<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?><!-- generator="wordpress.com" -->
<rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:wfw="http://wellformedweb.org/CommentAPI/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	>

<channel>
	<title>krasnal &amp;laquo; WordPress.com Tag Feed</title>
	<link>http://wordpress.com/tag/krasnal/</link>
	<description>Feed of posts on WordPress.com tagged "krasnal"</description>
	<pubDate>Sun, 12 Oct 2008 18:18:56 +0000</pubDate>

	<generator>http://wordpress.com/tags/</generator>
	<language>en</language>

<item>
<title><![CDATA[Wrocławskie krasnale]]></title>
<link>http://anokawa.wordpress.com/?p=7</link>
<pubDate>Tue, 29 Apr 2008 13:39:08 +0000</pubDate>
<dc:creator>bkawa</dc:creator>
<guid>http://anokawa.pl.wordpress.com/2008/04/29/wroclawskie-krasnale/</guid>
<description><![CDATA[Chcesz odwiedzić Wrocław. Świetny pomysł. Słyszałeś coś o krasnalach we Wrocławiu. Dobrze s]]></description>
<content:encoded><![CDATA[<p>Chcesz odwiedzić Wrocław. Świetny pomysł. Słyszałeś coś o krasnalach we Wrocławiu. Dobrze słyszałeś. Chcesz się czegoś o nich dowiedzieć. Zajrzyj na <a title="wrocławskie krasnale" href="http://www.trip2wroc.blogspot.com/" target="_blank">blog poświęcony wrocławskim krasnalom i nie tylko</a>.<!--more--></p>
<p>Na blogu możesz zobaczyć zdjęcia krasnali oraz zobaczyć lokalizację każdego z nich. Przy pomocy Google Maps zaplanujesz trasę oglądania tych zjawiskowych "stworów". Miłego oglądania i spacerowania.</p>
<p>Więcej na <a title="wrocławskie krasnale" href="http://www.trip2wroc.blogspot.com/" target="_blank">www.trip2wroclaw.blogspot.com/</a></p>
]]></content:encoded>
</item>
<item>
<title><![CDATA[mały blogowy aroundtheworld]]></title>
<link>http://bik3.wordpress.com/2007/10/02/maly-rowerowy-aroundtheworld/</link>
<pubDate>Tue, 02 Oct 2007 23:01:13 +0000</pubDate>
<dc:creator>bik3r</dc:creator>
<guid>http://bik3.pl.wordpress.com/2007/10/02/maly-rowerowy-aroundtheworld/</guid>
<description><![CDATA[Tak sobie leżę w łóżku. Skończyła mi się książka, a konkretnie Gringo wśród dzikich plem]]></description>
<content:encoded><![CDATA[<p><img src="http://farm2.static.flickr.com/1207/1473001929_43137e29ce.jpg?v=0" alt="Aroundtheworld" align="left" border="5" hspace="5" vspace="5" width="150" /><strong>Tak sobie leżę w łóżku. Skończyła mi się książka, a konkretnie </strong><em><strong>Gringo wśród dzikich plemion </strong></em><strong><strong>Cejrowskiego i mi się zaczęło nudzić. Pomyślałem sobie, że oczywiście fajnie byłoby sobie pojechać na wyprawę rowerową do Ameryki Południowej, ale jak? Cejrowski mógł przynajmniej sprzedać lodówkę i to wystarczyło mu na bilet. A ja? Nawet nie mam własnej lodówki. Rower? Za ten rower co mam mógłbym co najwyżej kupić bilet kolejowy. Poza tym co to za wyprawa rowerowa bez roweru :). Wpadł mi więc do głowy całkiem dziki pomysł.</strong></strong></p>
<p><!--more--></p>
<p>Pomyślałem sobie, że skoro ja sam nie mogę się nigdzie wybrać (nie mogę albo nie chcę; z resztą jaka to różnica), to może pojechałby przynajmniej krasnal.</p>
<p>Jak to jaki krasnal? Taki krasnal jak w Amelii. Taki co by mi przysyłał zdjęcia z całego świata i mówił</p>
<blockquote><p>Ale jesteś cioł! Masz ruchome ręce, ruchome nogi i głowę, też z resztą ruchomą a to ja taki unieruchomiony i ubezwłasnowolniony krasnal doskonale bawię się odwiedzając co rusz jakiś nowy kraj. Stolice, szczyty górskie, rzeki, przejścia graniczne, kontynenty, morza, przeprawy i wszystko inne, co tylko pozostawia niezapomniane przeżycia.</p></blockquote>
<p>Nom. Zatem taki właśnie krasnal mógłby przemieszczać się po świecie w całkiem prosty sposób. Na rowerze :). Chyba już wiecie o co chodzi.</p>
<p>Mamy 21 pierwszy wiek. Ludzie porozumiewają się ze sobą będąc oddaleni o tysiące kilometrów, różnymi językami, różnią się między sobą kulturowo i tak naprawdę nie widzą się nigdy wcześniej w realu, a w większości przypadków nigdy potem.</p>
<p>Tak więc taki krasnal gdyby wyruszyć pewnego dnia na rowerze z Polski, w nieokreślonym kierunku, bez określonego celu zmierzający naprzód, mógłby dotrzeć potencjalnie w dowolne miejsce na Ziemi za pośrednictwem świetnie zorganizowanej siatki rowerzystów-bloggerzystów. Wyruszyłby z opiekunem rowerzystą, który dodatkowo w imieniu krasnala mógłby wrzucać na bloga zdjęcia swoje z krasnalem. A później przekazałby krasnala następnemu rowerzyście a sam wróciłby do pracy śledzić dalsze losy krasnala.</p>
<p>A co by było, gdyby ktoś takiego krasnala przykładowo schował, albo postawił z powrotem w ogródku, tam, gdzie jego miejsce? No, to taka osoba zasłużyłaby na miano Psuja Roku. A krasnal i tak wróciłby na trasę.</p>
<p>Zakład?</p>
]]></content:encoded>
</item>

</channel>
</rss>
