<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?><!-- generator="wordpress.com" -->
<rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:wfw="http://wellformedweb.org/CommentAPI/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	>

<channel>
	<title>howick &amp;laquo; WordPress.com Tag Feed</title>
	<link>http://wordpress.com/tag/howick/</link>
	<description>Feed of posts on WordPress.com tagged "howick"</description>
	<pubDate>Sun, 07 Sep 2008 09:39:01 +0000</pubDate>

	<generator>http://wordpress.com/tags/</generator>
	<language>en</language>

<item>
<title><![CDATA[Skansen]]></title>
<link>http://veyder.wordpress.com/2008/03/16/skansen/</link>
<pubDate>Sun, 16 Mar 2008 02:46:42 +0000</pubDate>
<dc:creator>veyDer</dc:creator>
<guid>http://veyder.wordpress.com/2008/03/16/skansen/</guid>
<description><![CDATA[Na początek trochę przynudzania historycznego.
Howick zostało założone przez Maorysów, plemię]]></description>
<content:encoded><![CDATA[<p>Na początek trochę przynudzania historycznego.</p>
<blockquote><p>Howick zostało założone przez Maorysów, plemię <i>Ngaitai</i> z <i>Tainui waka</i> blisko spokrewnione z sąsiadującym plemieniem <i>Ngatipaoa</i>. Miejsce to początkowo nazywano <i>Owairoa</i> ("równe wody") z powodu jego spokojnych, osłoniętych plaż. Cała okolica znana była jako <i>Paparoa</i> ("równe skały"), położonych w niej jest wiele <i>kianga</i> (wiosek) i <i>pa </i>(fortów). Dzisiaj <i>marae</i> (miejsce spotkań) ludu <i>Ngaitai </i>znajduje się w <i>Umupuia</i>.</p>
<p>Howick był największą z okolicznych osad i razem z Otahuhu, Onehunga i Panmure tworzył pierścień chroniący młodą stolicę przed możliwymi atakami Maorysów z <i>Thames</i> i <i>Waikato</i> a także przed Francuzami, którzy w tamtym okresie siłą zajęli Tahiti i Nową Kaledonię. Kolonizatorami byli tzw. <i>"Fencibles"</i> - wojskowi osadnicy z <i>Royal New Zealand Fencible Corps</i>. Słowo "<i>fencible</i>" pochodzi od słowa "<i>defencible</i>" czyli "zdolny do obrony". <i>Fencibles</i> początkowo walczyli w wojnach brytyjskich w latach 30. i 40. XIX w. i kiedy kończyli służbę, oferowano im nowe życie w Nowej Zelandii - darmowy transport dla nich i ich rodzin oraz dom z akrem ziemi, który stawał się ich własnością po siedmiu latach służby wojskowej (jednym z zadań była obowiązkowa niedzielna parada). <i>Fencibles</i> przybyli do Auckland na pokładach statków <i>Sir George Seymour</i>, <i>Minerva</i> i <i>Sir Robert Sale</i> a do <i>Howick Beach</i> transportowano ich na pokładzie gubernatorskiego statku <i>Victoria</i> w listopadzie 1847. W sumie w okolice Auckland przybyło ok. 2500 mężczyzn, kobiet i dzieci.</p>
<p>W XIX w. <i>Fencibles</i> osiedlili się w Nowej Zelandii, Australii, Kanadzie i na Falklandach.</p>
<p>W Auckland osadnicy dostawali podwójne chaty (w jednej chacie mieszkały dwie rodziny), sierżanci - pojedyncze chaty a oficerowie - domy wraz z 50 akrami ziemi. Po siedmiu latach każdy mógł wykupić dodatkowe 10 akrów w cenie 2 gwinei za akr albo wymienić swój akr na 40 akrów "surowego", niewykarczowanego terenu na południe od Auckland. Część osadników sprzedała swoje ziemie i próbowała szczęścia w czasach gorączki złota, ale większość terenów nadal jest w posiadaniu potomków <i>Fencibles</i>.</p>
<p><i>Howick Historical Village</i> prezentuje zarówno historię Maorysów, jak i wczesnych osadników europejskich. Znajdujące się tam budynki przedstawiają okres kolonizacji okolic Auckland.</p></blockquote>
<p>Koniec historycznego przynudzania, teraz będzie przynudzanie veyDerowe ;)</p>
<p>Na samym początku pani kasjerka spytała skąd jestem a po usłyszeniu, że z Polski i jednocześnie zobaczeniu "lokalnej" karty EFTPOS zaczęła wypytywać mnie o całą historię, czy mi się tu podoba, jak długo zamierzam zostać, itd. nie zważając zupełnie na tworzącą się kolejkę coraz bardziej zniecierpliwionych ludzi :D</p>
<p>Po przejściu przez drzwi zostałem zatrzymany przez panią ubraną w strój z epoki pytającą, czy nie zechciałbym wypełnić ankiety. Zechciałem, więc musiałem powtórzyć całą historię po odpowiedzi na pytanie skąd jestem. W zamian dowiedziałem się, że w Howick znajduje się polskie muzeum (chociaż jest ono bardzo tajemnicze, bo na sieci znalazłem tylko informację o konsulacie honorowym, ale ani słowa o adresie muzeum). No a potem zaczęło się zwiedzanie.</p>
<p>Wszystko bardzo fajnie rozwiązane, wszędzie można zajrzeć, do większości miejsc można wejść. Dodatkową atrakcją były różnokolorowe jajka wielkanocne poukrywane na całym terenie i zwiedzające dzieci mogły dostać nagrody za zebranie wszystkich 12 kolorów.</p>
<p>Po zwiedzaniu (którego <a href="http://www.flickr.com/photos/veyder/sets/72157604128568199/" title="Howick Historical Village" target="_blank">efekty</a>, jak zawsze, na Flickrze) udałem się do kawiarnio-restauracji będącej częścią skansenu, gdzie można zjeść dania stylizowane na dania "z epoki" (bardzo smaczne, niestety w cenach "turystycznych").</p>
]]></content:encoded>
</item>
<item>
<title><![CDATA[Nareszcie weekend]]></title>
<link>http://veyder.wordpress.com/?p=32</link>
<pubDate>Sat, 15 Mar 2008 00:13:51 +0000</pubDate>
<dc:creator>veyDer</dc:creator>
<guid>http://veyder.wordpress.com/?p=32</guid>
<description><![CDATA[Zaraz po przeprowadzce okazało się, że szefostwo nareszcie zorientowało się, że w sumie to w c]]></description>
<content:encoded><![CDATA[<p>Zaraz po przeprowadzce okazało się, że szefostwo nareszcie zorientowało się, że w sumie to w czerwcu zaczyna się taka spora impreza piłkarska, co to się EURO 2008 nazywa i że jeśli mamy odpalić nową wersję <a href="http://www.oleole.com" title="OleOle.com" target="_blank">strony</a>, to ta impreza byłaby dobrą okazją. Efekt tego taki, że siedzę teraz w robocie od 7 rano do 7-8 wieczorem. Szefostwo nawet zaczęło nam obiady fundować, tacy są mili :P  I zupełnie nie chodzi o to, żebyśmy nie musieli korzystać z godzinnej przerwy na lunch każdego dnia ;)</p>
<p>Mnie to w sumie zbytnio nie przeszkadza, w Polsce zdarzało się pracować jeszcze dłużej, a o przerwach na lunch to nikt nie słyszał ;) Z pewną jednak ulgą powitałem weekend i dzisiejszy poranek spędziłem (w końcu) na zwiedzaniu okolicy.</p>
<p>Efekty w galeriach poniżej:<br />
<a href="http://flickr.com/photos/veyder/sets/72157604121180331/" title="Nowe mieszkanie" target="_blank"><img src="http://farm3.static.flickr.com/2233/2334116572_3fc676e06a_s.jpg" alt="Nowe mieszkanie" border="0" /></a> <a href="http://flickr.com/photos/veyder/sets/72157604121240387/" title="Lloyd Elsmore Park" target="_blank"><img src="http://farm3.static.flickr.com/2050/2333294333_57536a66ee_s.jpg" alt="Lloyd Elsmore Park" border="0" /></a> <a href="http://flickr.com/photos/veyder/sets/72157604121300361/" title="Howick" target="_blank"><img src="http://farm4.static.flickr.com/3284/2333311055_893f7c876d_s.jpg" alt="Howick" border="0" /></a></p>
<p>Jutro wybieram się do <i>Howick Historical Village</i> - w każdą trzecią niedzielę miesiąca robią coś w stylu skansenu, może być zabawnie...</p>
]]></content:encoded>
</item>

</channel>
</rss>
