super. Tego sobie właśnie życzę.</p>
<p>Bo sądząc z opisów piekła, jeśli byłoby takie, jakie je opisuję, zeżarłoby się od środka. A tak, to co.. ciepło jest, wszędzie rozpusta, kasa, i w ogóle wszelkie zło, które spełzło z Ziemii w czeluści piekielne, . A w 'niebie' co? Wszędzie jasno, ani się wyspać, bo za jasno, ani w tyłek się podrapać, bo nie wypada, nic tylko szczerzyć się i biegać po tych trawnikach, zbierając kwiatki z aniołkami. No way!</p>
<p>A wracając do artykułu.. żadnych konkretów, wszystko taka woda, którą sam mógłbym bez żadnego wysiłku napisać..  Posłuchajcie:</p>
<address>Adwent jest też "kluczem" otwierającym przed chrześcijaninem dostęp do wspaniałych perspektyw uświęcenia, od którego zależy nasze zbawienie, ale najpierw my sami musimy się "otworzyć" na działanie łaski bożej i z nią współpracować. Dajemy temu wyraz już w adwencie, przeżywając ten okres poważnie, pobożnie i odpowiedzialnie jako chrześcijanie, katolicy i Polacy.</address>
<p>Na koniec takie potężne odwołanie się do patriotyzmu i stereotypów.. A nuż ktoś przekaże ten artykuł dalej, czując się polakiem.. Niedawno był test z polskiego na temat manipulacji.. Na chwilkę odejdę od tematu: taka pokuta na przykład.. przecież to świetny sposób na dowiedzenie się, co ludzie robią, bo przecież wszystko jest grzechem, wszystko trzeba mówić.. I tak ludzie oddawali swoje ostatnie pieniądze, przymierając głodem, po to tylko, żeby ksiądz łaskawie przebaczył im, że źle myśleli o swoim sąsiedzie.. Ehh... po prostu żal..</p>
<p>Znalazłem w tym tekście tyle przykładów na używanie manipulacji, że chyba pouczę się niektórych zwrotów na pamięć, żeby poszpanować językiem.. no bo bez jaj.. ta szopka trwa już 2000 lat z hakiem, ludzie, bądźmy poważni... <strong>Niech ktoś już powie 'mamy cię! mamy cię!'</strong></p>
<p>A tak na marginesie to uciekanie od polemiki powinno być uznawane za przestępstwo..</p>
]]></content:encoded>
</item>

</channel>
</rss>
