<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?><!-- generator="wordpress.com" -->
<rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:wfw="http://wellformedweb.org/CommentAPI/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	>

<channel>
	<title>departament-pomrukow &amp;laquo; WordPress.com Tag Feed</title>
	<link>http://wordpress.com/tag/departament-pomrukow/</link>
	<description>Feed of posts on WordPress.com tagged "departament-pomrukow"</description>
	<pubDate>Thu, 28 Aug 2008 12:24:27 +0000</pubDate>

	<generator>http://wordpress.com/tags/</generator>
	<language>en</language>

<item>
<title><![CDATA[między nami, kotami]]></title>
<link>http://ministerstwoslow.wordpress.com/?p=770</link>
<pubDate>Wed, 06 Aug 2008 14:52:14 +0000</pubDate>
<dc:creator>J.</dc:creator>
<guid>http://ministerstwoslow.wordpress.com/?p=770</guid>
<description><![CDATA[&#8230;czyli minirozmówki polsko-greckie:

2 x Ola: podarowała torebkę (prosto z Hellady) i zrobi]]></description>
<content:encoded><![CDATA[<p>...czyli minirozmówki polsko-greckie:</p>
<p><a href="http://ministerstwoslow.files.wordpress.com/2008/08/koty_dwa.jpg"><img class="alignnone size-full wp-image-762" src="http://ministerstwoslow.wordpress.com/files/2008/08/koty_dwa.jpg" alt="" width="470" height="352" /></a></p>
<p>2 x Ola: podarowała torebkę (prosto z Hellady) i zrobiła zdjęcie.</p>
<p><a title="" href="http://forma.fotolog.pl/calkiem-inny-ktos,1604737,link.html" target="_blank">tu</a> też kocio. między innymi.</p>
]]></content:encoded>
</item>
<item>
<title><![CDATA[zły kot]]></title>
<link>http://ministerstwoslow.wordpress.com/?p=732</link>
<pubDate>Fri, 01 Aug 2008 10:04:26 +0000</pubDate>
<dc:creator>J.</dc:creator>
<guid>http://ministerstwoslow.wordpress.com/?p=732</guid>
<description><![CDATA[Pannacotta jest prawdziwym aniołem: słynie z łagodnego usposobienia, nie drapie, rozrabia w grani]]></description>
<content:encoded><![CDATA[<p style="text-align:justify;">Pannacotta jest prawdziwym aniołem: słynie z łagodnego usposobienia, nie drapie, rozrabia w granicach normy, ostatnio zrobiła się jeszcze bardziej przymilna, czuła i towarzyska... jednak niekiedy pokazuje zupełnie inne oblicze. zapewne nikt nie uwierzy, że to była niewinna mina, zaprezentowana podczas wieczornych igraszek:</p>
<p><img class="alignnone size-full wp-image-740" src="http://ministerstwoslow.wordpress.com/files/2008/08/zly_kot.jpg" alt="" width="448" height="336" /></p>
<p>zbliżenie:</p>
<p><img src="http://ministerstwoslow.wordpress.com/files/2008/08/zly_kot_z_bliska.jpg" alt="" width="448" height="597" /></p>
<pre style="text-align:right;">(zdjęcie popełnił Janek)</pre>
<p><span style="text-align:justify;">chyba powieszę na drzwiach tabliczkę: UWAGA, ZŁY KOT!</span></p>
<p style="text-align:justify;">natomiast sobie powinnam sprawić jakiś zaawansowany system do ostrzegania otoczenia o podłym, zołzowatym nastroju. może dzwonek na szyi albo t-shirt z odpowiednim napisem? co prawda humor-psychobójca dość szybko mija, ale zostają wyrzuty sumienia z powodu spojrzeń, przemilczeń, niedopowiedzeń i&#160;zupełnie niepotrzebnych zgryźliwości.</p>
]]></content:encoded>
</item>
<item>
<title><![CDATA[sztuczki]]></title>
<link>http://ministerstwoslow.wordpress.com/?p=602</link>
<pubDate>Mon, 16 Jun 2008 12:29:55 +0000</pubDate>
<dc:creator>J.</dc:creator>
<guid>http://ministerstwoslow.wordpress.com/?p=602</guid>
<description><![CDATA[królewna Pannacotta opanowała nową sztuczkę: nauczyła się wskakiwać mi na kolana, kiedy siedz]]></description>
<content:encoded><![CDATA[<p style="text-align:justify;">królewna Pannacotta opanowała nową sztuczkę: nauczyła się wskakiwać mi na kolana, kiedy siedzę przy biurku. do tej pory zwykła przychodzić i domagać się, żeby ją podnieść, aż nagle... wydała przeciągłe miauknięcie (które zapewne miało oznaczać: „święta Kocisławo, miej mnie w opiece! albo się uda, albo nie”), po czym zgrabnym susem wpakowała się tam, gdzie wcześniej musiała wjeżdżać windą -- czym zadziwiła i siebie, i mnie.</p>
<p style="text-align:justify;">inna sztuczka: czy coś, co właściwie nie istnieje, może się skończyć?<br />
<a title="ach, proszę pani" href="http://calm.wrzuta.pl/audio/bvqFrOHbPc/" target="_blank"><em>taki życiowy es flores</em></a>...</p>
]]></content:encoded>
</item>
<item>
<title><![CDATA[kocie historie]]></title>
<link>http://ministerstwoslow.wordpress.com/?p=566</link>
<pubDate>Sun, 20 Apr 2008 21:43:48 +0000</pubDate>
<dc:creator>J.</dc:creator>
<guid>http://ministerstwoslow.wordpress.com/?p=566</guid>
<description><![CDATA[od środowego popołudnia Pannacotta nosi kaftan bezpieczeństwa. oczywiście nie polubiła go, upar]]></description>
<content:encoded><![CDATA[<p>od środowego popołudnia Pannacotta nosi kaftan bezpieczeństwa. oczywiście nie polubiła go, uparcie stara się przegryźć rzepy i&#160;gumki. na nic moje zapewnienia, że wygląda w tym kubraczku gustownie... prawda?</p>
<p><img src="http://ministerstwoslow.wordpress.com/files/2008/04/kaftan_bezpieczenstwa.jpg" alt="" width="448" height="336" /></p>
<p>nie wiem, czy to efekt szoku pooperacyjnego, czy wpływ zmian hormonalnych, ale kocinka zrobiła się jeszcze bardziej kochana. wszystkie chwile, których nie przesypia na posłaniu, stara się spędzić ze mną. ponieważ już wcześniej nie zwykła wskakiwać na kolana, teraz tym bardziej nie robi tego: siada koło fotela i domaga się, żeby ją podnieść (prawdziwa księżniczka!). tak pracujemy, piszemy, uczymy; podobnie czytamy, tyle że raczej na kanapie. aha, planujemy opracować korespondencyjny kurs czułości dla zaprzyjaźnionych kotów.</p>
<p style="text-align:center;"><img src="http://ministerstwoslow.wordpress.com/files/2008/03/printer.gif" alt="" /></p>
<p>teraz wątek motoryzacyjny, a na końcu apel.</p>
<p>w piątek (chyba tuż po 15) zamówiłam taksówkę, żeby pojechać do lecznicy. 5 minut przed wyjściem z domu odebrałam telefon -- pani nieskładnie tłumaczyła, że nie mogą teraz zrealizować kursu, że trzeba czekać itd. po serii moich pytań i próśb wydusiła z siebie w&#160;końcu: <em>bo kierowcy nie chcą jeździć z kotami</em>. jakby nie mogła powiedzieć tego pół godziny wcześniej... trudno. zadzwoniłam do dwóch innych korporacji -- w obu usłyszałam podobną odpowiedź: nawet jeśli zwierzę będzie przewożone w zamkniętym kontenerze, obowiązuje dopłata. sporo wyższa niż koszt kursu ode mnie do weterynarza. nie wytrzymałam, rozpłakałam się. zapakowałam Pannacottę razem z transportówką w zimowy ochraniacz, po czym pojechałam autobusem.</p>
<p>jeśli znacie jakieś przyjazne taxi, dajcie znać. będziemy wdzięczne.<br />
ministerstwoslow [@] gmail.com</p>
]]></content:encoded>
</item>
<item>
<title><![CDATA[nim stanie się tak]]></title>
<link>http://ministerstwoslow.wordpress.com/?p=559</link>
<pubDate>Mon, 07 Apr 2008 12:32:01 +0000</pubDate>
<dc:creator>J.</dc:creator>
<guid>http://ministerstwoslow.wordpress.com/?p=559</guid>
<description><![CDATA[mylą mi się pracowite niedziele z leniwymi poniedziałkami. zapędy rewolucyjne uległy osłabieni]]></description>
<content:encoded><![CDATA[<p>mylą mi się pracowite niedziele z leniwymi poniedziałkami. zapędy rewolucyjne uległy osłabieniu, napisane kiedyś entuzjastyczne manifesty czekają w czeluściach komputera, niegdysiejsze plany wydają się zbyt śmiałą szarżą. za dużo znaków zapytania, za mało wiary w siebie i w sens tego, co chciałabym zrobić. pewnie, tak jest bezpieczniej -- tkwić w jednym punkcie i odgrażać się, że kiedyś pokażę im, oj, pokażę...</p>
<p>tymczasem koci bogowie wysłuchali próśb i zdjęli czar z Pannacotty (chyba złożę im w ofierze gar tłustej śmietanki). wracają do łask wszystkie zabawki, przysmaki oraz ulubione zajęcia: gra w piłkę, polowanie na ptaki i stukające w okno gałęzie drzewa. jak dobrze, znów mogę cieszyć się miłym, grzecznym i cichym towarzystwem. a podczas dzisiejszego przeglądu nadkocia i podkocia umówimy się na zabieg.</p>
<p><em>...nim stanie się tak, jak gdyby nigdy nic</em>: <a href="http://szpiegowsky.wrzuta.pl/audio/4kIozFVzTw/voo_voo_-_nim_stanie_sie_tak" target="_blank"><img src="http://www.wrzuta.pl/images_2/audio.gif" border="0" alt="Voo Voo - Nim stanie się tak" /></a></p>
]]></content:encoded>
</item>
<item>
<title><![CDATA[co słychać?]]></title>
<link>http://ministerstwoslow.wordpress.com/?p=558</link>
<pubDate>Sat, 05 Apr 2008 16:47:03 +0000</pubDate>
<dc:creator>J.</dc:creator>
<guid>http://ministerstwoslow.wordpress.com/?p=558</guid>
<description><![CDATA[miauczenie, jęki, westchnienia, wycie, zawodzenie&#8230; moje niewinne kociątko zamieniło się w ]]></description>
<content:encoded><![CDATA[<p>miauczenie, jęki, westchnienia, wycie, zawodzenie... moje niewinne kociątko zamieniło się w demona seksu. o ile w ciągu dnia da się to wytrzymać, noce są traumatyczne -- szczególnie dla sąsiadów, ja już chyba przywykłam. siedzę z Pannacottą na podłodze albo na kanapie, zabawiam ją, zagaduję, głaskam i ślicznie proszę, żeby nie krzyczała aż tak. nad ranem obie padamy.</p>
<p>próbuję nie zwariować, a w międzyczasie pracować, spać, czytać, zdobywać rowerowo bliższe i dalsze okolice.</p>
<p>koci bogowie, zlitujcie się nad nami...</p>
]]></content:encoded>
</item>
<item>
<title><![CDATA[kocie porno]]></title>
<link>http://ministerstwoslow.wordpress.com/?p=556</link>
<pubDate>Tue, 01 Apr 2008 23:12:51 +0000</pubDate>
<dc:creator>J.</dc:creator>
<guid>http://ministerstwoslow.wordpress.com/?p=556</guid>
<description><![CDATA[stało się. od kilku dni Pannacotta składa mi niemoralne propozycje, a najzwyklejsze gesty (np. cz]]></description>
<content:encoded><![CDATA[<p>stało się. od kilku dni Pannacotta składa mi niemoralne propozycje, a najzwyklejsze gesty (np. czesanie, głaskanie) myli z czynnościami o zdecydowanie innym charakterze. co jakiś czas włącza też kocią syrenę, nosi pupę wyżej niż głowę, w przypływach entuzjazmu tarza się zachęcająco po dywanie. niekiedy prezentuje swoje wdzięki reszcie świata. na szczęście okno jest zamknięte -- inaczej niedługo zostałabym babcią...</p>
<p><img src="http://ministerstwoslow.wordpress.com/files/2008/04/porno.jpg" alt="porno.jpg" /></p>
<p>wiosna, Panie i Panowie!</p>
]]></content:encoded>
</item>
<item>
<title><![CDATA[Międzynarodowy Dzień Kota]]></title>
<link>http://ministerstwoslow.wordpress.com/?p=512</link>
<pubDate>Sun, 17 Feb 2008 14:56:12 +0000</pubDate>
<dc:creator>J.</dc:creator>
<guid>http://ministerstwoslow.wordpress.com/?p=512</guid>
<description><![CDATA[święto czy nie, Pannacotta musi wiedzieć, co się dzieje w domu. zwykle osobiście nadzoruje wszy]]></description>
<content:encoded><![CDATA[<p>święto czy nie, Pannacotta musi wiedzieć, co się dzieje w domu. zwykle osobiście nadzoruje wszystkie prace porządkowe -- tu sprawdza, czy na pewno wyrzuciłam papiery z kosza...</p>
<p><img src="http://ministerstwoslow.wordpress.com/files/2008/02/kosz.jpg" alt="kosz.jpg" /></p>
<p>...jednak większą przyjemność sprawia jej wprowadzanie, a nie poskramianie chaosu.</p>
<p>zapytana, co chciałaby dostać w wyjątkowym kocim dniu, odmiauknęła, że ma ochotę na tort polędwicowo-rybny.</p>
<p>a ja? cóż, kolejny raz dochodzę do wniosku, że łatwiej posprzątać rzeczy niż myśli. natomiast jeśli chodzi o świętowanie, także tę okazję mogłabym uczcić Guinnessem z sokiem porzeczkowym (smak Londynu, mmm).</p>
]]></content:encoded>
</item>
<item>
<title><![CDATA[wiosna, panie sierżancie?]]></title>
<link>http://ministerstwoslow.wordpress.com/2008/01/13/wiosna-panie-sierzancie/</link>
<pubDate>Sun, 13 Jan 2008 21:46:52 +0000</pubDate>
<dc:creator>J.</dc:creator>
<guid>http://ministerstwoslow.wordpress.com/2008/01/13/wiosna-panie-sierzancie/</guid>
<description><![CDATA[dałam się nabrać na styczniową wiosnę &#8212; i mam za swoje. już nawet planowałam pierwszą ]]></description>
<content:encoded><![CDATA[<p>dałam się nabrać na styczniową wiosnę -- i mam za swoje. już nawet planowałam pierwszą triumfalną przejażdżkę rowerową, ale chyba lepiej, że do niej nie doszło. za zbyt śmiałe zamiary dosięgła mnie zemsta zimy: siedzę zawinięta w koc i szalik, próbuję przypomnieć sobie domowe sposoby walki z bólem gardła.</p>
<p>ciepły wiatr i trochę słońca sprawiły, że poczułam potrzebę zmian. chociaż zaczęłam niewinnie, czyli od fryzury, marzy mi się coś bardziej spektakularnego... jakaś życiowa rewolucja. niezbyt groźna, ale z przytupem. żeby potem móc powiedzieć z pełnym przekonaniem oraz poczuciem spełnionej misji: HA!</p>
<p>Pannacotta też uwierzyła w wiosnę -- zrobiła się niezwykle rozmowna i zalotna. jest stuprocentową kobietą, co przejawia się m.in. zamiłowaniem do torebek oraz biżuterii. wiadomo: z torbami można walczyć, podgryzać je albo wchodzić do środka. a te papierowo-zakupowe idealnie nadają się na kryjówkę. kot w torbie (proszę nie mylić z kotem w worku) wygląda tak:</p>
<p><img src="http://ministerstwoslow.wordpress.com/files/2008/01/kocia_torba.jpg" alt="kocia_torba.jpg" /></p>
<p>natomiast kolczyki, korale czy pierścionki sprawdzają się przede wszystkim jako zabawki. oczywiście najpierw trzeba wdrapać się gdzieś, żeby zrzucić je na podłogę -- to dopiero frajda!</p>
<p>wiosna, panie sierżancie. właśnie w styczniu. czemu nie?</p>
]]></content:encoded>
</item>
<item>
<title><![CDATA[kocia muzyka]]></title>
<link>http://ministerstwoslow.wordpress.com/2008/01/06/kocia-muzyka/</link>
<pubDate>Sun, 06 Jan 2008 02:25:59 +0000</pubDate>
<dc:creator>J.</dc:creator>
<guid>http://ministerstwoslow.wordpress.com/2008/01/06/kocia-muzyka/</guid>
<description><![CDATA[
[przyznaję: podejrzane gdzie indziej]
]]></description>
<content:encoded><![CDATA[<p><span style='text-align:center; display: block;'><object width='425' height='350'><param name='movie' value='http://www.youtube.com/v/Qit3ALTelOo'></param><param name='wmode' value='transparent'></param><embed src='http://www.youtube.com/v/Qit3ALTelOo&rel=0' type='application/x-shockwave-flash' wmode='transparent' width='425' height='350'></embed></object></span></p>
<p class="MsoNormal" align="right"><span style="font-size:9pt;line-height:115%;">[przyznaję: podejrzane gdzie indziej]</span></p>
]]></content:encoded>
</item>
<item>
<title><![CDATA[Pannacotta dziwi się światu]]></title>
<link>http://ministerstwoslow.wordpress.com/2008/01/04/pannacotta-dziwi-sie-swiatu/</link>
<pubDate>Fri, 04 Jan 2008 00:41:19 +0000</pubDate>
<dc:creator>J.</dc:creator>
<guid>http://ministerstwoslow.wordpress.com/2008/01/04/pannacotta-dziwi-sie-swiatu/</guid>
<description><![CDATA[Pannacotta Ipanema odkryła dziś, że woda — szczególnie w dużych ilościach — jest mokra (ba]]></description>
<content:encoded><![CDATA[<p>Pannacotta Ipanema odkryła dziś, że woda — szczególnie w dużych ilościach — jest mokra (bardzo ją to zdezorientowało), a koty jednak nie powinny wchodzić do wanny, szczególnie gdy ta została wcześniej napełniona. ja natomiast przekonałam się, że wysuszenie żałośnie wyglądającej istoty jest arcytrudną sztuką: oczywiście nie obyło się bez prychania, drapania, wierzgania, dramatycznego pomiaukiwania oraz desperackich prób ucieczki.</p>
<p>wyschnięta i wyspana zachowuje się, jakby nic nie zaszło —  leży na moich kolanach, łaskawie pozwala głaskać się i drapać za uszkiem. na okrrrutnie mroźne wieczory polecam takie mruczące okłady. kocich kąpieli nie polecam.</p>
]]></content:encoded>
</item>
<item>
<title><![CDATA[ludzkim głosem]]></title>
<link>http://ministerstwoslow.wordpress.com/2007/12/24/ludzkim-glosem/</link>
<pubDate>Mon, 24 Dec 2007 02:16:43 +0000</pubDate>
<dc:creator>J.</dc:creator>
<guid>http://ministerstwoslow.wordpress.com/2007/12/24/ludzkim-glosem/</guid>
<description><![CDATA[Pannacotta jest bardzo cichą istotą. niewiele miauczy, nie urządza scen, nawet z ptakami rozmawia]]></description>
<content:encoded><![CDATA[<p>Pannacotta jest bardzo cichą istotą. niewiele miauczy, nie urządza scen, nawet z ptakami rozmawia niemal bezgłośnie. często otwiera pyszczek jak do miauknięcia, po czym rezygnuje z wydania dźwięku. zastanawiam się, co powie dziś wieczorem... na pewno zrobi to szeptem.</p>
<p>trwa emigracja wewnętrzna. nie jest mi ani świątecznie, ani wesoło -- nic na to nie poradzę. kiedy słyszę te wszystkie lukrowane pioseneczki i pobrzękiwanie dzwonków sań, robię się agresywna.</p>
<p>za trzy dni będzie po wszystkim.</p>
]]></content:encoded>
</item>
<item>
<title><![CDATA[ginger girls]]></title>
<link>http://ministerstwoslow.wordpress.com/2007/12/10/ginger-girls/</link>
<pubDate>Mon, 10 Dec 2007 00:12:17 +0000</pubDate>
<dc:creator>J.</dc:creator>
<guid>http://ministerstwoslow.wordpress.com/2007/12/10/ginger-girls/</guid>
<description><![CDATA[w sam raz na grudniowy wieczór: dwie rude panie i jedna zimowa pieśń (oraz smutny rower, który n]]></description>
<content:encoded><![CDATA[<p>w sam raz na grudniowy wieczór: dwie rude panie i jedna zimowa pieśń (oraz smutny rower, który nie może doczekać się wiosny).</p>
<p style="text-align:center;"><img src="http://ministerstwoslow.wordpress.com/files/2007/12/pannacotta.jpg" alt="pannacotta.jpg" height="597" width="448" /></p>
<p><span style='text-align:center; display: block;'><object width='425' height='350'><param name='movie' value='http://www.youtube.com/v/PB8C4iP9QeI'></param><param name='wmode' value='transparent'></param><embed src='http://www.youtube.com/v/PB8C4iP9QeI&rel=0' type='application/x-shockwave-flash' wmode='transparent' width='425' height='350'></embed></object></span></p>
<p><a href="http://ministerstwoslow.wordpress.com/2007/06/20/och-ach/" title="zachwyty po">pół roku temu</a> słyszałam to na żywo.<br />
pół roku temu -- tak niewiarygodnie dawno...</p>
]]></content:encoded>
</item>
<item>
<title><![CDATA[w domu i w zagrodzie]]></title>
<link>http://ministerstwoslow.wordpress.com/2007/12/06/w-domu-i-w-zagrodzie/</link>
<pubDate>Thu, 06 Dec 2007 00:02:45 +0000</pubDate>
<dc:creator>J.</dc:creator>
<guid>http://ministerstwoslow.wordpress.com/2007/12/06/w-domu-i-w-zagrodzie/</guid>
<description><![CDATA[myślę, że to przeznaczenie. właściwy czas, właściwy kot&#8230; nawet posępny grudzień wydaj]]></description>
<content:encoded><![CDATA[<p><span style="font-size:11pt;">myślę, że to przeznaczenie. właściwy czas, właściwy kot... nawet posępny grudzień wydaje się mniej groźny, jeśli w domu czeka takie rude słońce. na dzień dobry miauczy zaczepnie, wieczorem upomina się o porcję należnych czułości, w międzyczasie -- o ile akurat nie śpi -- np. gra w piłkę lub rozprawia się z kolejną myszką.<br />
przecudnie, prawda?</span></p>
<p><span style="font-size:11pt;">uwielbiam Pannacottę. nawet kiedy drapie to, czego drapać jej nie wolno. albo postanawia spoufalić się z wyjętym właśnie z szafy brązowym swetrem. i po stoczeniu walki podczas podawania tabletki. tak, wielbię ją bezwzględnie, bezwarunkowo, prawie bezinteresownie. z każdym dniem coraz bardziej. 22 godziny na dobę. natomiast przez pozostałe 2 godziny...</span></p>
<p><span style="font-size:11pt;">szanowni zakotowani, czy Wy też chwilami chcielibyście spacyfikować swojego zwierza, stosując mało subtelne metody? ja codziennie między 4 a 6 rano (czyli wtedy, gdy najlepiej </span><span style="font-size:11pt;">się</span><span style="font-size:11pt;"> śpi, najfajniej śni, a ostatnią rzeczą, na którą ma się ochotę, jest wystawienie spod kołdry którejkolwiek części ciała) rozważam związanie, zakneblowanie, podanie silnych leków uspokajających oraz zastosowanie innych środków przymusu bezpośredniego.</span></p>
<p><span style="font-size:11pt;">co z tego, że wieczorem pochowam wszystkie zabawki wydające dźwięki, skoro są: a) wrony za oknem, b) papiery w koszu stojącym  koło biurka, c) fascynujące wiklinowe kufry, d) dwa szmaciane chodniki z frędzlami, e) niezliczone atrakcje, które umilają kocie życie...</span></p>
<p><span style="font-size:11pt;">jeszcze trochę, jeszcze kilka takich porannych akcji, a zacznę chodzić spać z kurami (wronami) i wstawać z pierwszym brzaskiem. i w ogóle stanę się wzorową starą panną, taką książkową, zwariowaną na punkcie własnego kota. ha!</span></p>
]]></content:encoded>
</item>
<item>
<title><![CDATA[zakotanie]]></title>
<link>http://ministerstwoslow.wordpress.com/2007/11/30/zakotanie/</link>
<pubDate>Fri, 30 Nov 2007 00:52:55 +0000</pubDate>
<dc:creator>J.</dc:creator>
<guid>http://ministerstwoslow.wordpress.com/2007/11/30/zakotanie/</guid>
<description><![CDATA[Pannacotta Ipanema właśnie rozpoczęła nocne szaleństwa. trochę mijamy się, jeśli chodzi o ry]]></description>
<content:encoded><![CDATA[<p>Pannacotta Ipanema właśnie rozpoczęła nocne szaleństwa. trochę mijamy się, jeśli chodzi o rytm dobowy, ale uczymy się siebie, robimy postępy.</p>
<p>im dłużej na nią patrzę, tym bardziej żałuję, że tak długo zwlekałam z decyzją o oddaniu się w posiadanie kotu (bo przecież nie z decyzją o <em>posiadaniu</em> kota!). ale może to jest TEN czas... teraz wiem, że nie ma lepszego lekarstwa na poczucie odrealnienia niż pogłaskanie miękkiego, ciepłego futra, kontrolne pacnięcie kociej łapki czy seria zaczepnych miauknięć w pochmurny poranek. nieznośna lekkość bytu? bzdura, bzdura! dlaczego miska jest pusta? gdzie podziała się myszka?</p>
<p>jak mam zostawić moją Rudą Panienkę i ruszyć w daleki świat? co z tego, że tam czeka wymarzony Amsterdam, a w nim muzeum van Gogha, dom Rembrandta i słynne ciasteczka z niespodzianką?</p>
<p>ha, ale dzięki temu będzie o czym poplotkować z ulubionym panem w ulubionej <a href="http://lente.waw.pl/wp/wp-content/uploads/2007/05/picture-21.png" title="cafe Lente, klik, klik" target="_blank">Lente</a>!</p>
]]></content:encoded>
</item>
<item>
<title><![CDATA[drzemki i mruczanki]]></title>
<link>http://ministerstwoslow.wordpress.com/2007/11/27/drzemki-i-mruczanki/</link>
<pubDate>Tue, 27 Nov 2007 14:28:14 +0000</pubDate>
<dc:creator>J.</dc:creator>
<guid>http://ministerstwoslow.wordpress.com/2007/11/27/drzemki-i-mruczanki/</guid>
<description><![CDATA[za oknem apogeum szarości, więc na znak protestu oddajemy się dziś drzemkom i mruczankom. ja ]]></description>
<content:encoded><![CDATA[<p>za oknem apogeum szarości, więc na znak protestu oddajemy się dziś drzemkom i mruczankom. ja -- okołomigrenowym, ona -- przeziębieniowym (wczoraj były dwa zastrzyki, auć!).</p>
<p><img src="http://ministerstwoslow.wordpress.com/files/2007/11/kotta.jpg" alt="kotta" height="448" width="448" /></p>
<p class="MsoNormal" align="right"><span style="font-size:10pt;">fot. <a href="http://cyberkot.com/index.php?kot=blog" target="_blank">cyberkot</a></span></p>
<p>zabawa z myszką -- fajna sprawa, ale jeszcze fajniejsze jest np. polowanie na dywan o 4 albo 5 rano. szkoda, że nie wszyscy podzielają wtedy koci entuzjazm...</p>
]]></content:encoded>
</item>
<item>
<title><![CDATA[Pani Wiceminister]]></title>
<link>http://ministerstwoslow.wordpress.com/2007/11/17/pani-wiceminister/</link>
<pubDate>Sat, 17 Nov 2007 16:03:00 +0000</pubDate>
<dc:creator>J.</dc:creator>
<guid>http://ministerstwoslow.wordpress.com/2007/11/17/pani-wiceminister/</guid>
<description><![CDATA[czas na oficjalną prezentację. przed Państwem&#8230;

&#8230;Pannacotta Ipanema Pierwsza.
]]></description>
<content:encoded><![CDATA[<p>czas na oficjalną prezentację. przed Państwem...</p>
<p><img src="http://ministerstwoslow.wordpress.com/files/2007/11/pannacotta_ipanema.jpg" alt="pannacotta_ipanema.jpg" height="336" width="448" /></p>
<p>...Pannacotta Ipanema Pierwsza.</p>
]]></content:encoded>
</item>
<item>
<title><![CDATA[mam]]></title>
<link>http://ministerstwoslow.wordpress.com/2007/11/16/mam/</link>
<pubDate>Fri, 16 Nov 2007 18:39:59 +0000</pubDate>
<dc:creator>J.</dc:creator>
<guid>http://ministerstwoslow.wordpress.com/2007/11/16/mam/</guid>
<description><![CDATA[
zaległości ministerialne;
zamiar nie wychodzić przez dwa dni z łóżka &#8212; co prawda profil]]></description>
<content:encoded><![CDATA[<ul>
<li>zaległości ministerialne;</li>
<li>zamiar nie wychodzić przez dwa dni z łóżka -- co prawda profilaktycznie, nie romantycznie, ale i tak jest miło;</li>
<li>propozycję pracy: stałej, chyba niezłej;</li>
<li>siwe włosy. a chciałam zapuszczać i nie zmieniać koloru;</li>
<li>bilety na szybkie holenderskie tournée (grudzień) i do Londynu (styczeń);</li>
<li>traktować to, co się wydarzyło, w kategoriach cudu;</li>
<li>nieśmiałe plany...</li>
</ul>
<p>z ostatniej chwili: pamiętacie tę <a href="http://ministerstwoslow.files.wordpress.com/2007/11/mala_ruda.jpg" title="ona">rudą pannicę</a>? stało się, właśnie zamieszkała u mnie.</p>
]]></content:encoded>
</item>
<item>
<title><![CDATA[ona]]></title>
<link>http://ministerstwoslow.wordpress.com/2007/11/06/ona/</link>
<pubDate>Tue, 06 Nov 2007 20:07:50 +0000</pubDate>
<dc:creator>J.</dc:creator>
<guid>http://ministerstwoslow.wordpress.com/2007/11/06/ona/</guid>
<description><![CDATA[wystarczy na nią spojrzeć, od razu robi się cieplej:

fot. bergisel

a gdyby tak&#8230; patrzeć ]]></description>
<content:encoded><![CDATA[<p>wystarczy na nią spojrzeć, od razu robi się cieplej:</p>
<p><img src="http://ministerstwoslow.wordpress.com/files/2007/11/mala_ruda.jpg" alt="mala_ruda.jpg" height="336" width="448" /></p>
<p align="right"><span style="font-size:10pt;">fot. <a href="http://bergisel.fotolog.pl/" target="_blank">bergisel</a><br />
</span></p>
<p>a gdyby tak... patrzeć na nią codziennie?<br />
pomyślę. dam znać w piątek. jutro zaczynam trzydniową serię badań (muszę mówić, że boję się i że chciałabym już wiedzieć?). nadwyżki pozytywnej energii, o ile ktoś ma takowe w listopadzie, można przesyłać telepatycznie lub mailowo.</p>
]]></content:encoded>
</item>

</channel>
</rss>
