<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?><!-- generator="wordpress.com" -->
<rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:wfw="http://wellformedweb.org/CommentAPI/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	>

<channel>
	<title>gotuj-z-frustratem &amp;laquo; WordPress.com Tag Feed</title>
	<link>http://wordpress.com/tag/gotuj-z-frustratem/</link>
	<description>Feed of posts on WordPress.com tagged "gotuj-z-frustratem"</description>
	<pubDate>Mon, 13 Oct 2008 23:33:04 +0000</pubDate>

	<generator>http://wordpress.com/tags/</generator>
	<language>en</language>

<item>
<title><![CDATA[Spaghetti a'la Frustrazzio]]></title>
<link>http://frustracja.wordpress.com/?p=65</link>
<pubDate>Thu, 24 Apr 2008 18:08:47 +0000</pubDate>
<dc:creator>frustrat</dc:creator>
<guid>http://frustracja.pl.wordpress.com/2008/04/24/spaghetti-ala-frustrazzio/</guid>
<description><![CDATA[Danie obiadowe.
Czas przygotowania: 20 min.
Składniki - Ilość:
- Makaron do spaghetti - piącha;
]]></description>
<content:encoded><![CDATA[<p style="text-align:justify;">Danie obiadowe.</p>
<p style="text-align:justify;">Czas przygotowania: 20 min.</p>
<p style="text-align:justify;">Składniki - Ilość:</p>
<p style="text-align:justify;">- Makaron do spaghetti - piącha;</p>
<p style="text-align:justify;">- Mięso mielone - kawał;</p>
<p style="text-align:justify;">- Sos do spaghetti - docelowo pół słoika;</p>
<p style="text-align:justify;">- Ketchup - pół szklanki;</p>
<p style="text-align:justify;">- Ser żółty - docelowo starkować mały kopczyk;</p>
<p style="text-align:justify;">- Jaja - 3 sztuki;</p>
<p style="text-align:justify;">- Majonez - ile się da nabrać widelcem ze słoika, ale bez przesady;</p>
<p style="text-align:justify;">- Pieczywo tostowe - 2. kromki;</p>
<p style="text-align:justify;">Sposób przygotowania:</p>
<p style="text-align:justify;">Wyjmujemy mięso mielone, dojrzewające od trzech dni leży w lodówce. Zapowiada się danie gourmet. Na patelnię wrzucamy uprzednio przygotowana porcję. Czekamy aż zacznie skwierczeć. W tym czasie do średniej wielkości garnka wrzucamy makaron [nie wolno łamać!]  i zalewamy uprzednio przygotowaną w czajniku wrzącą wodą. Polewajmy tak, aby makaron zmiękł w połowie długości i dał się wepchnąć w całości do garnka. Mięso zaczyna skwierczeć. Ignorujemy i idziemy po sos Bolognese. W drodze po sos przeżywamy cios w serce. Przypominamy sobie, że cały sos został zużyty, podczas gotowania Spaghetti dwa dni wcześniej. Do sklepu oczywiście jechać po głupi sos nie będziemy. Trzeba podjąć męską decyzję. Mamy ketchup - zrobimy z ketchupem rozcieńczonym wodą.</p>
<p style="text-align:justify;">Mięso zaczyna skwierczeć... I śmierdzieć... Trochę jak... zgniłe mięso. To wzmaga naszą czujność. Zdarzało nam się już jeść zgniłe mięso i pamiętamy, że to nie są pogodne wspomnienia. Podejmujemy szybką decyzję o oględzinach denata, którego zamierzamy spożyć. Odór na nie nie pozwala. Zresztą, mięso było już brązowe, kiedy wylądowało na patelni... Do kosza.</p>
<p style="text-align:justify;">Nie ma mięsa, nie ma sosu...</p>
<p style="text-align:justify;">Trzeba wiedzieć, kiedy opuścić pole bitwy, dla dobra wojny. Przepis na spaghetti trzeba zmodyfikować.</p>
<p style="text-align:justify;">Mamy już gotujący się makaron - z tego nie wolno zrezygnować, bo to marnotrawstwo. Mamy również zamrożoną rybę, warzywa, ryż, jajka, pieczywo. Decyzja wydaje się prosta.</p>
<p style="text-align:justify;">Robimy makaron z jajkami i majonezem.</p>
<p style="text-align:justify;">Wrzucamy jajka do gotowania.</p>
<p style="text-align:justify;">Czekamy, aż się ugotują [10 min]. W tym czasie odcedzamy gotowy makaron. Wyjmujemy ze zlewu połowę makaronu i wyrzucamy.</p>
<p style="text-align:justify;">Zaczynamy kosztować makaronu, który nie wypadł do zlewu. Lekko słodkawy. Jak to się będzie komponowało z majonezem i jajkami...?</p>
<p style="text-align:justify;">Ci z was, którzy mieli ostatnio przyjemność wymiotować, domyślają się zapewne, że powyższy miks nie występuje w przyrodzie.</p>
<p style="text-align:justify;">Druga porażka na tej samej wojnie - "Wojnie obiadowej", zwanej też "24-letnią".</p>
<p style="text-align:justify;">Zrezygnowani wrzucamy tosty do opiekacza, obieramy jajka, wyskrobujemy trochę majonezu ze słoika i zabieramy się do konsumpcji.</p>
<p style="text-align:justify;">Ostateczne zwycięstwo! ;]</p>
<p style="text-align:justify;">
<p style="text-align:justify;">
<p><a href="http://frustracja.files.wordpress.com/2008/04/spaghetti.png"><img class="aligncenter size-full wp-image-66" src="http://frustracja.wordpress.com/files/2008/04/spaghetti.png" alt="" width="382" height="380" /></a></p>
]]></content:encoded>
</item>

</channel>
</rss>
