Czerwone Wierchy to w zasadzie początek mojej przygody z Tatrami Zachodnimi (jeśli nie liczyć nieudanego epizodu z wejściem na Błyszcz i Bystrą w śnieżycy – w sierpniu, żeby było śmieszniej). Że… więcej →
staruszek 2.0staruszek wrote 2 months ago: Czerwone Wierchy to w zasadzie początek mojej przygody z Tatrami Zachodnimi (jeśli nie liczyć nieuda … more →
staruszek wrote 6 months ago: Giewont (1894m npm) to góra-symbol, której zarys często kojarzony jest z sylwetką śpiącego rycerza. … more →