Wróciłam. Strzepuję z prześcieradła cząstki czekolady. W tym pokoju chyba dawno nikt nie sprzątał, skandal po prostu. Tu czekolada, tam wilki śliniące się pod łóżkiem przez sen… Ws… więcej →
RZECZYWIŚNIEJulia wrote 7 months ago: Wróciłam. Strzepuję z prześcieradła cząstki czekolady. W tym pokoju chyba dawno nikt nie sprz … more →