<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?><!-- generator="wordpress.com" -->
<rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:wfw="http://wellformedweb.org/CommentAPI/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	>

<channel>
	<title>dionaeamuscipula &amp;laquo; WordPress.com Tag Feed</title>
	<link>http://wordpress.com/tag/dionaeamuscipula/</link>
	<description>Feed of posts on WordPress.com tagged "dionaeamuscipula"</description>
	<pubDate>Mon, 13 Oct 2008 06:28:53 +0000</pubDate>

	<generator>http://wordpress.com/tags/</generator>
	<language>en</language>

<item>
<title><![CDATA[Muchołówki. Minął kolejny rok]]></title>
<link>http://ggierlik.wordpress.com/?p=60</link>
<pubDate>Sun, 11 May 2008 15:27:04 +0000</pubDate>
<dc:creator>Grzegorz Gierlik</dc:creator>
<guid>http://ggierlik.pl.wordpress.com/2008/05/11/mucholowki-minal-kolejny-rok/</guid>
<description><![CDATA[Wiosną rozsadziłem muchołówki. Tym razem darowałem sobie wyhodowanie nowych roślin z pojedyncz]]></description>
<content:encoded><![CDATA[<p>Wiosną rozsadziłem muchołówki. Tym razem darowałem sobie wyhodowanie nowych roślin z pojedynczych liści/kwiatów. Dwie moje największe rośliny miały po trzy osobne kłącza, co całkowicie zaspokoiło mój apetyt hodowcy, a tym bardziej wyczerpywało miejsce na parapecie :).</p>
<p>Gdy zrobiło się ciepło zacząłem też wystawiać rośliny na balkon -- skoro umieją łapać owady, to niech ćwiczą -- na razie idzie im dobrze :).</p>
<p>Na <a title="Moje muchołówki na Flick.com" href="http://www.flickr.com/photos/ggierlik/2483460696/in/set-72157594254942185/" target="_blank">Flickrze</a> można zobaczyć parę zdjęć z ,,werandowania'' muchołówek.</p>
]]></content:encoded>
</item>
<item>
<title><![CDATA[Z życia muchołówek]]></title>
<link>http://ggierlik.wordpress.com/2007/06/17/z-zycia-mucholowek/</link>
<pubDate>Sun, 17 Jun 2007 21:28:30 +0000</pubDate>
<dc:creator>Grzegorz Gierlik</dc:creator>
<guid>http://ggierlik.pl.wordpress.com/2007/06/17/z-zycia-mucholowek/</guid>
<description><![CDATA[Uważni czytelnicy pamiętają zapewne, że na początku kwietnia rozsadziłem swoją muchołówkę.]]></description>
<content:encoded><![CDATA[<p>Uważni czytelnicy pamiętają zapewne, że na początku kwietnia <a href="http://ggierlik.wordpress.com/2007/04/03/mucholowka-jest-nas-wiecej/" title="Muchołówka. Jest nas więcej!" target="_blank">rozsadziłem swoją muchołówkę</a>.</p>
<p>Operację należy uznać za udaną. Doczekałem się 4 wyrośniętych egzemplarzy, jednego malucha oraz, co najmniej, dwóch maluszków.</p>
<p>Maluch i maluszki są na zdjęciach poniżej.</p>
<p><a href="http://ggierlik.wordpress.com/files/2007/06/p6170196.jpg"><img src="http://ggierlik.wordpress.com/files/2007/06/p6170196.thumbnail.jpg" alt="Maluch" /></a><br />
<a href="http://ggierlik.wordpress.com/files/2007/06/p6170194.jpg"><img src="http://ggierlik.wordpress.com/files/2007/06/p6170194.thumbnail.jpg" alt="Maluszek pierwszy" /></a><br />
<a href="http://ggierlik.wordpress.com/files/2007/06/p6170195.jpg"><img src="http://ggierlik.wordpress.com/files/2007/06/p6170195.thumbnail.jpg" alt="Maluszek drugi" /></a></p>
<p>Dla amatorów hodowania muchołówek -- doniczki muszą być plastikowe lub ceramiczne -- moje gliniane pokryły się pleśnią, więc musiałem:</p>
<ol>
<li>Poszukać w sklepie nowych doniczek.</li>
<li>Przesadzić rośliny do nowych doniczek.</li>
</ol>
<p>Zakupów, a zwłaszcza wyboru doniczek, nie cierpię, a przesadzanie wymagało poświęcenia jednego wieczoru.</p>
]]></content:encoded>
</item>
<item>
<title><![CDATA[Muchołówka. Jest nas więcej!]]></title>
<link>http://ggierlik.wordpress.com/2007/04/03/mucholowka-jest-nas-wiecej/</link>
<pubDate>Tue, 03 Apr 2007 22:10:40 +0000</pubDate>
<dc:creator>Grzegorz Gierlik</dc:creator>
<guid>http://ggierlik.pl.wordpress.com/2007/04/03/mucholowka-jest-nas-wiecej/</guid>
<description><![CDATA[Wiosna, ale nie córka, bo ta jeszcze nie chodzi, nadeszła i nastał czas rozsadzenia mojej muchoł]]></description>
<content:encoded><![CDATA[<p>Wiosna, ale nie <a href="http://ggierlik.wordpress.com/tag/wesna/" title="O Wesnie Weronice">córka</a>, bo ta jeszcze nie chodzi, nadeszła i nastał czas rozsadzenia mojej <a href="http://ggierlik.wordpress.com/tag/mucholowka/" title="Inne wpisy na temat muchołówki">muchołówki</a>. Operacja okazała się być bardziej skomplikowana niż myślałem.</p>
<p><a href="http://ggierlik.wordpress.com/tag/mucholowka/" title="Inne wpisy na temat muchołówki">Muchołówka</a> wymaga specjalnego podłoża -- mieszaniny torfu (o pH 3-5 bez dodatków nawozów) i gruboziarnistego piasku w proporcji 2:1, oraz wysokiej, wąskiej, o średnicy nie większej niż 7-9cm (w zależności od źródła),  doniczki z otworami na dnie. Obie rzeczy praktycznie nie do zdobycia w, wydawałoby się, dużym mieście na północy Polski jakim jest Szczecin.</p>
<p>Na szczęście mamy internet (nawet w Szczecinie :) ) i <a href="http://nepenti.pl/" title="Sklep internetowy z roślinami mięsożernymi Nepenti.pl" target="_blank">sklepy internetowe</a>, gdzie nie tylko można kupić poszukiwany przeze mnie <a href="http://nepenti.pl/rosliny_zakup-60-253/Jasny_torf_z_torfowcow_sphagnum.html" title="Torf z torfowców sphagnum w Nepenti.pl" target="_blank">torf</a>, ale także <a href="http://nepenti.pl/rosliny_zakup-77-256/Podloze_do_mucholowek_i_kapturnic.html" title="Podłoże do muchołówek i kapturnic w Nepenti.pl" target="_blank">gotowe podłoże</a> dla <a href="http://ggierlik.wordpress.com/tag/mucholowka/" title="Inne wpisy na temat muchołówki" target="_blank">muchołówek</a>.</p>
<p>Podłoże przyszło po paru dniach, w między czasie jakieś doniczki kupiłem w Castoramie i mogłem przystąpić do rozbudowy hodowli.</p>
<p>Przy przesadzaniu mojego egzemplarza okazało się, że mam cztery osobne kłącza (tak przynajmniej zinterpretowałem to co wyciągnąłem z ziemi :) ), obciąłem dwa rosnące pędy kwiatowe, obciąłem parę liści i dorobiłem się w ten sposób  10 sztuk muchołówek. Przynajmniej potencjalnie, bo operacja trwa i nie wiadomo, czy pacjent ją przeżyje...</p>
<p>Po operacji roślinki wyglądały tak:</p>
<p><a href="http://ggierlik.files.wordpress.com/2007/04/p1010010.jpg"><img src="http://ggierlik.wordpress.com/files/2007/04/p1010010.thumbnail.jpg" alt="Muchołówki bezpośrednio po rozsadzeniu" /></a></p>
<p>A tak prezentowały się na parapecie:</p>
<p><a href="http://ggierlik.files.wordpress.com/2007/04/p3310132.jpg"><img src="http://ggierlik.wordpress.com/files/2007/04/p3310132.thumbnail.jpg" alt="Nowe muchołówki oczekują na wiosenne słońce" /></a>.</p>
]]></content:encoded>
</item>
<item>
<title><![CDATA[Krótka historia muchołówki]]></title>
<link>http://ggierlik.wordpress.com/2007/01/01/krotka-historia-mucholowki/</link>
<pubDate>Mon, 01 Jan 2007 21:36:15 +0000</pubDate>
<dc:creator>Grzegorz Gierlik</dc:creator>
<guid>http://ggierlik.pl.wordpress.com/2007/01/01/krotka-historia-mucholowki/</guid>
<description><![CDATA[Od paru lat myślałem o sprawieniu sobie mięsożernej roślinki, myśląc, że byłby nieźle móc]]></description>
<content:encoded><![CDATA[<p>Od paru lat myślałem o sprawieniu sobie mięsożernej roślinki, myśląc, że byłby nieźle móc obserwować takie stworzenie w akcji.</p>
<p>A więc, gdy w maju lub czerwcu 2006, na wystawie stroczyków zorganizowanej na Zamku Książat Pomorskich w Szczecinie zobaczyłem, że <strong>jest</strong> nie wahałem się długo i kupiłem <a href="http://pl.wikipedia.org/wiki/Muchołówka" title="Muchołówka w Wikipedii" target="_blank">muchołówkę</a>. Wybrałem ją ze względu na atrakcyjny sposób chwytania zdobyczy (kto oglądał, dzieckiem będąc, <em>Pszczółkę Maję</em>, wie o czym piszę) i niezbyt wymagające warunki środowiskowe.</p>
<p>Gdy kupiłem muchołówkę to wyglądała tak:</p>
<p><a href="http://ggierlik.wordpress.com/files/2007/01/mucholowka2.jpg"><img src="http://ggierlik.wordpress.com/files/2007/01/mucholowka2.miniatura.jpg" alt="Muchołówka po zakupie" /></a></p>
<p>Jeden z wymagań muchołówek to spodek z wodą -- najlepiej destylowaną -- o dziwno takie małe stworzenie ma duże zapotrzebowanie na wodę -- mi na podlewanie szedł nawet litr wody tygodniowo! -- pewnie przez to przekarmienie...</p>
<p>Roślinka bardzo spodobała się całej rodzinie (żonie, mamie i teściwej), która obficie ja karmiła muchami i pająkami:</p>
<p><a href="http://ggierlik.wordpress.com/files/2007/01/mucholowka_i_pajak.jpg"><img src="http://ggierlik.wordpress.com/files/2007/01/mucholowka_i_pajak.miniatura.jpg" alt="Po strawieniu pająka" /></a></p>
<p>Więc po trzech miesiącach wyrosła i wyglądała tak:</p>
<p><a href="http://ggierlik.wordpress.com/files/2007/01/mucholowka_po.jpg"><img src="http://ggierlik.wordpress.com/files/2007/01/mucholowka_po.miniatura.jpg" alt="Po 3 miesiącach" /></a></p>
<p>A na początku grudnia zaczeła kwitnąć:</p>
<p><a href="http://ggierlik.wordpress.com/files/2007/01/mucholowka_kwiat1.jpg"><img src="http://ggierlik.wordpress.com/files/2007/01/mucholowka_kwiat1.miniatura.jpg" alt="Pojawiła się łodyga" /></a></p>
<p>A na Boże Narodzenie 2006 kwiatek wyrósł i rozkwitł w pełnej okazałości:<br />
<a href="http://ggierlik.wordpress.com/files/2007/01/mucholowka_kwiat2.jpg"><img src="http://ggierlik.wordpress.com/files/2007/01/mucholowka_kwiat2.miniatura.jpg" alt="Kwiat muchołówki" align="bottom" /></a><br />
<a href="http://ggierlik.wordpress.com/files/2007/01/mucholowka_kwiat3.jpg"><img src="http://ggierlik.wordpress.com/files/2007/01/mucholowka_kwiat3.miniatura.jpg" alt="Kwiat muchołówki" align="bottom" /></a><br />
<a href="http://ggierlik.wordpress.com/files/2007/01/mucholowka_kwiat4.jpg"><img src="http://ggierlik.wordpress.com/files/2007/01/mucholowka_kwiat4.miniatura.jpg" alt="Kwiat muchołówki" align="bottom" /></a></p>
<p>Jak muchołówka rosła przez pierwsze trzy miesiące można zobaczyć <a href="http://www.flickr.com/photos/73594366@N00/sets/72157594254942185/show/" title="Jak wyrastała muchołówka" target="_blank">tu</a> (slideshow na Flickr.com).</p>
]]></content:encoded>
</item>

</channel>
</rss>
