<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?><!-- generator="wordpress.com" -->
<rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:wfw="http://wellformedweb.org/CommentAPI/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	>

<channel>
	<title>koszykowka &amp;laquo; WordPress.com Tag Feed</title>
	<link>http://wordpress.com/tag/koszykowka/</link>
	<description>Feed of posts on WordPress.com tagged "koszykowka"</description>
	<pubDate>Fri, 25 Jul 2008 17:24:06 +0000</pubDate>

	<generator>http://wordpress.com/tags/</generator>
	<language>en</language>

<item>
<title><![CDATA[Siemiński znowu w mediach]]></title>
<link>http://slaskpress.wordpress.com/?p=347</link>
<pubDate>Fri, 25 Jul 2008 15:41:21 +0000</pubDate>
<dc:creator>Filip Stańczyk</dc:creator>
<guid>http://slaskpress.wordpress.com/?p=347</guid>
<description><![CDATA[Waldemar Siemiński postanowił wydać kolejne oświadczenie na oficjalnej stronie internetowej kosz]]></description>
<content:encoded><![CDATA[<p><img style="float:right;" src="http://img139.imageshack.us/img139/7717/lsknewssg9.gif" alt="Śląsk Wrocław" /><img style="float:right;" src="http://img156.imageshack.us/img156/53/sieminskinewsyi8.jpg" alt="Waldemar Siemiński" /><img style="float:right;" src="http://i298.photobucket.com/albums/mm277/slaskpress/medianews.jpg" alt="Media" />Waldemar Siemiński postanowił wydać kolejne oświadczenie na oficjalnej stronie internetowej koszykarskiego Śląska Wrocław. Tekst ten traktuje o przyczynach i przebiegu konfliktu z Gazetą Wyborczą, której redakcja kilka dni temu odegrała bardzo ważną rolę w negocjacjach Siemińskiego i Kurzewskiego w sprawie przejęcia spółki.<br />
Treść oświadczenia <a href="http://slask.wroclaw.pl/cms/"><strong>TUTAJ</strong></a></p>
]]></content:encoded>
</item>
<item>
<title><![CDATA[Świecie żegna koszykówkę]]></title>
<link>http://slaskpress.wordpress.com/?p=340</link>
<pubDate>Mon, 21 Jul 2008 22:38:00 +0000</pubDate>
<dc:creator>Filip Stańczyk</dc:creator>
<guid>http://slaskpress.wordpress.com/?p=340</guid>
<description><![CDATA[W Świeciu spełnił się czarny scenariusz i wszyscy fani Kanarków ze łzą w oku pożegnali dziś]]></description>
<content:encoded><![CDATA[<p><img style="float:right;" src="http://img148.imageshack.us/img148/5772/dbenewsnt3.gif" alt="Ekstraklasa" /><img style="float:right;" src="http://img513.imageshack.us/img513/5933/polpaknewsxs7.gif" alt="Polpak Świecie" /><strong>W Świeciu spełnił się czarny scenariusz i wszyscy fani Kanarków ze łzą w oku pożegnali dziś koszykówkę na najwyższym poziomie w swoim miasteczku. Polpak został wycofany z rozgrywek Ekstraklasy. Powodem miała być niepewna przyszłość ligi, brak podpisanej umowy w sprawie transmisji spotkań ligowych i niewygodny przepis o dodatkowym młodym Polaku na boisku w drugiej kwarcie. Dla fanów basketu najważniejsze pytanie brzmi - kto zakontraktuje Pawła Kikowskiego?</strong></p>
<p>Można się było spodziewać, że po jakimś czasie ten klub w pełni oparty na jednej firmie, rozgrywający swoje pojedynki w niewielkiej mieścinie zniknie, bo koszykówka w Polsce jest w fatalnej sytuacji i nie może utrzymać basketu na takim szczeblu w małych miejscowościach. To duża strata, bo od Polpaku wiele drużyn mogłoby uczyć się organizacji.</p>
<p>Wiadomość o zaniechaniu podjęcia się rywalizacji w Ekstraklasie przez Polpak jest tym bardziej zaskakująca, że dotychczas zdawało się, że klub ten ma się naprawdę dobrze. "Na zewnątrz" świecka ekipa wyglądała niezwykle dobrze. Żółtozieloni od dwóch sezonów grali wesołą, nieszablonową koszykówkę, zatrudniali ciekawych trenerów i dbali o swój imidż. W Świeciu wybudowano nowoczesną halę, zaprojektowano atrakcyjną stronę internetową i w zasadzie dobre wyniki na boisku były przy tym wszystkim jedynie wisienką na torcie. Z przygotowaniami na nadchodzący sezon również nie próżnowano. Do drużyny wrócił Grek, Kostas Flevarakis, który zapisał się na kartach historii, jako trener, który przywiózł do Świecia szybką koszykówkę. Polpak miał znowu walczyć dzielnie z ligowymi potentatami, ale Prezes Stefan Medeński powiedział "dość", twierdząc, że za dużo już wydał z własnej kieszeni, by godzić się na brak tytularnego sponsora rozgrywek ligowych.</p>
<p>Co teraz czeka świeckich koszykarzy? Poszukiwanie nowego miejsca zatrudnienia. Z tym najmniej problemów będzie mieć Paweł Kikowski, który jest obecnie nie tylko jednym z lepszych Polaków w Ekstraklasie, ale również mieści się w przedziale wiekowym młodych graczy (rocznik 1986 i młodsi), którzy mają obowiązek znajdować się na boisku przez całą drugą kwartę spotkania. Wygląda na to, że na utalentowanego obrońcę spłynie pokaźna suma pieniędzy. Teraz można się tylko domyślać, gdzie zawodnik zdecyduje skierować swe kroki, aczkolwiek trudno jest spodziewać się, że jeśli zostanie w Polsce to zagra w innym mieście, niż Zgorzelec, Włocławek lub Sopot. Do tej listy można by było dopisać Wrocław, gdyby nie znane wszystkim problemy.</p>
<p>No właśnie - czyżby Trójkolorowych czekał taki sam los, jaki spotkał Polpak? Wycofanie z rozgrywek to tylko jedno pismo przesłane do władz ligi...</p>
]]></content:encoded>
</item>
<item>
<title><![CDATA[Rozmowy się toczą]]></title>
<link>http://slaskpress.wordpress.com/?p=337</link>
<pubDate>Mon, 21 Jul 2008 21:52:04 +0000</pubDate>
<dc:creator>Filip Stańczyk</dc:creator>
<guid>http://slaskpress.wordpress.com/?p=337</guid>
<description><![CDATA[Echo Miasta w swoim internetowym wydaniu sugeruje, że być może negocjacje pomiędzy Siemińskim a]]></description>
<content:encoded><![CDATA[<p><img style="float:right;" src="http://img139.imageshack.us/img139/7717/lsknewssg9.gif" alt="Śląsk Wrocław" /><img style="float:right;" src="http://i298.photobucket.com/albums/mm277/slaskpress/medianews.jpg" alt="Media" hspace="10" />Echo Miasta w swoim internetowym wydaniu sugeruje, że być może negocjacje pomiędzy Siemińskim a Kurzewskim wcale się nie zakończyły. Redaktorzy tej gazety nie boją się spekulować pomimo tego, że wcześniej zaliczyli poważną wpadkę w tym temacie. EM przypuszcza, że Siemiński uciszył media, by móc w spokoju kontynuować rozmowy, których finał miałby nastąpić w piątek.</p>
<p><strong>Czytaj <a href="http://echomiasta.pl/index.php?option=com_content&#38;task=view&#38;city=wroclaw&#38;id=12839&#38;Itemid=43">Echo Miasta</a> </strong></p>
]]></content:encoded>
</item>
<item>
<title><![CDATA[Co i kogo przyciąga zlatujący dolar do Europy]]></title>
<link>http://mipiotr.wordpress.com/?p=10</link>
<pubDate>Sat, 19 Jul 2008 18:54:28 +0000</pubDate>
<dc:creator>mipiotr</dc:creator>
<guid>http://mipiotr.wordpress.com/?p=10</guid>
<description><![CDATA[Nie oszukujmy się. Z dolarem jest bardzo źle. Psychologiczna bariera 1 USD za 2 PLN już tuż tuż]]></description>
<content:encoded><![CDATA[<p>Nie oszukujmy się. Z dolarem jest bardzo źle. Psychologiczna bariera 1 USD za 2 PLN już tuż tuż. Nic dziwnego, że EBay jest oblegany przez Polaków żądnych do nabycia skarbów z Ameryki (głównie laptopy i używane samochody). Mało kto się zastanawia, co oznacza lecący w dół dolar dla przeciętnego Joe'a czy Billa zza oceanu.</p>
<p>Słaby dolar to niskie ceny tylko dla obcokrajowców. Amerykanin, który od pewnego czasu zarabia 5000 USD, za swoją pensję może mniej opłacić. Jeśli ma oszczędności w swojej walucie z każdym dniem traci jakiś procent. Nie dajcie sobie wmówić, że to sprytny trick rządu, by produkty amerykańskie były bardziej konkurencyjne na świecie. Jak mówi Matuesz Machaj z Instytutu Ludwiga von Misesa, dzisiejsza gospodarka jest importochłonna, więc aby coś wyprodukować, Amerykanie muszą najpierw kupić półprodukty lub surowce za granicą. Za co? A no... za dolary rzecz jasna. A więc, koszty produkcji tak naprawdę wzrosną i amerykańskie produkty będą konkurencyjne tylko przez krótki czas. </p>
<p>Przepraszam za brnięcie w te technikalia. Ten wpis miał być nie tyle o ekonomii, co o.... koszykówce. Dziś Argentyńczyk Carlos Delfino ogłosił, że przenosi się z Toronto Raptors do Chimek Moskwa (będzie kumplem z drużyny Macieja Lampe). Delfino megagwiazdą w NBA nie był, choć jego statystyki z zeszłego sezonu (9 ppg, 4.4 zb, 1.8 as) pozwalały mu na pozostanie solidnym rezerwowym w najlepszej lidze świata. Cóż się stało, że czar NBA wabiący miliony koszykarzy za ocean, pragnących choćby minutę spędzić na parkiecie, nie zadziałał na Argentyńczyka?</p>
<p>Możliwe, że jest próżny i chce być gwiazdą, co nawet w silnej lidze rosyjskiej ma zapewnione. Jednak wcale nie wykluczam, iż argentyński rzucający po prostu wziął do ręki kalkulator i wyszło mu jasno, że zarabianie w dolarach jest skończonym frajerstwem. Nie wiem, w jakiej walucie rozlicza się z moskiewskim klubem, ale na jego miejscu wolałbym chyba nawet rozliczanie się w ruskich rublach :).</p>
<p>Czy Delfino to jeden z pierwszych pionierów zarobkowej emigracji koszykarzy z NBA? Czy za rok zobaczymy w Hiszpanii LeBrona Jamesa, a we Włoszech Kobe'ego Bryanta? A może Kevin Garnett poprosi za rok Eugeniusza Kijewskiego, by go wziął do Politechniki Poznań? W końcu złotówka to jedna z najsilniejszych walut na świecie. Oby tak było, bo od kiedy Start Lublin zleciał z Ekstraklasy tęsknie za dobrym basketem na żywo.</p>
<p>____________________________________________________________________________</p>
<p>P.S. No i wykrakałem. Kilka dni po moim poście wyczytałem to: http://www.e-basket.pl/News__Childress_leci_do_Pireusu__47118</p>
]]></content:encoded>
</item>
<item>
<title><![CDATA[A. Skobel: Rumunki są bardzo silne]]></title>
<link>http://azsfan.wordpress.com/?p=28</link>
<pubDate>Fri, 18 Jul 2008 10:53:18 +0000</pubDate>
<dc:creator>mewho</dc:creator>
<guid>http://azsfan.wordpress.com/?p=28</guid>
<description><![CDATA[- Rumunki są bardzo silne. Wierzę jednak, że wyjdziemy, zagramy swoje, a przede wszystkim, że wy]]></description>
<content:encoded><![CDATA[<p><strong>- Rumunki są bardzo silne. Wierzę jednak, że wyjdziemy, zagramy swoje, a przede wszystkim, że wysokie staną na wysokości zadania i wygramy - mówi Agnieszka Skobel. Skrzydłowa reprezentacji Polski bardzo wierzy, iż jej koleżanki pomimo zmęczenia i nie najlepszej gry przeciwko Holandii pokonają w ćwierćfinale Mistrzostw Europy Kobiet do lat 20 dywizji B reprezentację Rumunii.</strong></p>
<p>Młoda skrzydłowa "biało-czerwonych" i poznańskich akademiczek pomimo bardzo dobrego występu (17 punktów, 4 zbiórki, 1 asysta, wysoki procent rzutów z gry), bardzo krytycznie oceniła występ swój i koleżanek w ostatnim spotkaniu fazy grupowej turnieju rozgrywanego w Tarnowie Podgórnym. - Mecz bardzo kiepski. Zgrałyśmy bardzo źle. Za dużo indywidualnie, mało było zespołowej gry, sporo strat, sporo błędów. W drugiej połowie było już nieco lepiej, ale niewiele. Tym bardziej cieszy to zwycięstwo. Odniesione w nie najlepszym stylu, ale jednak zwycięstwo - tłumaczyła zawodniczka. - W przerwie trenerki bardzo nas motywowały. Przyniosło to skutek na krótko, bo była nerwowa końcówka, ale ostatecznie wszystko dobrze się skończyło. Jesteśmy dalej w turnieju i gramy nadal o awans o szczebel wyżej - dodała skrzydłowa INEI AZS Poznań.</p>
<p>W ćwierćfinale turnieju Polki spotkają się z reprezentacją Rumunii. - Rumunki są bardzo silne, dobrze zbierają piłki z tablic. Mają bardzo wyrównany skład. Będzie nam bardzo ciężko, ale wyjdziemy i zrobimy wszystko, by wygrać. Naszym celem jest przecież awans do dywizji A - analizuje i przypomina Skobel.</p>
<p><em>Łukasz Klin</em></p>
<p>źródło: www.azs.poznan.pl</p>
]]></content:encoded>
</item>
<item>
<title><![CDATA[PLKK: Blog Moniki Sibory]]></title>
<link>http://azsfan.wordpress.com/?p=18</link>
<pubDate>Fri, 18 Jul 2008 10:46:43 +0000</pubDate>
<dc:creator>mewho</dc:creator>
<guid>http://azsfan.wordpress.com/?p=18</guid>
<description><![CDATA[Zaczęłam pisanie bloga od troszkę przewrotnego tytułu, ale to chyba dlatego, że jestem &#8220;p]]></description>
<content:encoded><![CDATA[<p>Zaczęłam pisanie bloga od troszkę przewrotnego tytułu, ale to chyba dlatego, że jestem "przewrotna laska"!!! Jestem, ale muszę dodać, że nie byłam! "Crazy", "lafirynda" czy "złośnica" - przylgnęły do mnie około trzydziestki... i zupełnie nie wiem dlaczego...</p>
<p>Musze spytać o to moje koleżanki z Krakowa, Gdyni, Poznania i innych miejsc! Beti, Pati, Święte, Wacki i inne gady :) !!! Why??? Przecież jestem taka grzeczna "dziewczynka"??!! Dziewczyny z zespołu wiedzą najlepiej jaka jestem "milusia"!!! hihihihi Ale wracając do tematu - nie byłam taka. Byłam sztywna i zbyt seria, a życie trzeba brać na luzie, i w końcu wyluzowałam... po trzydziestce!!! Lepiej późno niż wcale, powiedziałby ktoś!!!</p>
<p>Namawiano mnie do pisania blogu już w zeszłym roku (pozdrawiam Kulę :) ), ale odmówiłam myśląc: kto by tam chciał czytać moje wypociny?!?! Gdybym była gwiazdą o ciekawej i barwnej karierze jak siostry Dydkowe albo "Biba" to i owszem, ale ja? Po co to komu, na co? Ale... muszę się przyznać, że spotkałam się z taką ilością sympatii od kibiców, tych poznańskich, toruńskich, krakowskich i innych, a także od zawodniczek i ludzi postronnych (którzy, kto wie może kiedyś wejdą i poczytają), że stwierdziłam: a co mi tam, naskrobię coś, może się spodoba!!! Drugi powód dla którego się zdecydowałam pisać, to fakt, że studiuję dziennikarstwo i może przydadzą mi się takie szlify w pisaniu, choć nie ukrywam wolałabym związać swoją gębę z TV!</p>
<p>Nie jest to żadna chluba przyznać się, że w tym wieku się studiuje i to jeszcze kończy I rok studiów - pomyślałby ktoś, jednak dla mnie moja szkoła (Wyższa Szkoła Nauk Humanistycznych i Dziennikarstwa w Poznaniu - tak dla reklamy), moje studia są wygranym losem na loterii! Dlaczego? Ponieważ w końcu odnalazłam siebie, odnalazłam cel i coś co chcę robić po zakończeniu swojej przygody z koszykówką! A ten moment się zbliża!!!</p>
<p>Studiować zaczęłam już po maturze (oj kurdę nie powiem kiedy to było... bo nie pamiętam :) ) i studiowałam z małymi przerwami przez wszystkie lata swojej gry - oczywiście nie kończąc żadnej ze szkół!!! Wybierałam źle, nie do końca uświadamiając sobie co chcę w życiu robić, poza grą!? Zresztą wydaje mi się, że mając 18-19 lat człowiek nie do końca jest świadom co w życiu chce robić, jaką drogą iść - a jednak musi podjąć najważniejszą decyzję w swoim życiu i zadecydować jak to życie ma się dalej potoczyć! Niestety nie każdy wie i wybiera na oślep. Ja czuję się tą szczęściarą, że mogłam sobie pozwolić na przedłużenie swojej "młodości" i szukanie swojego kierunku, szukanie siebie bez konsekwencji, bez ciśnienia, po prostu grając w kosza!!! Nie wszyscy mają taki komfort (jeżeli można to tak nazwać), ja mam choć nie doceniałam tego! Jeszcze pół roku temu przejmowałam się, że jest zbyt późno, że nie dam rady, że co ja sobie myślę... ale na Uczelni spotkałam fantastycznego człowieka, który na przykładzie swoich doświadczeń, swojego życia przekonał mnie, że nigdy nie jest za późno na takie wybory, a najważniejsze jest to, aby robić w życiu to co się lubi i kocha, a jak jeszcze to jest Twoja praca, to już w ogóle jest się szczęściarzem!!! Tym człowiekiem jest Pan prof. dr hab. Janusz Karwat (którego serdecznie pozdrawiam i mam nadzieję, że się nie oburzył widząc tu swoje nazwisko :) ).</p>
<p>Nigdy nie przypuszczałam, że moje życie będzie takie radosne po trzydziestce, że będzie to mój najpiękniejszy okres w dotychczasowym życiu (tyle o tym piszę, że ktoś sobie pomyśli, że mam kompleks trzydziestki :) ). Nie ukrywam chciałabym mieć znowu lat dwadzieścia kilka i mieć te doświadczenia życiowe co mam teraz, ale to byłoby zbyt proste, tak się niestety nie da! Więc staram się dzielić swoimi "mądrościami" z młodszymi koleżankami z zespołu i wbijać im coś ciekawego do główek, ale... jak wiadomo One wiedzą lepiej!!! Jednak staram się niezmordowanie! Świetną do tego okazją był wyjazd zespołu do Izraela na przełomie maja i czerwca! Wyluzowanie się po ciężkim sezonie, odpoczynek na basenie, smażonko nad morzem i zaprezentowanie swoich umiejętności na parkiecie (nie tylko koszykarskim, ale przede wszystkim - choć niektóre z nas pojechały tylko i wyłącznie wypocząć (jak Mrozik i Wera, które rzekomo się rehabilitowały :))) bardzo zintegrowało nasz zespół! A sam wyjazd należał do najlepszych w moim życiu, a troszkę ich było!!! Atmosfera The Friendship Games była fantastyczna! Przyjechało 18 drużyn z całego świata, jak choćby z Kanady, Angoli, Jordanii, Litwy, Chin i z innych państw. Bratanie się na parkiecie (i nie tylko), świetna zabawa sprzyjała do zawierania różnych znajomości - ponad wszelkimi podziałami!!! Nie ukrywam, że język angielski bardzo ku temu sprzyjał, więc uczyć się języków - przynajmniej tak żeby można się było dogadać!!! Niektórzy to nawet mieli takiego farta, że ich od razu do telewizji wzięli ( :) nie Puma?)!!! Wiadomo, że na parkiecie (mówię tym razem o koszykarskim) momentami nie było tak uroczo – pojawiło się wiele różnych kontuzji jak złamane nosy, szwy na twarzy (tu pozdrowię naszą Margaret), stłuczenia, zbicia i inne, zmusiły w pewnym momencie organizatorów do apelu i przypomnienia hasła tego turnieju: the friendship games. Jednak każdy chciał wygrać, niekoniecznie udowadniając swoje umiejętności koszykarskie - których mógł nie posiadać! Po meczach jednak takich "spięć" nie było, wręcz przeciwnie!!! :)</p>
<p>Organizatorzy stanęli na głowie, aby nam ten wyjazd zapadł w pamięci na długie lata i osiągnęli sukces!!! Ja go zapamiętam jako najlepszy w moim życiu, i oby takich więcej!!! I chcę tu podziękować naszemu klubowi INEA AZS Poznań, który nam ten wyjazd zorganizował - tak zupełnie bez wazeliny! :) Nadmienię jeszcze, że wygrałyśmy ten turniej - tak na marginesie!!!</p>
<p>Troszkę się rozpisałam jak na pierwszy raz, ale chyba o to chodzi! Mam nadzieję tylko, że nie zanudziłam was! Chciałam jeszcze dodać, że w tym sezonie będzie ciekawie na parkiecie i przede wszystkim kuso!!! Ale o tym może w następnym blogu... jak pozwolą :)</p>
<p>A NA SAM KONIUSZEK DODAM</p>
<p>VIVA ESPAÑA!!!!!</p>
<p>(i choć nie grali Raul i Morientes - byłam sercem za Hiszpanią)!!!</p>
<p>Pozdrawiam Siba</p>
]]></content:encoded>
</item>
<item>
<title><![CDATA[Parę słów: Chaos]]></title>
<link>http://slaskpress.wordpress.com/?p=329</link>
<pubDate>Thu, 17 Jul 2008 22:28:18 +0000</pubDate>
<dc:creator>Filip Stańczyk</dc:creator>
<guid>http://slaskpress.wordpress.com/?p=329</guid>
<description><![CDATA[Nieład myśli, to mój jedyny pomysł na opisanie stanu, w jakim obecnie się znajduję. Mówię o ]]></description>
<content:encoded><![CDATA[<p><img style="float:right;" src="http://img139.imageshack.us/img139/7717/lsknewssg9.gif" alt="śląsk wrocław" /><strong>Nieład myśli, to mój jedyny pomysł na opisanie stanu, w jakim obecnie się znajduję. Mówię o sobie, bo prawdopodobnie na wielu kibicach Wojskowych absurd wykreowany przez Waldemara Siemińskiego odbił podobne piętno. Fani Śląska od kilku tygodni w zasadzie przeżywają tylko stany wyjątkowe. Rozpacz, podekscytowanie, desperacja, złość. Trudno się dziwić, bowiem sprawa przejęcia klubu miała już trzy punkty zwrotne i każdy był równie zaskakujący.</strong></p>
<p>Takim początkowym punktem był oczywiście moment, gdy Siemiński oświadczył, że on po prostu oddaje klub miastu i chce za niego 1,5 miliona złotych, które przeznaczy na sponsoring drużyny. Pierwsze poważne doniesienia o tym, że właściciel ASCO może odejść pojawiły sie... na dzień przed zwołaną przez Siemińskiego konferencją. Szoku fanów, mediów tłumaczyć nie trzeba, nawet pomimo wcześniejszych spekulacji, że "Siema" znudzony jest koszykówką.</p>
<p>Później oczywiście toczyły się rozmowy prezydenta miasta, radnych, Siemińskiego, ale skończyły się tak, jak musiały się skończyć. Miasto nie miało w planach zajmowania się w takim stopniu koszykówką, więc klubu nie przejęło. Na tym jednak nie koniec - Rafał Dutkiewicz obiecał pomóc w znalezieniu sponsora. Pomógł. Tomasz Kurzewski ze swoim kilkudziesięciomilionowym majątkiem spadł wrocławianom z nieba. Większość braci kibicowskiej ekscytowała się już na samą pierwszą wieść o potencjalnym nowym właścicielu, ale pozostawali i fanatycy zdystansowani. Niestety bardziej odpowiednią postawą wykazali się ci drudzy. Ale nie o tym mowa. Drugi punkt zwrotny dla tej sprawy to wręcz moment fascynujący. To niezwykłe, że miastu udało się znaleźć w tak krótkim, jak na taką inwestycję, czasie poważnego kandydata do przejęcia spółki. Ale się udało. Tomasz Kurzewski, właściciel Grupy ATM, związany z Wrocławiem, z tutejszą koszykówkę, w rankingu najbogatszych Polaków sklasyfikowany na 62. miejscu. Inwestor marzenie? Jedni powiedzą "tak", inni będą mieć zastrzeżenia, ale najważniejsze, że pojawiło się jakieś koło ratunkowe. A w zasadzie cały holownik ratowniczy dla tonącego okrętu. Tak, było podekscytowanie, w dodatku skrzętnie wykorzystywane przez media. W powietrzu dudniło od plotek, jakoby Siemiński wywęszył okazję do zbicia większych pieniędzy i cenę za spółkę podniósł do 4 milionów złotych. Obaj zainteresowani zaprzeczyli i zapowiedzieli finał negocjacji do piątku. Podekscytowanie.</p>
<p>I dotrzymali słowa. Szkoda tylko, że nikt się nie spodziewał TAKIEGO zakończenia negocjacji. Pod uwagę brano brak dojścia do porozumienia w sprawach finansowych, albo - rzecz jasna - consensus i przejęcie Śląska przez Kurzewskiego. Kto mógł przypuszczać, że Siemiński i Kurzewski "obrażą się" na Gazetę Wyborczą za ich rzekomo fałszywe publikacje? Nikt. Mało tego - komentarze do oświadczenie obu panów są dość jednolite: to są biznesmeni i trudno uwierzyć, że presja mediów może mieć na ludzi tak dobrze zaznajomionych z pracą w stresie na tyle poważny wpływ, że decydują się zaniechać negocjacji. Czy im w ogóle zależało, by dojść do porozumienia? Nerwy, wściekłość, załamanie.</p>
<p>Emocje niewątpliwie wkradają się do słów każdego, kogo jakoś dotyka zaistniała sytuacja. Kibice, wrocławscy dziennikarze - bez znaczenia. Klub sportowy to coś, na czym zależy tysiącom ludzi. Dlatego domysły, które wysnuwają się wobec takiego stanu rzeczy, to trochę, jak przysłowiowa teoria spiskowa. Ale faktów oszukać się nie da. Na niecałą godzinę przed pojawieniem się na oficjalnej stronie internetowej koszykarskiego Śląska Wrocław oświadczenia Siemińskiego i Kurzerwskiego, pojawiło się oświadczenie... Mariusza Bałuszyńskiego. Prezes zarządu Śląska praktycznie z tego samego powodu (fałszywe informacje w Gazecie Wyborczej) podaje się do dymisji, twierdząc, że takie nieprawdziwe wieści niszczą jego, jako osobę w biznesie.</p>
<p>Suma sumarum winną tego, że negocjacje zakończyły się fiaskiem, a prezes klubu chce odejść, jest Gazeta Wyborcza. Pomijając kwestie, że cała trójka panów donosami prasowymi w większym stopniu przejmować się nie powinna (i dotychczas się nie przejmowała), warto przyjrzeć sie innej. Przypomnijmy sobie, z kim małą wojenkę przed rokiem toczył Śląsk. A konkretnie - z jaką gazetą. Tak, to była Wyborcza, a toczył z nią wojnę Śląsk w osobie Waldemara Siemińskiego. Tak naprawdę trudno powiedzieć, o co tam poszło, kto miał rację i kogo winić za to co stało się rok temu. Ważne, że powstał konflikt, który, prawdę mówiąc, wcale się jeszcze nie zakończył, a wnioskując po tonie dzisiejszych dwóch oświadczeń, zaiskrzył się na nowo. Czy to było ukartowane, czy to tylko zrzucanie winy na najbliższego wroga? Odpowiedzi wprost na pewno nie dostaniemy, ale jednoznacznie można powiedzieć, że coś tu nie gra. I wydaje się, że kibice zdają sobie z tego sprawę, bo trudno raczej w ich komentarzach dostrzec wyrzuty do samej gazety. Nic dziwnego, bo kibic to nie pierwszy lepszy osioł, który uwierzy, że dwaj twardzi biznesmeni uginają się pod niespecjalnie widoczną presją mediów. Być może chodzi o to, by skierować sympatyków Śląska przeciw GW. Jeśli tak, to można to porównać do wykopywania pod sobą coraz głębszego dołka. Okazuje się, że kibice nie dali sobie zamydlić oczu, bo pamiętają, kto cały ten chaos wywołał. Trudno nie pamiętać, skoro była to jedna osoba.</p>
<p>Tak czy siak, jutro i pojutrze też jest dzień, a Śląsk dostał przecież kolejne przedłużenie terminu do ostatecznego zgłoszenia rozgrywek - 31 lipca. A Siemiński o najbliższych tygodniach mówi dla Gazety Wrocławskiej jasno:</p>
<p><em><span style="display:block;">Teraz wyjścia są dwa: albo zjawi się kolejny chętny na zakup spółki, albo podejmę decyzję o niezgłaszaniu Śląska do rozgrywek ligowych.</span></em></p>
<p>Trochę głupio z jego strony, bo wśród fanów robi się już naprawdę gorąco. Co ciekawe - wszystko, z pewnego punktu widzenia, wygląda na dobrze zorganizowaną kampanię reklamową. Mówi się o nazwiskach: Siemiński, Kurzewski, Dutkiewicz, Schetyna, Szmajdziński, Solorz, Bałuszyński i o firmach: Grupa ATM, ASCO, Polsat, a widocznych skutków tych wszystkich rozmów, próśb i szantażów nie widać. Niewątpliwie śląskowa afera powoli staje się męcząca, bo tydzień w tydzień wysłuchujemy zapowiedzi negocjacji, efektów negocjacji, wywiadów rozmów, a tak naprawdę stoimy w martwym punkcie. A w zasadzie to się cofamy, bo z klubu chce uciec Prezes. Obwinia za to, jak już wspomniano, Gazetę Wyborczą. Niezwykły to sposób na ratunek swego dobrego imienia - odejście ze stanowiska. Nieważne, nie ma co czepiać się pobudek tej decyzji i nawet martwić się w tej chwili jej skutkami. Ważne, że nie jest to dobry prognostyk na najbliższe dni, bo skoro do dymisji podaje się człowiek, który teoretycznie jest w klubie najbliższej wszystkiego, to jest to symboliczny sygnał o treści "jest fatalnie".</p>
<p>Tym sposobem wszyscy wyczekujący na niechybną śmierć (odpukać), lub niespodziewany powrót Śląska do życia zdani są na czekanie. Śpiączka. Śpiączka, z której trzeba się wybudzić do końca lipca. Czy jest ktoś, komu naprawdę zależy na tej drużynie i ma na to pieniądze?</p>
<p><strong>Tekst: Filip Stańczyk, slaskpress.wordpress.com</strong></p>
]]></content:encoded>
</item>
<item>
<title><![CDATA[Negocjacje zerwane! Bałuszyński odchodzi!]]></title>
<link>http://slaskpress.wordpress.com/?p=324</link>
<pubDate>Thu, 17 Jul 2008 20:16:25 +0000</pubDate>
<dc:creator>Filip Stańczyk</dc:creator>
<guid>http://slaskpress.wordpress.com/?p=324</guid>
<description><![CDATA[Waldemar Siemiński i Tomasz Kurzewski we wspólnym oświadczeniu poinformowali, że zrywają negocj]]></description>
<content:encoded><![CDATA[<p><img style="float:right;" src="http://img139.imageshack.us/img139/7717/lsknewssg9.gif" alt="śląsk wrocław" /><img style="float:right;" src="http://img364.imageshack.us/img364/7749/kurzewskinewsag7.jpg" alt="tomasz kurzewski" /><img style="float:right;" src="http://img156.imageshack.us/img156/53/sieminskinewsyi8.jpg" alt="waldemar siemiński" /><strong>Waldemar Siemiński i Tomasz Kurzewski we wspólnym oświadczeniu poinformowali, że zrywają negocjacje ze względu na medialną presję, jaką wywarła na nich Gazeta Wyborcza. Niecałą godzinę wcześniej do informacji publicznej trafiło oświadczenie prezesa klubu, Mariusza Bałuszyńskiego, w którym zawiadomił o złożeniu dymisji, z uwagi na fałszywe informacje publikowane w Gazecie Wyborczej. Oba teksty poniżej.</strong></p>
<p>Oświadczenie Waldemara Siemińskiego i Tomasza Kurzewskiego:</p>
<p style="margin-bottom:0;"><em>W związku z publikacją GW z dnia 17.07.2008, negocjacje w zakresie sprzedaży akcji Śląsk Wrocław SSA, zostały przed ich zakończeniem zerwane.</em></p>
<p style="margin-bottom:0;"><em>Tomasz Kurzewski i Waldemar Siemiński solidarnie oświadczają, że wycofują się z oferty kupna/sprzedaży akcji Śląsk Wrocław SSA. </em></p>
<p style="margin-bottom:0;"><em>Powodem decyzji jest wywieranie niedopuszczalnej, medialnej presji na prywatnych przedsiębiorców, oraz publikowanie informacji (nieprawdziwych) z przebiegu negocjacji, przed ich zakończeniem.</em></p>
<p style="margin-bottom:0;"><em>Waldemar Siemiński             Tomasz Kurzewski</em></p>
<p style="margin-bottom:0;">
<p style="margin-bottom:0;">Oświadczenie Mariusza Bałuszyńskiego:</p>
<p style="margin-bottom:0;"><em>W związku z artykułem prasowym, który ukazał się we wrocławskim wydaniu Gazety Wyborczej w dniu 17.07.2008 informuję, że w dniu dzisiejszym złożyłem na ręce Przewodniczącego Rady Nadzorczej Śląsk Wrocław SSA rezygnację z pełnionej przeze mnie funkcji Prezesa Zarządu tej Spółki. </em></p>
<p style="margin-bottom:0;"><em>Powodem rezygnacji, jest publikowanie nieprawdziwych informacji o sytuacji finansowej firmy, którą zarządzam. Jako kontraktowy manager Spółek prawa handlowego, protestuję przeciwko niszczeniu mojego dorobku zawodowego, poprzez pomawianie mnie o doprowadzenie do milionowego zadłużenia Spółki, zaciągania innych zobowiązań w postaci kredytów czy leasingów. Żadna z tych informacji nie jest prawdziwa, a każda z nich niszczy mi moją karierę zawodową.</em></p>
<p style="margin-bottom:0;"><em>mgr Mariusz Bałuszyński</em></p>
]]></content:encoded>
</item>
<item>
<title><![CDATA[ME U-20: Polki lepsze od Holandii, 17 punktów Skobel]]></title>
<link>http://mewho.wordpress.com/?p=70</link>
<pubDate>Thu, 17 Jul 2008 13:28:25 +0000</pubDate>
<dc:creator>mewho</dc:creator>
<guid>http://mewho.wordpress.com/?p=70</guid>
<description><![CDATA[W ostatnim meczu fazy grupowej Mistrzostw Europy Kobiet do lat 20 dywizji B reprezentacja Polski kos]]></description>
<content:encoded><![CDATA[<p>W ostatnim meczu fazy grupowej Mistrzostw Europy Kobiet do lat 20 dywizji B reprezentacja Polski ko<img class="alignright" src="http://www.pyra.pl/upload/newsy_internauci/images/image_740.jpg" alt="" width="137" height="108" />szykarek pokonała drużynę Holandii 57:54. Dzięki temu zwycięstwu podopieczne Iwony Jabłońskiej i Iwony Błaszak uzyskały awans do ćwierćfinałów z drugiego miejsca w swojej grupie.</p>
<p>czytaj więcej na : <a href="http://www.pyra.pl/news.php/bardzo,,rowniez,agnieszka,rumunii,,.html?" target="_blank">www.pyra.pl</a></p>
]]></content:encoded>
</item>
<item>
<title><![CDATA[Nie wierzyć plotkom]]></title>
<link>http://slaskpress.wordpress.com/?p=322</link>
<pubDate>Wed, 16 Jul 2008 20:31:02 +0000</pubDate>
<dc:creator>Filip Stańczyk</dc:creator>
<guid>http://slaskpress.wordpress.com/?p=322</guid>
<description><![CDATA[Z prędkością rozpędzonego rumaka zalała dziś internetową społeczność smutna wieść o stan]]></description>
<content:encoded><![CDATA[<p><img style="float:right;" src="http://img139.imageshack.us/img139/7717/lsknewssg9.gif" alt="śląsk wrocław" /><img style="float:right;" src="http://img364.imageshack.us/img364/7749/kurzewskinewsag7.jpg" alt="tomasz kurzewski" /><img style="float:right;" src="http://img156.imageshack.us/img156/53/sieminskinewsyi8.jpg" alt="waldemar siemiński" /><strong>Z prędkością rozpędzonego rumaka zalała dziś internetową społeczność smutna wieść o stanie negocjacji pomiędzy Waldemarem Siemińskim i Tomaszem Kurzewskim. Jak grom z jasnego nieba spadł news Echa Miasta, w którym to można było przeczytać, że wspomnieni wyżej panowie nie doszli do porozumienia i właściciel Grupy ATM Ślaska nie przejmie. Wszystko na szczęście okazało się być plotką, ale za to jaką!</strong></p>
<p>Ani jedna, ani druga strona nie potwierdziły donosów Echa Miasta i kibice odetchnęli z ulgą. Nie ma się jednak co dziwić, że taka informacja ujrzała światło dzienne. Całe zajście zapoczątkowane przez Siemińskiego jest chorą sytuacją, bowiem trudno nazwać normalnym szantaż władz miasta. Dodatkowo, praktycznie żadna informacja odnośnie postępu rozmów i Rafała Dutkiewicza z ewentualnymi sponsorami, i Kurzewskiego z Siemińskim nie dociera do wiadomości publicznej. Przebieg negocjacji jest utajniony do tego stopnia, że dotychczasowy główny akcjonariusz Trójkolorowych dowiedział się o pojawieniu się nowego kandydata na nabywcę spółki przez... tekst w prasie. Wobec takie stanu rzeczy pojawiają się liczne domysły i plotki, które - na przykład jak ta dzisiejsza - dalekie są od prawdy.</p>
<p><a href="http://echomiasta.pl/index.php?option=com_content&#38;task=view&#38;city=wroclaw&#38;id=12727&#38;Itemid=46">Oto, co obecnie na temat przejęcia klubu pisze Echo Miasta</a></p>
<p>Doniesienia, które wydają się być w pewnym stopniu wiarygodne, mówią o piątku, jako terminie podjęcia ostatecznej decyzji przez Kurzewskiego. Kwestią sporną jest najprawdopodobniej cena, jaką za Śląsk ma sobie zażyczyć Siemiński. Spekuluje się, że właściciel WKS-u chce obecnie więcej, niż wcześniej zapowiadane 1,5 miliona złotych, ale nikt oficjalnie nie potwierdził tej informacji.</p>
]]></content:encoded>
</item>
<item>
<title><![CDATA[Robinson coraz słabszy]]></title>
<link>http://slaskpress.wordpress.com/?p=315</link>
<pubDate>Wed, 16 Jul 2008 08:05:59 +0000</pubDate>
<dc:creator>Grzegorz Dydacki</dc:creator>
<guid>http://slaskpress.wordpress.com/?p=315</guid>
<description><![CDATA[Philadelphia 76ers odniosła pierwsze zwycięstwo w Letniej Lidze NBA, pokonując LA Lakers 81:73. W]]></description>
<content:encoded><![CDATA[<p><img style="float:right;" src="http://img139.imageshack.us/img139/7546/summerleaguenewsry3.gif" alt="śląsk wrocław" /><img style="float:right;" src="http://img329.imageshack.us/img329/8067/robinsonnewsij4.jpg" alt="dawan robinson" />Philadelphia 76ers odniosła pierwsze zwycięstwo w Letniej Lidze NBA, pokonując LA Lakers 81:73. W zwycięskim teamie po raz kolejny zaprezentował się gracz Śląska - Dawan Robinson. Amerykański zawodnik spisuje się poniżej oczekiwań i z taką formą nie ma czego szukać za oceanem. Przez 13 minut gry zanotował jedynie trzy zbiórki w defensywie i jedną stratę. Wśród pokonanych nie zaprezentował się zgodnie z oczekiwaniami inny gracz znany z polskich parkietów - Thomas Kelati. Następny mecz Siedemdziesiątekszóstek już 16 lipca z Washington Wizards.</p>
]]></content:encoded>
</item>
<item>
<title><![CDATA[Ludwiczuk o nowych przepisach w PLK]]></title>
<link>http://slaskpress.wordpress.com/?p=309</link>
<pubDate>Mon, 14 Jul 2008 18:16:45 +0000</pubDate>
<dc:creator>Grzegorz Dydacki</dc:creator>
<guid>http://slaskpress.wordpress.com/?p=309</guid>
<description><![CDATA[Adam Greczyło: Od nowego sezonu w ekstralidze koszykarzy w drugiej kwarcie każdego meczu będą mu]]></description>
<content:encoded><![CDATA[<p><img style="float:right;" src="http://img148.imageshack.us/img148/5772/dbenewsnt3.gif" alt="śląsk wrocław" /><img style="float:right;" src="http://img150.imageshack.us/img150/4830/ludwiczuknewsco9.jpg" alt="roman ludwiczuk" /><strong>Adam Greczyło: Od nowego sezonu w ekstralidze koszykarzy w drugiej kwarcie każdego meczu będą musieli grać zawodnicy z rocznika 1986 lub młodsi. Dlaczego Polski Związek Koszykówki wspólnie z Polską Ligą Koszykówki wybrał właśnie takie rozwiązanie?</strong></p>
<p><em>Roman Ludwiczuk: Chcemy po prostu uaktywnić młodzież. Ten pomysł opracowaliśmy wspólnie z Wydziałem Szkolenia PZKosz, który nadzoruje w zarządzie związku znany trener Pan Kazimierz Mikołajec. Nasz plan obejmuje przygotowania do igrzysk olimpijskich 2012 i 2016 roku, a wtedy - tak nam się wydaje - zawodnicy z roczników 1986 i młodszych będą w optymalnym momencie kariery do odnoszenia sukcesów. Naszym celem jest sprawienie, żeby polscy młodzi zawodnicy po prostu zaczęli regularnie grać.</em></p>
<p><strong>Dlaczego te minuty dla nich muszą być akurat w drugiej kwarcie?</strong><em></em></p>
<p><em>To akurat rozwiązanie pragmatyczne. Chodzi o to, żeby łatwiej było trenerom wychwycić te wymagane 10 minut, żeby nie było pomyłek. A także o to, żeby nasi młodzi gracze występowali na boisku w momencie, kiedy mecze jeszcze nie są rozstrzygnięte, a nie na przykład w końcówkach, przy 30-punktowej przewadze.</em></p>
<p><em>Warto jeszcze podkreślić, że takie rozwiązanie obowiązywać będzie tylko w tym sezonie. Przypominam, że oprócz tej kwarty dla młodzieżowca mamy także obowiązkowego jednego Polaka na boisku przez cały mecz. Za rok zawodnicy z tych roczników będą musieli grać już aż pół meczu, a w sezonie 2010/2011 będzie obowiązek wystawiania na boisku dwóch Polaków, w tym jednego z rocznika 1986 lub młodszego. A potem zobaczymy, co te zmiany przyniosły i ocenimy całą akcję.</em></p>
<p><strong>czytaj więcej: <a href="http://plk.pl/index.php?sub=news&#38;id=4775">PLK.pl</a></strong></p>
]]></content:encoded>
</item>
<item>
<title><![CDATA[Oczekiwanie na Śląsk]]></title>
<link>http://slaskpress.wordpress.com/?p=308</link>
<pubDate>Mon, 14 Jul 2008 18:10:48 +0000</pubDate>
<dc:creator>Grzegorz Dydacki</dc:creator>
<guid>http://slaskpress.wordpress.com/?p=308</guid>
<description><![CDATA[Śląsk Wrocław po raz kolejny dostał kredyt zaufania. Rada Nadzorcza PLK.S.A. przesunęła do 31 ]]></description>
<content:encoded><![CDATA[<p><img style="float:right;" src="http://img139.imageshack.us/img139/7717/lsknewssg9.gif" alt="śląsk wrocław" /><img style="float:right;" src="http://img148.imageshack.us/img148/5772/dbenewsnt3.gif" alt="dominet bank ekstraliga" />Śląsk Wrocław po raz kolejny dostał kredyt zaufania. Rada Nadzorcza PLK.S.A. przesunęła do 31 lipca termin zgłaszania drużyn do rozgrywek. Wydaje się, że to już ostateczna data, ponieważ nie można w nieskończoność odwlekać tak ważnej decyzji. Trójkolorowi mają czas do końca lipca, aby w końcu znaleźć właściciela, a ściślej mówiąc, przekonać do siebie właściciela ATM-u: Tomasza Kurzewskiego. Miejmy nadzieję, że dwa tygodnie to wystarczający okres do wykonania tego zadania.</p>
]]></content:encoded>
</item>
<item>
<title><![CDATA[Kurzewski: Jestem pewny, że Śląsk wystartuje w lidze!]]></title>
<link>http://slaskpress.wordpress.com/?p=307</link>
<pubDate>Mon, 14 Jul 2008 15:19:27 +0000</pubDate>
<dc:creator>Grzegorz Dydacki</dc:creator>
<guid>http://slaskpress.wordpress.com/?p=307</guid>
<description><![CDATA[Michał Lizak : Czy to prawda, że rozważa Pan możliwość zakupu koszykarskiego Śląska? 
Tomasz]]></description>
<content:encoded><![CDATA[<p><img style="float:right;" src="http://img139.imageshack.us/img139/7717/lsknewssg9.gif" alt="śląsk wrocław" /><img style="float:right;" src="http://img364.imageshack.us/img364/7749/kurzewskinewsag7.jpg" alt="tomasz kurzewski" /><strong>Michał Lizak : Czy to prawda, że rozważa Pan możliwość zakupu koszykarskiego Śląska? </strong></p>
<p><em>Tomasz Kurzewski (właściciel ATM-u):  Odpowiem bardzo krótko - tak, choć sprawa nie jest jeszcze przesądzona. Wszystko rozstrzygnie się w ciągu najbliższych dni.</em></p>
<p><strong>Czasu jest niewiele, bo do 15 lipca musi zapaść decyzja o zgłoszeniu zespołu do rozgrywek. </strong></p>
<p><em>Zdaję sobie z tego sprawę. Jestem pewny, że Śląsk wystartuje w lidze, choć nie sądzę, że do jutra sprawa mojego zaangażowania będzie definitywnie rozstrzygnięta. Kluczowe spotkania odbędą się w środę i wówczas wszystko powinno być jasne.</em></p>
<p><strong>czytaj więcej: <a href="http://wroclaw.naszemiasto.pl/sport/874891.html">Naszemiasto.pl</a></strong></p>
]]></content:encoded>
</item>
<item>
<title><![CDATA[Skibniewski - sentymentalnie o Wrocławiu]]></title>
<link>http://slaskpress.wordpress.com/?p=306</link>
<pubDate>Sun, 13 Jul 2008 08:54:28 +0000</pubDate>
<dc:creator>Grzegorz Dydacki</dc:creator>
<guid>http://slaskpress.wordpress.com/?p=306</guid>
<description><![CDATA[Mam nadzieję, że nie dojdzie do sytuacji, w której Śląsk zniknie ze sportowej mapy Polski. Jeś]]></description>
<content:encoded><![CDATA[<p><img style="float:right;" src="http://img139.imageshack.us/img139/7717/lsknewssg9.gif" alt="śląsk wrocław" /><img style="float:right;" src="http://i298.photobucket.com/albums/mm277/slaskpress/skibniewskinews.jpg" alt="robert skibniewski" /><em>Mam nadzieję, że nie dojdzie do sytuacji, w której Śląsk zniknie ze sportowej mapy Polski. Jeśli tak się stanie, będzie to ogromna strata dla polskiej koszykówki</em> <strong>- powiedział Robert Skibniewski dla Gazety Wyborczej, zapytany o opinię w sprawie niepewnej przyszłości Śląska Wrocław.</strong></p>
<p><span class="txt_srodtytul"><strong>Przez sześć lat występował pan we wrocławskim Śląsku. Co pan sądzi o problemach tego klubu?</strong></span></p>
<p><em>Mam nadzieję, że nie dojdzie do sytuacji, w której Śląsk zniknie ze sportowej mapy Polski. Jeśli tak się stanie, będzie to ogromna strata dla polskiej koszykówki. Nazwa Śląsk jest marką samą w sobie, a 17 złotych medali mistrzostw Polski jest wielkim osiągnięciem. Miejsce Śląska jest w ekstraklasie.</em></p>
<p><span class="txt_srodtytul"><strong>Jeśli Śląsk przystąpi do rozgrywek może wróci pan do Wrocławia?</strong></span></p>
<p><em>Jeśli klub nie zniknie i złoży mi ofertę, z pewnością ją rozważę. Śląsk to klub, w którym zaczynałem karierę i zawsze z sentymentem wspominam mój pobyt we Wrocławiu.</em></p>
<p><strong>czytaj więcej: <a href="http://www.sport.pl/sport/1,78992,5448739,Robert_Skibniewski__Musze_wiecej_grac.html">Gazeta Wyborcza</a></strong></p>
]]></content:encoded>
</item>
<item>
<title><![CDATA[Robinson za oceanem]]></title>
<link>http://slaskpress.wordpress.com/?p=304</link>
<pubDate>Sun, 13 Jul 2008 08:39:30 +0000</pubDate>
<dc:creator>Grzegorz Dydacki</dc:creator>
<guid>http://slaskpress.wordpress.com/?p=304</guid>
<description><![CDATA[W rozgrywkach Ligi letniej NBA bierze udział zawodnik Śląska Dawan Robinson. Zawodnik Trójkoloro]]></description>
<content:encoded><![CDATA[<p><img style="float:right;" src="http://img139.imageshack.us/img139/7546/summerleaguenewsry3.gif" alt="śląsk wrocław" /><img style="float:right;" src="http://img329.imageshack.us/img329/8067/robinsonnewsij4.jpg" alt="dawan robinson" /><strong>W rozgrywkach Ligi letniej NBA bierze udział zawodnik Śląska Dawan Robinson. Zawodnik Trójkolorowych rozegrał już dwa, niestety przegrane mecze w barwach Philadelphia 76ers. W pierwszym spotkaniu Siedemdziesiątkiszóstki uległy Golden State Warriors 89:96, a Dawan rzucił 5 punktów, zaliczył 4 asysty, 3 zbiórki i jeden przechwyt</strong></p>
<p>Ten dorobek statystyczny uzyskał na przestrzeni 22 minut gry. W drugim spotkaniu jego zespół przegrał 85:99 z Denver Nuggets, a Robinson dopisał na swoje konto 4 punkty i 2 przechwyty w 15 minut. Przypomnijmy, że koszykarze biorący udział w tym turnieju, walczą o zawodowe kontrakty na przyszły sezon w najlepszej lidze świata - NBA.</p>
]]></content:encoded>
</item>
<item>
<title><![CDATA[Co na to Kurtinaitis?]]></title>
<link>http://slaskpress.wordpress.com/?p=303</link>
<pubDate>Fri, 11 Jul 2008 23:30:13 +0000</pubDate>
<dc:creator>Filip Stańczyk</dc:creator>
<guid>http://slaskpress.wordpress.com/?p=303</guid>
<description><![CDATA[Wprawdzie nie ma co spekulować na temat przyszłości kadrowej Ślaska, gdy byt Trójkolorowych sto]]></description>
<content:encoded><![CDATA[<p><img style="float:right;" src="http://img139.imageshack.us/img139/7717/lsknewssg9.gif" alt="śląsk wrocław" /><img style="float:right;" src="http://i298.photobucket.com/albums/mm277/slaskpress/kurtinaitisnews.jpg" alt="rimas kurtinaitis" /><strong>Wprawdzie nie ma co spekulować na temat przyszłości kadrowej Ślaska, gdy byt Trójkolorowych stoi pod znakiem zapytania, ale trudno jest spać spokojnie z myślą, że nawet jeśli wrocławianie znaleźliby nowego właściciela, to trzeba byłoby radzić sobie z kłopotami...wewnątrz zespołu. Rimas Kurtinaitis, obecnie uznawany za szkoleniowca WKS-u, po zakończonym sezonie powiedział w jednym z wywiadów, że jeśli nie będzie we Wrocławiu europejskich pucharów, to on nie widzi powodów, by w stolicy Śląska pozostać.</strong></p>
<p>Naturalnie - Kurtinaitis nie jest szczytem marzeń fanów Wojskowych, ale czy jego nagłe odejście nie byłoby nadmiarem problemów? Waldemar Siemiński zapowiadał, że oddaje klub w pełni gotowy do przejęcia, w którym wszystkie sprawy są uregulowane. W takim razie już nie są, bo trudno uwierzyć w to, że Litwin zdecyduje się pozostać w Polsce, a przynajmniej we Wrocławiu, skoro w jego pojęciu nic go tu nie trzyma.</p>
<p>Jakby tego było mało, w poniedziałek Kamil Chanas powiedział, że "tak naprawdę w tej chwili kontrakt mam tylko ja i Bartek Diduszko". Nikt nie wątpi w nieprzeciętne umiejętności dwóch młodych Polaków, ale jeśli wierzyć w słowa obrońcy, taki stan rzeczy trudno nazwać organizacyjnym ładem.</p>
<p>Sytuacja się pogarsza, a poza plotkami nic w sprawie bytu Śląska dobrego nie słychać. W chwili obecnej namnożyło się tak wiele pytań, że nie sposób usiedzieć spokojnie. Czy ktoś przybędzie na ratunek tonącemu, poważnie uszkodzonemu okrętowi?</p>
]]></content:encoded>
</item>
<item>
<title><![CDATA[Jest nadzieja?]]></title>
<link>http://slaskpress.wordpress.com/?p=302</link>
<pubDate>Fri, 11 Jul 2008 13:14:15 +0000</pubDate>
<dc:creator>Filip Stańczyk</dc:creator>
<guid>http://slaskpress.wordpress.com/?p=302</guid>
<description><![CDATA[Gazeta Wyborcza donosi, że miasto znalazło potencjalnego kupca Śląska Wrocław. Ma być nim Toma]]></description>
<content:encoded><![CDATA[<p><img style="float:right;" src="http://img139.imageshack.us/img139/7717/lsknewssg9.gif" alt="śląsk wrocław" /><img style="float:right;" src="http://img364.imageshack.us/img364/7749/kurzewskinewsag7.jpg" alt="tomasz kurzewski" /><strong>Gazeta Wyborcza donosi, że miasto znalazło potencjalnego kupca Śląska Wrocław. Ma być nim Tomasz Kurzewski określony przez GW, jako "właściciel Grupy ATM". Owa spółka, to ludzie zajmujący się produkcjami telewizyjnymi, a ich siedziba mieści się na Bielanach Wrocławskich. Dla nadania wiarygodności tej informacji Wyborcza zaznacza, że jest to wiadomość potwierdzona przez dwa anonimowe źródła. Iskra dziennikarska dla podtrzymania ognia wokół sprawy rezygnacji Siemińskiego, czy pierwsze pozytywne donosy w sprawie ratowania Śląska?</strong></p>
<p><em>- Na pewno doszło już do spotkania prezydenta Dutkiewicza z Tomaszem Kurzewskim. Z tego, co wiem, były pewne problemy ze skontaktowaniem się z właścicielem drużyny Waldemarem Siemińskim, który wyjechał na wakacje - tłumaczy nasz rozmówca.</em></p>
<p><em>Przez dwa ostatnie dni nie udało się nam skontaktować z prezesem Kurzewskim. Od pewnego czasu przebywa on we francuskim La Rochelle.</em></p>
<p>Wynika z tego, że czasu na przeprowadzenie tego spotkania było niewiele. To oczywiste, że prezydent miasta ma napięty grafik, a wspomnianego Kurzewskiego nie ma od co najmniej dwóch dni we Wrocławiu. Pozytywnie nie nastraja absencja Siemińskiego. Delikatnie mówiąc dziwnie prezentuje się zaistniała sytuacja, w której sam sprawca całego zamieszania nie jest na miejscu, aby kontrolować przebieg wydarzeń i być z nimi na bieżąco. Czyżby Siemiński podjął już decyzję i tylko zwleka z tym, by ją ogłosić?</p>
<p>Tomasz Kurzewski to jeden z najbogatszych Polaków, którego majątek wycenia się na ponad 450 milionów złotych. Jest więc to osoba o dużym potencjale i możliwości finansowe raczej nie ograniczałyby go w prowadzeniu klubu. Szkoda jednak, że kibice nie niosą dobrej wieści od własnych nieoficjalnych źródeł. Podobno prezes ATM stanowczo odmawia i nie ma zamiaru inwestowania w koszykarski Śląsk.</p>
<p>Jak donosi Gazeta Wyborcza - właśnie takie spekulacje dotyczące prawdopodobnego nowego inwestora uciął prezes spółki Koelner. Radosław Koelner poinformował, że "nie jest zainteresowany koszykówką" i to chyba główny czynnik, który stanowi o problemach ze znalezieniem nabywcy. Koszykówka w Polsce nie jest obecnie interesującym polem do promocji marki.</p>
<p>Na tą chwilę można chyba jedynie przestrzec się przed popadaniem w hurraoptymizm i dobrze jest pamiętać, że Waldemar Siemiński podając do oficjalnej informacji swoją rezygnację, nie brał pod uwagę oddania klubu w ręce inne niż miasta. Tak więc uratowanie klubu nie jest prawdopodobnie kwestią jedynie znalezienie nabywcy, ale również przekonania Siemińskiego do przystania na rozwiązanie zaproponowane przez prezydenta Wrocławia.</p>
<p>Śląsk musi zgłosić się do rozgrywek PLK do 15 lipca.</p>
<p><strong>Cały tekst Gazety Wyborczej można przeczytać <a href="http://miasta.gazeta.pl/wroclaw/1,35760,5444950,Producent_Big_Brothera_uratuje_Slask_.html">TUTAJ</a></strong></p>
]]></content:encoded>
</item>
<item>
<title><![CDATA[Parę słów: Bilet w jedną stronę]]></title>
<link>http://slaskpress.wordpress.com/?p=298</link>
<pubDate>Wed, 09 Jul 2008 12:24:56 +0000</pubDate>
<dc:creator>Filip Stańczyk</dc:creator>
<guid>http://slaskpress.wordpress.com/?p=298</guid>
<description><![CDATA[Można już chyba powiedzieć wprost, że w Śląsku wydarzyło się coś niesamowitego. Jeszcze kil]]></description>
<content:encoded><![CDATA[<p><img style="float:right;" src="http://img139.imageshack.us/img139/7717/lsknewssg9.gif" alt="śląsk wrocław" /><img style="float:right;" src="http://img156.imageshack.us/img156/53/sieminskinewsyi8.jpg" alt="siemiński" /><strong>Można już chyba powiedzieć wprost, że w Śląsku wydarzyło się coś niesamowitego. Jeszcze kilka tygodni temu wszystko wydawało się iść w dobrym kierunku. Udało się zatrzymać Olivera Stevicia, już niemal na samym początku sezonu ogórkowego zakontraktowano Tony'ego Weedena i organizacja klubu na nadchodzący sezon była całkiem zadowalająca. Potem jednak Waldemar Siemiński kupił bilet w jedną stronę i do dziś nikt nie wie, skąd tak absurdalna decyzja.</strong></p>
<p>Wszyscy kibice Trójkolorowych wiedzą już, jak to dokładnie było. Właściciel klubu na niespodziewanie zwołanej konferencji prasowej oświadczył, że rezygnuje z kierowania Śląskiem i oddaje go miastu. Tłumaczył to brakiem poparcia ze strony środowiska koszykarskiego - kibice mieli być niezadowoleni, a sponsorzy mieli niechętnie podchodzić do negocjacji z jedną osobą, która odpowiada za całą spółkę. Potem padły komentarze o wypaleniu, znudzeniu koszykówką Siemińskiego i wszyscy się rozeszli - jak się potem okazało - zupełnie nieświadomi powagi słów głównego akcjonariusza koszykarskiego WKS-u. To z kolei oznacza, że rola, jaką miała odegrać w tajemniczych okolicznościach zwołana konferencja nie została spełniona. Chodziło przecież o wstrząs fanów i mediów. W rzeczywistości zdecydowana większość sympatyków Śląska bagatelizowała sytuację i zapewniała, że miasto nie pozwoli zginąć takiej legendzie i wizytówce miasta. Media zaś informowały o całym zajściu, owszem, ale bez żadnej dramaturgii, bez podnoszenia głosu.</p>
<p>To była pierwsza z wielu porażek, które zaliczył Siemiński tworząc tą sytuację, jaką mamy teraz. Przede wszystkim decydując się na taki ruch naraził się kibicom, wśród których faktycznie nie miał poparcia. Zresztą nie mógł mieć. Cyrk z Gazetą Wyborczą, karnety sponsorskie, zakaz wstępu na sparingi przedsezonowe - fani tego nie zapominają. Prezes ASCO nie miał także łatwego życia z dziennikarzami, których uraczył płatnymi akredytacjami za wstęp na mecz. Teraz wydawało mu się, że załagodzi zgrzyty przyznając się do popełnionych błędów i mówiąc, że "oddaje klub mieszkańcom Wrocławia". To wywołało dokładnie odwrotne skutki. Kibice nie owijali w bawełnę, mówiąc, że Siemiński jest niepoważnym człowiekiem. Niektórzy nawet odważyli posunąć się do stwierdzenia, że "Siema" oszalał. Śląscy fani wprawdzie byli w większości przekonani o tym, że drużynie nic nie grozi, aczkolwiek nie ukrywali, że takie postępowanie biznesmenowi nie przystoi. Co więcej - Siemiński tym sposobem zepsuł sobie dobrą koniunkturę z początku sezonu ogórkowego i jego szanse na kibicowską akceptację zmalały do zera.</p>
<p>To nie był koniec niedoli "Siemy". Miasto dwukrotnie oświadczyło, że nie przejmie Śląska, a w takim wypadku zespół miał być wycofany z rozgrywek. Jednak dotychczas, Siemiński traktował tą opcję chyba tylko, jako "groźbę", mającą podkreślić, jego dalekie od żartów intencje. I może nadal realnie brałby taką ewentualność pod uwagę, gdyby nie coraz głośniejsze apele fanów. Oficjalnie - został napisany list, który internetową parafką podpisało ponad 1000 osób. W tym ludzie ze Słupska, Ostrowa Wielkopolskiego, Zgorzelca, Starogardu Gdańskiego, Inowrocławia, Warszawy, czy nawet z Włocławka! (list z podpisami można znaleźć <a href="http://slask.polskikosz.pl/index.php?Action=Full&#38;NewsID=1393">TUTAJ</a>) Kibice i wrogowie Śląska udowodnili, że bez względu na antypatie nie chcą upadku drużyny, która ma wspólną historie z wieloma innymi polskimi ekipami. Oficjalnie też odbyła się manifestacja fanów pod ratuszem. Frekwencja okazała się skromna, ale to wymusiły warunki - godzina pracy i okres wakacyjny. Chodziło o to by się pokazać. O to, że fani nie zrezygnują z wyjścia na ulice, jeśli zajdzie taka potrzeba. I wyszli, a pokazano ich nawet w Wiadomościach w TVP. To głos publiczny - ten, który trafia do mediów. Nie zagłuszy on jednak tego mniej nadającego się do publikacji. Już nie raz fani zapowiadali wyjście na ulicę, wybicia szyb, wzniecanie ognia, burdy. Na razie można to pozostawić w sferze mało realnych zapowiedzi, ale niewątpliwie nastroje fanów są coraz bardziej napięte i to nie miasto, a Siemiński, który dopiero co przyznawał się do braku poparcia ze strony sympatyków Śląska, jest na kibicowskim świeczniku.</p>
<p>Maciej Zieliński parę dni temu przekonywał, że Wrocław jest gotów wesprzeć klub sumą trzech milionów złotych i pomoże w znalezieniu sponsorów. Dziś Gazeta Wyborcza dementuje pogłoski o milionach od miasta (teks <a href="http://miasta.gazeta.pl/wroclaw/1,35760,5437469,ASCO_Slaskowi_zostal_tylko_tydzien.html">TUTAJ</a>), które zostały bowiem tylko w sferze teoretycznych potrzeb finansowych.</p>
<p><em>Okazało się jednak, że nie ma mowy o tak wysokim wsparciu finansowym drużyny przez miasto. A sama rozmowa prezydenta Dutkiewicza z Zielińskim dotyczyła jedynie teoretycznej sumy, jaka byłaby potrzebna, aby klub spokojnie funkcjonował przez cały sezon w rozgrywkach PLK. Stąd Zieliński wspominał o trzech milionach złotych.</em></p>
<p>Co więcej - znalezienie sponsorów w trakcie tej całej afery nie będzie łatwe.<br />
*Po pierwsze wariant proponowany przez miasto zakłada, że Siemiński nadal pozostanie właścicielem, a to znaczy, że jakieś firmy musiałyby zdecydować się na współpracę z tak niepewną w tej chwili osobą. Kolejna porażka "Siemy"? Owszem. Nieświadomie (?) pogorszył sobie opinię nie tylko w środowisku koszykarskim, ale również typowo biznesowym. Siemiński to przecież założyciel i własciciel ASCO, jednej z najpopularniejszych firm w swej branży w Polsce. Jego nierozsądne postępowanie na pewno nie poprawi jego wizerunku, jako partnera do rozmów.<br />
*Po drugie i ostatnie - Siemiński zaznaczył wyraźnie, że nie chce już sprawować władzy w klubie, a taki wariant zakłada przecież miasto. Konflikt interesów? Zdecydowanie tak.</p>
<p>Wydaje się, że już więcej jedną nieprzemyślaną decyzją zepsuć nie można. Niestety można. W celu pokazania swej stanowczości, czy z jakiegokolwiek innego powodu Siemiński nie zgłosił klubu do europejskich pucharów, co przez wgląd na osiągnięcie 3. miejsca na ligowym podwórku Trójkolorowym się należało. Ale nie uczestniczenie w tych rozgrywkach to także zamknięta droga dla lepszych koszykarzy, których okazja do pokazania się w Europie po prostu przyciąga. A może pamięta ktoś jeszcze, co mówił Rimas Kurtinaitis po tym, jak Śląsk zakończył swoją grę w DBE? Czytaj Śląsk Press - przypomnimy. Udział w rozgrywkach europejskich to także magnes na ewentualnych sponsorów, z którymi znalezieniem Siemiński miał podobno problem. To chyba nie wymaga komentarza.</p>
<p>Słowem - właściciel koszykarskiego WKS-u zamknął za sobą niemal wszystkie furtki i spalił wszystkie mosty. Teraz zostały mu tylko dwa wyjścia - przyjąć ofertę miasta, zgłosić klub do rozgrywek i czekać na sponsora znalezionego przez Wrocław, lub wycofać klub z rozgrywek i postawić się w bardzo...niebezpiecznej sytuacji.</p>
<p>Na zgłoszenie klubu do rozgrywek polskiej ligi został tydzień.</p>
<p><strong>Tekst: Filip Stańczyk, slaskpress.wordpress.com</strong></p>
]]></content:encoded>
</item>
<item>
<title><![CDATA[Starzy znajomi: Tanel Tein]]></title>
<link>http://slaskpress.wordpress.com/?p=297</link>
<pubDate>Mon, 07 Jul 2008 23:21:40 +0000</pubDate>
<dc:creator>Filip Stańczyk</dc:creator>
<guid>http://slaskpress.wordpress.com/?p=297</guid>
<description><![CDATA[Po niemal pięciu latach Tanel znów gra w swojej ojczyźnie, w swym rodzinnym mieście. Jest gwiazd]]></description>
<content:encoded><![CDATA[<p><img style="float:right;" src="http://img58.imageshack.us/img58/1412/rocknewsws3.gif" alt="rock tartu" /><img style="float:right;" src="http://img99.imageshack.us/img99/114/teinnewstk4.jpg" alt="tanel tein" /><strong>Po niemal pięciu latach Tanel znów gra w swojej ojczyźnie, w swym rodzinnym mieście. Jest gwiazdą tam, gdzie był zanim trafił do Trójkolorowych. Jego zespół - Rock Tartu zdominował rozgrywki na etapie play-off. Swojego finałowego rywala (znanego wrocławianom z minionej edycji Pucharu ULEB), ekipę BC Kalev, Rockowcy przysłowiowo "rozjechali" 4:0, a Tein pełnił oczywiście kluczową rolę w zespole.</strong></p>
<p>Niewielu pewnie wie, że jeszcze tuż po odejściu ze Śląska obrońca ten kontynuował karierę w całkiem niezłych europejskich klubach. Najpierw skierował swe kroki do berlińskiej Alby, a potem do Dynama Moskwa Region, ale z każdą zmianą klubu szło mu coraz gorzej. Ostatecznie wrócił do Estonii i został wybrany najlepszym estońskim graczem w lidze.</p>
<p>Tanel najprawdopodobniej nie ruszy się już ze swojego rodzinnego miasteczka. Choć nadal wygląda młodo i ciągle jest w świetnej formie fizycznej, to ma już 30 lat. Niewielka jest już chyba szansa, że zobaczymy kiedyś tego niebanalnego koszykarza we Wrocławiu.</p>
]]></content:encoded>
</item>
<item>
<title><![CDATA[Starzy znajomi: Lynn Greer]]></title>
<link>http://slaskpress.wordpress.com/?p=296</link>
<pubDate>Mon, 07 Jul 2008 21:37:24 +0000</pubDate>
<dc:creator>Filip Stańczyk</dc:creator>
<guid>http://slaskpress.wordpress.com/?p=296</guid>
<description><![CDATA[Ktoś zastanawiał się co słychać u najlepszego gracza wrocławskiego zespołu, jaki przewinął ]]></description>
<content:encoded><![CDATA[<p><img style="float:right;" src="http://img90.imageshack.us/img90/1160/olympiakosnewshc7.gif" alt="olympiakos piraeus" /><img style="float:right;" src="http://img338.imageshack.us/img338/8043/greernewswg7.jpg" alt="greer" /><strong>Ktoś zastanawiał się co słychać u najlepszego gracza wrocławskiego zespołu, jaki przewinął się przez stolicę Śląska w ciągu ostatniego dziesięciolecia?  Lynn Greer, bo o nim mowa, trafił w październiku 2007 roku do Olympiakosu Piraeus, gdzie wziął na siebie rolę lidera zespołu. Tam, choć nadal grał na "jedynce", oczekiwano od niego w głównej mierze wysokich zdobyczy punktowych.</strong></p>
<p>Lynn rzeczywiście w Grecji skupia się głównie na rzucaniu, a nie asystowaniu partnerom. Czy to słuszna decyzja? Być może nie, bo Olympiakos po raz kolejny nie zdołał odebrać Panhatinaikosowi miejsca na mistrzowskim tronie. A zabrakło niewiele - w finale koszykarze z Piraeusu polegli 2:3.</p>
]]></content:encoded>
</item>
<item>
<title><![CDATA[Manifestacja kibiców!]]></title>
<link>http://slaskpress.wordpress.com/?p=295</link>
<pubDate>Sat, 05 Jul 2008 18:44:15 +0000</pubDate>
<dc:creator>Filip Stańczyk</dc:creator>
<guid>http://slaskpress.wordpress.com/?p=295</guid>
<description><![CDATA[Klub Kibica Kosynierzy zapowiedział termin manifestacji fanów WKS-u. Ma się ona odbyć w najbliż]]></description>
<content:encoded><![CDATA[<p><img style="float:right;" src="http://img139.imageshack.us/img139/7717/lsknewssg9.gif" alt="slask wroclaw" />Klub Kibica Kosynierzy zapowiedział termin manifestacji fanów WKS-u. Ma się ona odbyć w <strong>najbliższy poniedziałek (7 lipca) o godzinie 12:00 na wrocławskim Rynku. </strong>Obecność na spotkaniu zapowiedział podobno sam Maciej Zieliński. Organizatorzy zapewniają, że manifestacja nie ma na celu obrażenia kogoś z władz klubu, lub miasta, lecz zachęcenie Ratusza do jak największego wsparcia klubu.</p>
]]></content:encoded>
</item>
<item>
<title><![CDATA[Hyży nad Bałtyk...]]></title>
<link>http://slaskpress.wordpress.com/?p=293</link>
<pubDate>Fri, 04 Jul 2008 20:35:40 +0000</pubDate>
<dc:creator>Grzegorz Dydacki</dc:creator>
<guid>http://slaskpress.wordpress.com/?p=293</guid>
<description><![CDATA[&#8230;i to nie w celach wypoczynkowych, ale po to by grać w drużynie mistrza Polski. Na razie są]]></description>
<content:encoded><![CDATA[<p><img style="float:right;" src="http://img212.imageshack.us/img212/6835/prokomnewswx8.gif" alt="" /><img style="float:right;" src="http://img221.imageshack.us/img221/2919/hyzynewsjt9.jpg" alt="urlep" /><strong>...i to nie w celach wypoczynkowych, ale po to by grać w drużynie mistrza Polski. Na razie są to tylko spekulacje prasowe, ale bardzo prawdopodobne. Działaczom sopockiego klubu nie udało się zakontraktować Roberta Witki, dlatego Thomas Pacesas szuka innego zmiennika dla Filipa Dylewicza.</strong></p>
<p>Czy Radosław Hyży, który stracił sporą część poprzedniego sezonu to dobre rozwiązanie dla Prokomu? Jeżeli rozporządzili cięcia budżetowe to na pewno dobra decyzja, natomiast by liczyć się w Europie potrzeba czegoś więcej. Czas pokaże czy ta plotka znajdzie odzwierciedlenie w rzeczywistości.</p>
]]></content:encoded>
</item>
<item>
<title><![CDATA[Kibice reagują - list otwarty do Siemińskiego]]></title>
<link>http://slaskpress.wordpress.com/?p=292</link>
<pubDate>Wed, 02 Jul 2008 22:25:40 +0000</pubDate>
<dc:creator>Filip Stańczyk</dc:creator>
<guid>http://slaskpress.wordpress.com/?p=292</guid>
<description><![CDATA[Zachęcamy do zapoznania się z listem otwartym kibiców Śląska Wrocław skierowanym do właścici]]></description>
<content:encoded><![CDATA[<p><img style="float:right;" src="http://img139.imageshack.us/img139/7717/lsknewssg9.gif" alt="slask" />Zachęcamy do zapoznania się z listem otwartym kibiców Śląska Wrocław skierowanym do właściciela SSA Śląsk Wrocław, Waldemara Siemińskiego i prezydenta Wrocławia, Rafała Dutkiewicza. List powstał w obliczu bardzo negatywnie rysującej się przyszłości klubu wobec nierozsądnych działań jego właściciela i do tego też to pismo nawiązuje.</p>
<p><strong>List otwarty kibiców koszykarskiego Śląska Wrocław do prezesa klubu Waldemara Siemińskiego oraz Prezydenta miasta, Rafała Dutkiewicza</strong></p>
<p>My, kibice koszykarskiego Śląska Wrocław, chcieliśmy wyrazić swój sprzeciw wobec tego, co się dzieje wokół naszego ukochanego klubu.</p>
<p>Panie Prezesie Waldemarze Siemiński! Ponad dwa lata temu zgodził się Pan przejąć na swoje barki misję i wielką odpowiedzialność prowadzenia najbardziej utytułowanego klubu w Polsce mówiąc „Tu jednak nie chodzi jedynie o biznes, lecz przede wszystkim o Śląsk” oraz „Zdaję sobie sprawę, ile ten klub znaczy dla Wrocławia i że jestem teraz odpowiedzialny za to. To jest również teraz mój ciężar”. Dzisiaj swoimi działaniami zaprzecza Pan własnym słowom traktując Śląsk jak zwykły biznes, który można w każdej chwili rozwiązać. Protestujemy przeciwko takim działaniom związanym z przyszłością klubu. Śląsk Wrocław istnieje na mapie Polski od 1947 roku, zdobył kilkadziesiąt medali mistrzostw Polski, w tym 17 złotych – a Pan chce to wszystko jedną decyzją zniszczyć.<br />
Uważamy, że nie użył Pan wszelkich możliwych środków, aby przekazać klub w ręce innego inwestora. Dzisiaj próbuje Pan oddać Śląsk miastu szantażem, ogłaszając decyzję na kilka dni przed koniecznością zgłoszenia klubu do rozgrywek. Co więcej – powiadamia Pan miasto nie w bezpośredniej rozmowie, ale poprzez media – czy tak postępuje biznesmen, który chce uchodzić za rzetelnego partnera w biznesie?</p>
<p>Apelujemy o rozsądek i konsekwencję – wziął Pan na swoje barki wielką odpowiedzialność kontynuowania misji prowadzenia klubu – dobra społecznego miasta Wrocławia i całej koszykarskiej Polski – zrobił Pan w przeciągu tych dwóch lat wiele dobrego doprowadzając klub dwukrotnie do medalu, a dziś chce Pan zniszczyć wysiłek swój i kilku pokoleń, które pracowały na tę tradycję i uznanie Śląska w Polsce i Europie.<br />
Apelujemy również do władz miasta, by nie reagowały tak zdecydowanie przeciwnie na pomysł przejęcia klubu. Śląsk to nasze wspólne dobro i wszyscy we Wrocławiu, którzy mają jakiś realny wpływ na jego dalsze istnienie, powinni dążyć do tego, by klub ten przetrwał.</p>
<p>Panie Prezydencie – zgadzamy się z Pańskim oburzeniem na taką, a nie inną formę próby przekazania klubu miastu. Dla nas również jest ona niezrozumiała. Jednocześnie apelujemy do Pana, by w sytuacji krytycznej nie umywał Pan rąk od Śląska. Nikt, w szczególności tak znacząca osoba jak Prezydent miasta, nie może chować głowy w piasek w chwili, kiedy ważą się losy części historii i tradycji tego wspaniałego miasta, jaką bez wątpienia jest Śląsk Wrocław.</p>
<p>Nie możemy pozwolić, by Śląsk Wrocław przestał istnieć!</p>
<div class="txt">
<p align="right">Wrocławscy kibice, klub kibica „Kosynierzy”</p>
<p align="right">
<p style="text-align:left;"><strong>Osoby chcące podpisać się pod tym listem mogą wysyłać swoje imię i nazwisko na adres slask@polskikosz.pl</strong></p>
</div>
]]></content:encoded>
</item>
<item>
<title><![CDATA[Śląsk Press na punkter.pl!]]></title>
<link>http://slaskpress.wordpress.com/?p=291</link>
<pubDate>Wed, 02 Jul 2008 15:19:01 +0000</pubDate>
<dc:creator>Filip Stańczyk</dc:creator>
<guid>http://slaskpress.wordpress.com/?p=291</guid>
<description><![CDATA[ Śląsk Press został zarejestrowany w serwisie punkter.pl To oznacza, że możesz nasz serwis ocen]]></description>
<content:encoded><![CDATA[<p><img style="float:right;" src="http://img384.imageshack.us/img384/6228/1207247005ypeknke4.jpg" alt="punkter" /> <img style="float:right;" src="http://img267.imageshack.us/img267/4161/stronkaprobafu2.jpg" alt="slask press" />Śląsk Press został zarejestrowany w serwisie punkter.pl To oznacza, że możesz nasz serwis ocenić i dać mu ocenę. Wszystkiego możesz dokonać <strong><a href="http://punkter.pl/el_9291_slaskpresswordpresscom__slask_press">TUTAJ</a> </strong> Serdecznie zapraszamy!</p>
]]></content:encoded>
</item>

</channel>
</rss>
