<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?><!-- generator="wordpress.com" -->
<rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:wfw="http://wellformedweb.org/CommentAPI/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	>

<channel>
	<title>kryptografia &amp;laquo; WordPress.com Tag Feed</title>
	<link>http://wordpress.com/tag/kryptografia/</link>
	<description>Feed of posts on WordPress.com tagged "kryptografia"</description>
	<pubDate>Sun, 12 Oct 2008 23:25:14 +0000</pubDate>

	<generator>http://wordpress.com/tags/</generator>
	<language>en</language>

<item>
<title><![CDATA[Think Devise Hack - nieszkodliwe łamanie zabezpieczeń]]></title>
<link>http://whitedervish.wordpress.com/?p=428</link>
<pubDate>Thu, 14 Aug 2008 15:35:20 +0000</pubDate>
<dc:creator>WhiteDervish</dc:creator>
<guid>http://whitedervish.pl.wordpress.com/2008/08/14/think-devise-hack-nieszkodliwe-lamanie-zabezpieczen/</guid>
<description><![CDATA[Przeszedłem Hackme 3.0, Hackme 1.0, a teraz zaczynam bawić się w coś podobnego, lecz nieco inneg]]></description>
<content:encoded><![CDATA[<p>Przeszedłem Hackme 3.0, Hackme 1.0, a teraz zaczynam bawić się w coś podobnego, lecz nieco innego. <a href="http://www.tdhack.com/index.php" target="_blank">Think Devise Hack</a> - jak piszą autorzy tejże witryny:<!--more--></p>
<blockquote><p>
W serwisie tym możesz zmierzyć się z szeregiem zadań, po ukończeniu, których uzyskasz określoną ilość punktów, dzięki nim możesz znaleźć się wyżej na liście użytkowników lub wygrać nagrody oferowane przez serwis TDHack.com. </p>
<p>Pamiętaj jednak o tym że, serwis nie nauczy Cię co to jest hacking w odniesieniu do programów czy stron internetowych, ma on tylko zapewnić zdrową rywalizacje oraz wyczulić użytkowników TDH na niedoskonałe zabezpieczenia.
</p></blockquote>
<p>Za: <a href="http://www.tdhack.com/" target="_blank">http://www.tdhack.com/</a>.</p>
<p>Jak dotąd zrobiłem 17 zadań, dostałem 135 punktów i jestem na 2765 miejscu w rankingu. Nie jest to typowa gra, jak np. Hackme, ale zabawa polega na praktycznie tym samym.</p>
<p>Najbardziej podobają mi się zadania z kategorii <strong>Net</strong> (14 zadań wykonanych). Jeżeli chodzi o kategorię <strong>Cryptography</strong>, to zrobiłem tam zaledwie 3 zadania :) . Zabieram się za czytanie o kryptoanalizie. Najgorzej jest jednak u mnie z kategorią <strong>Software</strong>. Nie zrobiłem tam nawet najłatwiejszego zadania :) .</p>
]]></content:encoded>
</item>
<item>
<title><![CDATA[Sesja, sesja i... po sesji.]]></title>
<link>http://moriakaice.wordpress.com/?p=83</link>
<pubDate>Tue, 26 Feb 2008 16:59:17 +0000</pubDate>
<dc:creator>Mori</dc:creator>
<guid>http://moriakaice.pl.wordpress.com/2008/02/26/sesja-sesja-i-po-sesji/</guid>
<description><![CDATA[W zasadzie to pisząc różne rzeczy na blogu nie wspomniałem, że w zasadzie zamknąłem trzeci se]]></description>
<content:encoded><![CDATA[<p>W zasadzie to pisząc różne rzeczy na blogu nie wspomniałem, że w zasadzie zamknąłem trzeci semestr - wprawdzie brakuje mi wpisu z MO, ale to kwestia odzyskania indeksu i wizyty u odpowiednich osób, żeby zdobyć podpis. Budującym jest też fakt, że w zasadzie mamy dość luźny harmonogram w tym semestrze - większość (jeśli nie wszystkie) wykładów można spokojnie przespać w domu - dzięki temu mam wolny co drugi poniedziałek i piątek.</p>
<p>Korzystając z tego, że mogę się lenić bez konsekwencji, ściągnąłem i zainstalowałem sobie <a href="http://a18.ogplanet.com/">Albatrossa18</a> - zabawnego golfa online w konwencji anime. Powbijałem trochę piłek, zaliczyłem parę dołków i mam już poziom <strong>Rookie B</strong> =] Od Draga trochę mnie jeszcze dzieli, ale cóż - on w to już dwa lata gra (łącznie chyba ponad miesiąc gry non-stop już zaliczył!)... W ogóle, miałem przyjemność być świadkiem pierwszego <acronym title="Hole-in-One">HIO</acronym> Draga w tym sezonie! Gratz n00bie :D Przy okazji pozdrowienia dla wszystkich z SoA z którymi miałem przyjemność grać (ja albo moja siostra): Ri, Drag, Dred, Mos, Molko... Chyba nikogo nie pominąłem? I hope so ^^' PangYa! ;)</p>
<p>Z newsów filmowych... Oglądałem <a href="http://sweeney.todd.fdb.pl/">Sweeney Todd: Demoniczny golibroda z Fleet Street</a> - musical wyreżyserowany przez Tima Burtona (twórca m.in. <em>Gnijącej panny młodej</em> - świetny film), w którym gra idol nastolatek - Gejpp :P Dzieło, jak na Burtona, straszliwie rozczarowujące - odradzam większości, która jednak nie dostaje orgazmu na widok Deppa w kiczowatym stroju kąpielowym albo nie jest fanami musicali. Sporo całkiem bezsensownego cięcia brzytwami... Nie wiem, może ja się nie znam, ale mnie nie przekonał, mimo, że lubię sobie od czasu do czasu musical obejrzeć. Razem z rodzicami obejrzeliśmy również polecany mi <a href="http://gwiezdny.pyl.fdb.pl/">Gwiezdny Pył</a> - całkiem ciepła baśń fantasy. Szkoda, że w wersji angielskiej z napisami - inaczej siostra spokojnie mogłaby to z nami obejrzeć.</p>
<p>Skoro już o fantasy, to pora na książki. Ostatnio skończyłem <a href="http://biblioteka.eksiazki.org/index.php/Dary"><em>Dary</em></a> <a href="http://biblioteka.eksiazki.org/index.php/Ursula_K._Le_Guin">Ursuli K. Le Guin</a> - bardzo słabe jak na twórczynię cyklu o <em>Czarnoksiężniku</em> - szkoda, szkoda. Krótkie, nieskomplikowane, nudne. Odradzam, chyba, że ktoś nie ma już co czytać. Teraz kończę <a href="http://biblioteka.eksiazki.org/index.php/Cyfrowa_twierdza"><em>Cyfrową Twierdzę</em></a> <a href="http://biblioteka.eksiazki.org/index.php/Dan_Brown">Dana Browna</a> - szkoda, że z rzeczywistością to ma niewiele wspólnego... Co to niby są łańcuchy mutacyjne? Komputer łamiący algorytmy szyfrujące niezależnie od tego, jak działają? Kompletna bzdura... ZIP algorytmem kryptograficznym? Nieźle, to RAR pewnie też się liczy! Nawet nie wiedziałem, że aż tak często korzystam z kryptografii =] Nie, dla kogoś, kogo, jak mnie, pociąga kryptografia i kryptoanaliza, ta książka nie będzie odpowiednia. Do tego oczywiście standardowy supergenialny bohater (mówię o Davidzie) z przeogromnym bonusem do szczęścia, a także piękna i inteligentna kobieta (pewnie po to, żeby nie posądzono go o seksizm), z naiwnością odpowiadającą małemu dziecku (Susan). Wielki zły, który nie jest taki do końca zły, ale i tak musi umrzeć (Ensei) i patriota, któremu jednak odbija i tak naprawdę jest zły (komandor) i który również musi zginąć. Szablonowe, straszliwie... Człowiek przeczyta coś Browna to potem może dopasować wszystko do schematu, zmieniający tylko otoczenie i podpisy pod poszczególnymi postaciami... Ale dość tego, bo zaczynam gadać jak Kell. Następny w kolejce jest <a href="http://biblioteka.eksiazki.org/index.php/Graham_Masterton">Masterton</a> z jego <a href="http://biblioteka.eksiazki.org/index.php/Krzywa_Sweetmana"><em>Krzywą Sweetmana</em></a>. Na kompie dalej <em>Demoniczne przymierze</em> - męczę to i męczę... Potem Kell sugerował, bym sięgnął po <a href="http://biblioteka.eksiazki.org/index.php/Cryptonomicon"><em>Cryptonomicon</em></a> <a href="http://biblioteka.eksiazki.org/index.php/Neal_Stephenson">Stephensona</a> - zobaczymy...</p>
<p>Skoro była mowa o liczbach... Wiecie, że do każdej liczy naturalnej (pewnie i do innych też) można znaleźć jakieś ciekawe matematyczne znaczenie? <a href="http://www.stetson.edu/~efriedma/numbers.html">Przykład dla liczb od 0 do... 9999</a> (aczkolwiek niektórych brakuje). Interesujące, polecam.</p>
<p>Dzisiaj na laborkach z SO nauczyliśmy się robić menu w BASHu... Które rok temu robiliśmy w C/C++ =] Ale co tam, napisaliśmy to szybko i bez problemów. Do tego z ładnymi <em>clear</em>'ami i innymi bajerami... Probowaliśmy z RiPem okiełznać <em>write</em>, ale niestety, jak na razie bez powodzenia... Jeżeli ktoś wie, jak do tego dziadostwa przesłać jakieś wiadomości z poziomu BASHa, a także jak zakończyć działanie write'a (również bez udziału użytkownika, z poziomu BASHa again) niech da znać =] Wtedy menu z SO będzie kompletne ;) A my z RiPem dostaniemy wspaniałe narzędzie do zabawy :D Praiwe jak <em>fork-bomb</em>. Po SO wybrałem się do Ani, żeby dać jej płytki z <em>Toddem</em> (przy okazji wczoraj nauczyłem się, że NEC u siostry nie lubi palić CD - zepsuł mi 5 CD :/). Ponieważ miałem jeszcze trochę czasu, posiedziałem sobie w Galerii Kazimierz... I właśnie wracając zaobserwowałem ciekawą sytuację - rozbiórkę jakiejś kamienicy... Bardzo fajne, tylko jednego nie rozumiem - po co gość to polewał wodą? Na początku myślałem, że po to, aby schłodzić sprzęt niszczący budynek - ale potem się zorientowałem, że on to lał niezależnie... Może Przemo mi to wyjaśni? Anyway, Ania ostatecznie się dowiedziała, że jednak mają przerwę między niemieckimi, więc musiałem się dość szybko przemieszczać pomiędzy GK a ósemką (usłyszałem, że "dba o moją kondycję", dziękuję bardzo!), dlatego po wszystkim musiałem wrócić na miejsce zbrodni...</p>
<p>Ponieważ Ania zdecydowała się ostatnio zmienić swój image na bardziej kobiecy, miałem okazję zrobić jej <a href="http://picasaweb.google.com/moriakaice/Ania">parę fotek w makijażu</a>. Osobiście jestem przeciwny makijażom, podkładom, pomalowanym paznokciom, tipsom, farbowanym włosom, tatuażom, kolczykom i innymi takim rzeczami, które według mnie dają jasny sygnał, zupełnie przeciwny zamierzonemu efektowi - że kobieta nie akceptuje samej siebie. Jeśli będę chciał sobie obejrzeć ideał z nieskończenie gładką skórą o odpowiadającym mi odcieniu skóry, włosów, paznokci, oczu i whatever - odpalę sobie Photoshopa. W realu wolę oglądać realne kobiety, bez dodatków. Ale mnie i tak nikt nie słucha :P Dla Przema/fanów budów i innych takich, wspominana <a href="http://picasaweb.google.com/moriakaice/Rozbiorka">rozbiórka na rogu Masarskiej i Rzeźniczej</a> - nawet nieźle mi zdjęcia wyszły (chyba, że Szank ma jakieś uwagi do nich - niestety, drzew nie umiem jeszcze w realu zaznaczać, po czym przenosić do kosza - przepraszam za to). Zachęcam do obejrzenia obu zlinkowanych galerii...</p>
<p>Jeśli chodzi o bardziej skośne newsy - skończyłem oglądać <a href="http://fdb.pl/f8604,Wirtualna,Lain,(1998).html">Serial Experiments Lain</a> [<a href="http://azunime.net/anime/idanm,42,idrec,42,recenzja.html">recka</a>/<a href="http://anime.tanuki.pl/strony/anime/21/rec/21">alternatywna recka</a>] - i muszę powiedzieć, że średnio mnie ten cyberpunk japoński przekonał. To nie to, że nie jestem fanem cyberpunka - bo jestem - ale to anime... Jest dziwne. Albo ja po prostu za głupi na to jestem, nie wiem... W każdym razie, <em>Lain</em> nie będzie moim ulubionym anime, oj nie...</p>
<p>Na zakończenie, mimo, że często się z poglądami Sokoła nie zgadzam, wrzucę tu jego opis, który akurat popieram: <strong>Kosovo je srce Srbije! Kosovo je Srbija!</strong></p>
<p>PS. <a href="http://odoriko.wordpress.com/">Ri</a> też napisała notkę, zapraszam do niej.</p>
]]></content:encoded>
</item>
<item>
<title><![CDATA[Digital Fortress – Dan Brown się pomylił]]></title>
<link>http://oskarj.wordpress.com/2007/09/22/digital-fortress-%e2%80%93-dan-brown-sie-pomylil/</link>
<pubDate>Sat, 22 Sep 2007 16:57:18 +0000</pubDate>
<dc:creator>oskarj</dc:creator>
<guid>http://oskarj.pl.wordpress.com/2007/09/22/digital-fortress-%e2%80%93-dan-brown-sie-pomylil/</guid>
<description><![CDATA[Z chęci przeczytania jakiejś lektury na zakończenie wakacji zdecydowałem się na wydanie angloj]]></description>
<content:encoded><![CDATA[<p class="MsoNormal">Z chęci przeczytania jakiejś lektury na zakończenie wakacji zdecydowałem się na wydanie anglojęzyczne. W Empiku dorwałem „Cyfrową twierdzę” (tak to się tłumaczy?) Dan Browna w cenie 35zł, minus zniżka z Euro26. Ale to nieistotne. Tłem w tej lekturze są komputery i kryptografia, i choć w tej drugiej dziedzinie nie jestem ekspertem, zauważyłem wiele drażniących nieścisłości, które moim zdaniem, potrafią zepsuć odbiór książki.</p>
<p class="MsoNormal">Autor wynalazł parę rzeczy, szczególnie w dziedzinie matematyki oraz informatyki, które tak naprawdę nie istnieją. Co najlepsze, wg. Browna, dwóch eks-agentów NSA pomagało współtworzyć utwór „Digital Fortress”, co wydaję się trochę śmieszne.</p>
<p class="MsoNormal"><u>Ostrzeżenie: poniżej szczegóły fabuły.</u></p>
<p class="MsoNormal"><em><span style="font-family:'Calibri','sans-serif';">“The notion of a rotating cleartext function was first put forth in an obscure, 1987 paper by a Hungarian mathematician, Josef Harne. Because brute-force computers broke codes by examining cleartext for identifiable word patterns, Harne proposed an encryption algorithm that, in addition to encrypting, shifted decrypted cleartext over a time variant. In theory, the perpetual mutation would ensure that the attacking computer would never locate recognisable word patterns and thus never know when it had found the proper key. The concept was somewhat like the idea of colonising Mars—fathomable on an intellectual level, but, at present, well beyond human ability.”</span></em></p>
<p class="MsoNormal">O ile wspomniany matematyk – Josef Harne – tak naprawdę nie istniał, o tyle zdaje się, że możemy uwierzyć w owy pomysł nowatorskiego algorytmu kodowania. Niesłusznie, skoro algorytm produkował dane które zmieniały się w pewnym odstępstwie czasowym, to i tak zakodowana treść byłaby do odczytania – po prostu do klucza dodano by trochę więcej informacji (związanych cyfrowo z czasem), a każdy klucz pasujący do szyfru można odgadnąć metodą brute-force, prędzej czy później.</p>
<p class="MsoNormal"><em><span style="font-family:'Calibri','sans-serif';">“Susan had learned about the Bergofsky Principle early in her career. It was a cornerstone of brute-force technology. It was also Strathmore’s inspiration for building TRANSLTR. The principle clearly stated that if a computer tried enough keys, it was mathematically guaranteed to find the right one. A code’s security was not that its pass-key was unfindable but rather that most people didn’t have the time or equipment to try.”</span></em></p>
<p class="MsoNormal">Kolejna niespodzianka – coś takiego jak zasada, reguła Bergofskiego nie istnieje i została wymyślona na potrzeby utwory, tak, aby fabuła trzymała się kupy, czego i tak nie osiągnięto. Wg niej komputer byłby w stanie ZNALEŹĆ każdy klucz do szyfru jeżeli posiadałby wystarczającą moc obliczeniową. Komputer nie znajduje, komputer TESTUJE wszystkie możliwe kombinacje i znajduje tą właściwą.</p>
<p class="MsoNormal"><em><span style="font-family:'Calibri','sans-serif';">“Now Susan was even more doubtful. Encryption algorithms were just mathematical formulas, recipes for scrambling text into code. Mathematicians and programmers created new algorithms every day. There were hundreds of them on the market—PGP, Diffie-Hellman, ZIP, IDEA, El Gamal. TRANSLTR broke all of their codes every day, no problem. To TRANSLTR all codes looked identical, regardless of which algorithm wrote them.”</span></em></p>
<p class="MsoNormal">PGP – system który pozwala szyfrować i deszyfrować dane jest programem, który bazuje na algorytmie RSA – PGP sam w sobie algorytmem nie jest. ZIP – format kompresji, zaprojektowany przez Phila Katza dla PKZIP, w aktualnej postaci korzysta z algorytmu deflate.</p>
<p class="MsoNormal"><em><span style="font-family:'Calibri','sans-serif';">“Public-key encryption was a concept as simple as it was brilliant. […] The only way to unscramble the message was to enter the sender’s “pass-key”—a secret series of characters that functioned much like a PIN number at an automatic teller.”</span></em></p>
<p class="MsoNormal">Dan zapewne pomylił szyfrowanie asymetryczne z symetrycznym – w tym pierwszym wykorzystuje się parę kluczy – jeden publiczny, jeden prywatny, W tym drugim, np. AES klucz jest jeden.</p>
<p class="MsoNormal">Może teraz coś na rozluźnienie:</p>
<p class="MsoNormal"><em><span style="font-family:'Calibri','sans-serif';">“Cranberry juice was a popular drink in Spain, but drinking it alone was unheard of.”</span></em></p>
<p class="MsoNormal">Czy jemu nie chodziło przypadkiem o Sangrię, pitą z owocami i lodem w wysokich szklankach, od Katalonii po Andaluzję?</p>
<p class="MsoNormal">Na początku powieści Dan Brown stwierdza, że tylko 3% procent amerykanów jest świadoma istnienia ‘National Security Agency’.. czy to możliwe ? Heh</p>
<p class="MsoNormal">Mimo tego wszystkie zamierzam skończyć czytać Digital Fortress do końca.</p>
]]></content:encoded>
</item>

</channel>
</rss>
