<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?><!-- generator="wordpress.com" -->
<rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:wfw="http://wellformedweb.org/CommentAPI/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	>

<channel>
	<title>jurij-wizbor &amp;laquo; WordPress.com Tag Feed</title>
	<link>http://wordpress.com/tag/jurij-wizbor/</link>
	<description>Feed of posts on WordPress.com tagged "jurij-wizbor"</description>
	<pubDate>Mon, 13 Oct 2008 23:43:52 +0000</pubDate>

	<generator>http://wordpress.com/tags/</generator>
	<language>en</language>

<item>
<title><![CDATA[Dominik Księski - "Pojedziemy"]]></title>
<link>http://ysabellog.wordpress.com/?p=45</link>
<pubDate>Mon, 03 Mar 2008 22:47:19 +0000</pubDate>
<dc:creator>Ysabell</dc:creator>
<guid>http://ysabellog.pl.wordpress.com/2008/03/03/domimik-ksieski-pojedziemy/</guid>
<description><![CDATA[Wiele rzeczy kupujemy w internecie. Mój Mąż Elekt ostatnio głównie płyty z szantami (gdyby kto]]></description>
<content:encoded><![CDATA[<p align="justify"><a href="http://ysabellog.wordpress.com/files/2008/03/pojedziemy.jpg" title="Pojedziemy"><img src="http://ysabellog.wordpress.com/files/2008/03/pojedziemy.thumbnail.jpg" alt="Pojedziemy" align="left" /></a>Wiele rzeczy kupujemy w internecie. Mój Mąż Elekt ostatnio głównie płyty z szantami (gdyby ktoś był zainteresowany - <a href="http://www.joter.pl/" target="_blank">tutaj</a>), ja - włóczki i inne akcesoria do robótek ręcznych, mój Ojciec - filmy, książki i muzykę w zasadzie wszyscy.</p>
<p align="justify">Prekursorem i rekordzistą w tych rodzinnych internetowych zakupach jest na pewno mój ukochany Ojciec - paczki przychodzą do niego średnio co drugi dzień. Kupuje co prawda również w sklepach internetowych, ale głównie jednak na Allegro. I właśnie dzięki temu najpierw dostała się w moje ręce <a href="http://paluki.tygodnik.pl/plyty/poje.htm" target="_blank">płyta Dominika Księskiego</a>, a teraz pojawił się impuls do napisania tej notki...<!--more--></p>
<p align="justify">Kilka dni temu Ojciec zapytał mnie, czy chcę drugi egzemplarz płyty "Pojedziemy" (właściwie pierwszy, bo tamten jest rodziców) - na Allegro pojawiła się ponownie <a href="http://www.allegro.pl/item321032324_pojedziemy_wlodzimierz_wysocki_i_inni.html" target="_blank">aukcja</a>, w której można ją kupić za naprawdę śmiesznie małe pieniądze. Piszę "znowu", bo właśnie w ten sposób kupiliśmy nasz pierwszy egzemplarz - nie pamiętam już nawet kiedy to było i ile kosztował, ale na pewno opłacało się.</p>
<p align="justify">&#160;</p>
<p align="center"><b>O czym mowa?</b></p>
<p align="justify"><a href="http://ysabellog.wordpress.com/files/2008/03/ksieski.jpg" title="Dominik Księski"><img src="http://ysabellog.wordpress.com/files/2008/03/ksieski.thumbnail.jpg" alt="Dominik Księski" align="right" /></a><b>"Pojedziemy"</b> zawiera szesnaście piosenek w wykonaniu <b>Dominika Księskiego</b> (w dwóch wypadkach wtóruje mu Anna Kamińska). Już okładka informuje nas, że są to utwory Włodzimierza Wysockiego, Jurija Kukina i Jurija Wizbora (tego ostatniego - tylko jeden). Przekładów dokonali Dominik Księski i Jan Słowiński. Jeden polski tekst jest napisany na podstawie dwóch rosyjskich przez ojca wykonawcy - Jerzego Księskiego.</p>
<p align="justify">Na skrzydełkach pudełka możemy przeczytać o obu Jurijach i Włodzimierzu - nie notki biograficzne, ale fragmenciki wspomnień (cytowane z różnych źródeł) - nie fakty, ale raczej nastrój (Można rzucić na nie okiem - są zacytowane na, wymienionej wcześniej, aukcji).</p>
<p align="justify">No i na koniec - książeczka. Większość jej stanowią teksty piosenek (jakiż to wspaniały zwyczaj...), ale na czterech ostatnich stronach przeczytać możemy coś więcej. Do każdej piosenki p. Księski napisał parę słów - trochę jest tutaj własnych wspomnień, trochę wrażeń i przemyśleń i sporo faktów - czy to z życia autorów, czy to z "życia" piosenek... Do tych tekstów będę się jeszcze odnosić i pozwolę sobie kilka urywków zacytować. Już dla nich samych warto mieć tę płytę.</p>
<p align="justify">&#160;</p>
<p align="center"><b>Jedźmy, nikt nie woła*</b></p>
<p align="justify"><a href="http://ysabellog.wordpress.com/files/2008/03/kukin.jpg" title="Jurij Kukin"><img src="http://ysabellog.wordpress.com/files/2008/03/kukin.thumbnail.jpg" alt="Jurij Kukin" align="left" /></a>Rzadko ostatnimi czasy trafiam na płytę, która stanowi całość - nie zbiór luźno ze sobą powiązanych piosenek, ale jedną "opowieść" - przemyślaną i skomponowaną. Ostatnio takie wrażenie miałam przy okazji niebieskiej płyty <b>North Wind</b>ów ("1"), a wcześniej właśnie przy "Pojedziemy".</p>
<p align="justify">Nie umiem podać żadnych kryteriów, które musi spełniać taki album. Może chodzi o wcześniejsze przemyślenie materiału? Może o składanie go z intencją opowiedzenia jakiejś historii czy oddania nastroju? A może po prostu czasami tak się zdarza, że całość zaczyna iskrzyć...</p>
<p align="justify">Dość, że kiedy słucham "Pojedziemy" mam gdzieś pod czaszką wizję wyprawy poza miasto. Raczej w góry, ale wcale niekoniecznie. Za to na pewno z dala od cywilizacji. Nie chodzi o to, że na płycie są piosenki o górach i lasach - owszem, są, ale nie wszystkie - po prostu to zestawienie przywodzi mi na myśl konkretne skojarzenia.</p>
<p align="justify">&#160;</p>
<p align="center"><b>Pojedziemy... - No cóż... I jedziemy już**</b></p>
<p align="justify"><a href="http://ysabellog.wordpress.com/files/2008/03/wizbor.jpg" title="Jurij Wizbor"><img src="http://ysabellog.wordpress.com/files/2008/03/wizbor.thumbnail.jpg" alt="Jurij Wizbor" align="right" /></a>I tak dwóch pierwszych piosenkach ("Pojedziemy" i "Znów powróciłem" Kukina) mamy miasto i tylko tęsknimy za wyprawą. Potem płynnie przechodzimy z późno-letniego miasta ("Babie lato" Kochanowskiego/Wysockiego) w jesienne góry ("Góry dalekie" Kukina). Już marzymy o wysokich górach i wspominamy poprzednie wyjazdy ("Ustąpił dreszcz" Wysockiego) jadąc "Pociągiem" (Kukin). Wysiadamy, zakładamy obóz, rozpalamy ognisko (albo - dla mieszczuchów - siadamy w knajpie) i zaczynają się opowieści (ile ja już słyszałam takich historii...) "O jednej z tajemnic nauki czyli dlaczego Aborygeni zjedli Cooka", "O dzikim zwierzu", "O sentymentalnym bokserze" (Wysocki). A potem już tylko te szybko mijające przy ognisku ("Paryż" Kukina) i w górach ("Wierszyna" Wysockiego) dni i trzeba zacząć myśleć o rozstaniu i wracać do domu ("I powiało..." Kukina", "Pożegnanie z górami" i "Nasze drogi znów..." Wysockiego i "Dombajski walc" Wizbora). Ale jadąc ciągle mieć nadzieję na rychły powrót w góry ("Za mgłą" Kukina)...</p>
<p align="justify">Wiem, że napisane brzmi to pretensjonalnie. Domyślam się też, że p. Księski mógł mieć zupełnie inną wizję tego albumu. Trudno - od tego jest to miejsce, żebym miała gdzie podzielić się swoimi odczuciami. A mniej więcej w ten sposób czuję płytę "Pojedziemy".</p>
<p align="justify">&#160;</p>
<p align="center"><b>Wyjeżdżałem w dzikie chaszcze***</b></p>
<p align="justify"><a href="http://ysabellog.wordpress.com/files/2008/03/ww.jpg" title="Włodzimierz Wysocki"><img src="http://ysabellog.wordpress.com/files/2008/03/ww.thumbnail.jpg" alt="Włodzimierz Wysocki" align="left" /></a>Płyta jest równa. Nie mam na niej ukochanych utworów, ani tych, które przeskakuję. Dużo jest za to w piosenkach fragmentów, które mnie "ruszają" - duży sukces p. Księskiego. Przekłady są bardzo płynne - niemalże nie czuje się, że to tłumaczenia z obcego języka. Zresztą o klasie tłumacza może świadczyć choćby fakt, że bardzo zgrabnie użył w tekście słowa "najlekkomyślniejszą" - a to już jest, moim zdaniem, spory wyczyn.</p>
<p align="justify">Mogłabym długo rozwodzić się o samych tłumaczeniach (na tej płycie usłyszałam po raz pierwszy po polsku moją ukochaną "Pieśń o dzikim zwierzu" Wysockiego w bardzo zresztą sympatycznej wersji). Zwłaszcza Wysockiego, które mogę porównać z innymi. Ale tym razem zrezygnuję z tej przyjemności i oddam głos p. Dominikowi Księskiemu - proszę docenić fakt, że nie cytuję urywków o tłumaczeniu Wysockiego... - i jego komentarzom do dwóch pieśni:</p>
<blockquote>
<p align="justify">Początek komentarza do piosenki "O jednej z tajemnic nauki czyli dlaczego Aborygeni zjedli Cooka": <i>Po pierwsze - nie w Australii, tylko na Hawajach, u stóp wulkanu Mauna Loa, w zatoce Kealakekua. Po drugie - nie Aborygeni, tylko Polinezyjczycy, którzy najchętniej zahandlowaliby całe żelazo z obu statków wyprawy, mającej opłynąć Azję od północy. Świsnęli z okrętu łódkę. Cook udaje się z interwencją. Po obu stronach puszczają nerwy (...).<br />
</i></p></blockquote>
<blockquote>
<p align="justify">Mój ukochany króciutki komentarz do piosenki "Wierszyna": <i>Albo taśma się wciągnęła, albo zwalniał silnik magnetofonu - zbasowanego groźnego ryku nie mogłem wytrzymać. Ta piosenka budziła mnie w nocy, ilekroć rodzice mieli czas, ochotę i znajomych z wizytą, by słuchać przywiezionych z Moskwy taśm. Wychodziłem na bosaka spod kołdry i trąc oczy prosiłem o Okudżawę, bo przy nim każdy dziewięciolatek czuje się bezpieczniej. Nie wiedziałem - bo i skąd - że ostatni wers jest o mnie.</i></p>
</blockquote>
<p align="justify">Taka to właśnie jest płyta i takie komentarze. Szkoda tylko, że nie więcej. Polecam ją wszystkim bardzo serdecznie. I czekam na moją paczkę z kolejnym egzemplarzem. Może kupię jeszcze kilka na prezenty...?</p>
<p align="justify">&#160;</p>
<p align="center"><b>Linki:</b></p>
<ul>
<li>Płyta "Pojedziemy" (wraz z próbkami utworów) na stronie tygodnika Pałuki: <a href="http://paluki.tygodnik.pl/plyty/poje.htm" target="_blank">http://paluki.tygodnik.pl/plyty/poje.htm</a></li>
</ul>
<ul>
<li>Płyta "Pojedziemy" w internetowym sklepie Paganini (bardzo polecam): <a href="http://www.paganini.com.pl/product.php/aWQ9MTA3OA==" target="_blank">http://www.paganini.com.pl/product.php/aWQ9MTA3OA==</a></li>
</ul>
<ul>
<li>
<div align="left">Aukcja internetowa na Allegro: <a href="http://www.allegro.pl/item340358137_pojedziemy_wlodzimierz_wysocki_i_inni.html" target="_blank">http://www.allegro.pl/item340358137_pojedziemy_wlodzimierz_wysocki_i_inni.html</a></div>
</li>
</ul>
<ul>
<li>Krzysztof Gozdowski - "Obecność bardów rosyjskich" - artykuł w Strefie Piosenki: <a href="http://www.strefapiosenki.pl/content/view/476/57/" target="_blank">http://www.strefapiosenki.pl/content/view/476/57/</a></li>
</ul>
<ul>
<li> <b>Jurij Kukin</b> w Wikipedii po <a href="http://ru.wikipedia.org/wiki/%D0%9A%D1%83%D0%BA%D0%B8%D0%BD" target="_blank">rosyjsku</a> lub <a href="http://en.wikipedia.org/wiki/Yuri_Kukin" target="_blank">angielsku</a></li>
</ul>
<ul>
<li><b>Jurij Wizbor</b> w Wikipedii po <a href="http://ru.wikipedia.org/wiki/%D0%92%D0%B8%D0%B7%D0%B1%D0%BE%D1%80%2C_%D0%AE%D1%80%D0%B8%D0%B9_%D0%98%D0%BE%D1%81%D0%B8%D1%84%D0%BE%D0%B2%D0%B8%D1%87" target="_blank">rosyjsku</a>, <a href="http://en.wikipedia.org/wiki/Yuri_Vizbor" target="_blank">angielsku</a>, a nawet <a href="http://pl.wikipedia.org/wiki/Jurij_Wizbor" target="_blank">polsku</a> oraz jego <a href="http://www.vizbor.ru/" target="_blank">oficjalna strona</a></li>
</ul>
<ul>
<li> <b>Włodzimierz Wysock</b>i po polsku <a href="http://pl.wikipedia.org/wiki/W%C5%82odzimierz_Wysocki" target="_blank">w Wikipedii</a> i po rosyjsku na <a href="http://www.kulichki.com/vv/" target="_blank">stronie Fundacji W. S. Wysockiego</a> (również streszczenie <a href="http://www.kulichki.com/vv/intl/polska/" target="_blank">po polsku</a>)</li>
</ul>
<p><b><br />
</b></p>
<div align="center"><b>Dane płyty:</b></div>
<p align="justify">Tytuł: <b>"Pojedziemy"</b></p>
<p align="justify">Wykonawca: <b>Dominik Księski </b>i Anna Kamińska</p>
<p align="justify">Słowa i muzyka: <b>Jurij Kukin, Włodzimierz Wysocki, Jurij Wizbr</b>, Igor Kochanowski, Jerzy Księski (na podstawie A. Dolińskiego i J. Kukina); tłumaczenia: Dominik Księski, Jan Słowiński</p>
<p align="justify">Nośnik: <b>1 CD </b></p>
<p align="justify">Firma fonograficzna: Wydawnictwo Dominika Księskiego <b>Wulkan</b></p>
<p align="justify">Rok wydania: <b>2004</b></p>
<p align="justify">&#160;</p>
<p>---</p>
<p>* Oczywiście Adam Mickiewicz i "Stepy Akermańskie"</p>
<p>** Tym razem Kukin w tłumaczeniu D. Księskiego (tytułowe "Pojedziemy")</p>
<p>*** I znów Kukin w tłumaczeniu D. Księskiego ("I powiało...")</p>
]]></content:encoded>
</item>

</channel>
</rss>
