Ósma trzydzieści. W dresie zwarta i gotowa wyruszam na jogging. Muzyka na uszach. Krok w ton Giuseppe Vivaldiego. Dwie minuty biegu, cztery minuty marszu. Przyzwyczajam ciało do ruchu. Słońce świeci. … więcej →
Podróżujące Abstrakcjebrulionman wrote 3 weeks ago: Od kilku dni w CK parno mimo ze blyskawice siecza (sieka? siekaja?) niebo raz po raz, na miasto spad … more →
Mała dziewczynka wrote 2 months ago: Z Dziennika: Zostań instruktorką seksfitnessu Aerobik, pilates, siłownia, jogging… Jest wiele … more →
zenforest wrote 2 months ago: Zanim rozpoczniesz Bieganie, jogging i świadome spacerowanie są nie tylko sposobem poszerzenia świa … more →
evita_duarte wrote 9 months ago: Amerykanie wymyślili hamburgery i chipsy, a kiedy już dostatecznie przytyli stworzyli jogging … more →
keti wrote 12 months ago: Ósma trzydzieści. W dresie zwarta i gotowa wyruszam na jogging. Muzyka na uszach. Krok w ton Giusepp … more →
allicja wrote 1 year ago: Nie ma, nie ma, nie ma… To mi dziś stukało w głowie przez całe dwa kilometry. Zamiast się cies … more →
Radek Oryszczyszyn wrote 2 years ago: Jim Fixx, autor bestselleru “Kompletny podręcznik biegania”, który rozpoczął szał dżoggi … more →