<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?><!-- generator="wordpress.com" -->
<rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:wfw="http://wellformedweb.org/CommentAPI/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	>

<channel>
	<title>kryzys-wieku-sredniego &amp;laquo; WordPress.com Tag Feed</title>
	<link>http://wordpress.com/tag/kryzys-wieku-sredniego/</link>
	<description>Feed of posts on WordPress.com tagged "kryzys-wieku-sredniego"</description>
	<pubDate>Wed, 08 Oct 2008 10:10:42 +0000</pubDate>

	<generator>http://wordpress.com/tags/</generator>
	<language>en</language>

<item>
<title><![CDATA[Kryzys wieku średniego - wieku niespełna 20 lat]]></title>
<link>http://mercyonrave.wordpress.com/2008/01/09/kryzys-wieku-sredniego-wieku-niespelna-20-lat/</link>
<pubDate>Wed, 09 Jan 2008 17:34:20 +0000</pubDate>
<dc:creator>mercyonrave</dc:creator>
<guid>http://mercyonrave.pl.wordpress.com/2008/01/09/kryzys-wieku-sredniego-wieku-niespelna-20-lat/</guid>
<description><![CDATA[Jak to jest, że jako mieszkanka, chociaż określenie wychowanka było by w tym przypadku bardziej ]]></description>
<content:encoded><![CDATA[<p class="MsoBodyText"><span>Jak to jest, że jako mieszkanka, chociaż określenie wychowanka było by w tym przypadku bardziej trafne, gdyż obecnie zostałam w pewien sposób przesiedlona poza trójmiasto do zabitej wiochy dechami, w które nic nie ma i ciężko z niej gdziekolwiek dojechać, ale do tematu.</span></p>
<p class="MsoBodyText"><span>Jak to jest, że jako wychowanka miasta (które może nie jest najzdrowszym środowiskiem, ale na pewno wystarczająco zdrowym dla mnie), w dodatku ośmielę się ośmielić na przyzwoitym poziomie zarówno kulturalnym jak i tym tyczącym się inteligencji, przechodzę kryzys wieku średniego pod koniec dziewiętnastego roku mojego skromnego życia??! </span></p>
<p class="MsoBodyText"><span>Gdzie moja siła witalna, radość ducha i młodzieńcza naiwność, jaką powinnam się teraz cieszyć? Otóż została ona zjedzona przez tą cholerną wiochę i środowisko, w którym się znajduję. Ilość spraw, które wiszą nade mną niczym topór najbardziej okropnego kata, zwiększa się z minuty na minutę, a świadomość, że wokół są tylko nędzne pola a portfel świeci pustkami, wcale tu nie pomaga.</span></p>
<p class="MsoBodyText"><span><br />
Od trzech dni, próbuję przejść na tak zwany ‘chill out’, zostając w domu i odpoczywając, ale niestety moja ignorancja i pozytywy jakie ze sobą niosła, ulotniła się już gdzieś dawno, zostawiając same nerwy i problemy. </span></p>
<p class="MsoBodyText"><span>Smutno mi się robi i szlag mnie trafia kiedy nawet nie mogę w spokoju posłuchać muzyki, z dużym kubkiem czerwonej herbaty w dłoniach i w ciemnym pokoju, bo od razu mój mózg przechodzi na tryb awaryjny, przypominając o tym wszystkim, co w danej chwili powinnam robić a czego nie robię. To zaś powoduje dopalenie w systemie hormonalnym i miły relaks zamienia się w czystą histerię, która w żaden sposób nie przekłada się na coś co można by nazwać konstruktywnym.</span></p>
<p class="MsoBodyText"><span>W tym przypadku, postanawiam wyciągnąć cięższą artylerię i sięgam po jedną z wielu książek, które od dawna kurzą się obok mojego łóżka czekając na przeczytanie, ale nawet ta mała przyjemność nie pozwala na relaks i coś co kiedyś pochłaniało mnie bez litości teraz nie daje rady przeciwko wojskom przeciwpiechotnym, które prowadzą ostry reżim w mojej głowie.</span></p>
<p class="MsoBodyText"><span>Zrezygnowana zapalam światło i sięgam po czystą kartkę, żeby zrobić listę rzeczy do zrobienia, nie ukrywając, że kartka szybko albo wyląduje w koszu albo zawieruszy się gdzieś pomiędzy rysunkami i kawałkami innych kompletnie zbędnych notatek.</span></p>
<p class="MsoBodyText"><span>Dopijam herbatę, gaszę światło i wyłączam winampa, schodzę na dół. Robię sobie herbatę ignorując wszystko inne, skupiając się tylko i wyłącznie na parze, która wylatuje z elektrycznego czajnika.</span></p>
<p class="MsoBodyText"><span>Podejmuję ostatnią szansę, aby uratować jakąś resztkę relaksu i włączam telewizor, gdzie na którymś z programów Katarzyna Figura mówi mi, że największym szczęściem mojego życia będzie urodzenie dziecka. </span></p>
<p>  <span style="font-size:12pt;font-family:'Times New Roman';">Wyłączam telewizor.</span></p>
<p>~Martyna</p>
]]></content:encoded>
</item>
<item>
<title><![CDATA[Kryzys wieku średniego a Duch Święty]]></title>
<link>http://ewiater.wordpress.com/2008/01/02/kryzys-wieku-sredniego-a-duch-swiety/</link>
<pubDate>Wed, 02 Jan 2008 14:00:34 +0000</pubDate>
<dc:creator>ewiater</dc:creator>
<guid>http://ewiater.pl.wordpress.com/2008/01/02/kryzys-wieku-sredniego-a-duch-swiety/</guid>
<description><![CDATA[Kiedy Józef Kalasancjusz odkrywał swoje zasadnicze powołanie miał ok. 40 lat. To wiek, w którym]]></description>
<content:encoded><![CDATA[<p>Kiedy Józef Kalasancjusz odkrywał swoje zasadnicze powołanie miał ok. 40 lat. To wiek, w którym wielu mężczyzn porzuca żony, zaczyna podwójne życie, zrzuca sutanny lub robi coś równie "odkrywczego" i "inspirującego". To dobry moment w życiu, bez względu na to, jak widzą to sami "poszkodowani" - to chwila, w której mogą po raz kolejny dokonać w swoim życiu wyboru, jakiejś zasadniczej zmiany. Odnajdują w sobie zakopaną gdzieś energię i pchani wewnętrznym impulsem zaczynają poszukiwać.</p>
<p>I mają też odwagę wtedy zawalczyć. Nawet o całkowicie szalone idee, na przykład darmową szkołę powszechną. Zawsze mnie fascynowało to, jak Duch mądrze powołuje świętych: każda epoka ma takich, którzy najlepiej odpowiadają na jej potrzeby lub przygotowują Kościół na przemiany, które dopiero mają nastąpić. Kalasancjusz też odegrał taką rolę: dając do ręki ubogim dostęp do wiedzy, dał im pracę a więc źródło utrzymania a co z tym się wiąże - wolność. I to nie tylko tę materialną, ależ też wolność myślenia. Tu widać, jak mądre było połączenie kształcenia z wychowaniem moralnym i religijnym, jak postulował to św. Józef: wolność myśli pozbawiona moralnego zaplecza jest ścieżką do otchłani. Nie da się zaprzeczyć, że wielu wychowanków szkół pijarskich nią poszło. Jak nie da się zaprzeczyć, że nawet odrzucając chrześcijaństwo i Kościół pozostawali w swoim myśleniu wierni zasadom etyki. Ideały ewangeliczne mają w sobie olbrzymią moc przyciągania, także dla wymęczonych kryzysem wieku średniego królów stworzenia :)</p>
]]></content:encoded>
</item>

</channel>
</rss>
