Jakiekolwiek podziały są kwestią umowy, nie są cechą rzeczywistości. I choć, jak powiedziałem wcześniej, w pewnych przypadkach dokonywanie podziałów może być przydatne, nie należy zapominać, że to my … więcej →
Tańcząc z ŻyciemRyszard Skarbek wrote 3 weeks ago: Jakiekolwiek podziały są kwestią umowy, nie są cechą rzeczywistości. I choć, jak powiedziałem wcześn … more →
Ryszard Skarbek wrote 3 weeks ago: Podziały, których dokonujemy są umowne. To, w którym miejscu przeprowadzimy linię podziału jest po p … more →
Ryszard Skarbek wrote 1 month ago: W poprzednim odcinku zwróciłem uwagę na jeden niezwykle ważny punkt: jeżeli nie jesteś czegoś świado … more →
Wojciech wrote 1 month ago: Znajdujemy się w sieci wzajemności, z której nie można uciec, wszyscy zaplątani w jedną materię … more →
Ryszard Skarbek wrote 1 month ago: W czasie mojej pond 30-letniej praktyki miałem to szczęście poznać, i w niektórych przypadkach spędz … more →
fistaszek wrote 2 months ago: Marzę o jednym, by każdej nocy pod Twoje powieki się wcisnąć. Tam delikatnie, bez skrępowania tu poc … more →
Ryszard Skarbek wrote 2 months ago: Przyszła. Jest! I będzie przez chwilę. Wiosna. Moja ulubiona pora roku. Zieleni się trawa, zieleni … more →
fistaszek wrote 2 months ago: Suszymy wspomnienia w wazonach pożółkłych mijającymi chwilami kolejny raz przeglądamy stosy albumów … more →
fistaszek wrote 2 months ago: Nie otwieram oczu od dłuższego czasu [...] Całość dostępna jest na mojej nowej stronie poświęconej w … more →
fistaszek wrote 2 months ago: Czas otworzyć oczy, bo lepiej widać świat. Zapada noc, bestia zrywa się z łańcucha – tańcz. [. … more →
fistaszek wrote 3 months ago: To będzie nasze ostatnie spotkanie, płaczę i szeptam: żegnaj, Kochanie Całuję włosy, jednego żałuję … more →
fistaszek wrote 3 months ago: Kreacją wieczorną będą Ci gwiazdy mijane w pośpiechu do domu odbite w morskiej wodzie świecące tuż p … more →
fistaszek wrote 3 months ago: Ostrze rysowało skóry wzorami młodości. wzdłużne bruzdy przynadgarstkowe, Płakała dusza wciągana do … more →
zenforest wrote 3 months ago: Stosowaną przez siebie metodę nazywam nakładaniem rąk, leczeniem wiarą albo leczeniem duchowym. Nie … more →
fistaszek wrote 3 months ago: W nastrojowej butelce utopiłem smutek, rozwiałem dymy zwątpienia – won! Na fortepianie, tych p … more →
fistaszek wrote 3 months ago: Czarna Królowo, nieodgadniona, jak zwykle płyniesz na przekór czasu, poprzez wzburzone fale wspomnie … more →
fistaszek wrote 3 months ago: Spotkałem Cię, na promenadzie serc z rozwianą głową, strzępami myśli - Jestem samotna, przytulisz mn … more →
fistaszek wrote 3 months ago: W przeogromnej czerni, gdzie najciemniejsza sierść świeci niczym Słońce, stukają kości. [...] Całość … more →
fistaszek wrote 3 months ago: Jesteś niewidzialnym człowiekiem, krążącym bez celu, stającym na palcach by móc sięgnąć nieba. [...] … more →