<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?><!-- generator="wordpress.com" -->
<rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:wfw="http://wellformedweb.org/CommentAPI/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	>

<channel>
	<title>gp-turcji &amp;laquo; WordPress.com Tag Feed</title>
	<link>http://wordpress.com/tag/gp-turcji/</link>
	<description>Feed of posts on WordPress.com tagged "gp-turcji"</description>
	<pubDate>Mon, 08 Sep 2008 12:17:31 +0000</pubDate>

	<generator>http://wordpress.com/tags/</generator>
	<language>en</language>

<item>
<title><![CDATA[WSZYSCY JESTEŚMY JUŻ W MONAKO]]></title>
<link>http://f1lane.wordpress.com/?p=79</link>
<pubDate>Thu, 22 May 2008 13:49:24 +0000</pubDate>
<dc:creator>f1lane</dc:creator>
<guid>http://f1lane.wordpress.com/?p=79</guid>
<description><![CDATA[

Trzeba relację z GP Turcji rozpocząć właśnie tego typu wybiegiem w przyszłość&#8230;Massa ]]></description>
<content:encoded><![CDATA[<p><a href="http://f1lane.wordpress.com/files/2008/05/turkey-massa.jpg"></a><strong></strong></p>
<p style="text-align:center;"><img class="size-full wp-image-80" src="http://f1lane.wordpress.com/files/2008/05/turkey-massa.jpg" alt="" width="390" height="375" /></p>
<p><strong>Trzeba relację z GP Turcji rozpocząć właśnie tego</strong><strong> ty</strong><strong>pu wybiegiem w przyszłość...Massa - co było do przewidzenia zdobywa w Stambule hat - trick, Robert po świetnym starcie i równej jeździe dociera na metę 4, ramię w ramię z Heidfeldem zdobywając cenne punkty dla drużyny. Polak z pewnością jest już myślami na kolejnym wyścigu - być może tam czeka go pierwsze zwycięstwo...</strong></p>
<p><!--more--></p>
<p>Ale to Brazylijczycy są bohaterami wyścigowej niedzieli. Massa wygrywa w Turcji trzeci raz z rzędu, nie popełnia błędu i wykorzystuje start z pole position. Brawa dla chimerycznego Felipe, który pojechał bardzo dobry, choć wcale nie łatwy wyścig. Z kolei Barrichello pobił rekord startów w GP F1, należący od 1993 roku do Ricardo Patrese.  257 weekendów wyścigowych to imponujący dorobek - sympatyczny Brazylijczyk, ogłosił rano, że chce dotrwać w Jedynce do 300 wyścigów. Ambitny i wcale nie tak wariacki plan, jakby się wydawało...</p>
<p>Robert zrobił wszystko co mógł - 4 pozycja to dzisiejsze maksimum - zarówno Ferrari, jak i McLareny były za szybkie. Odetchnęliśmy z ulgą, kiedy zobaczyliśmy start - w końcu płynny i zdecydowany. Robert pojechał do końca zamierzoną linią, skorzystał na walce Raikkonena i Kovalainena i już po pierwszym zakręcie był 3! Świetny start i dodatkowe szczęcie spowodowało, że odżyły marzenia o powrocie Polaka na podium. Kubica szybko musiał się zmierzyć z mistrzem świata - świetnie obronił się przed Finem, utrzymując się ponad sekundę przed Ferrari Raikkonena. Iceman miał jednak więcej paliwa i kiedy czołówka, wraz z Robertem zjechała na pierwsze tankowanie, wystrzelił do przodu, na czystym torze ustanowił od razu rekord okrążenia i przez chwilę wydawało się, że zagrozi także Massie. Najważniejsze, że przed następnym wyścigiem problem startów Roberta - uff - możemy uznać za zamknięty, teraz inżynierowie BMW muszą zajrzeć w team radio</p>
<p>Najwięcej zamieszał Hamilton i McLaren - chodzi mi tu o taktykę 3 tankowań - którą możemy śmiało nazwać "koniem trojańskim". Jak widać występ Lewisa w przedstawieniu o zdobyciu Troi przydał się jako wprowadzenie do wyścigowego knowania przeciwko Scuderii.  Ron Dennis zrozumiał po prostu, że zagrozić Ferrari na tym etapie rozwoju, można tylko i wyłącznie poprzez odpowiednie podzielenie dystansu wyścigowego i zaatakowanie bardzo lekkim bolidem. Czy to się udało? O samym wykonawcy planu, czyli Hamiltonie trzeba się po tym wyścigu wypowiadać z pełnym uznaniem. Wykonał plan bezbłędnie jeśli chodzi o wyprzedzenie Raikkonena , zabrakło trochę, by ta akcja szybkich dojazdów i dotankowywań udała się w walce z Massą, choć nawet w bezpośrednim starciu Anglik potrafił błysnąć minięciem Brazylijczyka w trzecim sektorze. Trudno powiedzieć, czy Dennis założył 3 zjazdy przed wyścigiem (uważam, że tak), ale pełne plany mógł też popsuć sam Kovalainen, który wystartował nerwowo i po zetknięciu się z Raikkonenem, zjechał na oględziny do pitlane i wrócił na tor jako ostatni. Całą robotę musiał więc wziąć na siebie Lewis. Jego szczęśliwa mina na podium, świadczy o tym, że był zadowolony. Może i BMW wyciągnie wnioski z tej lekcji. Jeśli nie można dopaść Ferrari na torze, trzeba użyć podstępu...Dobry plan i szybki samochód były dziś kluczem do 2 miejsca McLarena. Nie wydaje się, że dzisiejsze podium to szczyt szczęścia - pewnie liczyli na coś więcej, poza tym drugi raz z rzędu punktów nie zdobył Kovalainen. Regularność do podstawa w tym sezonie i jak na razie to BMW  zbiera punkty konsekwentniej.</p>
]]></content:encoded>
</item>
<item>
<title><![CDATA[Postanowienia...]]></title>
<link>http://szon26.wordpress.com/?p=14</link>
<pubDate>Sun, 11 May 2008 16:13:51 +0000</pubDate>
<dc:creator>szon26</dc:creator>
<guid>http://szon26.wordpress.com/?p=14</guid>
<description><![CDATA[11.05.08 17:04
Postanowiliśmy razem z moją kobietą, że jeśli nie znajdę pracy do 20 Maja to wr]]></description>
<content:encoded><![CDATA[<p>11.05.08 17:04</p>
<p>Postanowiliśmy razem z moją kobietą, że jeśli nie znajdę pracy do 20 Maja to wracamy do Polski. W zasadzie to powinienem się cieszyć i w istocie tak jest. Czy się smucę ? W pewnym tego słowa znaczeniu na pewno. Na pewno nie będę miał w Polsce tyle swobody jaką mam tutaj. Na pewno nie będę mógł sobie pozwolić na pewne rzeczy jak tutaj. Na pewno będzie inaczej niż tutaj ale... przecież nie powiedziałem że nie wrócę ! Postanowiliśmy, że na razie wrócimy do Polski, ja skończę trzeci rok na WFie, będę miał chociaż jakiś papier. Eliska na razie chyba poszuka sobie pracy, a po roku może zacznie studia. I tak bym to widział. Najgorsze jest to że jak wrócę do Polski to będę musiał odbyć praktykę w gimnazjum jako nauczyciel wf, a wcale mi się nie chce. Po za tym w ogóle już nic nie pamiętam :( Nawet nie wiem czy umiałbym jeszcze taką lekcję wf przeprowadzić. No ale postanowienie mam skończyć trzeci rok - co potem - zobaczymy :)</p>
<p>Dzisiaj ważny dzień. Sportowych wydarzeń kilka w tym zdobycie Mistrzostwa Anglii w piłce nożnej przez moją ukochaną drużynę Manchester United. No a po za tym Kubica dzisiaj w GP Turcji był czwarty. </p>
<p>Co więcej z mojej strony... a no chyba tyle... pakowanie powoli czas zacząć.</p>
]]></content:encoded>
</item>
<item>
<title><![CDATA[PO DRUGIM TRENINGU ]]></title>
<link>http://f1lane.wordpress.com/?p=73</link>
<pubDate>Fri, 09 May 2008 13:48:07 +0000</pubDate>
<dc:creator>f1lane</dc:creator>
<guid>http://f1lane.wordpress.com/?p=73</guid>
<description><![CDATA[
Kimi Raikkonen może już spokojnie zapomnieć o kłopotach technicznych z porannej sesji treningow]]></description>
<content:encoded><![CDATA[<p style="text-align:center;"><a href="http://f1lane.wordpress.com/files/2008/05/practice-2-turcja3.jpg"><img class="aligncenter size-full wp-image-77" src="http://f1lane.wordpress.com/files/2008/05/practice-2-turcja3.jpg" alt="" width="594" height="463" /></a></p>
<p><strong>Kimi Raikkonen może już spokojnie zapomnieć o kłopotach technicznych z porannej sesji treningowej. Nieudany początek wyścigowego weekendu powetował sobie najlepszym rezultatem popołudniowej sesji. Do końca walczył Hamilton, który stracił do Icemana bardzo niewiele. </strong></p>
<p><!--more--></p>
<p>Jeśli 36 tysięcznych sekundy to właściwa różnica pomiędzy Ferrari, a McLarenem to z całą pewnością trzeba będzie zwrócić honor Dennisowi...Można powiedzieć, że ta różnica to mgnienie, nie dające się opisać w kategoriach znanych nam z otaczającego nas świata...To oczywiście tylko praktyka, ale nie zdziwiłbym się, gdyby McLaren faktycznie jeszcze poprawił swoje mankamenty...Oby w Ferrari nie pożałowali, że do Stambułu nie zabrano dziurawego nosa. Po koleji:</p>
<p>1) Raikkonen - powrócił, jeździł już od początku, jakby chciał nadrobić stracone 1,5 godziny porannej sesji. Fin wypadł przekonywająco w "poszukiwaniu straconego czasu", teraz to Massa i Hamilton musieli go gonić.</p>
<p>2) Hamilton - pojechał agresywnie i skutecznie, szczególnie końcówkę, 2-3 ostatnie okrążenia potraktował tak jakby to były kwalifikacje. Może miał w planach popsucie humoru "czerwonym", jeśli ktoś jednak miał zepsuty humor, to na pewno...</p>
<p>3) Massa - który czuł się pewnie po porannej sesji. Jeśli jednak pomyślał, że trzecia wiktoria na Istanbul Park z rzędu jest już bliżej, niż dalej, musi teraz skorygować to przeświadczenie. Walka w kwalifikacjach będzie bardzo ciekawa - Massa stracił minimum do Hamiltona, jeśli Anglik nie żartował i pojechał naprawdę na maksa w końcówce, Ferrari może znów zacząć się obawiać "srebrnej strzały"... Uwaga na BMW !</p>
<p>4) Coulthard - musiał jeździć za dwóch, po tym jak Webber rozbił samochód...Przez ostatnią godzinę treningu Szkot radził sobie bardzo dobrze na śliskiej nawierzchni...Były to warunki dla takich profesorów F1<br />
jak David. Nie przypuszczam, żeby to miejsce oddawało postęp Red Bulla w usprawnianiu samochodu...</p>
<p>5) Kovalainen - dobry dzień Kovalainena, nie ma śladu po wypadku w Barcelonie, jeśli jutro zamiesza w czołówce w czasie kwalifikacji, będzie to dowód na to, że "co nie zabije, to wzmocni". Na Fina trzeba uważać, jego spokojna, wyważona jazda z pierwszych GP, chyba skończyła się w Hiszpanii. Obok Hamiltona, "dojrzał" także Heikki.</p>
<p>6) Kubica - Robert uspokoił nas wszystkich powrotem do czołówki,  nie ma już mowy o problemach technicznych. Trochę odskoczył McLaren, ale Robert musiał nadrobić pracę nad ustawieniami, której nie mógł wykonać rano. Z przyjemnością patrzyło się na jego jazdę. Realizator dwukrotnie zafundował nam zapierającą dech w piersiach jazdę z Polakiem na pokładzie. Okrążenie na softach, które mogliśmy obserwować, pokazało jak wymagający jest to tor. Kierowca musi być cały czas gotowy do kontry. Znów mieliśmy wiele ciekawych akcji w zakręcie nr 1 i 8. Robert wychodził z kłopotów obronną ręką, nie stracił dużo do czołówki. Krakowianin, tak jak Raikkonen, udowodnił, że wciąż jest faworytem niedzielnego wyścigu.</p>
<p><a href="http://f1lane.wordpress.com/files/2008/05/robert-turkey.jpg"><img class="aligncenter size-full wp-image-78" src="http://f1lane.wordpress.com/files/2008/05/robert-turkey.jpg" alt="" width="450" height="298" /></a></p>
]]></content:encoded>
</item>
<item>
<title><![CDATA[PO PIERWSZYM TRENINGU]]></title>
<link>http://f1lane.wordpress.com/?p=71</link>
<pubDate>Fri, 09 May 2008 10:00:34 +0000</pubDate>
<dc:creator>f1lane</dc:creator>
<guid>http://f1lane.wordpress.com/?p=71</guid>
<description><![CDATA[
Pierwsze koty za płoty - Massa klasą sam dla siebie. Przez pewien czas &#8220;walkę&#8221; z nim]]></description>
<content:encoded><![CDATA[<p><a href="http://f1lane.wordpress.com/files/2008/05/practice-1-turcja.jpg"><img class="aligncenter size-full wp-image-72" src="http://f1lane.wordpress.com/files/2008/05/practice-1-turcja.jpg" alt="" width="413" height="290" /></a></p>
<p><strong>Pierwsze koty za płoty - Massa klasą sam dla siebie. Przez pewien czas "walkę" z nim podjął Kovalainen, który powrócił wzmocniony po wypadku w Hiszpanii. Kłopoty Raikkonena i Roberta Kubicy...</strong></p>
<p><!--more--></p>
<p>Zimno i mokro jak na Turcję - piątkowy poranek na Istanbul Park dobitnie pokazał, co znaczy przesunąć datę wyścigu o 3 miesiące. "Tylko" 15 stopni, do tego dość silny wiatr, ponad 4 metry na sekundę, no i najważniejsze - nie całkiem suchy tor. Rano padało, w kilku miejscach toru, wciąż było jeszcze trochę wody. Różnice poziomów na torze pod Stambułem spowodowały, że w zakrętach od 5 do 7, a także w zakręcie 8, było mokro i bardzo ślisko. Zawodnicy po przejechaniu okrążenia instalacyjnego powrócili do garaży i czekali aż tor przeschnie zupełnie.</p>
<p>Mieliśmy więc ponad 40 minut czekania na pierwsze pomiarowe okrążenie.  Już niejako tradycyjnie pierwszy na tor ruszył zawodnik TR Sebastian Bourdais. Pierwszy czas sesji nie należał do wybitnych - 1:33:689, bez względu na wynik, w końcu zaczęło się coś dziać. Zaraz po Bourdais do walki z torem ruszył Kovalainen, który w dwóch okrążeniach pomiarowych, poprawił czas Francuza o blisko 4 sekundy. Fin jechał bardzo agresywnie, ale i pewnie. Wypadek na Circuit de Catalunya nie pozostawił żadnego śladu. Można się spodziewać, że Kovalainen został specjalnie wysłany jako pierwszy na "przetarcie", jego pierwsze okrążenia na Istanbul Park były naprawdę udaną "terapią". Do tego stopnia, że przez następne kilka minut nikt nie był w stanie nawiązać do wyniku Heikkiego - 1:28:283. Massa zaczął spokojniej, ale stopniowo zaczął zbliżać się do rezultatu Kovalainena. Kiedy w końcu wyprzedził zawodnika McLarena, nie oddał "prowadzenia", aż do końca. Brazylijczyk sam zaczął śrubować swój czas i poprawiał go z dużą regularnością - 1:27:323 - dało mu zwycięstwo w pierwszej sesji treningowej. Za nim uplasował się Kovalainen i Hamilton (wolniejszy od kolegi z zespołu przez całą sesję). Dobry wynik Fernando Alonso nie zaskakuje. Na piątym miejscu uplasował się, chyba jednak trochę niespodziewanie, Button.</p>
<p>Kłopoty, miejmy nadzieję, że małe kłopoty, mieli Kimi Raikkonen i Robert Kubica. Pierwszy z nich przejechał tylko 3 okrążenia i zakończył trening na ostatnim miejscu. Realizator zaprezentował nam bolid Icemana na podnośniku i grupkę inżynierów, którzy uwijali się przy nim. Miejmy nadzieję, że zdążą do rozpoczęcia drugiej sesji treningowej. Robert przejechał 7 okrążeń i z czasem 1:29:330 zakończył sesję na 12 miejscu, z ponad 2 sekundową stratą do Massy. Kłopoty Polaka nie są chyba wielkie skoro mogliśmy go zobaczyć rozluźnionego. Polak rozmawiał z członkami ekipy BMW i przypatrywał sie poczynaniom innych zawodników na torze. Może drugi trening będzie dla niego bardziej pracowity.</p>
<p>Sesja obfitowała w wiele spinów i uślizgów - akcji nie brakowało. Z jednej strony wciąż jeszcze śliska nawierzchnia toru, z drugiej jego wymagająca konfiguracja, sprawiły, iż wielu zawodników zaliczyło wycieczki na pobocze - w kolejności: Trulli, Nakajima, Rosberg, Sutil (3 razy - w tym raz w zakręcie nr 8), Hamilton (2 razy), Massa (3 razy - raz w zakręcie nr 8), Raikkonen, Fisichella (3 razy), Alonso, Coulthard (zaliczył przygodę w "ósemce"), także Kovalainen, Vettel, Piquet Jr. ...</p>
<p>Robert wyjechał na pobocze w zakręcie 8, ale ten niegroźny incydent nie mógł mieć wpływu na jakąkolwiek usterkę w jego samochodzie.</p>
]]></content:encoded>
</item>
<item>
<title><![CDATA[KOŃ TROJAŃSKI (foto)]]></title>
<link>http://f1lane.wordpress.com/?p=68</link>
<pubDate>Thu, 08 May 2008 13:38:56 +0000</pubDate>
<dc:creator>f1lane</dc:creator>
<guid>http://f1lane.wordpress.com/?p=68</guid>
<description><![CDATA[Jak donosi strona formula1.com Hamilton zajął się dzisiaj zdobywaniem Troi. Znane jest umuzykalni]]></description>
<content:encoded><![CDATA[<p><strong>Jak donosi strona formula1.com Hamilton zajął się dzisiaj zdobywaniem Troi. Znane jest umuzykalnienie Anglika, nikt nie spodziewał się jednak, że kierowca McLarena zamieni się w aktora i odegra antyczno - dramatyczną scenę !</strong></p>
<p><!--more--></p>
<p><a href="http://f1lane.wordpress.com/files/2008/05/hamilton-trojanski-0.jpg"><img class="aligncenter size-full wp-image-69" src="http://f1lane.wordpress.com/files/2008/05/hamilton-trojanski-0.jpg" alt="" width="450" height="275" /></a></p>
<p>Kto wie, czy dla tego skoku z konia trojańskiego, Hamilton nie musiał podpisywać aneksu do swojego kontraktu...</p>
<p><a href="http://f1lane.wordpress.com/files/2008/05/hamilton-trojanski.jpg"><img class="aligncenter size-full wp-image-70" src="http://f1lane.wordpress.com/files/2008/05/hamilton-trojanski.jpg" alt="" width="450" height="281" /></a></p>
<p>Dramatyczna scena kończy się udanym lądowaniem...Jeśli potraktujemy konia trojańskiego w kontekście alegorii, możemy być pewni, że na niedzielę McLaren przygotowuje dla Ferrari i BMW strategiczną niespodziankę...</p>
]]></content:encoded>
</item>
<item>
<title><![CDATA[CASUS ÓSMEGO ZAKRĘTU (foto+video)]]></title>
<link>http://f1lane.wordpress.com/?p=62</link>
<pubDate>Thu, 08 May 2008 13:12:06 +0000</pubDate>
<dc:creator>f1lane</dc:creator>
<guid>http://f1lane.wordpress.com/?p=62</guid>
<description><![CDATA[
W wypowiedziach przed GP Turcji jedna kwestia przewija się najczęściej&#8230;To nie &#8220;lewos]]></description>
<content:encoded><![CDATA[<p style="text-align:center;"><a href="http://f1lane.wordpress.com/files/2008/05/turn-gp-turcji1.jpg"><img class="alignnone size-full wp-image-66 aligncenter" src="http://f1lane.wordpress.com/files/2008/05/turn-gp-turcji1.jpg" alt="" width="450" height="300" /></a></p>
<p><strong>W wypowiedziach przed GP Turcji jedna kwestia przewija się najczęściej...To nie "lewoskrętność" Istanbul Park  jest najgoręcej dyskutowaną cechą toru, ale jego słynny, wymagający zakręt numer 8 w drugim sektorze - jeden z najtrudniejszych i najbardziej obciążających zawodnika wiraży w całym kalendarzu wyścigowym.</strong></p>
<p><!--more--></p>
<p>Diabeł tkwi w szczegółach, w takim sporcie jak Jedynka, zajmowanie się pojedynczym zakrętem nie może uchodzić za zboczenie lub nadgorliwość. W chwili kiedy piszę te słowa, kierowcy przechadzają się po torze, wielu z nich przystanie z pewnością na dłuższy moment, na oględziny, w zakręcie nr 8...</p>
<p>Zanim zajmiemy się całym torem pod Stambułem, proponuję przyjrzeć się jego legendarnemu odcinkowi. Zakręt numer 8 - pokonywany jest na 6 biegu. Składa się w zasadzie z 4 mniejszych zakrętów - bez wątpienia to newralgiczny fragment z obciążeniem dochodzącym do 4,5 - 5 G (waga ciała wzrasta  pięciokrotnie!) Trzeba prześliznąć się gładko przy prędkości 260 - 270 km/h, ustawiając bolid na każdym z "odcinków" tak, aby trafić idealnie w wierzchołek (apex - środkowy punkt wewnętrznej linii prowadzącej przez zakręt). Nie ma mowy o pomyłce...</p>
<p><a href="http://f1lane.wordpress.com/files/2008/05/8-turn-istambul-park.jpg"><img class="aligncenter size-full wp-image-67" src="http://f1lane.wordpress.com/files/2008/05/8-turn-istambul-park.jpg" alt="" width="296" height="356" /></a></p>
<p>Robert o "ósemce" (w "Przeglądzie sportowym")</p>
<p><em>Tak naprawdę można by go nazwać zakrętem numer osiem, dziewięć, dziesięć i jedenaście ponieważ składa się z czterech następujących po sobie zakrętów. Gdyby nie było po drodze dwóch podbić, to całość można by przejechać na pełnym gazie, ale nawet teraz jest to bardzo szybki łuk i do tego niezwykle wyczerpujący dla kierowcy. Szczególnie obciąża kark. Przez ponad pięć sekund jesteśmy tam poddawani przeciążeniom przekraczającym 5 G, ale ogólnie pokonanie tego fragmentu toru nie stanowi dla mnie większego problemu.</em></p>
<p>Wtóruje mu Quick Nick, który mówi (cytat za formula1.com):</p>
<p><em>Czekam na wyścig w Stambule, szczególnie na zakręt ósmy, który stanowi szczególną cechę tego toru. Jego sława trwa od pierwszego GP, ze względu na to, że jest ryzykowny, powoduje wiele uślizgów. Bardzo długi, szybki zakręt, z kilkoma wierzchołkami.</em></p>
<p>Pechowiec z "domowego" wyścigu w Hiszpanii, Fernando wyraża się z uznaniem o 8 zakręcie Istanbul Park(cytat za formula1.com):</p>
<p><em>Jazda na Istanbul Park przypomina mi jazdę na innych torach, szczególnie Spa. Tor jest szeroki i daje dużo możliwości do wyprzedzania. Jest też kilka wyjątkowych zakrętów, w których nie widzi się "wyjścia" co czyni ten tor wyjątkowym. Szczególnie interesujący jest zakręt 8, długi, lewoskrętny, gdzie doświadczamy przeciążeń większych niż 4 G.</em></p>
<p>Jak pokonać ten zakręt tłumaczy Heikki Kovalainen (cytat za formula1.com):</p>
<p><em>Zakręt ósmy zbudowany jest z czterech zakrętów, z których każdy przesuwa się coraz bardziej w lewo. Żeby je pokonać musisz wstrzelić się w jeden wierzchołek, następnie odbić nieco w prawo, gdzie możesz znów przyśpieszyć do następnego. </em></p>
<p>Także inżynierowie poszczególnych teamów akcentują trudności związane z Turn 8, wielu z nich podkreśla, że pod ten zakręt trzeba będzie specjalnie poszukać ustawień. Choć to tylko 5 sekund jazdy na okrążeniu, mieszanka Bridgestone'a jest dobierana z uwzględnieniem degradacji, jaka zachodzi, właśnie na tym odcinku. Jak zdradliwy jest to wiraż przekonał się Juan Pablo Montoya, który miał tu bardzo nieprzyjemną przygodę w czasie pierwszego GP w 2005 roku. Jadąc na drugim miejscu, na dwa okrążenia przed końcem wyścigu, popełnił znamienny błąd w "ósemce", puszczając przed siebie Fernando Alonso i tracąc cenne punkty dla McLarena. Zdarzenie to przypomina video zawierające najciekawsze momenty z pierwszego GP nad Bosforem:</p>
<p>Najpierw zetknięcie się Montoyi z Monteiro, następnie wycieczka na pobocze w ósmym zakręcie, którą wykorzystał Alonso...</p>
<p><span style='text-align:center; display: block;'><object width='425' height='350'><param name='movie' value='http://www.youtube.com/v/TmQ60LWb9Q4'></param><param name='wmode' value='transparent'></param><embed src='http://www.youtube.com/v/TmQ60LWb9Q4&rel=0' type='application/x-shockwave-flash' wmode='transparent' width='425' height='350'></embed></object></span></p>
<p>Wymagania jakie stawia zakręt numer 8 dobrze widać na animacji zawartej w tym filmie:</p>
<p><span style='text-align:center; display: block;'><object width='425' height='350'><param name='movie' value='http://www.youtube.com/v/trypLKrnQ0I'></param><param name='wmode' value='transparent'></param><embed src='http://www.youtube.com/v/trypLKrnQ0I&rel=0' type='application/x-shockwave-flash' wmode='transparent' width='425' height='350'></embed></object></span></p>
<p>THE IMPRESSIVE, THE BIG TURN EIGHT ! ! ! ! - królewski zakręt na jednym z najbardziej wymagających torów świata! Można o nim opowiadać godzinami.</p>
]]></content:encoded>
</item>
<item>
<title><![CDATA[10 PYTAŃ PRZED GP TURCJI]]></title>
<link>http://f1lane.wordpress.com/?p=63</link>
<pubDate>Tue, 06 May 2008 20:51:30 +0000</pubDate>
<dc:creator>f1lane</dc:creator>
<guid>http://f1lane.wordpress.com/?p=63</guid>
<description><![CDATA[
Nie ma absolutnie żadnego powodu, by sądzić, że wszystko już w tym sezonie rozstrzygnięte]]></description>
<content:encoded><![CDATA[<p><a href="http://f1lane.wordpress.com/files/2008/05/stambul.jpg"><img class="aligncenter size-full wp-image-64" src="http://f1lane.wordpress.com/files/2008/05/stambul.jpg" alt="" width="450" height="337" /></a></p>
<p><strong>Nie ma absolutnie żadnego powodu, by sądzić, że wszystko już w tym sezonie rozstrzygnięte...Przed GP Turcji mamy przed sobą listę pytań, na które poznamy odpowiedź dopiero w niedzielę...Niech wyartykułowanie ich będzie oficjalnym rozpoczęciem przygotowań do wyścigu w Stambule!</strong></p>
<p><!--more--></p>
<p>1 - Czy rozkład sił w stawce naprawdę jest już ostateczne? (Tym razem nie mamy do czynienia z torem który znany jest wszystkim "na pamięć". Trudny, wymagający tor, z dużą różnicą poziomów i sporą wariacją wolnych i szybkich zakrętów, sprokuruje potrzebę dłuższej pracy nad ustawieniami bolidów. Nie bez znaczenia (dla formy fizycznej kierowców) jest jego "lewoskrętność")</p>
<p>2- Czy pora rozgrywania GP Turcji rzeczywiście jest bez znaczenia? (Wyścig został przeniesiony z sierpnia<br />
na początek maja - odmienne warunki atmosferyczne również będą niewiadomą dla inżynierów)</p>
<p>3 - Czy Ferrari naprawdę jest tak silne? (Tradycyjnie - znakomicie czuje się tutaj Filipe Massa (dwukrotny zwycięzca GP Turcji z rzędu w 2006 i 2007 roku, z kolei pierwsze GP na Istanbul Park w 2005 wygrał Kimi Raikkonen dla McLarena - nie ma wątpliwości, że zespół Ferrari jest faworytem, ale muszą to udowodnić)</p>
<p>4 - Czy Heikki Kovalainen będzie w stanie pojechać przynajmniej tak jak Robert Kubica po wypadku w Kanadzie?</p>
<p>5 - Czy Hamilton rzeczywiście dojrzał i jego trzecie miejsce za Ferrari jest niezagrożone? (Robert będzie walczył o powrót na podium, nie zapominajmy o Heidfeldzie, który potrzebuje dobrego startu po nieudanym GP Hiszpanii)</p>
<p>6 - W jakiej formie tak naprawdę jest Renault? (Biorąc pod uwagę optymizm Fernando Alonso po fatalnym wyścigu przed własną publicznością, możemy się spodziewać tego, że forma zespołu idzie regularnie do góry, muszą po prostu dojechać do końca...)</p>
<p>7 - Czy moi ulubieńcy z końca stawki w ogóle pojadą? (Mowa o Super Aguri, którego ciężarówki oczekują na wjazd na teren Istanbul Park. Mimo, iż blisko jest wybawienie od Weigl Group, sytuacja japońskiego zespołu jest jeszcze bardziej niepewna niż w Katalonii - teraz wiem już jaka jest odpowiedź na to pytanie - negatywna...)</p>
<p>8 - Czy Sebastian Vettel dojedzie w końcu do mety? (Jak wiemy TR zaprezentuje swój nowy model bolidu dopiero w Monaco)</p>
<p>9 - Czy Robert Kubica jest w stanie powalczyć z Hamiltonem o 2 pozycję w klasyfikacji generalnej kierowców? (Jest ! Ale pamiętajmy, że z tyłu atakuje Massa!)</p>
<p>10 - Czy zespół BMW poprawił starty? (znów może to być kluczowy moment wyścigu - czy znów powróci niezawodność startów z tamtego sezonu, czy może znów będziemy sie denerwować?)</p>
]]></content:encoded>
</item>
<item>
<title><![CDATA[F1 NA ŻYWO]]></title>
<link>http://f1lane.wordpress.com/?p=53</link>
<pubDate>Sun, 27 Apr 2008 19:59:44 +0000</pubDate>
<dc:creator>f1lane</dc:creator>
<guid>http://f1lane.wordpress.com/?p=53</guid>
<description><![CDATA[
Wiem, że do GP Turcji jeszcze sporo czasu, ale ten post ucieszy wszystkich, którzy nie posiadają]]></description>
<content:encoded><![CDATA[<p><a href="http://f1lane.wordpress.com/files/2008/04/f1-player.jpg"><img class="aligncenter size-full wp-image-54" src="http://f1lane.wordpress.com/files/2008/04/f1-player.jpg" alt="" width="450" height="285" /></a></p>
<p><strong>Wiem, że do GP Turcji jeszcze sporo czasu, ale ten post ucieszy wszystkich, którzy nie posiadają...</strong></p>
<p><!--more--></p>
<p><strong>...Polsatu Sport Extra !!!</strong></p>
<p>Świetna wiadomość dla wszystkich, którzy są już znudzeni live timingiem w czasie piątkowych i sobotnich treningów F1.Okazuje się, że nie musimy być zdani tylko na Polsat. Wystarczy kliknąć na link poniżej:</p>
<p><a href="http://mad-max.coolpage.biz/f1player.html">http://mad-max.coolpage.biz/f1player.html</a></p>
<p>Pod tym adresem znajduje sie F1 player, który uaktywni się (jak głosi komunikat) 9 maja, w czasie pierwszego treningu przed GP Turcji.</p>
<p>Link na stronę umieściłem też na liście linków.</p>
]]></content:encoded>
</item>

</channel>
</rss>
