Sobota. Ten sam kac wita mnie marnym uśmiechem – pierwsza myśl – gdzie ja wczoraj byłam? Z kim rozmawiałam, co głupiego powiedziałam… a może coś całkiem mądrego? Jakim alkoholowym słabostkom znów się … więcej →
kobieta o niebezpiecznym umyśle.liliputili wrote 1 year ago: Sobota. Ten sam kac wita mnie marnym uśmiechem – pierwsza myśl – gdzie ja wczoraj byłam? Z kim rozma … more →
liliputili wrote 1 year ago: Jeżeli zdołasz zachować spokój, chociażby wszyscy go stracili, ciebie oskarżając; Jeżeli nadal masz … more →
liliputili wrote 1 year ago: Życie współczesnych kobiet jest swego rodzaju rozerwaniem, pomiędzy marzeniami o stworzeniu tradycyj … more →
liliputili wrote 1 year ago: Marzę o chwili spokojnej, cichej i tylko mojej. Marzę o chwili pachnącej lawendą i słońcem, niezmąco … more →