<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?><!-- generator="wordpress.com" -->
<rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:wfw="http://wellformedweb.org/CommentAPI/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	>

<channel>
	<title>fotograficznie &amp;laquo; WordPress.com Tag Feed</title>
	<link>http://wordpress.com/tag/fotograficznie/</link>
	<description>Feed of posts on WordPress.com tagged "fotograficznie"</description>
	<pubDate>Tue, 07 Oct 2008 23:12:12 +0000</pubDate>

	<generator>http://wordpress.com/tags/</generator>
	<language>en</language>

<item>
<title><![CDATA[superrsupeeersuuper.]]></title>
<link>http://moosiatko.wordpress.com/?p=65</link>
<pubDate>Sat, 04 Oct 2008 13:13:38 +0000</pubDate>
<dc:creator>moosiatko</dc:creator>
<guid>http://moosiatko.pl.wordpress.com/2008/10/04/superrsupeeersuuper/</guid>
<description><![CDATA[bo wczoraj supersesja była i mały superbackstage się pojawić powinien&#8230;

bo wszystko było ]]></description>
<content:encoded><![CDATA[<p>bo wczoraj supersesja była i mały superbackstage się pojawić powinien...</p>
<p><a href="http://moosiatko.files.wordpress.com/2008/10/mix-copy.jpg"><img class="aligncenter size-large wp-image-66" title="supermix" src="http://moosiatko.wordpress.com/files/2008/10/mix-copy.jpg?w=390" alt="" width="390" height="3113" /></a></p>
<p>bo wszystko było super. SuperCezary robił nam supershame w supersopocie, był supersławny i superśmieszny, ale za to SuperRita, która wcale nie bała się SuperCezarego, superwdzięcznie popozowała do supersesji. mamy superzdjęcia, mimo niesuperpogody oraz braku superakcji, które SuperMoosie miała w swojej supergłowie. no i czekamy na kolejne supersesje.</p>
<p>a teraz SuperMoosie zmyka na superbawimbawim u siebie na superparapetówce. o.</p>
]]></content:encoded>
</item>
<item>
<title><![CDATA[poniedziałek]]></title>
<link>http://filipindiesurfer.wordpress.com/?p=154</link>
<pubDate>Mon, 29 Sep 2008 09:06:01 +0000</pubDate>
<dc:creator>Filip</dc:creator>
<guid>http://filipindiesurfer.pl.wordpress.com/2008/09/29/poniedzialek-14/</guid>
<description><![CDATA[obudzenie po weekendzie.
w sobotę rano - fotoplenerowo  tzw wyścig jaszczurów w chorzowskim zoo, ]]></description>
<content:encoded><![CDATA[<p>obudzenie po weekendzie.</p>
<p>w sobotę rano - fotoplenerowo ;) tzw wyścig jaszczurów w chorzowskim zoo, a dokładniej w ... dolinie dinozaurów... jak dla mnie nieco dziwne miejsce na sesje z modelkami. początek digart'owego zlotu.<br />
było całkiem sympatycznie. bardzo fajna praca z modelkami (omg! one nie mogły być aż tak młode!?! ;( ). trzeba przyznać dziewczynom, że pozowały profesjonalnie i wogóle nie narzekały (a było ku temu troche powodów)<br />
fotki z tego eventu zamieszczę na <a href="http://filipindiesurfer.digart.pl/" target="_blank">digarcie</a> i <a href="http://nippon-san.deviantart.com/" target="_blank">deviancie</a>, także będzie można za parę dni sobie pooglądać to i owo.</p>
<p>sobotnim popołudniem postanowiłem umyć auto! tak! w końcu :) w środku trzeba będzie jeszcze poodkurzać, aleeeeee już 2/3 roboty odwalonej :D</p>
<p>natomiast wieczorkiem zebraliśmy się z Parkasem i Iwanem na zlot digarta w katowickim longmanie. ciasno, ciasno i jeszcze raz ciasno! i wtf?! od kiedy cola i sprite 0,2L kosztują tyle samo co 0,5L piwa?! nienawidzę być kierowcą :[<br />
jakiejś wielkiej integracji z innymi użytkownikami digarta nie było, ale wszystko rekompensuje godzinka z modelkami które nam pozowały ^^ a jedna nawet przesiedziała u mnie na kolanach jakieś pół godzinki ^^ -&#62; pamiąteczka poniżej niah niah</p>
<p style="text-align:center;"><img class="aligncenter" src="http://img218.imageshack.us/img218/7089/38574617gg4.jpg" alt="" width="475" height="346" /></p>
<p>stwierdziliśmy z chopakami, że nie warto siedzieć dłużej i zmyliśmy się o 23. naszym celem podróży stało się mieszkanko Parkasa i domówa u niego :D haha chłopaki po 6 piwie mieli faze na podnoszenie kontenerów z odzieżą dla pck, przez co ponoć pójdą do nieba :D<br />
później wzięło ich za puszczanie klasyków (np depeche mode ;] czy born to be wild) i były ostre baunse, a gdy wyszliśmy drugi raz do całodobowego Iwan postanowił spróbować sił jako spiderman i wspinał się na pobliski rybny xD<br />
superfun ;D</p>
<p>wczoraj cały dzień natomiast przesiedziałem przed kompem, bo jakoś tak mnie głowa bolała ^^<br />
miałem nawet zamiar wystawić fotkę na digarta ale się rozmyśliłem ^^</p>
<p>wtf?! gdzie są kutfa fakane plany zajęć?! ani na gwsh ani na poli nam jeszcze nie podali. wrrr nienawidze czegoś takiego! chce już sobie wszystko poplanować :[</p>
]]></content:encoded>
</item>
<item>
<title><![CDATA[plenerowo.]]></title>
<link>http://moosiatko.wordpress.com/?p=49</link>
<pubDate>Sun, 21 Sep 2008 18:50:07 +0000</pubDate>
<dc:creator>moosiatko</dc:creator>
<guid>http://moosiatko.pl.wordpress.com/2008/09/21/plenerowo/</guid>
<description><![CDATA[że niby jakiś plener był. że niby się pointegrowaliśmy. wcale nie mam tylko siedemdziesięciu ]]></description>
<content:encoded><![CDATA[<p>że niby jakiś plener był. że niby się pointegrowaliśmy. wcale nie mam tylko siedemdziesięciu zdjęć. z wszystkimi się zżyłam. nie było mi wcale zimno. nie narzekałam na brak ciepłej wody. i czajnika. Czarek wcale nie wczuwał się w bałwana/pajaca z mojego dzieciństwa i wcale nie słuchał o moich zabawkach sprzed lat i Daisy, która śpi u mnie tylko wtedy, kiedy ją rodzice z pokoju wyrzucą. nie było brzydkiej pogody. i wielce się zdziwię, jak wykładowcy będą na mnie krzywo patrzeć po tym wypadzie ;P  i wcale nie będzie to przez to, że z bohaterami poniżej wrzuconych zdjęć przyjechałam. bo ja od wczoraj ich znam. i to dobre chłopaki są. ponoć.</p>
<p><a href="http://moosiatko.wordpress.com/files/2008/09/plenerowymix.jpg"><img class="aligncenter size-large wp-image-50" title="plenerowymix" src="http://moosiatko.wordpress.com/files/2008/09/plenerowymix.jpg?w=389" alt="" width="389" height="1555" /></a></p>
<p>i wcale nie cieszymy się na plenerowy Lwów.</p>
<p>i w ogóle dziękuję za miłe przyjęcie do rodziny. jakoś mi lżej. kłaniam się Czarkowi za cierpliwość również. po sam pas.</p>
]]></content:encoded>
</item>
<item>
<title><![CDATA[jak się chce to jo.]]></title>
<link>http://moosiatko.wordpress.com/?p=45</link>
<pubDate>Tue, 16 Sep 2008 20:45:36 +0000</pubDate>
<dc:creator>moosiatko</dc:creator>
<guid>http://moosiatko.pl.wordpress.com/2008/09/16/jak-sie-chce-to-jo/</guid>
<description><![CDATA[mały fotoskrót najlepszych fotek z dziś. taka szybka sesja a tyle zdjęć wyszło&#8230; normalni]]></description>
<content:encoded><![CDATA[<p>mały fotoskrót najlepszych fotek z dziś. taka szybka sesja a tyle zdjęć wyszło... normalnie chyba w dobrej formie jestem ostatnio... a to dobrze. przyda mi się...</p>
<p><a href="http://moosiatko.wordpress.com/files/2008/09/mix1.jpg"><img class="aligncenter size-large wp-image-46" title="mix1" src="http://moosiatko.wordpress.com/files/2008/09/mix1.jpg?w=390" alt="" width="390" height="976" /></a></p>
<p style="text-align:center;">na fotkach Martyna i Karol.</p>
<p style="text-align:center;">Panom ze starogardzkiej skałki wdzięczni jesteśmy. wejść nam na górę pozwolili nawet.</p>
<p style="text-align:center;">i praca się coś nie chce znaleźć... kurcze.</p>
]]></content:encoded>
</item>
<item>
<title><![CDATA[show must go on...]]></title>
<link>http://moosiatko.wordpress.com/?p=35</link>
<pubDate>Mon, 15 Sep 2008 21:45:57 +0000</pubDate>
<dc:creator>moosiatko</dc:creator>
<guid>http://moosiatko.pl.wordpress.com/2008/09/15/show-must-go-on/</guid>
<description><![CDATA[Daisy na leżąco uciekająca w półśnie pogrążona, mała strużka światła padająca na klawia]]></description>
<content:encoded><![CDATA[<p>Daisy na leżąco uciekająca w półśnie pogrążona, mała strużka światła padająca na klawiaturę, elektroniczne brzmienia lecące z mojej lastowej biblioteki, krwawienie z ucha, trzydzieścijeden osób na giegie,  przeszywający ból głowy, mięśni, a w tym wszystkim Moosie naiwnie wierząca w cudowną moc połączenia herbaty z maliną i żywą cytryną. Bo tabletek nie cierpi. Znowu powinna się wyspać, bo jutro kolejna sesja. Ale nic to. Na nowo nauczyła sie kłaść późno i wstawać nieco wcześniej. Na nowo zaczyna nocne życie zaplątana w sieć i różne jej "dobra" zniewalające i uzależniające człowieka.</p>
<p style="text-align:center;"><a href="http://moosiatko.wordpress.com/files/2008/09/resize-of-resize-of-resize-of-dsc_0124-copy.jpg"><img class="aligncenter size-large wp-image-36" title="Pinia" src="http://moosiatko.wordpress.com/files/2008/09/resize-of-resize-of-resize-of-dsc_0124-copy.jpg?w=390" alt="" width="312" height="469" /></a></p>
<p>[ Tej Pani dziękuję za tą sesję i mega poświęcenie. I przepraszam, że w tym mrozie zraszałam ją jeszcze wodą ;P  Dzielna była. Tu są fotki bardziej bekstejdżowe. serię można zobaczyć tu: <a title="dA" href="http://www.moosiatko.deviantart.com/gallery" target="_blank">dA</a> ]</p>
<p>Zabawne, że ludzie patrząc na zdjęcia pytają jaki mam aparat. Jakby to aparat rozwiązywał wszystkie nieumiejętności zrobienia dobrego zdjęcia. A jak mówię co mam, to robią oczy. Nie wiem czemu mnie to dziwi, ale dziwi.</p>
<p>Chcę już październik i pracę chcę znaleźć. I na mieszkanku być. Mieć tam świeże kwiatki w wazonie i sprawić by wytrzymały dłużej niż dwa dni. Kotka też chciałam. Takiego ładnego z Bałtyckiej Galerii czarnego. Z pyskiem. Kotka nie będzie. No... ewentualnie taki duży, co metr przeszło siedemdziesiątpięć ma i ciemne blond włosy, albo rozjaśnione szatynowe. Ale tym się trzeba będzie więcej zajmować, więcej karmić i miejsca dawać więcej, a na kolana wziąć się nie weźmie. Ale jakoś się z tego wszystkiego cieszę. Niezmiernie wręcz.</p>
<p><a href="http://moosiatko.wordpress.com/files/2008/09/resize-of-resize-of-resize-of-dsc_0129-copy.jpg"><img class="aligncenter size-large wp-image-37" title="Pinia" src="http://moosiatko.wordpress.com/files/2008/09/resize-of-resize-of-resize-of-dsc_0129-copy.jpg?w=390" alt="" width="390" height="259" /></a></p>
<p style="text-align:center;">i show must go on.</p>
<p style="text-align:center;"><span style='text-align:center; display: block;'><object width='425' height='350'><param name='movie' value='http://www.youtube.com/v/ieB_ggbI2MA'></param><param name='wmode' value='transparent'></param><embed src='http://www.youtube.com/v/ieB_ggbI2MA&rel=0' type='application/x-shockwave-flash' wmode='transparent' width='425' height='350'></embed></object></span></p>
<p style="text-align:center;">
]]></content:encoded>
</item>
<item>
<title><![CDATA[piękniej, bardziej, mocniej.]]></title>
<link>http://moosiatko.wordpress.com/?p=32</link>
<pubDate>Sun, 14 Sep 2008 21:56:48 +0000</pubDate>
<dc:creator>moosiatko</dc:creator>
<guid>http://moosiatko.pl.wordpress.com/2008/09/14/piekniej-bardziej-mocniej/</guid>
<description><![CDATA[malinowa herbata rzeczywiście jest dobra na wiele rzeczy. jednak jakoś nie chce sprawić, żeby mo]]></description>
<content:encoded><![CDATA[<p>malinowa herbata rzeczywiście jest dobra na wiele rzeczy. jednak jakoś nie chce sprawić, żeby moja pies zeszła z kołdry, bo mi zimno. i wciąż nie wiem dlaczego herbata brzoskwiniowa Liptona torebkowa zniknęła z półek sklepowych.</p>
<p>nie wiem czemu tak się podniecam dzisiejszą sesją, ale sprawiła naprawdę wiele. we mnie, w środku. kopnęła mnie dalej, zmobilizowała do działania i pozwoliła uwierzyć, iż naprawdę można więcej. jak się chce. i efektownie jak dla mnie było. jak na panujące warunki.</p>
<p style="text-align:center;"><a href="http://moosiatko.wordpress.com/files/2008/09/resize-of-resize-of-word.jpg"><img class="aligncenter size-large wp-image-33" title="Pinia" src="http://moosiatko.wordpress.com/files/2008/09/resize-of-resize-of-word.jpg?w=390" alt="" width="312" height="469" /></a></p>
<p>Bartkowi dziękuję. po prostu. parę  niby nieznaczących słów wystarczyło. i też sie cieszę z naszego sąsiedztwa (;</p>
<p>haaa. już niedługo...</p>
]]></content:encoded>
</item>
<item>
<title><![CDATA[wieczorową porą...]]></title>
<link>http://moosiatko.wordpress.com/?p=20</link>
<pubDate>Sat, 13 Sep 2008 23:42:02 +0000</pubDate>
<dc:creator>moosiatko</dc:creator>
<guid>http://moosiatko.pl.wordpress.com/2008/09/14/wieczorowa-pora/</guid>
<description><![CDATA[nie wiem czemu, mając do dyspozycji calutki dzień, dopiero w nocy bierze mnie na cappuccino. nie m]]></description>
<content:encoded><![CDATA[<p>nie wiem czemu, mając do dyspozycji calutki dzień, dopiero w nocy bierze mnie na cappuccino. nie mogę przez nie spać, bo zalega w żołądku, mimo iż ulecza trochę duszę. głupie to.  chcę mieć wszystko, a tak przecież nie można.</p>
<p><a href="http://moosiatko.wordpress.com/files/2008/09/resize-of-dsc_0332-copy.jpg"><img class="aligncenter size-large wp-image-23" title="gołąb." src="http://moosiatko.wordpress.com/files/2008/09/resize-of-dsc_0332-copy.jpg?w=390" alt="" width="390" height="266" /></a></p>
<p>powinnam spać, bo jutro szykuje się sesja. ma być hardcore. co ostatecznie wyjdzie, sam jedyny ch. wie. brakuje mi jakiejś porytej sesji. ciepła się ostatnio zrobiłam. a to niedobrze.</p>
<p>pokojnie tu. idealnie. odrywając się od pb, deva i temu podobnych zamykam się na tym blogu i czuję błogą ciszę. żadnych zbędnych komentarzy, żadnego cukru, półsłówek nicnieznaczących [poza moimi]. zatapiam się w moje dramy i trawię to cholerne cappuccino. analizuję chwile, w których zwątpiłam. chwile, w których poczułam się jak losowa ofiara, która rozpaczliwie szuka siebie w tym wszystkim. dobrze, że te zwątpienia mijają. za daleko się zaszło, za dużo się zrobiło, aby wątpić. już chyba nie ten czas... dziś wiem, że zawrócić nie mogę i chyba tak ma być.</p>
<p>anyway. człowiek ma zaledwie dziewiętnaście lat z hakiem, a czuje, jakby życie już mu uciekało. jakby powoli tracił czas i możliwość na złapanie jakichkolwiek chwil, a przecież gówno dotąd przeżył. wrażenie końca świata wraz z końcem liceum przeraża. jakby teraz wszystko miało polecieć na jedno niesmaczne i nieciekawe kopyto. a przecież tyle zdjęć pozostało do zrobienia, tyle ujęć do schwytania...</p>
<p>nie wiem jak się to dzieje, że nowa mozilla nie wie co to java i muszę słuchać muzyki przez pieprzonego explorera. leniwa jestem. na starszą wersję zmieniać mi się nie chce.</p>
<p style="text-align:center;">
]]></content:encoded>
</item>
<item>
<title><![CDATA[środa]]></title>
<link>http://filipindiesurfer.wordpress.com/?p=77</link>
<pubDate>Wed, 03 Sep 2008 19:24:36 +0000</pubDate>
<dc:creator>Filip</dc:creator>
<guid>http://filipindiesurfer.pl.wordpress.com/2008/09/03/sroda-6/</guid>
<description><![CDATA[chroniczny brak czasu. mimo, że jestem tymczasowo zdany sam na siebie i przez to parę obowiązków]]></description>
<content:encoded><![CDATA[<p>chroniczny brak czasu. mimo, że jestem tymczasowo zdany sam na siebie i przez to parę obowiązków odeszło, toteż sporo nowych przybyło. niestety. chyba nie umiem gospodarować czasu. następna rzecz nad którą przydałoby się popracować.</p>
<p><img class="alignright" style="margin:2px;" src="http://img84.imageshack.us/img84/2240/davegrohlfoofightersbylsc0.jpg" alt="" width="101" height="101" />jak tylko się obudziłem rano - to koniecznie musiałem przesłuchać "The Pretender" czyli piosenkę z ostatniej płyty Foo Fightersów. i tak właśnie - na spacerze z psem, w aucie, na kompie. dosłownie wszędzie. coś w nocy zadziałało na moją podświadomość i nie umiem się oderwać od tego. hmm a może to jakiś nowy chwyt marketingowy? :D przekaz podprogowy gdzieś czy coś? hmm dziwne dziwne.</p>
<p>łuu huu! CSS nakręcił nowy teledysk! jak dla mnie bomba. połączenie motywu fotografii + cudowne dźwięki tej kapeli = c.u.d.o. wiem wiem, powiecie, że nic specjalnego itp, ale mnie się podoba! mimo, że druga ich płytka jest nieco mniej elektryczna, to i tak dobrze ją oceniam.</p>
<p style="text-align:center;"><span style='text-align:center; display: block;'><object width='425' height='350'><param name='movie' value='http://www.youtube.com/v/BF5LlKPVYkk'></param><param name='wmode' value='transparent'></param><embed src='http://www.youtube.com/v/BF5LlKPVYkk&rel=0' type='application/x-shockwave-flash' wmode='transparent' width='425' height='350'></embed></object></span></p>
<p>aaa ja chcę być fotografem, który robi zdjęcia modelkom do gazet, na wybiegach... najlepiej jakimś fajnym canonem 1Ds Mark III &#60;333. praca z modelką i później oglądanie rezultatu na komputerze w postaci Raw'u to coś cudownego. ma ktoś może jakąś niezawodną receptę na spełnienie tego marzenia? mam tyle pomysłów na fajne sesje studyjne. ech. pierwsze co, jak będzie hajs, to koniecznie muszę kupić jakąś fajną lampę błyskową (ktoś wie, gdzie znajde w przystępnej cenie dobry sprzęt?) i tło fotograficzne..  hmm przydałaby się też jakaś blenda i porządny statyw. argh! niechże kto we mnie zainwestuje :D nie pogniewam się ;P</p>
<p>jak już się przeprowadzę w nowe miejsce, to w moim nowym pokoiku stworze mini studio. będzie gdzie, bo w planach jest 21m2 do zagospodarowania :)) niahaha.</p>
<p>aaa i zapomniałbym, wczoraj dzięki wojewódzkiemu zrozumiałem, że jednak nie lubię Anny Muchy. jak mogłem tego wcześniej nie zauważyć?</p>
<p>btw - korzystał ktoś z nowej przeglądarki Google? Google Chrome. bo nie wiem czy warto ściągać ;)</p>
]]></content:encoded>
</item>
<item>
<title><![CDATA[niedziela]]></title>
<link>http://filipindiesurfer.wordpress.com/?p=62</link>
<pubDate>Sun, 31 Aug 2008 08:38:00 +0000</pubDate>
<dc:creator>Filip</dc:creator>
<guid>http://filipindiesurfer.pl.wordpress.com/2008/08/31/niedziela-6/</guid>
<description><![CDATA[ostatnia wakacyjna niedziela. teoretycznie.  praktycznie ja mam jeszcze miesiąc wolnego. ale dooko]]></description>
<content:encoded><![CDATA[<p>ostatnia wakacyjna niedziela. teoretycznie. <img class="alignright" style="margin:2px;" src="http://img527.imageshack.us/img527/8792/37179584pi6.jpg" alt="" width="144" height="216" /> praktycznie ja mam jeszcze miesiąc wolnego. ale dookoła wszechobecna padaka z powodu pierwszego września. nie dziwie się. sam nienawidziłem tego dnia, mimo iż, niestety, moja mama ma wtedy urodziny. ale to głupie uczucie związane ze skończeniem laby i ponownym zmuszaniem się do wstawania i ślęczenia dzień w dzień w nudnej szkole, zawsze mnie dobijało. współczuje niektórym. nie wszystkim. niektórym.</p>
<p>wróciłem do bloga? też się dziwie. ale chyba zdałem sobie sprawę w końcu, że do rzeczy których mi się nie chce - muszę się zmuszać. innej opcji na ich spełnienie/ wykonanie nie ma. zawsze jak się czegoś nie chce trzeba się zmuszać. inaczej cel będzie jeszcze bardziej odległy i poczucie bezsilności będzie dawało o sobie znać.</p>
<p>wakacje mijają jak z bicza strzelił. niby nigdzie dalej i na dłużej nie wyjeżdżałem, ale i tak coś za szybko przeleciało. hmm. chyba lepiej o tym nie rozmyślać, bo to dołujące.</p>
<p>udało mi się w te wakacje zmienić po raz kolejny sprzęt fotograficzny. i tak też  miejsce Sony'ego H50, którym pobawiłem się z tydzień, zajął Canon 400d z 3-ma obiektywami. 50mm stałoogniskowa - idealna do portretów, kitowski 18-55mm ze stabilizacją i telezoom 70-300mm. na razie udaje mi się kompletować wszystko z Canona. taki mój mini cel. nie lubię mieć wszystkiego z różnych firm. fotki zrobione tym sprzętem można oblukać na mojej stronce (http://nippon-san.deviantart.com/ -&#62; gallery). zaczynają się od strony 4, od fotki ID2. jak ktoś nie ma konta na da, a chciałby je skomentować - proszę tutaj pisać.jednak co lustrzanka, to lustrzanka. nie ma porównania z kompaktem.<br />
swoją drogą przydałoby się więcej wejść na ten profil z deviantart... nie mam pojęcia jak się promować. może ktoś podpowie??</p>
<p>co do tematu 'foto' - od 10 września mam zamiar uczęszczać na warsztaty fotograficzne. chciałbym robić fajne fotki studyjne. ostatnio zainteresowałem się ludźmi, portretami, fotografią mody. wciągnęło mnie to całkowicie. do tego stopnia, że wyrywam strony z gazet siostry, z modelkami, sesjami, które mi się wyjątkowo podobają i wrzucam do teczki ;) odbija mi?</p>
<p>drugi wakacyjny zakup - to nowy telefon. z którego jestem średnio zadowolony. bo ostatni miałem prawie rok! (!) Ci co mnie znają, wiedzą, że to wyczyn w moim wykonaniu, gdyż przed nim zmieniałem telefony mniej więcej co miesiąc, półtora. co mnie zatem skłoniło do sprzedania poczciwej 'jeżynki' (blackberry)? chęć zmian. spodobał mi się palmtop z funkcją telefonu i klawiaturą qwerty (toshiba g900), to teraz mam... wszystko byłoby pięknie gdyby jeszcze bateria trzymała dłużej niż jeden dzień i gdyby działał szybciej. ech. no cóż. z aparatu jestem zadowolony, z telefonu nie bardzo - więc bilans wychodzi na 0 ;)</p>
<p><em>video:</em><br />
dzisiaj niedziela. na polsacie 'kryminalny' wieczór. lubię.  CSI, Numb3rs, Bones - miło się ogląda. w sumie dobrze, że emitują te seriale, bo sam bym ich nie pościągał. ileż można? za dużo już tego mam. tak, wiem - jestem serialomaniakiem. chyba za łagodne określenie. serialofilem? maybe. przez wakacje wpadło jeszcze kilka nowych tytułów, które zacząłem oglądać. np Kyle XY, Secret Diary Of a Call Girl, Project Runway, do tego kochane i wspaniałe Weeds'y (mój No.2 na liście beściaków) i Burn Notice. ajajaj.</p>
<p><em>muzyka:</em><br />
totalna wkręta dzisiaj na Kings Of Leon - "Sex on Fire". <a href="http://www.youtube.com/watch?v=HHhhcKxflMY" target="_blank">Tutaj</a> video do teledysku.</p>
<p style="text-align:center;"><img class="aligncenter" src="http://img149.imageshack.us/img149/7922/kingsofleonbyswingsetrocf7.jpg" alt="" /></p>
<p>na dniach muszę przesłuchać parę razy nową płytkę Out Of Tune, którą udało mi się wczoraj dorwać. zapowiadało się całkiem nieźle. zobaczymy jak będzie w praktyce.</p>
]]></content:encoded>
</item>
<item>
<title><![CDATA[piątek]]></title>
<link>http://filipindiesurfer.wordpress.com/?p=59</link>
<pubDate>Fri, 13 Jun 2008 16:44:44 +0000</pubDate>
<dc:creator>Filip</dc:creator>
<guid>http://filipindiesurfer.pl.wordpress.com/2008/06/13/piatek-6/</guid>
<description><![CDATA[łuhuhuhu trochę mnie tutaj nie było. a tyle ciekawego się wydarzyło..
przez pierwsze dni tygodn]]></description>
<content:encoded><![CDATA[<p>łuhuhuhu trochę mnie tutaj nie było. a tyle ciekawego się wydarzyło..<br />
przez pierwsze dni tygodnia - lenistwo, lenistwo i jeszcze raz lenistwo.</p>
<p>środa - całodzienne robienie ściągi na jutrzejszą socjologię. zaowocowało 6 tasiemcami długości a4. nie mam zielonego pojęcia jak uda mi się cokolwiek z tego spisać... ale cóż - do odważnych świat należy ;d najwyżej będzie jeden przedmiot więcej na wrzesień. może jeszcze podkleje je z obu stron, żeby zwiększyć możliwość zerknięcia na cokolwiek? hmm niegłupie ;d przede wszystkim muszę się rozeznać co gdzie jest, więc dzisiaj też nie posiedzę na kompie zbytnio :(</p>
<p>czwartek - prawie happy day. 'happy' dlatego, że dopiąłem swego i zdobyłem aparat o którym pisałem w poście poniżej. jest cudowny &#60;333 ;d udało mi się wynegocjować dodatkowo do kompletu statyw za jedyne 20 zł ;d ten pan co sprzedawał był naprawdę dziwny ;&#124; ale przynajmniej niedaleko, od ręki i mam to cudeńko już ;d za niedługo pojawią się przykładowe fotki robione nim na moim Flickr'ze.<br />
pytanie tylko kiedy uda mi się zorganizować jakiegoś fototripa :( ostatni egz 24.06. ale przecież nie wytrzymam tyle!!!<br />
odnośnie "prawie", to do pełni szczęścia brakowało wygranej polskiego zespołu na Euro... ale cóż - sprzedany arbiter (policjant z Sheffield ;]) zadecydował tego karniaka, więc musiał mi spieprzyć dzień na koniec. aleee mnie nosiło :[ aż żałowałem, że oglądałem końcówkę. wrr<br />
specjalnie dla pana sędziego :) -&#62; <a href="http://euro.kretyn.com/">klik!</a> hhahahahhahahaa niektóre obrazki zabijają xD </p>
<p>piątek - też szczęśliwy ;d bo udało mi się zdać geografię na 4,5 ;d ufffffff<br />
ale muszę powiedzieć, że chyba ten "piątek trzynastego" nie dla wszystkich jest taki udany... bo co druga napotkana osoba mówiła o "pechu" ;) może jestem uodporniony na ten zabobon, bo sam się urodziłem 13-tego? ;d</p>
<p>tydzień pod znakiem Babyshambles i Morrissey'a. choć pani Soko zawróciła w głowie piosnką "I'll kill her" i "Shitty day". a poza tym jest taka uroooooocza ;d;d pomijając takie minusy jak to, że jest Francuzką i ma beznadziejnę płyty ;)</p>
]]></content:encoded>
</item>
<item>
<title><![CDATA[niedziela]]></title>
<link>http://filipindiesurfer.wordpress.com/?p=58</link>
<pubDate>Sun, 08 Jun 2008 18:22:04 +0000</pubDate>
<dc:creator>Filip</dc:creator>
<guid>http://filipindiesurfer.pl.wordpress.com/2008/06/08/niedziela-5/</guid>
<description><![CDATA[o tak. chwila wytchnienia. wszystko poszło dzisiaj nadzwyczaj dobrze. chyba dzięki kelly, która z]]></description>
<content:encoded><![CDATA[<p>o tak. chwila wytchnienia. wszystko poszło dzisiaj nadzwyczaj dobrze. chyba dzięki kelly, która zobowiązała się do trzymania 'magicznych' kciuków ;d w każdym bądź razie podstawy wiedzy o stosunkach międzynarodowych zaliczone baudzo ładnie ;d ach ta satysfakcja ;d uzależnia, ale niestety tylko chwilowo ;)<br />
w tej chwili przede mną jeszcze egz z ekonomii, zaliczenie i egz z geo, egz z prawa i socjo :(</p>
<p>dzisiaj mecz polska szwaby. mam przeczucie, że będzie remis. dzisiejsza koncepcja doktorka ze stosunków międzynarodowych na temat 'wojny' i tego, że w dzisiejszych czasach przeniesiona jest na boisko wygląda nadzwyczaj racjonalnie. wpieprzają mnie Ci wszyscy ludzie, którzy tylko myślą w kategoriach upokorzenia niemców tą całą wygraną polskiej drużyny (a takich ostatnio tylko spotykam ;&#124;). nie żebym szwabów bronił, ale wtf.. tu chodzi o futbol... bo ponoć to są piłkarskie mistrzostwa.... a może po prostu już dzisiaj świruje z natłoku pozytywnych emocji? ;]</p>
<p>a teraz w ramach chwilowego odprężenia robię aktualizacje związane z muzyką na <a href="http://rateyourmusic.com/~filipindiesurfer">Rejcz Jo Mjuzik</a></p>
<p>jestem chory na pewien aparat ;( i nie spocznę dopóki go nie zdobędę :[ wrrr oto on: sony dsc h-50</p>
<p><img style="vertical-align:middle;" src="http://img144.imageshack.us/img144/8525/2302261978daa6d86db4jc1.jpg" alt="" width="500" height="375" /></p>
<p>a można troszkę poczarować i zrobić z niego takie cudo:</p>
<p><img style="vertical-align:middle;" src="http://img144.imageshack.us/img144/1231/23014686812484af26ecgg5.jpg" alt="" width="500" height="375" /></p>
<p>znowu przychodzi czas na rozkminkę jak poczarować, żeby go mieć ;d</p>
]]></content:encoded>
</item>

</channel>
</rss>
