<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?><!-- generator="wordpress.com" -->
<rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:wfw="http://wellformedweb.org/CommentAPI/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	>

<channel>
	<title>faworki &amp;laquo; WordPress.com Tag Feed</title>
	<link>http://wordpress.com/tag/faworki/</link>
	<description>Feed of posts on WordPress.com tagged "faworki"</description>
	<pubDate>Tue, 07 Oct 2008 16:34:58 +0000</pubDate>

	<generator>http://wordpress.com/tags/</generator>
	<language>en</language>

<item>
<title><![CDATA[Jueves Gordo...]]></title>
<link>http://strzala.wordpress.com/?p=277</link>
<pubDate>Fri, 01 Feb 2008 12:55:47 +0000</pubDate>
<dc:creator>strzala</dc:creator>
<guid>http://strzala.pl.wordpress.com/2008/02/01/jueves-gordo/</guid>
<description><![CDATA[&#8230; czyli tłusty czwartek!
Wydaje się, że nigdzie nie kultywuje się tradycji  z takim entuzj]]></description>
<content:encoded><![CDATA[<p>... czyli tłusty czwartek!</p>
<p>Wydaje się, że nigdzie nie kultywuje się tradycji  z takim entuzjazmem jak na obcej ziemi.</p>
<p><a href="http://strzala.wordpress.com/files/2008/02/p1310283.jpg" title="p1310283.jpg"><img src="http://strzala.wordpress.com/files/2008/02/p1310283.jpg" alt="p1310283.jpg" /></a></p>
<p>My w każdym razie jesteśmy wzorem kultywacji i entuzjazmu. Na pączki się nie porwałyśmy, bo to wyższa szkoła jazdy, ale faworki wyszły bajeczne!</p>
<p>Gdyby kogoś naszła ochota, przepis jest dziecinnie prosty: zagniatamy ciasto z 3 szklanek przesianej mąki, 6-7 żółtek i pół szklanki piwa. I już. Nam wyszło tej mąki trochę więcej, no ale to już chyba indywidualnie, ważne żeby konsystencja była odpowiednia. I trzeba wyrobić tak, żeby jak najwięcej powietrza dostało się do środka. A potem wałkujemy cienieńko na posypanej mąką stolnicy, tniemy na paski z dziurą w środku i zawijamy. I smażymy na głębokim oleju o odpowiedniej temperaturze. Nam pierwsze się trochę spaliły, ale po zmniejszeniu ognia było idealnie.</p>
<p>Jak widać, za wałek robiła butelka wina. I pomagali wszyscy.</p>
<p><a href="http://strzala.wordpress.com/files/2008/02/p1310273.jpg" title="p1310273.jpg"><img src="http://strzala.wordpress.com/files/2008/02/p1310273.thumbnail.jpg" alt="p1310273.jpg" /></a> <a href="http://strzala.wordpress.com/files/2008/02/p1310280.jpg" title="p1310280.jpg"><img src="http://strzala.wordpress.com/files/2008/02/p1310280.thumbnail.jpg" alt="p1310280.jpg" /></a> <a href="http://strzala.wordpress.com/files/2008/02/p1310276.jpg" title="p1310276.jpg"><img src="http://strzala.wordpress.com/files/2008/02/p1310276.thumbnail.jpg" alt="p1310276.jpg" /></a></p>
<p>Oprócz faworków w skład menu weszły placki ziemniaczane z gulaszem i 2 sałatki, jedna przygotowana przez Asię, druga przez Alyię.</p>
<p>Asia, Grzesiek, Filipinka Fe, Alyia:</p>
<p><a href="http://strzala.wordpress.com/files/2008/02/p1310288.jpg" title="p1310288.jpg"><img src="http://strzala.wordpress.com/files/2008/02/p1310288.thumbnail.jpg" alt="p1310288.jpg" /></a> <a href="http://strzala.wordpress.com/files/2008/02/p1310291.jpg" title="p1310291.jpg"><img src="http://strzala.wordpress.com/files/2008/02/p1310291.thumbnail.jpg" alt="p1310291.jpg" /></a></p>
<p>Tutaj jeszcze dodatkowo z Youssefem.</p>
<p><a href="http://strzala.wordpress.com/files/2008/02/p2010301.jpg" title="p2010301.jpg"><img src="http://strzala.wordpress.com/files/2008/02/p2010301.thumbnail.jpg" alt="p2010301.jpg" /></a> <a href="http://strzala.wordpress.com/files/2008/02/p2010296.jpg" title="p2010296.jpg"><img src="http://strzala.wordpress.com/files/2008/02/p2010296.thumbnail.jpg" alt="p2010296.jpg" /></a></p>
<p><a href="http://strzala.wordpress.com/files/2008/02/p2010299.jpg" title="p2010299.jpg"><img src="http://strzala.wordpress.com/files/2008/02/p2010299.thumbnail.jpg" alt="p2010299.jpg" /></a> <a href="http://strzala.wordpress.com/files/2008/02/p1310281.jpg" title="p1310281.jpg"><img src="http://strzala.wordpress.com/files/2008/02/p1310281.thumbnail.jpg" alt="p1310281.jpg" /></a></p>
<p>Trzeba nadmienić, że nie było ani jednego rdzennego Hiszpana w tym gronie. Bilans przedstawia się następująco: nasza czwórka, Algierka Alyia, Marokańczyk Youssef, Filipinka Fe i Senegalczyk o dumnym imieniu Gouda. Dosyć barwnie, co?</p>
]]></content:encoded>
</item>
<item>
<title><![CDATA[Tłusty Czwartek.]]></title>
<link>http://autoreporterkagastronomiczna.wordpress.com/?p=200</link>
<pubDate>Wed, 30 Jan 2008 20:01:08 +0000</pubDate>
<dc:creator>Wiśnia</dc:creator>
<guid>http://autoreporterkagastronomiczna.pl.wordpress.com/2008/01/30/tlusty-czwartek/</guid>
<description><![CDATA[Cześć, jestem tu nowa ;p
ale przejdźmy do rzeczy, jutro tłusty czwartek, więc smacznego pączka]]></description>
<content:encoded><![CDATA[<p>Cześć, jestem tu nowa ;p</p>
<p>ale przejdźmy do rzeczy, jutro tłusty czwartek, więc smacznego pączka i <b>faworka</b> życzę :)</p>
<p><img src="http://i142.photobucket.com/albums/r115/adrienne171/autoreporterka1.jpg" /></p>
<p><img src="http://i142.photobucket.com/albums/r115/adrienne171/autoreporterka2.jpg" /><br />
<img src="http://i142.photobucket.com/albums/r115/adrienne171/autoreporterka3.jpg" /></p>
<p><img src="http://i142.photobucket.com/albums/r115/adrienne171/autoreporterka4.jpg" /></p>
]]></content:encoded>
</item>
<item>
<title><![CDATA[Faworki vol. II]]></title>
<link>http://msitko.wordpress.com/2007/10/30/faworki-vol-ii/</link>
<pubDate>Tue, 30 Oct 2007 20:02:53 +0000</pubDate>
<dc:creator>Sitek</dc:creator>
<guid>http://msitko.pl.wordpress.com/2007/10/30/faworki-vol-ii/</guid>
<description><![CDATA[Jest godzina 20:48. Ostatnie dwie i pół godziny spędziłem na smażeniu jakże uwielbianych przez]]></description>
<content:encoded><![CDATA[<p>Jest godzina 20:48. Ostatnie dwie i pół godziny spędziłem na smażeniu jakże uwielbianych przez wszystkich <a href="http://pl.wikipedia.org/wiki/Faworki" target="_blank">FAWORKÓW</a>! Pichciłem je wg <a href="http://www.gotowanie.wkl.pl/przepis180.html" title="Faworki!" target="_blank">TEGO</a> przepisu. Po raz kolejny wyszły wyśmienite, chrrrupiące, posypałem je obficie cukrem pudrem - eureka. <!--more--> I w dodatku to smażenie, kładzenie pokrojonego ciasta, samodzielnie zrobionego z kilku prostych składników jakoś niesamowicie wprost odstresowuje. No i najlepszy jest finał - rodzinka się cieszy, wszyscy zagryzają faworki przed TV, a ja odkurzam mąkę ze stołu, wrzucając naczynia do zlewu, również zajadając się faworkami.</p>
<p>Przy krojeniu pasków ciasta na mniejsze paski kroiłem je pod kątem 90 stopni, na kształt prostokąta. A na wikipedii jest fotka ciasta krojonego pod większym kątem, w takie romby, i te drugie, no.. równoległoboki. W sumie nie wpadłem na to, żeby kroić pod większym kątem... łatwiej by się je przekładało przez środek, wiecie, o co chodzi :)</p>
<p>Kilka osób na GG wg mojego opisu o smażeniu faworków prosiło, żebym się podzielił ;) tak więc jutro do szkoły wezmę ich trochę, żeby pochwalić się tym arcydziełem. A teraz, cóż, do końca wieczoru streszczenie i opracowanie Fausta, trzeba sobie przypomnieć, o czym to było.. ;)</p>
]]></content:encoded>
</item>

</channel>
</rss>
