<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?><!-- generator="wordpress.com" -->
<rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:wfw="http://wellformedweb.org/CommentAPI/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	>

<channel>
	<title>gry-komputerowe &amp;laquo; WordPress.com Tag Feed</title>
	<link>http://wordpress.com/tag/gry-komputerowe/</link>
	<description>Feed of posts on WordPress.com tagged "gry-komputerowe"</description>
	<pubDate>Fri, 25 Jul 2008 16:29:59 +0000</pubDate>

	<generator>http://wordpress.com/tags/</generator>
	<language>en</language>

<item>
<title><![CDATA[Rule of Death - R.I.P]]></title>
<link>http://raptorex.wordpress.com/?p=75</link>
<pubDate>Sun, 20 Jul 2008 10:52:13 +0000</pubDate>
<dc:creator>wysku</dc:creator>
<guid>http://raptorex.wordpress.com/?p=75</guid>
<description><![CDATA[
Niestey, jeszcze wczoraj wszystko było na dobrej drodze&#8230;
Tuż po prezentacji, przyszość pr]]></description>
<content:encoded><![CDATA[<p style="text-align:center;"><a href="http://raptorex.files.wordpress.com/2008/07/rodrip.jpg"><img class="size-thumbnail wp-image-76 aligncenter" src="http://raptorex.wordpress.com/files/2008/07/rodrip.jpg?w=128" alt="" width="128" height="96" /></a></p>
<p>Niestey, jeszcze wczoraj wszystko było na dobrej drodze...</p>
<p>Tuż po prezentacji, przyszość projektu został podważona przez analizę rynku gier casual. Oficjalne stanowisko grupy jest takie, iż projekt nie ma potencjału i posiada archaiczne rozwiązania. W związku z czym mimo wczorajszej prezentacji cała gra idzie po prostu " do piachu". Muszę stwierdzić, że jest mi naprawde przykro...  że gra została przyjęta na warsztacie tak słabo .</p>
<p>PS. Dzięki Żela za wsparcie i napoje energetyzujace...:D</p>
]]></content:encoded>
</item>
<item>
<title><![CDATA[Prezentacja projektów - Phobia Interactive]]></title>
<link>http://raptorex.wordpress.com/?p=64</link>
<pubDate>Sat, 19 Jul 2008 12:44:38 +0000</pubDate>
<dc:creator>wysku</dc:creator>
<guid>http://raptorex.wordpress.com/?p=64</guid>
<description><![CDATA[
W dniu dzisiejszym 19 lipca 2008 w godzinach 11-13 odbył się otwarty pokaz projektów, których p]]></description>
<content:encoded><![CDATA[<p style="text-align:center;"><a href="http://raptorex.wordpress.com/files/2008/07/logo.jpg"></a><a href="http://raptorex.wordpress.com/files/2008/07/logo.jpg"><img class="size-medium wp-image-65 aligncenter" src="http://raptorex.wordpress.com/files/2008/07/logo.jpg?w=300" alt="" width="300" height="225" /></a></p>
<p>W dniu dzisiejszym 19 lipca 2008 w godzinach 11-13 odbył się otwarty pokaz projektów, których premiera została wstępnie ustalona na początek września 2008.</p>
<p>Mimo małej ilości osób "trzecich" zabawa była przednia. Do dyspozycji wszystkich zainteresowanych, przygotowane zostały grywalne wersje dwóch nowych tytułów. Pierwszy to zwyczajny survival w uniwersum "The Dead Never Die", podkreślający prawdziwy kunszt przetrwania w nadzwyczajnie niebezpiecznych i niecodziennych wydarzeniach.</p>
<p style="text-align:center;"><a href="http://raptorex.wordpress.com/files/2008/07/zombie_art1_full.jpg"><img class="alignnone size-thumbnail wp-image-67" src="http://raptorex.wordpress.com/files/2008/07/zombie_art1_full.jpg?w=128" alt="" width="128" height="96" /> </a><a href="http://raptorex.wordpress.com/files/2008/07/zombie_art2.jpg"><img class="alignnone size-thumbnail wp-image-68" src="http://raptorex.wordpress.com/files/2008/07/zombie_art2.jpg?w=128" alt="" width="128" height="96" /> </a><a href="http://raptorex.wordpress.com/files/2008/07/finallogo.jpg"><img class="alignnone size-thumbnail wp-image-69" src="http://raptorex.wordpress.com/files/2008/07/finallogo.jpg?w=128" alt="" width="128" height="96" /></a></p>
<p>Natomiast drugi "Rule of Death" to wypadkowa horroru, platformówki i przygodówki w konwencji Old School. Tytuł ten można a nawet powinno się traktować jako polską, a przede wszystkim PC-tową odpowiedź na głośny i zabroniony w ostatnim czasie survival horror przeznaczony na PS2.( Jego nazwę oczywiście pomijam milczeniem :P)</p>
<p style="text-align:center;"><a href="http://raptorex.wordpress.com/files/2008/07/logo2.jpg"><img class="alignnone size-thumbnail wp-image-70" src="http://raptorex.wordpress.com/files/2008/07/logo2.jpg?w=128" alt="" width="128" height="96" /> </a><a href="http://raptorex.wordpress.com/files/2008/07/screen1.jpg"><img class="alignnone size-thumbnail wp-image-72" src="http://raptorex.wordpress.com/files/2008/07/screen1.jpg?w=128" alt="" width="128" height="96" /> </a><a href="http://raptorex.wordpress.com/files/2008/07/screen2.jpg"><img class="alignnone size-thumbnail wp-image-73" src="http://raptorex.wordpress.com/files/2008/07/screen2.jpg?w=128" alt="" width="128" height="96" /></a></p>
<p>Po, na szczęście krótkim, wprowadzeniu do tematu, głos zabrał główny projektant - Łukasz Wysk. Od tego momentu wszyscy zebrani mieli okazje zadawać pytania oraz komentować wydarzenia rozgrywane na monitorze. Krótko po tym przedstawione zostało stanowisko grupy w związku z podstawową wersją TDND, będącą swoistego rodzaju uzupełnieniem TDND:The Chronnicles of Survivors. Szczególną uwagą cieszyło się także zaprezentowanie wstępnego zarysu fabuły do podstawowego ogniwa serii.</p>
]]></content:encoded>
</item>
<item>
<title><![CDATA[Prawdopodobnie najlepsza gra cRPG na Świecie.]]></title>
<link>http://tomekwojcik.wordpress.com/?p=79</link>
<pubDate>Mon, 30 Jun 2008 22:19:47 +0000</pubDate>
<dc:creator>tomekwojcik</dc:creator>
<guid>http://tomekwojcik.wordpress.com/?p=79</guid>
<description><![CDATA[Wieczorny grill wprawił mnie w błogi nastrój lenistwa :). Po chwili namysłu wiedziałem już jak]]></description>
<content:encoded><![CDATA[<p>Wieczorny grill wprawił mnie w błogi nastrój lenistwa :). Po chwili namysłu wiedziałem już jak spędzę resztę tego wieczoru - postanowiłem odpalić Fallout'a 2...</p>
<p>Fallout i Fallout 2 to jedyne gry, które zdołały mnie przykuć do komputera na długie godziny. Nawet cała trylogia Quake'a nie ma takiej siły przebicia. Swego czasu (kilka ładnych lat temu) postanowiłem, że raz na rok będę przechodził obie gry...</p>
<p>Kluczem do sukcesu tych produkcji jest chyba ich mega fabuła. Perspektywa Świata po wojnie nuklearnej od razu mnie przyciągnęła. Osadzona w dalekiej przyszłości historia pozwoliła twórcom obu gier stworzyć ich własny świat. Uniwersum Fallout'a jest wręcz przeogromne - gracz spotyka ludzi, mutantów, kosmitów, ghoul'i (zniszczonych przez radiację ludzi), przerośnięte odmiany zwierząt i roślin oraz deathclaw'y. Do tego dochodzi kosmicznych rozmiarów arsenał. Kamienie; noże; pałki; strzelby; pistolety; karabiny submaszynowe; snajperskie; szturmowe; broń energetyczna (karabiny laserowe, plazmowe, miotacz ognia); ciężka (minigun'y, rakietnice) i broń "przyszłościowa" (karabiny i pistolety Gauss'owskie, pistolet słoneczny, broń pulsacyjna, energetyczny minigun) - to wszystko (i jeszcze więcej) może nam posłużyć do eksterminacji NPC :).</p>
<p>Co do samych NPC, to tutaj również twórcy gry się popisali. W trakcie przygód spotykamy postacie złe, dobre oraz "szare". Wiele z tych postaci może nam dać przeróżne zadania, które często się ze sobą krzyżują. Ilość quest'ów w obu grach przerasta możliwości wielu graczy. Fallout 2 daje możliwość kontynuowania gry po jej zakończeniu, ale nawet to nie daje gwarancji wykonania wszystkich zadań. Czasami trzeba po prostu kogoś po drodze ubić, żeby osiągnąć swój cel ;), a co za tym idzie zadania oferowane przez tego NPC stają się niedostępne...</p>
<p>Charakterystycznym elementem klimatu Fallout'a jest oprawa gry. Rysunki w karcie postaci i sam interfejs użytkownika (ech te wielkie czerwona guziki) wprowadzają gracza w klimat lat 60tych XX wieku. Ilość odniesień do czasów "przedwojennych" jest miażdżąca. Fallout pełny jest "jajek wielkanocnych" - małych żartów ukrytych przed graczem. W grze spotkać można odniesienia zarówno do setek elementów znanej nam wszystkim kultury (nie będę Wam zdradzał szczegółów) jak i do samego świata Fallout'a (m.in. Cafe of Broken Dreams). Lista tych podobieństw jest bardzo długa i sporo zabawy dostarcza wyłapywanie tych szczegółów oraz szukanie ukrytych lokacji. Dialogi napotykane w grze bywają miażdżące (polecam granie głupią postacią) i pełne czarnego humoru :).</p>
<p>Mechaniką gry kieruje system S.P.E.C.I.A.L. Jak dla mnie jest to jeden z najbardziej skomplikowanych systemów RPG, jakie w życiu widziałem. Gracza opisuje siedem głównych cech (od których inicjałów wzięła się nazwa systemu) - siła, percepcja, charyzma, inteligencja, zręczność i szczęscie. Każda z cech wpływa w mniejszym lub większym stopniu na możliwości gracza. Do tego dochodzi kilkanaście umiejętności, które można w trakcie gry rozwijać (poprzez dodawanie punktów procentowych); maksymalnie 2 dodatkowe cechy (ang. traits), mające swoje plusy i minusy oraz przyznawane co kilka poziomów (zależnie od postaci) dodatkowe cechy (ang. perks). Perki znacząco wpływają na postać (np. mogą powiększać ilość punktów akcji życia itp.). Jest ich bardzo dużo i w dodatku ich dostępność jest zależna od dotychczasowego rozwoju postaci. Fallout'a 2 przechodzę aktualnie 9ty raz w życiu i stwierdzam, że nigdy nie udało mi się powtórzyć ścieżki rozwoju postaci...</p>
<p>Od postaci zależy wiele elementów gry - poboczne quest'y, dostępne opcje dialogowe, nastawienie NPC do gracza itp. To sprawia, że nawet tak bardzo liniowa gra może gracza czymś zaskoczyć, bez względu na jego (jej) doświadczenie :).</p>
<p>System walki to też jest majstersztyk. Ilość obrażeń jakie przyjmują postacie jest modyfikowana m.in. przez umiejętności atakującego, broń, amunicję (jeśli dotyczy), odległość od celu, opancerzenie i rasę celu, porę dnia (zauważalne przy strzałach mierzonych) itp. Dochodzi do tego wszystkiego element losowy, m.in. rzut wirtualną kością na obrażenia, rzut na unik przeiwnika czy rzut na krytyczne trafienie lub pudło... Po tylu podejściach do tych gier znam co prawda możliwości niektórych "klamek", ale nie zmienia to faktu że nierzadko jestem zdziwiony rozwojem walki. Ta gra uczy, że nawet z minigun'a można spudłować z odległości metra :).</p>
<p>Swego czasu podjąłem wraz z ówczesnymi kolegami próbę przeniesienia systemu Fallout'a na papier. Przyznam, że wyszło nam to ciekawie, choć nie raz nie wiedzieliśmy co zrobić. Na tej konwersji zagraliśmy kilkanaście sesji, z których większość prowadziłem ja. Na początku to była masakra, ale z czasem było coraz lepiej. Pomysłowość zarówno moja jak i mojej ówczesnej drużyny była nieskończona co dodało całemu światu pikanterii :). Niejeden "kwiatek" z fallout'owych sesji przychodzi mi teraz na myśl, ale nie o tym miała być mowa :). Ważne jest, że moją wersję Fallout'a "pen-and-paper" mam cały czas pod ręką. Może kiedyś uda się zebrać jakichś maniaków na małą kampanię ;)... Jeśli są jacyś chętni wśród Czytających to zapraszam! Ja zawsze z przyjemnością zdemoluję jakiś kurnik (długa historia, oj długa) :D.</p>
<p>Pierwsze dwie części Fallout'a dostarczyły mi rozrywki na długie dni i wieczory. W "dwójkę" grałem w ramach relaksu przed maturą z angielskiego :). Na tzw. marginesie dodam, że ta gra to prawdziwa kopalnia słownictwa, którego nie dostarczy Wam żaden podręcznik :). Obie gry mam oryginalne na PC (po angielsku i po polsku) i na Maka (eBay rządzi!).</p>
<p>Niedługo pojawi się trzecia odsłona Fallout'a. Niestety tworcą "trójki" nie będzie ekipa Black Isle Studios. Tym razem będzie to studio Bethesda Softworks, twórcy m.in. Oblivion'a. Jeśli wszystko to co czytałem na oficjalnych forach poświęconych grze to ja za nią podziękuję. Nie wyobrażam sobie, żeby z tak genialnie skonstruowanej turowej gry cRPG zrobić jakiegoś bardziej skomplikowanego hack'n'slash'a (a tak się to zapowiada). Fallout to gra turowa, wymagająca pomysłowości i kombinowania (czyli "jak utłuc kilkunastu uzbrojonych po zęby i opancerzonych gości mając 15 stimpack'ów, pistolet 10mm i 90 sztuk amunicji?"), a nie tylko siania ołowiem dookoła siebie i przełączania kolejnych przycisków. Równie dobrze Bethesda mogłaby zrobić shooter z elementami RPG...</p>
<p>To rzekłszy wracam do Fallout'a 2. Przede mną spotkanie z gangiem raiders'ów z Vault'u 15go. Tym razem gram złodziejem, a co za tym idzie na siódmym poziomie doświadczenia dysponuję ciężką (i drogą) bronią. Ciekawe co moi przeciwnicy na serię z assault'a poprawioną mierzonym strzałem w głowę z Gauss Rifle'a?</p>
]]></content:encoded>
</item>
<item>
<title><![CDATA[Nowa nazwa projektu TDND...?]]></title>
<link>http://raptorex.wordpress.com/?p=63</link>
<pubDate>Fri, 30 May 2008 21:00:04 +0000</pubDate>
<dc:creator>wysku</dc:creator>
<guid>http://raptorex.wordpress.com/?p=63</guid>
<description><![CDATA[Od  kilku dni krążą w sieci plotki jakoby gra The Dead Never Die miała zmienić tytuł. Oczywi]]></description>
<content:encoded><![CDATA[<p>Od  kilku dni krążą w sieci plotki jakoby gra The Dead Never Die miała zmienić tytuł. Oczywiście informacje te to nadzwyczajna w świecie fikcja, w chwili obecnej nie planujemy innej nazwy  (podytułu) dla głównego ogniwa serii. Wszystkie najnowsze informacje o TDND wraz z "niespodzianką", którą szykujemy zostaną zaprezentowane na otwartym pokazie, który odbędzie się prawdopodobnie pod koniec czerwca. Więcej informacji wkrótce...</p>
]]></content:encoded>
</item>
<item>
<title><![CDATA[Team Fortress 2]]></title>
<link>http://i512.wordpress.com/?p=26</link>
<pubDate>Sat, 24 May 2008 09:30:02 +0000</pubDate>
<dc:creator>Septuater</dc:creator>
<guid>http://i512.wordpress.com/?p=26</guid>
<description><![CDATA[Wspominałem już, że będę wracał do tematu Orange Boksa, którego opisałem dopiero powierzchow]]></description>
<content:encoded><![CDATA[<p><img class="alignleft" style="float:left;" src="http://upload.wikimedia.org/wikipedia/en/5/5f/Tf2_standalonebox.jpg" alt="" width="250" height="353" />Wspominałem już, że będę wracał do tematu <a href="http://i512.wordpress.com/2008/05/22/the-orange-box/">Orange Boksa</a>, którego opisałem dopiero powierzchownie. Bardzo chcę wam przytoczyć szczegółowo każdą grę i zacznę od sieciowej strzelaniny. Dlaczego? Wydaje mi się, że najłatwiej o niej napisać, co nie znaczy, że jest tak prostacka.</p>
<p>Kupiłem pomarańczowe pudełko w przeświadczeniu, że TF2 będzie zawsze leżeć odłogiem, bo mam bardzo wolne łącze. Tak się jednak złożyło, że ostatnio gram w nią najwięcej z całej piątki. Jest to pierwszy sieciowy FPS, który był na moim dysku dłużej niż pół godziny i w który naprawdę się zagłębiłem. Nie jestem więc obeznany w tym gatunku i nie przytoczę podobnych pozycji. Bynajmniej jest moim zdaniem lepsze od <em>Counter-Strike'a</em>. Wróć - to tylko mój tok myślenia, nie bierzcie sobie tego do serca, fani CS-a!</p>
<p>Niby jest sequelem jakiejś studwudziestoletniej strzelanki, ale równie dobrze mógłby nosić inny tytuł. Z drugiej strony ta strzelanka była prekursorem rozgrywki opartej na klasach, więc daje to natychmiast renomę TF2. Ale ta gra przyciągnęła by do siebie wszystkich i bez niej. Zacznę może od tego, czym się wyróżnia najbardziej - to absolutnie indywiduum graficzne. Utrzymuje rysunkowy, karykaturalny styl w stosunku do map i postaci. Każda z nich wygląda wyjątkowo i różni się od innych niemal wszystkim.</p>
<p>No dobrze, a na czym polega rozgrywka? To powinien chyba każdy wiedzieć, ale zgrzeszę nie wspominając o niej - gracze dzielą się na dwie drużyny -  RED i BLU i eksterminują się w różnych trybach rozgrywki - tzn. atak/obrona (czerwoni bronią punktów, niebiescy je zdobywają), przejmowanie punktów kontrolnych (obie drużyny zdobywają punkty kontrolne i bronią własnych), przejmowanie flag (wyniesienie teczki z piwnicy wroga i zaniesienie jej do własnej). Nie ma tu takich prymitywnych trybów jak deathmatch. Map jest co prawda tylko sześć, ale są wielgaaachne, a do tego powstał już duży map pack (bodajże kilkanaście nowych).</p>
<p>Postacie mają bardzo ciekawe uzbrojenie. Taki np. Soldier - wyrzutnia rakiet, strzelba i szpadel. Medic - karabin strzykawkowy, medigun i piła do kości. Pyro ma m.in miotacz ognia i toporek strażacki. Ciekawy jest też Enginneer - buduje zasobniki, działka, teleporty, posiada też strzelbę i klucz francuski. To na nim zabiłem najwięcej worgów - jedenastu, z czego jednego trzy razy (cały czas się respawnował i właził pod lufę.</p>
<p>Od niedawna można TF2 kupić osobno - za 80 złotych. Osiemdziesiąt! To kolejny argument do twierdzenia, że The Orange Box to opłacalny zakup.</p>
<p>Ocenianie postanowiłem sobie odpuścić, bo zrecenzuję (chyba mogę użyć takiego określenia?) jeszcze resztę zestawu, więc musiałbym cały czas stawiać dychy i stracił renomę przed jej zdobyciem.</p>
]]></content:encoded>
</item>
<item>
<title><![CDATA[The Orange Box]]></title>
<link>http://i512.wordpress.com/?p=23</link>
<pubDate>Thu, 22 May 2008 11:59:57 +0000</pubDate>
<dc:creator>Septuater</dc:creator>
<guid>http://i512.wordpress.com/?p=23</guid>
<description><![CDATA[
Oto mój najnowszy nabytek - jadowicie pomarańczowe pudełko kryjące najlepsze gry wszechczasów.]]></description>
<content:encoded><![CDATA[<p><img class="alignleft" style="float:left;" src="http://upload.wikimedia.org/wikipedia/en/2/23/Hltob-win-cover.jpg" alt="" width="256" height="367" /></p>
<p>Oto mój najnowszy nabytek - jadowicie pomarańczowe pudełko kryjące najlepsze gry wszechczasów. Kupiłem sobie na Merlinie trafiając na promocję, która trwała akurat trzy godziny. Miałem szczęście. Wysłali paczkę w ciągu szesnastu godzin. Później szła przez kuriera dwanaście. Tak więc drugiego dnia od zamówienia miałem w ręku nowy nabytek. Chwilę po rozerwaniu całej tektury wsadziłem płytkę do napędu, odczekałem dwie godziny, aż Steam raczy skończyć cały proces instalacji (nie mogę powiedzieć, czy się ślimaczył, bo nigdy jeszcze nie instalowałem czegoś co by miało 12,5 GB objętości). Potem już zostało tylko sprawdzić, czy komputer przypadkiem nie rozpadnie się, spłonie, czy eksploduje przy uruchomieniu HL2 Full. Na szczęście Windows miał chyba dobry humor i mogłem zacząć.</p>
<p>Z tyłu pudełka widnieje cytat z IGN.com, <em>Najlepsza pozycja w historii gier komputerowych</em>. Mieli pełną rację. Trzy premierowe gry (HL2:EP2, Portal i TF2) uzyskały łącznie ok. sto tytułów typu Gra Roku. Do tego jeszcze HL2 i EP1, które miały prawie 50 - to jest coś, na co opłaca się wydać pieniądze! Drugim powodem jest to, że nikt kogo znam nie umie piratować na Steamie. Valve twierdzi, że jest <em>nieoszukiwalny</em>, i... wygląda na to, że jest tak naprawdę. Gdy się wpisze kod seryjny, program robi coś, co na pewno nie ogranicza się do wysłania go do bazy. Nie mam tak wolnego łącza, żeby trwało to pięć minut! Wygląda na to, ze on przeszukuje całą bazę by sprawdzić, czy już czegoś takiego nie wpisano. Złe jest to, że od tego czasu parę razy zabrakło mi łącza i, co za tym idzie, nie mogłem uruchomić żadnej gry. Na co mu potrzebny internet do odpalenia aplikacji z dysku?! I co, że posiada tryb off-line, skoro nie można w nim absolutnie nic zrobić?</p>
<p>Pięć gier to jak dla mnie za wiele na jedna notkę, więc będę do tego jeszcze wracał.</p>
]]></content:encoded>
</item>
<item>
<title><![CDATA[Poker]]></title>
<link>http://logopedawars.wordpress.com/?p=27</link>
<pubDate>Sat, 10 May 2008 08:50:12 +0000</pubDate>
<dc:creator>logopedawars</dc:creator>
<guid>http://logopedawars.wordpress.com/?p=27</guid>
<description><![CDATA[Wbrew wielu opiniom, szczęście nie jest najważniejszym czynnikiem decydującej o wygranej lub kl]]></description>
<content:encoded><![CDATA[<p>Wbrew wielu opiniom, szczęście nie jest najważniejszym czynnikiem decydującej o wygranej lub klęsce w grze w pokera. Wśród wielu graczy krążą opinie, że szczęście jest pewnym dodatkiem, który delikatnie może wpłynąć na wynik gry. Co więc ma większe znaczenie od szczęścia pytajnik Oczywiście, umiejętności. Zawodowi gracze <a title="poker texas holdem" href="http://www.holdem.com.pl" target="_blank">poker texas holdem</a> powinni posiadać umiejętność kalkulacji i obliczenia szansy na otrzymanie najwyższego w danym momencie układu, umiejętność gry pozycją, czy tez zdolność wyczytania przeciwnika.<br />
Czytanie przeciwnika polega na oszacowaniu kart, którymi dysponuje za pomocą pewnego wzoru zachowań. Chodzi tu zarówno o sposób gry, jak i pewne gesty, czy odruchy, które pozwolą nam stwierdzić, czy nasz przeciwnik rzeczywiście dysponuje dobrym układem startowym. Jeżeli  przy naszym stoliku mamy gracza, który przez kilka ostatnich rozdań zrzucał swoje karty przed flopem, a nagle ostro podbija, to możemy śmiało przypuszczać, że tym razem dostał od dealera mocne karty. Oczywiście, jest również możliwość, że sfrustrowany długim oczekiwaniem na dobrą kartę gracz spróbuje bluffu. Ważne jednak jest to, że dysponujemy pewną wskazówką i jeżeli sprawdzenie tego gracza będzie nas stosunkowo niewiele kosztowało, to możemy się o nie pokusić – w ten sposób dowiemy się czy gracz blefował, czy rzeczywiście otrzymał dobre karty. Po rozegraniu kilkudziesięciu gier mamy już stworzony profil danego gracza. Teraz wystarczy go tylko zapamiętać i wykorzystać przeciw niemu w przyszłości. No właśnie – zapamiętać. Może to być dość trudne jeżeli gramy np. w kasynie, czy turnieju na żywo. Jeżeli jednak rozgrywka ma miejsce w internecie, to jest o niebo lepiej.<br />
Oprogramowanie <a title="online poker" href="http://www.i4poker.com" target="_blank">online poker</a> dysponuje opcją player's notes, czyli notatki o graczach. W praktyce działa to tak, że notatki na temat danego gracza zapisywane są na twardym dysku komputera. Pozwala to na tworzenie notatek o ogromnej liczbie graczy. Nie trzeba więc zapamiętywać niczego, bo oprogramowanie powiadomi nas, że na temat  gracza x mamy pewne informacje. W dzisiejszych czasach informacja jest na wagę złota i pozwala na odniesienie sukcesu w wielu dziedzinach, nawet w pokerze.</p>
]]></content:encoded>
</item>
<item>
<title><![CDATA[Zapowiedź]]></title>
<link>http://raptorex.wordpress.com/?p=52</link>
<pubDate>Sat, 26 Apr 2008 18:47:14 +0000</pubDate>
<dc:creator>wysku</dc:creator>
<guid>http://raptorex.wordpress.com/?p=52</guid>
<description><![CDATA[
Po reaktywacji projektu podeszliśmy do najnowszej produkcji całkowicie bez kompleksów i nie zast]]></description>
<content:encoded><![CDATA[<p><a href="http://raptorex.files.wordpress.com/2008/04/menu_glowne_podczas_wybierania.jpg"><img class="alignleft size-thumbnail wp-image-53" src="http://raptorex.wordpress.com/files/2008/04/menu_glowne_podczas_wybierania.jpg?w=128" alt="menu" width="128" height="96" /></a><br />
Po reaktywacji projektu podeszliśmy do najnowszej produkcji całkowicie bez kompleksów i nie zastanawialiśmy się nad tym czego i dlaczego nie uda nam się zrobić, a zaoszczędzony w ten sposób czas przeznaczyliśmy na opracowanie rozwiązań jakie pomogą nam zamieścić w grze wszystkie, nawet te najtrudniejsze do zrealizowania. A mieliśmy ich naprawdę mnóstwo.<br />
Już sama fabula gry przedstawia wydarzenia dziejące się na przestrzeni ostatnich godzin istnienia rodzaju ludzkiego. Zagrożeniem mają być nie tylko wyczerpanie, głod i postępująca infekcja ale przede wszystkim żywe trupy. Kiedy cały czas idziesz bez odpoczynku, zaczynasz opadać z sił i stajesz się jeszcze bardziej narażony na ataki zombie. Niestety jedno, nawet najmniejsze ugryzienie wiąże się z podwyższeniem infekcji we krwi, czego jednym ratunkiem staje się amputacja kończyn. Tak - przeczytaliście dobrze. W grze istnieć będzie możliwość najzwyklejszego w świecie odpierdzielenia sobie ręki lub nogi.</p>
<p>Głównymi bohaterami gry są zupełnie przypadkowe osoby, które muszą przetrwać największy koszmar w ich życiu. Pokierujemy losami:</p>
<p>Henry Wayne - turysta przyjeżdżający do Broken City w przeddzień wydarzeń nawiedzających miasto;<br />
Jimmy Scott - seryjny morderca z wyrokiem śmierci;<br />
Elizabeth Gibbs- pracownica supermarkertu "Red Daisy"</p>
<p>Grafika w chwili obecnej nie prezentuje się nad wyraz efektownie. Ale to akurat nikogo nie powinno dziwkić. W końcu mamy doczynienia z horrorem w którym najważniejszy jest klimat. W tym miejscu warto także wspomnieć, że gra czerpie pełnymi garściami z tytułów takich jak :"Noc żywych trupów", "28 dni później", "Jestem legendą" itd.</p>
<p>cdn.</p>
]]></content:encoded>
</item>
<item>
<title><![CDATA[Lara Croft]]></title>
<link>http://akatriel.wordpress.com/?p=45</link>
<pubDate>Wed, 16 Apr 2008 13:10:39 +0000</pubDate>
<dc:creator>akatriel</dc:creator>
<guid>http://akatriel.wordpress.com/?p=45</guid>
<description><![CDATA[O grze Tomb Raider słyszał każdy. Tytuł okazał się być oszałamiającym sukcesem. Gra sprzeda]]></description>
<content:encoded><![CDATA[<p>O grze Tomb Raider słyszał każdy. Tytuł okazał się być oszałamiającym sukcesem. Gra sprzedawała się jak ciepłe bułeczki. Każda następna część przyciągała kolejnych graczy, ale już nie tak wielu. Ale nie o tym chciałem pisać. Skupmy się na bohaterce i jej niezaprzeczalnych "walorach" ;) Jak wieść gminna niesie duży biust Lary powstał na skutek pomyłki - ot suwaczek przesunął się za daleko, ale efekt wyglądał nieźle i tak już zostało. Z każdą częścią krągłości panny Croft stawały się coraz bardziej krągłe.</p>
<p>Jakiś czas temu dowiedzieliśmy się, że powstaje kolejna część Tomb Raider (jakżeby inaczej ;]), o podtytule "Underworld". W tym miesiącu świat ujrzały zdjęcia nowego modelu Lary. I tu pozwoliłem sobie na małe porównanie.</p>
<p>Na obrazku poniżej widać pierwszy model, który nie do końca przypomina człowieka, szczegółowość niewielka bo i komputery w 1996 niewiele mogły. Takie cudy jak dziś widzimy na ekranach były mokrymi snami programistów ;)</p>
<p>Model środkowy to "najnowsza" Lara - Tomb Raider: Anniversary z roku 2007 (gra będąca na marginesie ulepszoną wersją pierwszego Tomb'a). Znacznie większa szczegółowość, o wiele bardziej przyjemna dla oka niż wersja pierwsza.</p>
<p>Ostatni model to Lara "przyszłości" czyli jak będzie wyglądać w najnowszej części gry. 12 lat różnicy... Graficzna przepaść. Ciekawe jak będzie wyglądał Tomb Raider 2020A.D.?</p>
<p><a href="http://akatriel.files.wordpress.com/2008/04/lara.jpg"><img class="alignnone size-medium wp-image-44" src="http://akatriel.wordpress.com/files/2008/04/lara.jpg?w=510" alt="" width="510" height="454" /></a></p>
]]></content:encoded>
</item>
<item>
<title><![CDATA[Peggle Extreme]]></title>
<link>http://i512.wordpress.com/?p=10</link>
<pubDate>Thu, 27 Mar 2008 18:03:29 +0000</pubDate>
<dc:creator>Septuater</dc:creator>
<guid>http://i512.wordpress.com/?p=10</guid>
<description><![CDATA[Chociaż Steam jest jedynym znanym mi programem, który sam tworzy wokół siebie przytłaczający k]]></description>
<content:encoded><![CDATA[<p>Chociaż Steam jest jedynym znanym mi programem, który sam tworzy wokół siebie przytłaczający klimat ciągłego zagrożenia (PRAWIE jak BioShock), to znajduje się tam spora kolekcja gier dla dzieci do kupienia w cenach od $9,95 do $19,95. Jedyną którą porządnie wypróbowałem jest <i>Peggle</i>, tzn. jej demo (no, ja nie należę do tych, którzy wydadzą w internecie dziesięć dolarów). Ja dla mnie - genialna, i mimo prostoty lepsza od wielu FPS-ów i RPG-ów. Największa wada właściwie nie ma znaczenia - chodzi o cukierkowatość.</p>
<p>Dla tych, którym to mimo wszystko przeszkadza przygotowano dziesięcioetapową edycję pt. <i>Peggle Extreme </i>(<a href="http://www.steampowered.com/v/index.php?area=game&#38;AppId=3483&#38;cc=PL&#38;l=polish">lnk</a>). Darmową oczywiście, bo inaczej bym jej nie pobrał. Chodzi o Peggla utrzymanego w stylistyce Half-Life'a 2, Team Fortress 2 i Portala (czyli sympatyczną reklamówkę <i>The Orange Box</i>). Widać to od samego początku - jednorożec z headcrabem na głowie w menu głównym to wyraźny sygnał, że nie ma się do czynienia z normalną grą. Tła plansz przedstawiają m.in. Vortiguanty, działka z TF2, Companion Cube'y i inne. W końcowych poziomach wystrzeliwane kulki mogą nawet przechodzić przez portale.</p>
<p>Ano właśnie - jakby ktoś nie wiedział - <i>Peggle</i> polega na zestrzeliwaniu  kolorowych, statycznych kulek czy kwadratów rozmieszczonych w przestrzeni za pomocą działka u góry ekranu zasilanego srebrnymi, okrągłymi "nabojami". Na początku ma się ich dziesięć, a jeśli ostatecznie któryś spadnie do dziury wędrującej po belce na dole, wraca ona do magazynka. Inaczej się ją traci. Gdy zbije się wszystkie pomarańczowe, przechodzi się dalej (<a href="http://pl.youtube.com/watch?v=P6ztkp-6914">video1</a> i <a href="http://pl.youtube.com/watch?v=blwEBkEm5tg">video2</a> z Peggle Deluxe). Jeśli nie boisz się Steama - wypróbuj.</p>
]]></content:encoded>
</item>
<item>
<title><![CDATA[Gears of War (PC) - recenzja]]></title>
<link>http://grz3chu.wordpress.com/?p=87</link>
<pubDate>Sat, 01 Mar 2008 16:21:00 +0000</pubDate>
<dc:creator>grz3chu</dc:creator>
<guid>http://grz3chu.wordpress.com/?p=87</guid>
<description><![CDATA[Dokładnie jutro mija rok od czasu europejskiej premiery Gears of War na &#8220;kąsolę&#8221; Xbox]]></description>
<content:encoded><![CDATA[<p>Dokładnie jutro mija rok od czasu europejskiej premiery Gears of War na "kąsolę" Xbox 360. Parę dni temu do sprzedaży trafiła konwersja tej gry wykonana przez polski zespół People Can Fly. Czy po tylu miesiącach gra wciąż rządzi i dzieli ? Czy jest w stanie zainteresować sobą graczy komputerowych ?<br />
<img src="http://ja.gram.pl/upl/blogi/389620/img_wpisy/2007_46/galeriagaleriaduze%281%29_b.jpg" class="lightbox_202" style="border-width:1px;" /></p>
<div align="center"><u><b>Kompania braci</b></u></div>
<p>W grze pokierujemy Marcusem Fenixem, którego najlepszy przyjaciel - Dominic wyciąga prosto z pierdla. Los niewątpliwie daje mu drugą szansę, którą musi wykorzystać walcząc z hordą niebezpiecznych locustów... Locuści to rasa bezwzględnych stworzeń, która wypełzła z podziemi i w ciągu jednej dobry praktycznie wyniszczyła gatunek ludzki. Ci którzy przeżyli, schronili się w bezpiecznym miejscu - twierdzy Jacinto. Bądźmy szczerzy. Fabuła w tej grze jest cienka jak sik węża i mało ciekawa. W ciągu gry nie dowiemy się prawie nic o locustach, o inwazji, o motywach "szarańczy", nawet rys psychologiczny bohaterów pozostawia wiele do życzenia. Tak samo jest z mało ciekawymi cut-scenkami, w których w zasadzie nic się nie dzieję.</p>
<p>Oprócz Marcusa Fenixa, głównymi bohaterami gry jest cały czteroosobowy oddział Delta w składzie Marcusa, Bairda, Cole'a i Doma. Nie ma co to prawdziwi twardziele o mordach bezwzględnych morderców, jedzących koks na śniadanie, obiad i kolację.<br />
Nasz rodak Mariusz Pudzianowski to przy nich czteroletni Kamilek proszący o gofra ze śmietaną. Bardzo mi to odpowiada, ot taka mała odskocznia od tych wszystkich przystojniaczków i bishonenów, którymi kieruję się w innych grach. Jest to naprawdę zgrana paczka, a ich teksty czasami są bardzo trafne i zabawne np. "When was the last time you heard wind say: Huuuuumans ?".<br />
<img src="http://ja.gram.pl/upl/blogi/389620/img_wpisy/2007_46/galeriagaleriaduze%282%29_b.jpg" class="lightbox_202" style="border-width:1px;" /></p>
<div align="center"><u><b>Fight though the pain!</b></u></div>
<p>Niewątpliwym plusem gry jest tzw. cover system, który czyni Gears Of War strzelaniną inną niż wszystkie. Przyklejanie się do ścian, murków, strzelanie na ślepo zza osłony, szybka zmiana pozycji, flankowanie wroga, to wszystko jest na porządku dziennym i naprawdę fajnie to wygląda. Kapitalne jest dawanie susów z jednako murka na drugi i fachowy jest sprint w pozycji pochylonej w kierunku kolejnej osłony.</p>
<p>Kamera jaka występuje w grze to znane z Resident Evil 4 ujęcie w której postać jest położona bardziej z lewej strony ekranu, i która zmienia się znad barku podczas celowania. Jak dla mnie bomba i z chęcią widziałbym tą kamerę w każdej innej grze TPP!</p>
<p>Ciekawym patentem są bronie. Nie jest ich dużo, a w zasadzie ja używałem tylko jednej - drugiego karabinu maszynowego, bo pierwszy ma za duży rozrzut. Oprócz obu karabinów jest także shotgun, dwa rodzaje pistoletów, granatnik, wyrzutnia rakiet, snajperka, czy też nie za bardzo pasujący do realiów, ale za to bardzo klawy - łuk na wybuchające strzały. Jest także broń, którą używa się tylko w określonych przypadkach tzw. Hammer of Dawn. Jest to broń, którą można użyć tylko na otwartych przestrzeniach i tylko w czasie odpowiedniej konfiguracji satelitów. Przydatna jest w zasadzie tylko w przypadku bossów i większych locustów. Warto wspomnieć również o pile mechanicznej w którą wyposażony jest karabin. Gwarantuję, że pierwsze ścięcie nią przeciwnika zapadnie Wam w pamięci.</p>
<p>W grze występuje także tzw. Active Reload. W chwili gdy przeładowujemy broń, naciskając w odpowiednim momencie przeładowanie, możemy przyśpieszyć ten proces i załadować do magazynka bardziej dopakowane naboje. oczywiście jeśli nie trafimy w odpowiednim czasie to broń nam się po prostu zatnie. Spoko patent.<br />
<img src="http://ja.gram.pl/upl/blogi/389620/img_wpisy/2007_46/galeriagaleriaduze%283%29_b.jpg" class="lightbox_202" style="border-width:1px;" /></p>
<div align="center"><u><b>Evil look, evil sound</b></u></div>
<p>Gears of War był promowany jako "reklamówka Unreal Engine 3". Gra okazała się sukcesem i niespodziewanie (?) sprzedała ponad 4mln egzemplarzy. To ona zdefiniowała to jak wyglądać będą prawdziwie next-genowe gry. Grafika nie zestarzała się zbytnio, nawet polepszyła, bo wersja na PC działa na nowocześniejszym silniku UE3 i w wyższej rozdzielczości.</p>
<p>Jak dla mnie "Girsy" mają najpiękniejszą grafikę jaką widziałem na żywo i nawet Call Of Duty 4 choć cudowny, nie zmienił tego stanu. UE3 to naprawdę potężny silnik, którego prawdziwej mocy nie pokaże nawet Unreal Tournament 3 !<br />
Postacie są niesamowicie szczegółowe. Popatrzcie tylko na ich "zbroję", która wygląda na nieco zużytą licznymi walkami. Otoczenie również jest cudowne, ale głównie wnętrza budynków, bo z zewnątrz jest trochę gorzej i monotonnie, bo akcja głównie rozgrywa się na niemal identycznych ulicach zdewastowanego miasta.</p>
<p>Kapitalnym miejscem jest las podczas ogromnej burzy oraz opuszczona fabryka nieopodal. Niesamowita gra świateł i cieni oraz dobiegające zewsząd ryki locustów powodują, że przechodzą po mnie ciarki.</p>
<p>Animacja postaci jest również świetna. Oddział Delta To niezwykle umięśnieni goście w ciężkich bojowych uniformach i z masą orężu więc poruszają się z gracją...dużych misiów. Wygląda to kapitalnie.</p>
<p>Muzycznie i dźwiękowo gra to istny majstersztyk. Nie będę opisywał voice-actingu, bo jest idealny i genialnie wręcz pasuje do postaci. Muzyka z kolei rozbrzmiewa głównie podczas walk i są to niesamowite wręcz, motywujące do walki symfoniczne utwory! Kiedy nic się nie dzieję to nastaję zupełna cisza lub niekiedy cichutko przygrywa spokojna muzyka.<br />
Odgłosy broni, ryki locustów, świst pocisków - wszystko jest rewelacyjnie wykonane.<br />
<img src="http://ja.gram.pl/upl/blogi/389620/img_wpisy/2007_46/galeriagaleriaduze%284%29_b.jpg" class="lightbox_202" style="border-width:1px;" /></p>
<div align="center"><u><b>Gore, gore, gore!</b></u></div>
<p>Gra ma przyciężkawy klimat i wszystko to, aby oznaczyć ją jako produkt skierowany do dojrzałych graczy. Krew leję się strumieniami, mięso lata tu i tam. Nasi kompani nie szczędzą w słownictwie, ale ta gra ma taka być. Bo jest to gra dla prawdziwych facetów i to czuć! Bohaterowie to mada-faki, pozbawieni pozornie uczuć, broń robi niesamowite szkody. Headshoty są obfite w krew i flaki, tak samo przeoranie locusta piłą mechaniczną. Wobec locustów można zastosować również "wykończeniówkę" w postaci head stompa: gdy przeciwnik zostanie powalony, można do niego podbiec i zdzielić go butem prosto w ryj. Full-gore-brutal-sequence.<br />
<img src="http://ja.gram.pl/upl/blogi/389620/img_wpisy/2007_46/galeriagaleriaduze%285%29_b.jpg" class="lightbox_202" style="border-width:1px;" /></p>
<div align="center"><u><b>Shhhiiiiet, shhhhhhiiiett!!</b></u></div>
<p>"Girsy" nie są idealne . O cieniutkiej, mało epickiej fabule już wspomniałem. Kuleje również AI naszych kompanów (bo do locustów nic nie mam), potrafią blokować nam drogę i nad wyraz często idę na bezsensowną śmierć, nie słuchając się naszych rozkazów.</p>
<p>Gra po dłuższym obcowaniu staję się również nudna, monotonna i schematyczna, bo chodzi w niej o to, aby czyścić kolejne pomieszczenia z wrogów i zazwyczaj w ten sam sposób co w poprzednim pomieszczeniu. Niewątpliwie brakuje tej grze urozmaicenia, bo 10 minutowa sekwencja w której kierujemy wozem, to nie wiele. Za mało niewątpliwie jest momentów w których szczena opada, nie ma fajnych skryptów, fabuła i cut-scenki mówiąc kolokwialnie ssie jak mrówkojad. Za mało jest momentów, które będą warte zapamiętania, chyba tylko kapitalna walka ze ślepą Berserker...</p>
<p>Przez całą grę mam poczucie małego "deja vu". Gra kopiuje wszystkie fajne patenty z innych gier, wprowadzając naprawdę nie wiele nowatorstwa. Oczywiście kopiuje to wszystko znakomicie i miejscami rozwija pomysły innych. No bo cover-system jest znany z Kill Switcha, Splinter Cell i Metal Gear Solid; kamera znad ramienia była już w Resident Evil 4, Splinter Celach, motyw ze ślepym bossem był również w Resident Evil 4. Naprawdę mało w tej grze nowatorstwa i nie wiele wnosi do gatunku, ale złą grą na pewno nią nie czyni.</p>
<p>Podsumowując, polecam grę wszystkim PeCetowcom. Konwersje uważam za udaną. Team PCF się spisał i dostarczył świetne dopasowane sterowanie i nowy Akt, w którym stoczycie walkę z Brumakiem. Nie wnosi wiele do gatunku, ale można się nieźle przy niej bawić, byle ją odpowiednio dawkować. Wydaję się, że jest to taki ładnie opakowany produkt, ale bez duszy.<br />
<img src="http://ja.gram.pl/upl/blogi/389620/img_wpisy/2007_46/galeriagaleriaduze%286%29_b.jpg" class="lightbox_202" style="border-width:1px;" /><br />
Grafika: 1010 Audio: 1010 Design: 910 Fabuła: 710 Grywalność: 810</p>
<div align="center"><font color="#ff0000"><u><b>Ogólnie: 8.810</b></u></font></div>
<p>Plusy:</p>
<ul>
<li>- fenomenalna oprawa audio-wizualna</li>
<li>- niektóre projekty poziomów</li>
<li>- mocny, ciężki klimat</li>
<li>- cover system</li>
<li>- sterowanie</li>
</ul>
<p>Minusy:</p>
<ul>
<li>- uczucie deja vu</li>
<li>- scenariusz</li>
<li>- AI kompanów</li>
<li>- mało fajnych momentów</li>
<li>- miejscami schematyczność</li>
<li>- miejscami nuda</li>
<li>- monotonia</li>
</ul>
]]></content:encoded>
</item>
<item>
<title><![CDATA[Half-Life: Day One]]></title>
<link>http://i512.wordpress.com/?p=8</link>
<pubDate>Fri, 22 Feb 2008 12:10:08 +0000</pubDate>
<dc:creator>Septuater</dc:creator>
<guid>http://i512.wordpress.com/?p=8</guid>
<description><![CDATA[Lubuję się w grach-staruchach. Do niedawna miałem tak specyficzną konfigurację sprzętową komp]]></description>
<content:encoded><![CDATA[<p>Lubuję się w grach-staruchach. Do niedawna miałem tak specyficzną konfigurację sprzętową komputera, że gry z 2000 i 2004 roku zbytnio się nie różniły pod względem grafiki. Jednak kiedy zmieniłem kartę graficzną (na nVidia GeForce 7300 GT) wytworzyła się gigantyczna przepaść między nimi. Ale co tam - grafika to nie wszystko (choć nie można zaprzeczyć, że dużo). Zainteresowała mnie gra pt. Half-Life (1998). Mam nadzieję, że wszyscy wiedzą o co chodzi, ale zamieszczam link - HL na <a href="http://www.gry-online.pl/s016.asp?id=113">Gry-OnLine</a>, <a href="http://pl.wikipedia.org/wiki/Half-Life">Wikipedii</a> i <a href="http://www.gamespot.com/pc/action/halflife/index.html?tag=result;title;1">GameSpot</a>. Wszystkie źródła podają, że dzieło Valve było w trakcie premiery pod względem oprawy cudeńkiem. Hmm... po obejrzeniu Quake'a II trudno się nie zgodzić.</p>
<p>A mówię tak nie z powodu galerii zdjęć, tylko dlatego, iż przeszedłem całe demo. I nie chodzi tu o do bólu popularnego <a href="http://www.pcworld.com/downloads/file/fid,6813-order,1-page,1-c,alldownloads/description.html">Uplinka</a>. Wydana dwie wersje demonstracyjne, a ta druga nosi tytuł Day One (<a href="http://files.filefront.com/Half+Life+Day+One+Demo/;9563068;/fileinfo.html">lnk</a>).Może i jestem kompletnym amatorem i moje zdanie się nie liczy, ale nie widziałem jeszcze dłuższego dema - pięć poziomów to 1/4 pełnej wersji. A że jest to gra w tym roku kończąca dziesięć lat, instalator zajmuje 73.26 i - nie jest powiązany ze Steamem. Nie sprawdzałem jeszcze, czy działają kody, bo nie były w cale potrzebne, ale w Uplinku nie dało się ich uruchomić, chociaż nawet otworzyłem konsolę, która pokazaju się dopiero po odpowiednim uruchomieniu gry. Nie wiem - może coś źle robię, ale to już wina radaktorów serwisów o grach, którzy tak lakonicznie opisują "kodowanie".</p>
<p>Gdyby nie to, iż przedtem grałem w demo "dwójki" (którego teraz nie mogę uruchomić, bo nie ma go na komputerze, a Steam myśli, że jest (i nic na to nie mogę poradzić)), powiedziałbym, że to najlepszy FPS, jaki odpaliłem na komputerze. Trochę strzelania, trochę skakania, uciekania, kombinowania, układania - dla mnie bomba.  A autorom chętnie bym powiedział, żeby robili takie długie dema, bo to wyjątkowo dobrze wpływa na opinię o nich.</p>
<p>Bądź co bądź pełnej wersji nie kupię - w CD Projekcie Antologia od półtora roku kosztuje 60 zł, a w Steamie $14,99. Próbowałem już ściągnąć pirata z BearShare'a, BitTorrenta, a nawet eMule'a - ale za każdym razem ujawnia się potęga zabezpieczeń w postaci tego głupiego kodu seryjnego... Ble...</p>
]]></content:encoded>
</item>
<item>
<title><![CDATA[Darmowy Quake 3 Arena]]></title>
<link>http://grz3chu.wordpress.com/2008/02/19/darmowy-quake-3-arena/</link>
<pubDate>Tue, 19 Feb 2008 21:32:00 +0000</pubDate>
<dc:creator>grz3chu</dc:creator>
<guid>http://grz3chu.wordpress.com/2008/02/19/darmowy-quake-3-arena/</guid>
<description><![CDATA[id Software podpisało umowę z IGA Worldwide, która będzie zamieszczać w grze reklamy, dzięki c]]></description>
<content:encoded><![CDATA[<p>id Software podpisało umowę z IGA Worldwide, która będzie zamieszczać w grze reklamy, dzięki czemu Quake będzie mógł stać się w pełni darmową produkcją.</p>
<p>Wraz z premierą gry będzie udostępniona strona quakelive.com, na której gracze będą mieli dostęp do listy znajomych, turnieji, matchmakingu, czy specjalnych, sponsorowanych eventów.</p>
<p>Czy dzięki temu, najlepszy sieciowy shooter wszech czasów może być jeszcze lepszy ?</p>
<p>I ponawiam pytanie: jest ktoś chętny do wspólnej gry :) ?</p>
<p><img src="http://ja.gram.pl/upl/blogi/389620/img_wpisy/2008_08/q_b.jpg" class="lightbox_290" style="border-width:1px;" /></p>
]]></content:encoded>
</item>
<item>
<title><![CDATA[Co nowego...?]]></title>
<link>http://raptorex.wordpress.com/?p=44</link>
<pubDate>Mon, 18 Feb 2008 18:38:49 +0000</pubDate>
<dc:creator>wysku</dc:creator>
<guid>http://raptorex.wordpress.com/?p=44</guid>
<description><![CDATA[ 
Przed kilkanastoma dniami zarząd nowo powstałego Phobia Interactive podjął bardzo ważną dec]]></description>
<content:encoded><![CDATA[<p> <a TITLE="PI2" HREF="http://raptorex.wordpress.com/files/2008/02/untitled.jpg"><img ALT="PI2" SRC="http://raptorex.wordpress.com/files/2008/02/untitled.thumbnail.jpg" /></a></p>
<p>Przed kilkanastoma dniami zarząd nowo powstałego Phobia Interactive podjął bardzo ważną decyzje zwiazaną z jego pszyszłym działaniem. Mianowicie stosunek do prowadzonych i wstrzymanych projektów został zupełnie zmieniony. Próżno szukać wskazówek w dotychczasowych oświadczeniach grupy wiążących się z jednoznaczną zmianą punktu "zaczepu" Phobia Interactive.</p>
<p><strong>+ Jakie decyzje zostały podjęte...?!</strong></p>
<p>Do tej pory stawialiśmy przed sobą bardzo żrożnicowane cele, a więc aby nie komplikować odpowiedzi na powyższe pytanie... Oficialnie oświadczam że, w bieżącym roku 2008 zamierzamy doprowadzić wszystkie rozpoczęte, a nieskończone projekty do ostatecznej fazy jaką jest "premiera".</p>
<p><strong>+ Na co możemy liczyć?</strong></p>
<p>Jeżeli przez cały okres od upadku Digital BoX Studio pewny byłeś że projekt The Dead Never Die upadł to jesteś w wielkim "błędzie". Czas ten nie poszedł na marne, posłużyl on nam na poszukiwanie nowych technologi w pełni wykorzystujących postawione przez nas cele. W początkowej fazie reorganizacji prac Phobia Interactive podzielone zostało na dwie pod grupy:</p>
<p><strong>+ Research Team</strong> - zajmująca się poszukiwaniem nowych rozwiązań;<br />
<strong>+ Concept Team</strong> - zajmująca się tworzeniem ogólnych zarysów, i norm wykorzystywanych w przyszłości przez zespół programistów,grafików otd.</p>
<p>W chwili obecnej w 100% pewne jest że teoretycznie zarzucony przez nas projekt na pewno ukarze się... niestety jego dokładniejsza data niż połowa roku 2008 nie jest jescze znana.</p>
]]></content:encoded>
</item>
<item>
<title><![CDATA[Quake II]]></title>
<link>http://i512.wordpress.com/?p=7</link>
<pubDate>Fri, 15 Feb 2008 10:54:08 +0000</pubDate>
<dc:creator>Septuater</dc:creator>
<guid>http://i512.wordpress.com/?p=7</guid>
<description><![CDATA[Kwak Second (gallery) został wydany 7 grudnia 1997 i zrobił duużą furorę. Gry-OnLine nazwały t]]></description>
<content:encoded><![CDATA[<p>Kwak Second (<a href="http://www.gamespot.com/pc/action/quake2/images.html?om_act=convert&#38;om_clk=tabs&#38;tag=tabs;images">gallery</a>) został wydan<span class="blc">y 7 grudnia 1997 i zrobił duużą furorę. Gry-OnLine nazwały tą grę fenomenem, ale m.in. dlatego, że ludzie grali w nią latami, a nie miała prawie jakiejkolwiek fabuły. Ponoć to przez baardzo dobrego multiplayera, a poza tym markę id Software, czyli firmę, która stworzyła Dooma (<a href="http://upload.wikimedia.org/wikipedia/en/8/89/Doom_darkness.png">img</a>), od którego Quake jest... lepszy :).</span><br />
Ściągnąłem sobie oba, ale co do Dooma (pełna wersja "dwójki" zajmuje dwa razy mniej miejsca niż Tetris) nie mam pewności, bo nie dałem rady odpalić. Menu bardzo przypominało BIOS-a, a do pliku dołączono dwyustronnicowy, anglojęzyczny dokument mówiący jak go skonfigurować. Były to dwie kartki maszynopisu A4, więc dałem sobie spokój. Sugerując się screenami z tej produkcji można stwierdzić, że graficznie jest zdecydowanie gorszy od Q.</p>
<p>Wracając do Kwaka - jest to jedyny FPS sterowany samą klawiaturą, który dane mi było uruchomić na moim komputerze. Demo ściągnąłem ze Steama, który nie przerywał chyba tylko dlatego, że plik zajmował tylko 55 MB. Domyślnie działa na rozdzielczości 320x240, ale w opcjach można ją podwyższyć do 1600x1200 (!!!). Żadna gra, którą mam nie oferuje wyższej. Zdziwiło mnie to, że komandosi, których się nie dobije leżą trochę, a później się podpierają, strzelają, i znowu leżą. Ponoć to w programach tego typu normalka, ale ja amatorem będąc, się zdziwiłem.</p>
<p>Nawet po kilku latach niektóre produkty światowych magnatów multimediów nadal nie były  od niego dużo ładniejsze. Mam tu na myśli drugą egranizację Harry'ego Pottera (XI 2002; <a href="http://image.com.com/gamespot/images/2002/pcnews/071902/harry/harry_screen002.jpg">img</a>), która trajkotała na Unreal Engine 1.0 z 1998 roku. EA Games już wtedy zaczęło robić tytuły "dla słabszych komputerów", aby "były dla każdego", tak jak FIFA i parę innych tytułów, które zatrzymały się w rozwoju dawno, dawno temu.</p>
]]></content:encoded>
</item>
<item>
<title><![CDATA[Sir Tetris]]></title>
<link>http://i512.wordpress.com/?p=5</link>
<pubDate>Tue, 12 Feb 2008 13:28:27 +0000</pubDate>
<dc:creator>Septuater</dc:creator>
<guid>http://i512.wordpress.com/?p=5</guid>
<description><![CDATA[W przypadku gier komputerowych nadzwyczaj często sprawdza się powiedzonko stare ale jare. Najbardz]]></description>
<content:encoded><![CDATA[<p>W przypadku gier komputerowych nadzwyczaj często sprawdza się powiedzonko <i>stare ale jare</i>. Najbardziej widać to w przypadku Tetrisa (<a href="http://imajr.com/Original.aspx?Id=Tetris.bmp-756278">img</a>), dzieła życia Aleksieja Pażytnowa, z 1985 roku. Gra ma już dwadzieścia trzy lata. Przez ten czas zmieniała się tylko kosmetycznie.<br />
Na początku był czarno-biały (cóż, trzynaście lat po pongu nadal sporo aplikacji było utrzymanych w tej "stylistyce"), bo przeznaczono go na ruskie komputery Elektoronika 60 (nigdy jakoś o nich nie słyszałem). Szybko jednak zmienił platformę docelową i go zabarwiono. Budził takie zainteresowanie, że przez pewien czas prawa autorskie należały m.in. do Nintendo, Atari, a nawet Microsoftu. Uznawany jest za perełkę radzieckiego software'u (jak na razie nie zrobiono tam niczego tak kultowego).</p>
<p>Wyprodukowano setki modyfikacji opierających się na tej jakże prostej akcji - układaniu klocków. Wprowadzały takie bajery jak na przykład trójwymiarowa grafika. Mi jednak najbardziej podoba się ten klasyczny, z czarnym tłem i kolorowymi klockami, bez jakichkolwiek nędznych bajerów. Co dziwne, trudno znaleźć coś takiego i trzeba nieźle się naklikać, żeby wydobyć ze zwałów stron tą z downloadem "zwyczajnego" Tetrisa. A właśnie - jeśli jesteście zainteresowani, to plik instalacyjny zajmuje 895 kilobajtów i można go pobrać <a href="http://www.freedownloadmanager.org/downloads/Tetris_5851_p/">stąd</a>.</p>
<p>W zestawieniu <a href="http://top100.ign.com/2007/index.html">100 Najlepszych Gier Wszechczasów serwisu IGN</a> zajął <a href="http://top100.ign.com/2007/ign_top_game_2.html">II miejsce</a>. Pierwszy było Super Mario Bros. Pamiętam też, że The Sims (70 mln sprzedanych egzemplarzy) nie znalazł się nawet w pierwszej czterdziestce (nie wiem gdzie ostatecznie wylądował, bo dalej nie chciało mi się szukać). Głosowali internauci, a IGN jest, jak wiadomo, największym serwisem na temat mediów na świecie. Póki co wynik wydaje się słuszny, choć... moim zdaniem powinien być lepszy :). To mój faworyt jest.</p>
]]></content:encoded>
</item>
<item>
<title><![CDATA[10 rzeczy lepszych od miłości]]></title>
<link>http://dziewczynka.wordpress.com/?p=64</link>
<pubDate>Sat, 09 Feb 2008 14:04:50 +0000</pubDate>
<dc:creator>Mała dziewczynka</dc:creator>
<guid>http://dziewczynka.wordpress.com/?p=64</guid>
<description><![CDATA[Za Dziennikiem:
10 rzeczy lepszych od miłości
Nie zawracajcie sobie głowy miłością. To zwykła]]></description>
<content:encoded><![CDATA[<p>Za <strong>Dziennikiem</strong>:</p>
<blockquote><p><strong><a href="http://www.dziennik.pl/zycienaluzie/article121042/10_rzeczy_lepszych_od_milosci.html" title="10 rzeczy lepszych od miłości" rel="nofollow" target="_blank">10 rzeczy lepszych od miłości</a></strong><br />
Nie zawracajcie sobie głowy miłością. To zwykła strata czasu na reakcje chemiczne, które i tak nie mają nic wspólnego z romantyzmem. Są na świecie o wiele ciekawsze rzeczy, którym warto poświęcić więcej uwagi. Oto 10 z nich.<br />
1. Kumple - Kumpli albo kumpele kocha się miłością braterską, a to powoduje, że nie robią wymówek, kiedy obejrzysz się na ulicy za jakąś dziewczyną lub zawiesisz oko na jakimś przystojniaku. Kumple nie każą wynosić śmieci i nie oczekują prezentów. A kumpelki to doskonałe towarzyszki eskapad do wszelakich galerii handlowych. Bez nich nasze życie byłoby miałkie i bez sensu.<br />
2. Piwo - Bez żony da się obejrzeć finałowy mecz Polski o mistrzostwo świata, ale bez piwa się nie da. To także naturalny gadżet używany w relacjach między dobrymi znajomymi. Pozwala nawiązywać znajomości i przełamywać tak zwane "pierwsze lody". Zimne piwko w upalny dzień jest z pewnością przyjemniejsze niż kłótnia o skarpetki porozrzucane na podłodze.<br />
3. City by night - miłość to jednak kajdany wolności. No bo czy można byłoby sobie ot tak wyskoczyć na miasto i połazić po pubach, gdy nasza wielka miłość oznajmia nam, że dzisiaj nici z tego, bo ona nie ma ochoty wychodzić z domu. "I ty też nie powinieneś iść, ale jak chcesz to idź, ale uważam, że nie powinieneś, ale oczywiście jeśli bardzo chcesz, to idź, trudno, nie mam nic przeciwko" - kto zna ten monolog, ręka w górę! Generalnie, nie ma to jak pełna swoboda.<br />
4. Seks bez zobowiązań - jak jest popyt, to musi być i podaż. To prawo rynku dotyczy także sfery seksualnej. Cały wolny rynek pięknych dziewczyn stoi przed nami otworem. Wystarczy tylko zarzucić wędkę i czekać, aż rybka połknie haczyk. Będąc zakochanym, latamy za tą jedną jedyną i zaślepieni, kompletnie nie zauważamy, że rafa koralowa, po której pływamy z sercem przebitym strzałą, usiana jest perłami, które aż się proszą, by je złowić.<br />
5. Samochody - kobiety nigdy nie zrozumieją, że duzi chłopcy je uwielbiają. "Ciągle pucujesz i pucujesz tę swoją brykę. Żebyś chociaż połowę tego czasu co poświęcasz jej, poświęcił mnie" - kobiety będą zawsze zazdrosne o samochody. A potem i tak okazuje się, że lubią szpanować w takiej super bryce przed innymi koleżankami. I bądź tu człowieku mądry. Kto zrozumie kobiety?<br />
6. Komputer - miłość nigdy nie pozwoli nam siedzieć przed komputerem tyle, ile byśmy chcieli. A przecież wiadomo, że chcemy, tylko głupio się przyznać, że oczywiście gorąco kochamy, ale grać. Wielkie uczucie przegrywa z układami scalonymi. Poza tym to doskonałe narządzie do kochania wszystkich kobiet tego świata... na czacie. Kobiety nie muszą zaś wydawać majątku na kolorową prasę. Wszystkie plotki wszechświata mają pod ręką.<br />
7. Kariera - możemy ją robić bez problemu, po trupach dążąc do celu. Zakochany poleci do domu zaraz, gdy wybije 16.00. My możemy siedzieć w pracy do północy i kopać pod innymi dołki w drodze na sam szczyt. Nikt, ani nic nie rozproszy naszej uwagi, gdy będziemy wspinać się do góry firmowej drabinki. Za miłością można się ewentualnie rozejrzeć, jak już będziemy na szczycie. Stamtąd jest na ogół lepszy widok.<br />
8. Karta kredytowa - Jest tylko nasza i tylko dla nas. Pełna kontrola i spełnianie zachcianek. Lepiej się nie zakochiwać, mając duży limit do wykorzystania na karcie. Przez miłość całkowicie tracimy nad nią kontrolę. Nie operujemy nią już z taką jasnością umysłu jak wcześniej. Następuje całkowite zaćmienie, które kończy się opłakanym stanem naszych finansów.<br />
9. Jedzenie - no limits. Nie musimy dbać o linię, żeby nasz partner pożerał nas wzrokiem. Kalorie nas nie interesują. Możemy pełną garścią czerpać z najbardziej wyrafinowanych przepisów kulinarnych. Poza tym niektóre danie mogą mieć tak rozkoszny i niebywały smak, że nic nie może się z tym równać. Nawet pocałunek.<br />
10. Zwierzęta - Taki piesek czy kotek nigdy nas nie zdradzi, ani nie będzie czynił wymówek z błahych powodów. A jak strzeli focha, to tylko na chwilę, bo zaraz i tak staje się z powrotem naszym najwierniejszym przyjacielem. No i rzecz najważniejsza. Możemy do nich mówić, mówić i mówić, a one i tak zawsze ze zrozumieniem pokiwają głową. Albo sterczącym ogonem, co też nie jest bez znaczenia.</p></blockquote>
]]></content:encoded>
</item>
<item>
<title><![CDATA[Army of Two]]></title>
<link>http://michalpiekarski.wordpress.com/2008/02/07/army-of-two/</link>
<pubDate>Thu, 07 Feb 2008 01:44:11 +0000</pubDate>
<dc:creator>boodmaster</dc:creator>
<guid>http://michalpiekarski.wordpress.com/2008/02/07/army-of-two/</guid>
<description><![CDATA[ &#8220;[...] Kiedy jeden żołnierz to za mało, potrzebna jest ARMIA DWÓCH.     Aby utrzymać swo]]></description>
<content:encoded><![CDATA[<blockquote> <img src="http://www.ea.com/images/games/armyoftwo/img/logo_ao2.gif" alt="Army of Two" align="left" border="0" height="88" hspace="0" vspace="0" width="200" />"[...] Kiedy jeden żołnierz to za mało, potrzebna jest <b>ARMIA DWÓCH</b>.     Aby utrzymać swoją potęgę wojskową na świecie, Stany Zjednoczone  podpisują niepokojącą liczbę kontraktów z Prywatnymi Korporacjami  Militarnymi (tzw. Private Military Corporations, PMC). Od czasów wojny  w Wietnamie, liczba tego typu umów wzrosła dziesięciokrotnie i nic nie  wskazuje na to, żeby coś miało się w tej kwestii zmienić. Jednocześnie,  niejasny staje się łańcuch podległości, a zatarciu ulegają granice  zbrojnej odpowiedzialności narodu za swoje czyny. Coraz trudniej  określić, kto tak naprawdę sprawuje władzę...Dwóch byłych komandosów zostaje najemnikami, a gra <b>ARMY OF TWO</b> wysyła Ciebie wraz z kompanem na misje wymagające umiejętnego  stosowania zabójczych taktyk. Niebawem zostaniecie najbardziej  niebezpieczną jednostką wojskową. [...]"</p>
<p align="right">[Strona EA Games PL]</p>
</blockquote>
<p align="right">Jeśli chcesz dowiedzieć się więcej odwiedź stronę <a href="http://www.polska.ea.com/games/8756/home/">www.EA.pl</a> lub <a href="http://www.armyoftwo.com/">www.ArmyOfTwo.com</a></p>
<p align="left">A teraz<br />
4 sztuki o 2 sztukach, czyli z serii "Wyszukane na <a href="http://www.youtube.pl/">YouTube</a>".<br />
<span style='text-align:center; display: block;'><object width='425' height='350'><param name='movie' value='http://www.youtube.com/v/VnLVtz4Vq18'></param><param name='wmode' value='transparent'></param><embed src='http://www.youtube.com/v/VnLVtz4Vq18&rel=0' type='application/x-shockwave-flash' wmode='transparent' width='425' height='350'></embed></object></span><br />
<span style='text-align:center; display: block;'><object width='425' height='350'><param name='movie' value='http://www.youtube.com/v/BIRIo1lSNXs'></param><param name='wmode' value='transparent'></param><embed src='http://www.youtube.com/v/BIRIo1lSNXs&rel=0' type='application/x-shockwave-flash' wmode='transparent' width='425' height='350'></embed></object></span><br />
<span style='text-align:center; display: block;'><object width='425' height='350'><param name='movie' value='http://www.youtube.com/v/iMORTA932LM'></param><param name='wmode' value='transparent'></param><embed src='http://www.youtube.com/v/iMORTA932LM&rel=0' type='application/x-shockwave-flash' wmode='transparent' width='425' height='350'></embed></object></span><br />
<span style='text-align:center; display: block;'><object width='425' height='350'><param name='movie' value='http://www.youtube.com/v/3IGy4QelEAs'></param><param name='wmode' value='transparent'></param><embed src='http://www.youtube.com/v/3IGy4QelEAs&rel=0' type='application/x-shockwave-flash' wmode='transparent' width='425' height='350'></embed></object></span></p>
]]></content:encoded>
</item>
<item>
<title><![CDATA[Battlefield: Bad Company]]></title>
<link>http://michalpiekarski.wordpress.com/2008/02/07/battlefield-bad-company/</link>
<pubDate>Thu, 07 Feb 2008 01:42:20 +0000</pubDate>
<dc:creator>boodmaster</dc:creator>
<guid>http://michalpiekarski.wordpress.com/2008/02/07/battlefield-bad-company/</guid>
<description><![CDATA[&#8220;[...] Battlefield: Bad Company oferować będzie rozbudowaną zabawę dla jednego  gracza - p]]></description>
<content:encoded><![CDATA[<blockquote><img src="http://ww1.www.ea.pl/images/packshots/thumbs/155437.hp2-1.jpg" alt="EA Games - Battlefield: Bad Company" align="left" border="0" height="117" hspace="6" vspace="0" width="100" />"[...] Battlefield: Bad Company oferować będzie rozbudowaną zabawę dla jednego  gracza - pełną niesamowitych przygód, doprawionych szczyptą czarnego  humoru. Niezmiernie interesująco zapowiada się możliwość pełnej  ingerencji w świat gry, którego poszczególne części będzie można  niszczyć w dowolny sposób. [...]"</p>
<p align="right">[Strona EA Games PL]</p>
</blockquote>
<p align="right">Sięgnij po więcej informacji na <a href="http://www.polska.ea.com/games/9781/home/">www.EA.pl</a> lub na oficjalna<br />
stronę gry <a href="http://www.battlefield.com/badcompany/">www.Batlefield.com/BadCompany</a></p>
<p align="left">Tak jak ostatnio zapraszam na serie filmów znalezionych na stronie <a href="http://www.youtube.pl/" target="_blank">www.YouTube.pl</a></p>
<p><span style='text-align:center; display: block;'><object width='425' height='350'><param name='movie' value='http://www.youtube.com/v/7hRgzZqJq4s'></param><param name='wmode' value='transparent'></param><embed src='http://www.youtube.com/v/7hRgzZqJq4s&rel=0' type='application/x-shockwave-flash' wmode='transparent' width='425' height='350'></embed></object></span><a href="http://www.youtube.pl/" target="_blank"></a><br />
<span style='text-align:center; display: block;'><object width='425' height='350'><param name='movie' value='http://www.youtube.com/v/THAp2tLGxLs'></param><param name='wmode' value='transparent'></param><embed src='http://www.youtube.com/v/THAp2tLGxLs&rel=0' type='application/x-shockwave-flash' wmode='transparent' width='425' height='350'></embed></object></span><a href="http://www.youtube.pl/" target="_blank"></a><br />
<span style='text-align:center; display: block;'><object width='425' height='350'><param name='movie' value='http://www.youtube.com/v/iey04xp2lUc'></param><param name='wmode' value='transparent'></param><embed src='http://www.youtube.com/v/iey04xp2lUc&rel=0' type='application/x-shockwave-flash' wmode='transparent' width='425' height='350'></embed></object></span><a href="http://www.youtube.pl/" target="_blank"></a><br />
<span style='text-align:center; display: block;'><object width='425' height='350'><param name='movie' value='http://www.youtube.com/v/oxg0MgyH4hQ'></param><param name='wmode' value='transparent'></param><embed src='http://www.youtube.com/v/oxg0MgyH4hQ&rel=0' type='application/x-shockwave-flash' wmode='transparent' width='425' height='350'></embed></object></span></p>
]]></content:encoded>
</item>
<item>
<title><![CDATA[Command &amp; Conquer: Kane's Wrath]]></title>
<link>http://michalpiekarski.wordpress.com/2008/02/07/command-conquer-kanes-wrath/</link>
<pubDate>Thu, 07 Feb 2008 01:22:02 +0000</pubDate>
<dc:creator>boodmaster</dc:creator>
<guid>http://michalpiekarski.wordpress.com/2008/02/07/command-conquer-kanes-wrath/</guid>
<description><![CDATA[

 &#8220;[...] Dzięki nowej kampanii przeżyjecie historię ostatnich dwudziestu lat  Bractwa Nod.]]></description>
<content:encoded><![CDATA[<p><!-- #BeginTags --></p>
<p><!-- #EndTags --></p>
<blockquote><p> <img src="http://images.ea.com/ea/_img/4news/JoeKucan_As_Kane-sm.jpg" alt="EA Games - C&#38;C 3: Kane's Wrath" align="left" border="0" height="197" hspace="0" vspace="0" width="180" />"[...] Dzięki nowej kampanii przeżyjecie historię ostatnich dwudziestu lat  Bractwa Nod. Akcja obejmie okres od momentu odrodzenia Bractwa po II  wojnie o tyberium, przez tragiczne wydarzenia III wojny o tyberium, aż  po czasy powojenne. Historię obrazują wysokiej jakości sekwencje wideo  z gwiazdorską obsadą. W roli despotycznego przywódcy Bractwa Nod  ponownie wystąpi Joe Kucan, który przez ostatnich dziesięć lat odgrywał  postać Kane’a w grach serii Command &#38; Conquer. Więcej szczegółów na  temat obsady pojawi się już wkrótce.</p>
<p>W Command &#38; Conquer 3: Gniew Kane’a pojawi się nowy tryb rozgrywki  umożliwiający zakładanie baz, budowanie zróżnicowanych armii i  atakowanie wrogów na skalę globalną. Decydujący wpływ na losy rozgrywki  będą mieć zdolności przywódcze gracza i przyjęta taktyka. Kolejną  nowością w grze będzie sześć odłamów armii podstawowych, a także wiele  jednostek, struktur i mocy dla wojsk GDI, Bractwa Nod oraz tajemniczej  frakcji Scrin. [...]"</p>
<p align="right">[Strona EA Games PL]</p>
</blockquote>
<p align="right">Zajżyj na <a href="http://www.polska.ea.com/games/11323/">www.EA.pl</a> lub <a href="http://www.commandandconquer.com/">www.CommandAndConquer.com</a></p>
<p align="left">Zobaczcie sami jak dobrze sie zapowiada (filmy znalezione na <a href="http://www.youtube.pl/">www.YouTube.pl</a>)<br />
<span style='text-align:center; display: block;'><object width='425' height='350'><param name='movie' value='http://www.youtube.com/v/hyKlsuXeyvc'></param><param name='wmode' value='transparent'></param><embed src='http://www.youtube.com/v/hyKlsuXeyvc&rel=0' type='application/x-shockwave-flash' wmode='transparent' width='425' height='350'></embed></object></span><br />
<span style='text-align:center; display: block;'><object width='425' height='350'><param name='movie' value='http://www.youtube.com/v/RDqBmdzwcVk'></param><param name='wmode' value='transparent'></param><embed src='http://www.youtube.com/v/RDqBmdzwcVk&rel=0' type='application/x-shockwave-flash' wmode='transparent' width='425' height='350'></embed></object></span><br />
<span style='text-align:center; display: block;'><object width='425' height='350'><param name='movie' value='http://www.youtube.com/v/AOPOO3Hankc'></param><param name='wmode' value='transparent'></param><embed src='http://www.youtube.com/v/AOPOO3Hankc&rel=0' type='application/x-shockwave-flash' wmode='transparent' width='425' height='350'></embed></object></span><br />
<span style='text-align:center; display: block;'><object width='425' height='350'><param name='movie' value='http://www.youtube.com/v/s_ji0TOUAaQ'></param><param name='wmode' value='transparent'></param><embed src='http://www.youtube.com/v/s_ji0TOUAaQ&rel=0' type='application/x-shockwave-flash' wmode='transparent' width='425' height='350'></embed></object></span></p>
<p align="left">I na koniec jeszcze jedna nowinka od EA Games. Przedstawiam Wam "<a href="http://www.tiberium.com/">Tiberium</a>".<br />
<span style='text-align:center; display: block;'><object width='425' height='350'><param name='movie' value='http://www.youtube.com/v/k7bnsMrYh70'></param><param name='wmode' value='transparent'></param><embed src='http://www.youtube.com/v/k7bnsMrYh70&rel=0' type='application/x-shockwave-flash' wmode='transparent' width='425' height='350'></embed></object></span><br />
<span style='text-align:center; display: block;'><object width='425' height='350'><param name='movie' value='http://www.youtube.com/v/yQxkjk_D1Ow'></param><param name='wmode' value='transparent'></param><embed src='http://www.youtube.com/v/yQxkjk_D1Ow&rel=0' type='application/x-shockwave-flash' wmode='transparent' width='425' height='350'></embed></object></span></p>
]]></content:encoded>
</item>

</channel>
</rss>
