<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?><!-- generator="wordpress.com" -->
<rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:wfw="http://wellformedweb.org/CommentAPI/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	>

<channel>
	<title>dryf &amp;laquo; WordPress.com Tag Feed</title>
	<link>http://wordpress.com/tag/dryf/</link>
	<description>Feed of posts on WordPress.com tagged "dryf"</description>
	<pubDate>Wed, 15 Oct 2008 22:12:24 +0000</pubDate>

	<generator>http://wordpress.com/tags/</generator>
	<language>en</language>

<item>
<title><![CDATA[POCZĄTKI DRYFU WSPANIAŁEGO]]></title>
<link>http://rolex24.wordpress.com/?p=175</link>
<pubDate>Fri, 25 Jul 2008 12:09:31 +0000</pubDate>
<dc:creator>Rolex</dc:creator>
<guid>http://rolex24.pl.wordpress.com/2008/07/25/poczatki-dryfu-wspanialego/</guid>
<description><![CDATA[Swoistą cechą polskiej polityki jest to, że partie polityczne zdobywają władzę po to, by popa]]></description>
<content:encoded><![CDATA[<p>Swoistą cechą polskiej polityki jest to, że partie polityczne zdobywają władzę po to, by popaść w dryft swobodny, mniej więcej po roku sprawowania władzy. Inaczej niż w państwach poważnych do władzy w Polsce dochodzi się nie dlatego, by coś zmienić, ale by nie zmieniać nic. Wyjątki (nie przesądzam tutaj o jakości zmian, ani o ich celowości), rząd Olszewskiego i rząd Kaczyńskiego,  dostają się pod zmasowany ostrzał środków masowego rażenia. Nikt nie podejmuje przy tym rzeczowej polemiki z treścią słusznych bądź niesłusznych reform; zarzutami stawianymi  tym, którzy chcieliby coś zmienić, są kolory krawata, sposób mówienia, buty, umiejętność (bądź nie) śpiewania, kot, pies, etc... Strzela się starając się odwołać do najniższych instynktów, pobudzić wyrobioną w PRL-u cechę "ciągnięcia za nogi" w dół.</p>
<p>Jest jeden stan jednakże, kiedy życie polityczne uspokaja się, media zajmują się tym, na czym znają się najlepiej, to znaczy kolejnym ślubem jakiegoś piosenkarza bądź biustem piosenkarki. Ten stan to dryf. Dryfował rząd SLD oscylując wokół kilku procent społecznego poparcia, dryfował rząd AWS-u unieruchomiony skutecznie przez prof. Balcerowicza, który w przygotowanym przez siebie budżecie "pomylił się" o kilkanaście milionów złotych po stronie "przychody", dryfowały pociesznie rządy Suchockiej i Mazowieckiego.</p>
<p>Reformy, konieczne i niezbędne, jeśli chcemy dogonić Malezję jeszcze w tym stuleciu, zastępowano "walkami psów", jak w Rzymie, gdzie problemy upadającego cesarstwa zasłaniano przed gawiedzią krwawymi igrzyskami. Czasy się zmieniły i nie są już tak krwawe (albo ludzie mniej odważni), więc odrąbywanie członków zastąpiły obsikiwanie nogawek i ich poszarpywanie, co zazwyczaj pozostaje bez konsekwencji (vide: Milczanowski kontra Oleksy).</p>
<p>Wszyskie opisane powyżej dryfy były jednak niczym, w porównaniu z tym, który nadchodzi. Nadchodzący dryf będzie bowiem dryfem najdłuższym, dryfem przyćmiewającym wszelkie inne dryfy; będzie dryfem wspaniałym, a trwał będzie najbliższe trzy lata, aż do wyborów parlamentarnych. Oprócz przepychu będzie się dryf charakteryzował wagą, bo dzieki niemu osiagnięte zostaną cele prawdziwej władzy, którą niepodzielnie wykonują o dziewiętnastu już lat ludzie, których nigdy byście o to nie podejrzewali. Ludzie skrywający się za mało znanymi nazwami fundacji, firm, organizacji pozarządowych. Większość z nich łaczy wspólne pochodzenie - należeli w dalekiej przyszłości do zrzeszenia tzw. firm polonijnych, ale, rzecz jasna, to tylko przypadek i broń Boże, bym sugerował wspólnotę interesów związaną ze wspólnym pochodzeniem. Zwyczajnie, na drodze przypadku, w Zrzeszeniu znaleźli się osobnicy o szczególnych cechach pozwalających na zdobywanie wszystkiego, co do zdobycia w pewnym środowisku.</p>
<p>Jak rybom w akwarium trzeba zmieniać wodę, tak i ci wybitni potrzebują właściwego otoczenia, by ich talenty mogły się ujawnić w pełnej krasie. I to otoczenie, szczególnie sprzyjające pojawiło się na początku lat dziewięćdziesiątych. Jego cechami są: rozdęte, zawiłe, sprzeczne logicznie i niespójne prawo, wąska i właściwie charakterologicznie dobrana grupa profesjonalistów wykonujących usługi pomocy prawnej i nie dopuszczająca konkurencji, a przy tym czujnie kontrolowana przez "czapy" w postaci korporacji, skrajnie restrykcyjne prawo podatkowe - narzędzie do eliminowania niepokornych, watahy tzw. dziennikarzy, a w zasadzie służby medialne realizujące zadania na odcinku komunikacja społeczna albo zarządzanie masami.</p>
<p>Każdy zamach na bagnisko, którym jest dzisiaj Rzeczpospolita Polska jest traktowany powaznie i karany surowo, kiedyś śmiercią w drodze wypadku samochodowego, dzisiaj już tylko anatemą publicystyczną, jako że nalezy działać racjonalnie, a wynajęcie dziennikarza jest bajecznie tanie w porównaniu z kosztami wynajęcia fachowców od zabijania.</p>
<p>Myli się ten, że w ciągu najbliższych kilku lat coś się w Polsce zmieni. Nic się nie zmieni; a jesli, to bedzie to zupełnie niezależne od formalnie i konstytucyjnie ustanowionych władz. Platforma Obywatelska nie zdobędzie pełni władzy, bo władza prawdziwa własnie pokazała Platformie, gdzie jest jej miejsce - w szopie na narzędzie służące ustawieniu "Wielkiego Dryfu". Klęska ustawy medialnej, która miała oddać PO pełną kontrolę na Telewizją Publiczną i Polskim Radiem, a tym samym dać szansę na uzniezaleznienie się od TVN-u, Agory i innych oczoczułek władzy suwerennej, sprzeciw wobec ustawy blokującej okradanie budżetu Poslki (jej obywateli) na rzecz gangsterki zwanej partiami politycznymi, oraz wyraźne ostrzeżenie Tuska przez narzędzie z Sopotu, stanowi ostateczne określenie pola oddanego politykom miary Schetyny do uprawy i ciagnięcia pożytków.</p>
<p>Pole to niewielkie, ale i to dobre, jako zapłata za świetne prezentowanie się, jako liberalna przeciwwaga dla faszystów. Reszta pozostanie w rękach suwerena.</p>
<p>Co dostaną chłopcy w krótkich majtkach za nieźle odegrane role? Wygląda na to, że służbę zdrowia i drobne koncesje w miastach, których władze udało się obsadzić własnym aparatem. Bedą więc (to największy sukces) mieli prawo rabować Warszawę, ale Krakowa już nie, bo tam ich delegat okazał się czyimś innym delegatem. Trudno. Warunki brzegowe określone, rozpoczynamy dryf.</p>
<p>Zarządzanie Krajem Nad Wisłą i Wartą przeniosło się do centrali odbudowanej po zniszczeniach dokonanych przez niezrównoważonego Macierewicza, a stamtąd informacji nie otrzymamy, jako że jest ten ośrodek władzy tak niewidoczny, że dziennikarze (nawet Ci najwybitniejsi) nie zauważyli jego istnienia przez lat kilkanaście. Założę się, że przez najbliższe lata o nim nie usłyszymy. Pojawić się tu może pewien dyskomfort, bo skoro przez miesiące krzyczało się u umierających z głodu pod płotem wybitnych fachowcach, to wypadałoby się zainteresować, jak wygląda ich dzisiajesze <em>menu</em>. No niby wypadałoby, ale z drugiej strony stoi racja stanu, która nie pozwala "tykać" ludzi uosabiających" ideę III RP bezczelnie i po nazwisku, tym bardziej, że chyba już nie potrzebują wsparcia.</p>
<p>Dryf nadchodzi i nic nie jest w stanie go powstrzymąć. Mogła by jakaś rewolta, ale jeden z najwybitniejszych policmajstrów w dziejach - gen. Kiszczak (poważnie tak sądzę) rozbroił możliwość jej powstania na lat kilkadziesiąt.</p>
<p>Pod koniec wielkiego dryfu wieszczę odrodzenie się Samoobrony (czy też innej Samoochrony, Samopomocy), która lansowana przez media na 'wyraz" frustracji ludzi pracy, zdobędzie gdzieś około 15% procent poparcia. Bedzie rzecz jasna chamska, agresywna i radykalna i z nikim nie wejdzie w alianse paraliżując skutecznie powstanie jakiejkolwiek większości, która mogłaby zaszkodzić rybom w zamulonym akwarium. Jestem pewien, że ludzie "władzy prawdziwej" już wertują zniszczone i spalone archiwa w poszukiwaniu nowych elektryków.</p>
<p>Na pocieszenie: dryf jest możliwy na spokojnej wodzie, więc nie będzie kołysać i stanowczo dementuję plotki, jakoby dryf powodował niestrawność i mdłości. Najwyżej u tych przewrażliwonych, ale oni sami sobie winni, skoro tacy wrażliwi.</p>
<p>Miłego pływania, <em>pardon</em>, dryfu!</p>
]]></content:encoded>
</item>
<item>
<title><![CDATA[“We want Mr. Bimal Gurung to herald an all party revolution”, Arun Ghatani Democratic Revolutionary Youth Front]]></title>
<link>http://beacononline.wordpress.com/?p=3681</link>
<pubDate>Sat, 28 Jun 2008 11:53:05 +0000</pubDate>
<dc:creator>barunroy</dc:creator>
<guid>http://beacononline.pl.wordpress.com/2008/06/28/%e2%80%9cwe-want-mr-bimal-gurung-to-herald-an-all-party-revolution%e2%80%9d-arun-ghatani-democratic-revolutionary-youth-front/</guid>
<description><![CDATA[BEACON ONLINE EXCLUSIVE [THE HIMALAYAN BEACON]
BY BARUN ROY
Darjeeling 28th June 2008 (5:04 PM): The]]></description>
<content:encoded><![CDATA[<p><strong>BEACON ONLINE EXCLUSIVE [THE HIMALAYAN BEACON]</strong></p>
<p><strong>BY BARUN ROY</strong></p>
<p class="MsoNormal" style="text-align:justify;line-height:150%;"><span style="font-size:11pt;line-height:150%;font-family:Arial;"></span><a href="http://beacononline.files.wordpress.com/2008/06/arun-ghatani.gif"><img class="size-full wp-image-3682 alignleft" style="border:2px solid black;margin:5px 6px;" src="http://beacononline.wordpress.com/files/2008/06/arun-ghatani.gif" alt="" width="326" height="431" /></a><strong><span style="font-size:11pt;line-height:150%;font-family:Arial;">Darjeeling</span><span style="font-size:11pt;line-height:150%;font-family:Arial;"> </span><span style="font-size:11pt;line-height:150%;font-family:Arial;">28<sup>th</sup> June 2008</span><span style="font-size:11pt;line-height:150%;font-family:Arial;"> (</span><span style="font-size:11pt;line-height:150%;font-family:Arial;">5:04 PM</span></strong><span style="font-size:11pt;line-height:150%;font-family:Arial;"><strong>):</strong> The Democratic Revolutionary Youth Front <span> </span>has called for the need to start an all party Gorkhaland Agitation, speaking at a political meeting organized jointly by Democratic Revolutionary Youth Front (DRYF) and Democratic Revolutionary Women’s Movement, Arun Ghatani, General Secretary, DRYF said, “We are working towards an intellectual revolution. We have to learn from the 1986 Gorkhaland Movement that violence and armed confrontation will lead no where. Hence, we will have to fight this battle on intellectual grounds and base our demands on facts. We, the Gorkhas came with the land and we need not beg for sympathy, </span><span style="font-size:11pt;line-height:150%;font-family:Arial;">Bengal</span><span style="font-size:11pt;line-height:150%;font-family:Arial;"> need not give us Gorkhaland for it is not for </span><span style="font-size:11pt;line-height:150%;font-family:Arial;">Bengal</span><span style="font-size:11pt;line-height:150%;font-family:Arial;"> to give. We seek this because it is our right. As Bengalis have </span><span style="font-size:11pt;line-height:150%;font-family:Arial;">Bengal</span><span style="font-size:11pt;line-height:150%;font-family:Arial;">, Biharis Bihar, Punjabis Punjab so should Gorkhas have Gorkhaland. We believe that there must be a collective revolution and I would like to take this occasion to request the Gorkha Janmukti Morcha President to herald a new era of an all party movement. If he does this then I declare today, that DRYF will whole hearted plunge in the movement. We must learn from the All Party Revolution that threw over the Monarchy in </span><span style="font-size:11pt;line-height:150%;font-family:Arial;">Nepal</span><span style="font-size:11pt;line-height:150%;font-family:Arial;">. At the present we are collectively and individually pursuing different agitational programmes. [Inset: Arun  Ghatani  addressing the meeting. Photo by Barun Roy]</span><!--more--><span style="font-size:11pt;line-height:150%;font-family:Arial;"> </span></p>
<p class="MsoNormal" style="text-align:justify;line-height:150%;"><span style="font-size:11pt;line-height:150%;font-family:Arial;">Speaking before Arun Ghatani, Bindya Dukpa, Central Committee Member, Democratic Revolutionary Women’s Movement said, “We have been pursuing aggressively for the speedy trial and the release of Chhatray Subba and his five associates. We are often asked why are we doing so? I tell them that the release of Chhatray Subba and his five associates must be release and that we should not forget our heroes and Martyrs. We have told the </span><span style="font-size:11pt;line-height:150%;font-family:Arial;">West Bengal</span><span style="font-size:11pt;line-height:150%;font-family:Arial;"> that each and every Martyr who feel down in the 86 Gorkhaland Agitation must be compensated. We have written about this to the Human Rights Commission, the Law Minister (</span><span style="font-size:11pt;line-height:150%;font-family:Arial;">West Bengal</span><span style="font-size:11pt;line-height:150%;font-family:Arial;">) and the Governor. </span></p>
]]></content:encoded>
</item>
<item>
<title><![CDATA[Gorkhaland a must: CPRM]]></title>
<link>http://beacononline.wordpress.com/?p=2913</link>
<pubDate>Sat, 14 Jun 2008 04:27:03 +0000</pubDate>
<dc:creator>barunroy</dc:creator>
<guid>http://beacononline.pl.wordpress.com/2008/06/14/gorkhaland-a-must-cprm/</guid>
<description><![CDATA[Kolkata, June 13: Voicing their support for a separate state of Gorkhaland, a four-member delegation]]></description>
<content:encoded><![CDATA[<p class="story" style="text-align:justify;"><a href="http://beacononline.wordpress.com/files/2008/06/pic1.jpg"><img class="alignleft size-full wp-image-2893" style="float:left;border:2px solid black;margin:5px 6px;" src="http://beacononline.wordpress.com/files/2008/06/pic1.jpg" alt="" width="112" height="125" /></a><strong>Kolkata, June 13: </strong>Voicing their support for a separate state of Gorkhaland, a four-member delegation of the Communist Party of Revolutionary Marxists (CPRM) met Bengal home secretary Asok Mohan Chakrabarti in his chamber at Writers’ Buildings this afternoon with a set of demands.</p>
<p class="story" style="text-align:justify;">The CPRM is a party formed in 1996 by CPM dissidents, including the likes of former MPs Tamang Dawa Lama and R.B. Rai.</p>
<p class="story" style="text-align:justify;">The CPRM delegation to the administrative headquarters of the Bengal government in Calcutta was led by Arun Dattani, a central committee member of the party’s youth wing — the Democratic Revolutionary Youth Federation (DRYF).</p>
<p class="story" style="text-align:justify;">The CPRM endorsed the Gorkha Janmukti Morcha’s demand for Gorkhaland and demanded the immediate release of their leader Chhatrey Subba.</p>
<p class="story" style="text-align:justify;">Subba was arrested eight years ago for an alleged murder attempt on GNLF chief and former administrator of the Darjeeling Gorkha Hill Council, Subash Ghisingh.</p>
<p class="story" style="text-align:justify;">“Yes, we fully support the Gorkhaland cause, and we want a separate state without further delay. Subba must also be released. The authorities have framed him. He has been behind bars without trial for many years. This should not happen in a democracy,” Dattani said after the meeting.<!--more--></p>
<p class="story" style="text-align:justify;">The CPRM also put forth their demand for Rs 5-lakh — on the lines of the Nandigram package — for the next of kin of 1,200 people who died during the Gorkhaland agitation of the eighties.</p>
<p class="story" style="text-align:justify;">“Over two decades ago, 1,200 people were murdered. Relatives of the dead were granted just Rs 8,000 as compensation by the hill council. If the next of kin of those killed in Nandigram can get Rs 5 lakh, why should the families of our martyrs be discriminated against,” asked the DRYF leader.</p>
<p class="story" style="text-align:justify;">The CPRM is a part of the People’s Democratic Front, opposed to the GNLF in the hills, together with the ABGL, the Congress, the GNLF(C) and the BJP.</p>
<p class="story" style="text-align:justify;">The party has been backing the Morcha from the time it was formed last year.</p>
]]></content:encoded>
</item>
<item>
<title><![CDATA[Motyw dorsza w polityce, albo trzeszczenie pod dywanem]]></title>
<link>http://polarwombat.wordpress.com/?p=89</link>
<pubDate>Thu, 24 Apr 2008 13:30:41 +0000</pubDate>
<dc:creator>Polar Wombat</dc:creator>
<guid>http://polarwombat.pl.wordpress.com/2008/04/24/motyw-dorsza-w-polityce-albo-trzeszczenie-pod-dywanem/</guid>
<description><![CDATA[W ubiegłym tygodniu tygodniu do opinii publicznej dotarły dwie, krańcowo odmienne w swojej wymowi]]></description>
<content:encoded><![CDATA[<p style="text-align:justify;"><img class="alignnone" src="http://i216.photobucket.com/albums/cc104/polar_wombat/satisfiedwombat.jpg" alt="" /><strong>W ubiegłym tygodniu tygodniu do opinii publicznej dotarły dwie, krańcowo odmienne w swojej wymowie, informacje, które w mojej ocenie sygnalizują nadchodzący koniec miesiąca miodowego rządu Tuska: raport Pitery o wydatkach ministrów PiS realizowanych służbowymi kartami kredytowymi oraz dymisja Stanisława Gomułki. </strong></p>
<p style="text-align:justify;"><strong></strong><!--more-->Julia Pitera zniknęła na kilka tygodni z mediów: wydawało się, że po kompromitacji z raportem o CBA premier zdecydował się trzymać ją krócej. Okazało się, że powód był inny - minister Pitera mianowicie pracowała nad raportem o wydatkach byłych ministrów ze służbowych kart kredytowych, które przez dwa lata sięgnęły 1,4 mln PLN. Pani minister zaprezentowała na konferencji prasowej wybór najciekawszych operacji, wśród których poczesne miejsce zajmował zakup za 8 PLN przez Marka Gróbarczyka, ministra gospodarki morskiej, 60 dag dorsza w celu "kontroli gatunku i kontroli jakości".</p>
<p style="text-align:justify;">Dorsz istotnie mnie ubawił, ale co z tej tytanicznej pracy Pitery wynika? Kompletnie nic. 1,4 mln w skali dwóch lat, to 65 tys. miesięcznie, co rozkłada się, jak rozumiem, na wszystkie resorty z wyjątkiem MPiPS oraz MEN, gdzie kart nie było. To ułamek budżetów urzędów centralnych, a wydatki typu Dorsza Gróbarczyka są, jak mniemam, wyjątkiem raczej, niż zasadą. Jest bowiem w pewnych sytuacjach uzasadnione, żeby np. minister zapłacił za obiad w ramach wykonywania obowiązków służbowych. Wyobraźmy sobie sytuację, że na międzynarodowej konferencji, powiedzmy, w Paryżu, do ministra gospodarki podchodzi prezes globalnej korporacji i pyta o warunki, jakie państwo może stworzyć jego firmie w razie zainwestowania w Polsce. Czy ów minister ma dać sobie postawić obiad, czy może płacić prywatnymi pieniędzmi?</p>
<p style="text-align:justify;">Krótko mówiąc, raport Pitery uważam za bicie piany. I bulwersuje mnie nie, zabawny raczej, przykład dorsza za 8 PLN, a raczej finansowanie przez podatników etatu podsekretarza stanu w KPRM, który cale tygodnie poświęca pracy, którą mógłby wykonywać z powodzeniem absolwent ekonomii. Nie taka jest rola ministra, na Boga.</p>
<p style="text-align:justify;">Drugim spektakularnym wydarzeniem była ubiegłośrodowa dymisja wiceministra finansów. Stanisław Gomułka to jeden z kilku zaledwie rozpoznawanych na świecie polskich ekonomistów, dlatego jego powołanie w styczniu odebrałem jako znaczne wzmocnienie merytorycznego zaplecza rządu. Tym samym jego odejście jest ciosem dla Donalda Tuska. Gomułka liczył, że zostanie pełnomocnikiem rządu ds. reformy finansów publicznych, ale przeliczył się. Jest prawdą, ze niektóre koncepcje ekonomiczne natrafiają na ogromny opór w obliczu ich możliwego wdrożenia - nie wiem, na ile profesor, nie będąc politykiem, zdawał sobie z tego sprawę. Jednak jego zarzut, że premierowi nie zależy na kompleksowej reformie, brzmi poważnie, niezależnie od niezbyt dobrego stylu dymisji. Kompetencje Gomułki przejęła minister Elżbieta Suchocka-Roguska, kręgosłup Ministerstwa Finansów, pracująca nad zagadnieniami budżetowymi w resorcie bez przerwy od 1989 r.</p>
<p style="text-align:justify;">Dziś wiemy trochę więcej, niż w dniu rezygnacji Gomułki. Prasa ujawnia, że minister był zwolennikiem naprawy sytuacji w ochronie zdrowia metodami rewolucyjnymi: poprzez dopuszczenie do upadku zadłużonych szpitali. Ile w tym prawdy, nie wiadomo, jeśli jednak rzeczywiście o to poszło, to znaczy, że liberalnej rewolucji za tej kadencji na pewno nie będzie, a kolejny rząd, i tak raczej administrujący, niż rządzący, pogrąża sie w imposybiliźmie. Profesora Gomułki szkoda, choć być może nie nadawał się do gry w zespole, jednak jego dymisje widzę w szerszej perspektywie: jako przejaw zjawiska ciążenia gabinetu Donalda Tuska w kierunku unikania trudnych tematów.</p>
<p style="text-align:justify;">Papierkiem lakmusowym będzie zapowiadana na sierpień roszada ministrów: jeśli polecą ludzie, którzy odważyli się realizować własne koncepcje, smutna ta teza znajdzie swoje potwierdzenie.</p>
<p style="text-align:justify;">Istnieje takie pojęcie dotyczące rynku mediów, jak inkluzja. W skrócie polega to zjawisko na wypieraniu treści bardziej ambitnych kontentem skrajnie banalnym, w celu włączenia do grupy odbiorców jak najszerszych mas społeczeństwa - znakomitym przykładem jest Polsat, biorąc pod uwagę chłam, jaki serwuje oraz wyniki oglądalności. Wygląda na to, że odpowiednikiem inkluzji medialnej jest „polityka miłości” Donalda Tuska, zmierzająca do pozyskania jak najszerszej bazy elektoratu za cenę wypierania kontrowersyjnych punktów programu. Tyle, że długo w ten sposób rządzić nie można - słychać już trzeszczenie niespójności i wewnętrzne napięcia.</p>
<p align="justify"><a href="http://www.wykop.pl/dodaj?url=http://polarwombat.wordpress.com/2008/04/24/motyw-dorsza-w-polityce-albo-trzeszczenie-pod-dywanem/"><img class="alignnone" src="http://www.wykop.pl/imgtools/wykop_middle.gif" alt="wykop.pl" /></a></p>
]]></content:encoded>
</item>
<item>
<title><![CDATA[Hunger strike for Subba’s trial]]></title>
<link>http://beacononline.wordpress.com/?p=1355</link>
<pubDate>Mon, 21 Apr 2008 02:18:18 +0000</pubDate>
<dc:creator>barunroy</dc:creator>
<guid>http://beacononline.pl.wordpress.com/2008/04/21/hunger-strike-for-subba%e2%80%99s-trial/</guid>
<description><![CDATA[Darjeeling, April 20: The Communist Party of Revolutionary Marxists (CPRM) will organise a two-day h]]></description>
<content:encoded><![CDATA[<p class="story" align="left"><img class="alignleft" style="border:2px solid black;float:left;margin:5px 6px;" src="http://www.telegraphindia.com/1080421/images/21nblsubba.jpg" alt="" width="170" height="140" /><strong>Darjeeling, April 20:</strong> The Communist Party of Revolutionary Marxists (CPRM) will organise a two-day hunger strike across the Darjeeling hills from Thursday to demand a speedy trial of Chattrey Subba, the chief of the Gorkha Liberation Organisation. [Inset: Chattrey Subba]</p>
<p class="story" align="left">Subba was arrested for his alleged involvement in the assassination attempt on GNLF chief Subash Ghisingh on February 10, 2001. He is currently lodged at the Jalpaiguri central jail and the trial has not yet concluded.</p>
<p class="story" align="left">“We have been submitting memorandums to various officials since March 2007. We had also held a dharna in Jalpaiguri, but nothing has happened. We just want the trial to be completed as early as possible. If the hunger strike fails to make an impact, we will launch a stronger agitation,” said Shekar Chhetri, the chief of the Democratic Revolutionary Youth Front, the CPRM’s youth wing.</p>
<p class="story" align="left">“We have nothing to say if Subba is proved guilty but the trial must be completed soon,” he added.<!--more--></p>
<p class="story" align="left">The DRYF is spearheading a campaign demanding Subba’s release. Its cadres are scheduled to sit for the hunger strike in Darjeeling, Kalimpong, Kurseong, Mirik, Bijanbari and Gorubathan among other places. “Eleven cadres will participate in the hunger strike in each of these places,” said Chhetri.</p>
<p class="story" align="left">The DRYF has also planned to stage a sit-in at Writer’s Buildings on the same issue next month.</p>
<p class="story" align="left">In another development, the Darjeeling district administration has refused permission to the Legal Rights Awareness Forum, a conglomeration of lawyers, to hold a rally in Siliguri on April 22, condemning the April 9 incident when police rained baton blows on a rally by ex-servicemen demanding Gorkhaland.</p>
<p class="story" align="left">The lawyers were planning to bring out a rally from Gurung Bustee to Court More in Siliguri and submit a memorandum to district officials.</p>
<p class="story" align="left">“We will not hold the rally now as permission has been denied to us. However, we have taken strong note of the administration’s decision and will hold a meeting soon to chalk out our future plan,” said Poonam Kumar Sharma, the secretary of the forum.</p>
<p>“The government is trying to create a rift between the hills and plains by not allowing us to hold a peaceful rally. We are also thinking of not allowing the CPM to hold its political programmes across the hills,” said Sharma. [The Telegraph]</p>
]]></content:encoded>
</item>

</channel>
</rss>
