<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?><!-- generator="wordpress.com" -->
<rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:wfw="http://wellformedweb.org/CommentAPI/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	>

<channel>
	<title>debil &amp;laquo; WordPress.com Tag Feed</title>
	<link>http://wordpress.com/tag/debil/</link>
	<description>Feed of posts on WordPress.com tagged "debil"</description>
	<pubDate>Mon, 13 Oct 2008 06:39:10 +0000</pubDate>

	<generator>http://wordpress.com/tags/</generator>
	<language>en</language>

<item>
<title><![CDATA[Karcenia chłopcu nie żałuj, gdy rózgą uderzysz - nie umrze. ]]></title>
<link>http://mojstary.wordpress.com/?p=121</link>
<pubDate>Wed, 01 Oct 2008 22:08:56 +0000</pubDate>
<dc:creator>mojstary</dc:creator>
<guid>http://mojstary.pl.wordpress.com/2008/10/01/karcenia-chlopcu-nie-zaluj-gdy-rozga-uderzysz-nie-umrze/</guid>
<description><![CDATA[Tytuł zaslyszany gdzieś i zapisany w draftach dokładnie 10 lipca, jak widać wszystko potrzebuje ]]></description>
<content:encoded><![CDATA[<p>Tytuł zaslyszany gdzieś i zapisany w draftach dokładnie 10 lipca, jak widać wszystko potrzebuje czasu ;D</p>
<p>Dzisiaj doszedłem do wniosku, że byłem spokojnym dzieckiem, nawet bardzo spokojnym, nieśmiałym, można by powiedzieć nawet zakompleksionym chociaż nie były to kompleksy jakiejś natury cielesnej. Gruntowne zmiany w moim życiu nadeszły w 5 albo 6 klasie podstawówki, przestałem przytakiwać na wszystko i zacząłem walczyć o wszystko jak przykazano człowiekowi. Dorastałem po prostu, ale te dorastanie w nieporównywalnym stopniu odbiegało od tego co dzisiaj nazywa się dorastaniem.<!--more--><br />
Może dlatego też okres gimnazjum wspominam najczulej. I próbuję sobie przypomnieć albo przeanalizować wszystkie te głupoty które robiłem, robili, robiliśmy w tym okresie i jak daleko pamięcią sięgam nie były nam w głowie dragi, gwałty, a rozrywki odbiegały daleko od tych które są uskuteczniane dzisiaj. Jedyne co mogłoby się wydawać niedobre ale jednak w jakimś stopniu naturalne to fascynacja alkoholem i dziewczynami ale nie w skali gwałtu czy izby wytrzeźwień. Nie piłem piwa pod domem, na ławce, też nie rzygałem przez tą samą ławkę kilka godzin później, bo co tu dużo gadać, bałem się rodziców jak ognia, nie chodziłem na dyskoteki, aż do ostatniej klasy gimnazjum, nie tabletowałem się, nie tabletuje się do dzisiaj, nawet na upartego nie wiem czy to się kurwa łyka czy wciera, ale chyba łyka bo to wkońcu tabletki..</p>
<p>Ale zacznę od początku…<br />
Będąc kilku letnim dzieckiem broiłem, jak to każde, czasem coś strzaskało się, czasem wylało nie żeby specjalnie no ale przez nieuwagę. Co prawda w przeciwieństwie do Stuqa który pisał już o tym, zawsze dostawałem co chciałem ale tutaj znowu, nie przez wymuszanie czy „naciskanie” na rodziców ale przy okazji np.: urodzin, gwiazdk-srastki itd.<br />
Jakby nie patrzeć byłem spokojnym i grzecznym dzieckiem, no i co by nie powiedzieć, nigdy nie rzucałem się na rodziców z pięściami, nie plułem, nie tłukłem w napadzie szału, nie demolowałem mieszkania, nie przeklinałem. Rodziców słuchałem się zawsze i jednakowo posłusznie. Nie miałem ADHD od sztucznie barwionych napoi. Moi rodzice nie potrzebowali Super Niani żeby ukarać mnie, nakarmić albo iść ze mną na spacer. No i widzę co dzieje się w telewizji w tym programie, no i widzę to samo na ulicy i u znajomych.<br />
Taka dygresja -zauważył ktoś, że tam , kurwa, nie ma biednych ludzi? Zazwyczaj pałeczkę pierwszeństwa w problemach z dziećmi mają dorobkiewicze którzy chyba są zbyt bogaci albo zajęci, żeby zajmować się takimi pierdołami jak wychowanie dziecka, w następnej kolejności problemy z wychowaniem mają młodzi rodzice. Dziwne, że takich problemów nie ma w rodzinach biednych i średnio zamożnych i tych „nieynteligenckich”? Pamiętajcie, że bieda to nie to samo co patologia - w rodzinach patologicznych problemy są innej natury.</p>
<p>Kurwica mnie bierze kiedy słyszę, że rząd chce wprowadzić jakiś bezsensowny zakaz bicia dzieci. Kurwica mnie bierze tym bardziej, że - z całym przekonaniem mówię  - bijcie dzieci więcej i mocniej, żeby je wychować na porządnych ludzi. Generalnie poprę akcje tego typu wtedy, jeżeli zbiorę wszystkie tazoo z laysów i ściągnę całe porno z sieci. Każdy który ma więcej niż 30 lat i czyta to, dochodzi do wniosku, że przecież on sam dostawał lanie od rodziców i czy mu to wyszło na gorsze? Czy jest jakiś ułomny z tego powodu? Ma jakieś bariery psychiczne? Mało tego, że dostawał wpierdol od rodziców ale był bity też przez nauczycieli długimi drewnianymi linijkami (no to trochę przesada, żeby pozwalać bić swoje dzieci obcym ludziom).<br />
Kiedy wprowadzą taki zakaz dzieci w podstawówkach które i tak są już cwańsze i bardziej spaczone niż powinny będą donosić na rodziców za każdego klapsa – ciekawe co wtedy zrobi rząd? Przystąpi do karania „złych” rodziców? Czy zorganizuje akcje „Super Niania w każdym domu”?<br />
Tutaj znowu można powtórzyć „jak se pościelisz tak się wyśpisz”. No cóż ale to tylko zdanie starego onanisty, co ja mogę wiedzieć o wychowaniu dzieci.</p>
]]></content:encoded>
</item>
<item>
<title><![CDATA[Rodzicem być? Superniania potrzebna od zaraz!]]></title>
<link>http://stuq.wordpress.com/?p=139</link>
<pubDate>Mon, 22 Sep 2008 15:54:20 +0000</pubDate>
<dc:creator>stuQ</dc:creator>
<guid>http://stuq.pl.wordpress.com/2008/09/22/rodzicem-byc-superniania-pomocna-od-zaraz/</guid>
<description><![CDATA[Cześć Wam.
Publikuję najdłużej tworzony tekst mojego autorstwa w historii wszechświata. Data u]]></description>
<content:encoded><![CDATA[<p>Cześć Wam.<br />
Publikuję najdłużej tworzony tekst mojego autorstwa w historii wszechświata. Data utworzenia pliku „rodzicem być.doc” to 15 luty 2008 roku. Od tego dnia przez te ponad 8 miesięcy na przemian pisałem, kasowałem, włączałem Worda i go wyłączałem. Wiecie jak smakuje przysłowiowy „odgrzewany kotlet”? To pomyślcie, że ten kotlet odgrzewany był nie raz, a kilkadziesiąt razy. Tak, więc pozostawiam Was, z tym czarnym, śmierdzącym sucharem. Po ponad 8 miesiącach ciąży urodziłem. Wyszło, co wyszło. Nie mogłem na to już patrzeć. Chciałem poruszyć ten temat, ale za cholerę nie potrafiłem napisać tego jakoś składnie. Wyszły nieudane skrawki moich myśli. Wybaczcie też kilka faktów, które na dzień dzisiejszy są nieprawdą. Mój wiek, pogoda itd… Wynika to z tego, że ten tekst powstawał na przełomie tylu miesięcy. A w Polsce przez 8 miesięcy działo się wiele. Nie zmieniałem tego, bo nie mam już na to sił i chęci.<br />
Zażyjcie jakiś ziółek i spróbujcie to przetrawić.<!--more--></p>
<p>18 lat już użerają się ze mną rodzice ;)<br />
No może przesadziłem. Od 18 lat moi rodzice starali się mnie wychować na porządnego człowieka. Chyba standard, że rodzice chcą dla dziecka jak najlepiej.<br />
Na wszystko w moim życiu przychodził czas. Stopniowo, bez pośpiechu. Maskotki, klocki Duplo, potem Lego, pierwszy komputer Comodore 64, konsola PSX, „nowoczesny komputer”. Pierwszy telefon komórkowy dostałem kilkanaście miesięcy temu…</p>
<p>Nigdy nie byłem rozpieszczany, ale nigdy nie było też tak, że musiałem iść do kogoś, aby czegoś spróbować, zobaczyć itd. Zawsze wiedziałem, że jak coś chcę, a rodzice mówią „NIE” to znaczy, że tego nie będzie – przynajmniej na tą chwilę…Można powiedzieć, że trzymali mnie „krótko”, ale to zbyt drastyczne określenie. Gdy czegoś nie wolno było mi robić ja o tym wiedziałem i nie robiłem, gdy miałem być cicho – byłem. Gdy wiedziałem, że mogę robić, „co chcę” robiłem to.</p>
<p>Nikt mnie nie bił, nie było kar. Jestem już pełnoletni, na niektóre sprawy patrzę z większym dystansem, niektóre są mi bliskie, inne mnie wkurwiają, czasem sobie zaklnę, gdy jest powód, czasem i bez niego się zdarzy. Staram się być kulturalny, miły, szanuję ludzi, zawsze chętnie pomagam, nigdy nie licząc na jakiekolwiek odwzajemnienie. Bywa, że jestem chamski, wredny, w najmniej oczekiwanym momencie potrafię komuś powiedzieć coś tak wrednego, że nawet się tego nie spodziewa. Przeważnie tego żałuję i staram się to „odkręcić”. Czasami się udaje, czasami niestety nie…</p>
<p>Mój charakter kształtowali przede wszystkim rodzice, ale oprócz tego także rówieśnicy, szkoła, podwórko etc.<br />
Patrząc na rówieśników zauważam, że w większości przypadków jest u nich podobnie. Są także nieliczne przypadki „patologii”, ale widocznie tak być musi.</p>
<p>Do czego zmierzam?<br />
Ano do tego, że obserwując w dzisiejszych czasach rodziców i ich pociechy dochodzę do wniosku, że nie potrafią wychować własnych dzieci. Wystarczy przejść się do marketu, kościoła, parku itd. i zobaczyć, co wyprawiają te dzieciaki i jednocześnie ich matki…Zero zgrania, zero dyscypliny. Dziecko tupnie nogą i dostaje to, co chce. Krzyknie i mamusia dla świętego spokoju zrobi wszystko, co dzieciak chce…Nie potrafi wychować synka i od razu stwierdza u niego ADHD usprawiedliwiając się wszędzie…</p>
<p>Zrobiło się ciepło. Grupki małoletnich gnojków znowu wydzierają się pod oknami mojego bloku. Wszystko byłoby ok., gdyby nie fakt, że te dzieciaki klną bardziej niż aktorzy w „Fali zbrodni”. Większość z nich nie skończyła nawet drugiej klasy podstawówki – ba, większość z nich nie wyszła jeszcze z przedszkola, a są już zdemoralizowani do granic. Teksty typu „podaj kurwa tą piłkę”, „co ty kurwa robisz” są na porządku dziennym. I żeby to była jeszcze męska część tych dzieciaków, ale skąd – dziewczyny są na równi wulgarne jak i chłopcy.<br />
Jak już przy dziewczynach jesteśmy - kolejna sytuacja, którą widziałem pod moim blokiem. Dziewczyny z 4, góra 5 klasy podstawówki – na całą japę śpiewają jakieś przyśpiewki gieksy i ruchu na zmianę. No paranoja…</p>
<p>Czy te dzieciaki w ogóle mają rodziców?</p>
<p>W czym tkwi problem? Zmutowane dzieciaki się rodzą teraz? Czy co?<br />
Swojego dziecka jeszcze nie mam – możecie powiedzieć, że łatwo mi mówić jak sam nie miałem okazji spróbować kogokolwiek wychować i zrobić to tak, aby pociecha się nie buntowała, a słucha się i była grzeczna. Dzieci chcę mieć. Co będzie nie wiem. Ale wiem jedno: po narodzinach pociechy moim celem będzie wychować je w taki sposób, w jaki wychowała mnie moja matka i ojciec z drobnymi modyfikacjami. Brzmi banalnie prosto. W teorii wszystko jest proste, praktyka będzie trudniejsza, ale to zależy tylko i wyłącznie od mojego zaangażowania.</p>
<p>Swego czasu na TVNie można było zobaczyć program „Superniania”, w którym to nieudolność rodziców obserwowała kobieta, która potrafiła zdziałać cuda… Kilka lat problemów rodziców z dzieckiem likwidowała w kilkanaście dni. Cuda Jezusa przy tym, co wyprawiała ta babka to nic. Po obejrzeniu kilku odcinków byłem zaszokowany. Nie wiem tylko, co było gorsze – popieprzone bachory czy jeszcze bardziej popieprzeni rodzice? No, bo czy normalnym jest usprawiedliwianie czynów dziecka tym nieszczęsnym ADHD? Kilkuletnie dziecko okładające matkę pięściami do tego klnące jak szewc – takie obrazki w Superniani bywały często. </p>
<p>Czy 2 dorosłe osoby, które decydują się na dziecko są na tyle niedojrzałe, że gdy ono jest już na tyle duża by samodzielnie chodzić, mówić, krzyczeć i strzelać fochy nie umieją sobie z nim poradzić? To zakrawa o kpinę. </p>
<p>Od pierwszej klasy technikum wraz z kolegą obserwuję babę z dwoma bliźniakami płci męskiej, którzy „odwożeni” są przez mamusię do przedszkola. Babę zabiłbym za sam fakt jej istnienia, tych 2 gówniarzy za to, że byli przy niej. Ta kobieta nie ma za grosz inteligencji. Chamskie babsko, które myśli, że z dwoma skrzatami obok siebie może wszystko. Na liczne uwagi ze strony współpasażerów odpowiada głupim, irytującym mnie uśmieszkiem i stwierdzeniem, „bo są małe’ itd. Dla przykładu: w miarę pusty autobus, stoję z kolegami z przodu, bo przodem weszliśmy. Przystanek, na którym wsiadła ta baba – otwierają się drzwi, wchodzi środkiem, po czym przepycha się ze środka na sam przód z 2 bachorami. Między mnie, a kumpla. No chuj by ją strzelił. Ona to robi celowo. Bo wie, że jej nienawidzimy z kolegą. A zaczęło się od tego jak chciała wywalić z siedzenia mojego kolegę, bo dzieciaki muszą siąść… Ale wracając do autobusu. Po chwili jeden z bachorów zaczął gwizdać gwizdkiem, który przyklejony był za pomocą taśmy do parasolki. Baba, która siedziała po przeciwnej stronie zaczęła strzelać dziwne miny. Ta głupia cipa to zauważyła i skomentowała z głupim uśmieszkiem, „bo teraz robią dzieciom gwizdki przy parasolkach”. Nie skończyłem politechniki, ba, nawet technikum jeszcze nie ukończyłem, ale i bez tego widziałem, że ten gwizdek był przyczepiony taśmą. Nie trzeba mieć siły Pudziana, aby ten gwizdek usunąć, nie trzeba być filozofem, żeby powiedzieć 6-latkowi „przestań się tym bawić, proszę”. Powinni odebrać prawa rodzicielskie tej babie ;/</p>
<p>Wypadałoby ten chaos jakoś podsumować, ale nie koniecznie chce mi się robić to, co wypada. Zapominam o tym tekście. Może kiedyś powstanie Rodzicem być 2.</p>
]]></content:encoded>
</item>
<item>
<title><![CDATA[Katzencontent]]></title>
<link>http://2und40.wordpress.com/?p=567</link>
<pubDate>Wed, 17 Sep 2008 07:24:24 +0000</pubDate>
<dc:creator>Brandenburgerin</dc:creator>
<guid>http://2und40.pl.wordpress.com/2008/09/17/katzencontent/</guid>
<description><![CDATA[Ja, auch wir kommen heute nicht an einer Katze vorbei. Aber das Tier, was die heute bei Ehrensenf vo]]></description>
<content:encoded><![CDATA[<p>Ja, auch wir kommen heute nicht an einer Katze vorbei. Aber das Tier, was die heute bei Ehrensenf vorgestellt haben, ist mal endgeil :)</p>
<p><span style='text-align:center; display: block;'><object width='425' height='350'><param name='movie' value='http://www.youtube.com/v/muLIPWjks_M'></param><param name='wmode' value='transparent'></param><embed src='http://www.youtube.com/v/muLIPWjks_M&rel=0' type='application/x-shockwave-flash' wmode='transparent' width='425' height='350'></embed></object></span></p>
]]></content:encoded>
</item>
<item>
<title><![CDATA[Ecuador: Montezuma's Revenge?]]></title>
<link>http://thisislifeinaustin.wordpress.com/?p=360</link>
<pubDate>Tue, 09 Sep 2008 23:27:20 +0000</pubDate>
<dc:creator>Lyssa</dc:creator>
<guid>http://thisislifeinaustin.com/2008/09/09/ecuador-montezumas-revenge/</guid>
<description><![CDATA[Yes, I was enjoying the food. Perhaps a little too much? Yesterday I felt debil &#8211;meaning I was]]></description>
<content:encoded><![CDATA[<p>Yes, I was enjoying the food. Perhaps a little too much? Yesterday I felt <em>debil </em>--meaning I was bedridden with a debilitating tiredness, stemming probably from dehydration (a factor of the nine hours spent on a bus Sunday ... didn't want to have to pee!). I slept most of yesterday, thought the worst was over, but then was struck with "traveler's sickness" ... I needn't elaborate. A few Immodium later, I'm up and around--oh the irony!--the town of <em>Banos*.</em></p>
<p>My brother commented that tourist towns in South and Central America are a lot like Austin. Puzzled, I asked him to explain, and he emphasized two main points: the local businesses striving to carve a niche out for themselves, and the general attitude of play and relaxation, rather than busy-busy working. It makes some sense, but it's also a simplification of all that is Austin. In Austin, local stores fight for their place; here, local stores are all that can exist, because it cuts into Wal-Mart's profit margins to ship their goods over mountains and through valleys to get to the Amazon. In Austin, a person works hard so they can play hard; here, while people are certainly more relaxed than in the US, they have to work to ensure that tourists can relax. They may relax as well, but not by visiting the US. </p>
<p><em>Tengo que irme</em> ... </p>
<p> </p>
<p>*Banos means both bath and bathrooms in Spanish ... this town is named for its natural hot spring baths.</p>
]]></content:encoded>
</item>
<item>
<title><![CDATA[Google prawdę ci powie. Debilne problemy, bezmózgich kreatur.]]></title>
<link>http://stuq.wordpress.com/?p=128</link>
<pubDate>Tue, 09 Sep 2008 19:10:39 +0000</pubDate>
<dc:creator>stuQ</dc:creator>
<guid>http://stuq.pl.wordpress.com/2008/09/09/google-prawde-ci-powie-debilne-problemy-bezmozgich-kreatur/</guid>
<description><![CDATA[Tak sobie pisze te notki, przy okazji patrząc na to, co ludzie wpisali w wyszukiwarce trafiając w ]]></description>
<content:encoded><![CDATA[<p>Tak sobie pisze te notki, przy okazji patrząc na to, co ludzie wpisali w wyszukiwarce trafiając w moje jakże skromne progi. Nie wiem czy robią sobie żarty (napisałem to tylko dla dodania pewnej niepewności dla was, bo tak faktycznie ja w to nie wierzę), czy też są kompletnymi debilami, które zostały poczęte w wyniku nieudanego skrzyżowania żaby z jeleniem (brzmi dziwnie, ale to jest bliższe prawdy). Stawiam na to, że w większości jesteście istotami rozumnymi, które potrafią poradzić sobie z większością problemów. Wierzę, dlatego też nie będzie o was, a o tych, którzy sobie nie radzą. A jak sobie nie radzą, to albo zamykają się w sobie i udają w kącie, że mają padaczkę, albo pytają się matki, ojca, kuzyna, kolegi, najlepszej „psiapsiółki” jak wybrnąć z kłopotu. Ale życie lubi zaskakiwać. Dlatego jest jeszcze jedna grupa. Należą do niej ci wszyscy, którzy na pytanie, „jaka pogoda za oknem” zaczynają gorączkowo wyszukiwać danych w wyszukiwarce Google.<!--more--></p>
<p>Startujemy.</p>
<p>Kilka z moich tekstów dotyczy w pewnym sensie zagadnień z tematyki miłość. Niestety wiele osób nie rozumie tych tekstów i pisze swoje smętne wywody w ogóle nie na temat. Ale nie ważne. Ważne jest to, że przy okazji pojawienia się tekstu np. „Dlaczego nie mam dziewczyny, dlaczego jestem sam? Bo, bo, bo…” wordpressowe frazy wyszukiwarek pokazały mi mnóstwo haseł, które ludzie wpisywali w Google. W większości przypadków były to pytania (czujecie ten klimat? Zadawać pytanie wyszukiwarce…) np.:, „dlaczego nie mam dziewczyny”, „jak powiedziec drugiej osobie ze ja kocham”, „dlaczego nikogo nie mam”, „dlaczego jesteś chujem”, „czy dziewczyna moze isc sama na impreze”, „dlaczego chce mi sie walic konia”. Ale były także stwierdzenia, np.: „"jestem gejem ale kocham dziewczynę”, „mam 24 lata nie mam dziewczyny”. Od razu piszę, że składnia, język są oryginalne. Więcej fraz wam nie zdradzę, będzie o tym inna notka.</p>
<p>Już nawet nie czytam tych haseł na bieżąco. Co jakiś czas pisząc ze znajomymi z braku laku wchodzę w te statystyki i wklejam im te złote myśli. Moja samoocena powiększa się i staje dęba jak kutas murzyna w filmie pornograficznym. Po chwili dzikiego śmiechu następuje chwila refleksji… Czy ja śnię? Czy ludzie do tego stopni skretyniali, że pytają się „komputera” jak mają znaleźć miłość swojego życia? Czy w XXI wieku ludzie w swoich mózgach nie posiadają żadnej wiedzy, a jedyne informacje, jakie czerpią to te, z Internetu, „prasy” (celowo, w „”, bo możecie się domyśleć, o jakie pisma mi chodzi) etc? Czasami idąc na przystanek mam wrażenie, że każdy, kto mnie mija jest potencjalnym debilem,. Który spytał się „gugli” jak radzić sobie w życiu. Patrzę na tą ofiarę i lewym okiem widzę scenę morderstwa takiego osobnika, a prawym okiem widzę tego kretyna siedzącego w swoim pokoju z drżeniem w rękach wpisującego takie rzeczy w necie. Chciałbym być duszkiem, który niezauważalnie wchodzi do pokoju takiego stwora i obserwuje jego zachowanie. </p>
<p>Ręce człowiekowi opadają. Nachodzi mnie pytanie: Jak żyli ludzie powiedzmy 50 lat temu, kiedy nie mieli komputera, kiedy jedyną gazetą, którą mogli przeczytać to szara kartka z nikomu niepotrzebnymi informacjami, kiedy Internet pojawiał się jedynie w książkach fantasty? No jak oni kurna żyli?<br />
Nie potrafię wczuć się w osobę, która ma 24 lata, wracając z pracy siada do swojego „blaszaka”, klika 2 razy lewym klawiszem myszy na ikonę z niebieskim „E”, w pośpiechu wklepuje „www.google.pl” i wpisuje nurtujące go zdanie „mam 24 lata nie mam dziewczyny”. Kim jest taka osoba, jak wygląda, co je na śniadanie, jakiego wyznania? Cholera, interesuje mnie to strasznie. Spotkać debila XXI wieku. Byłby inspiracją do moich dalszych tekstów.</p>
<p>Jeżeli jesteś jednym z dziesiątek tych, którzy poprzez Internet próbują znaleźć swoją dziewczynę, laski z dużymi cyckami na fotka.pl, (takich rzeczy też szukają), zdjęcia kobiet, które palą itd., jeżeli swoją wyszukiwarkę traktujesz jak przyjaciela, jeżeli myślisz, że odpowie ci dlaczego nie masz laski mając 24 lata, to kurwa ogarnij się baranie. Wyłącz monitor i wyjdź na dwór. Weź sobie zimny prysznic, spójrz w lustro i znajdź, chociaż zalążek inteligencji, której jesteś pozbawiony. A jak nie możesz żyć bez „gugli” to wpisz tam „poradnia psychiatryczna”, znajdź numer telefonu i umów się na spotkanie. Chociaż wątpię w to, że ktoś ci pomoże…</p>
]]></content:encoded>
</item>
<item>
<title><![CDATA[La dicha del defensor]]></title>
<link>http://dichoso.wordpress.com/?p=88</link>
<pubDate>Tue, 02 Sep 2008 00:30:02 +0000</pubDate>
<dc:creator>pacifista</dc:creator>
<guid>http://dichoso.pl.wordpress.com/2008/09/01/88/</guid>
<description><![CDATA[
Dichoso el que piensa en el débil;
el Señor lo librará en el día de la desgracia. 
El Señor l]]></description>
<content:encoded><![CDATA[<p style="text-align:center;"><strong><em><a href="http://dichoso.files.wordpress.com/2008/09/famine.jpg"><img class="aligncenter size-full wp-image-89" src="http://dichoso.wordpress.com/files/2008/09/famine.jpg" alt="" width="315" height="180" /></a></em></strong></p>
<p style="text-align:center;"><strong><em>Dichoso el que piensa en el débil;<br />
el Señor lo librará en el día de la desgracia. <br />
El Señor lo protegerá y lo mantendrá con vida;<br />
lo hará dichoso en la tierra<br />
y no lo entregará al capricho de sus adversarios.<br />
</em></strong>Salmos 41:1-2</p>
<p style="text-align:justify;">¿Cuándo fue la última vez que saliste a defender al débil y desamparado? Para los hijos de Dios esto no es una opción sino un mandamiento y todos sabemos que a Dios le agrada la obediencia. Esto quizá no signifique que vamos a dejar a un lado todas nuestras responsabilidades para convertirnos en una especie de Robin Hood o cualquier otro tipo de héroe de tira cómica. Lo que sí quiere decir es que si nos enteramos de una situación donde alguien débil está siendo abusado por alguien más poderoso debemos denunciar e intervenir para corregir esa injusticia.</p>
<p style="text-align:justify;">La recompensa para quien así actúa está claramente descrita en la palabra de hoy: vida, protección, dicha y  defensa de parte de Dios, lo cual no nos puede ser arrebatado.</p>
<p style="text-align:justify;">He aquí otro de los fundamentos de la dicha del hijo de Dios.</p>
<p style="text-align:justify;"> </p>
<p style="text-align:justify;"><a href="http://dichoso.wordpress.com/versions/?action=getVersionInfo&#38;vid=42"><strong>Nueva Versión Internacional</strong></a><strong> (NVI)</strong></p>
<p>Copyright © 1999 by <a href="http://www.ibs.org/">International Bible Society.</a></p>
<p style="text-align:justify;"><a href="http://www.biblegateway.com/bg_versions/bgclick.php?what=23"><img src="http://www.biblegateway.com/bg_versions/bgview.php?what=23" border="0" alt="" align="center" /></a> <a href="http://www.biblegateway.com/bg_versions/bgclick.php?what=17"><img src="http://www.biblegateway.com/bg_versions/bgview.php?what=17" border="0" alt="" align="center" /></a> <a href="http://www.biblegateway.com/bg_versions/bgclick.php?what=2"><img src="http://www.biblegateway.com/bg_versions/bgview.php?what=2" border="0" alt="" align="center" /></a></p>
]]></content:encoded>
</item>
<item>
<title><![CDATA[LA PRIMERA, EN LA FRENTE]]></title>
<link>http://chavaldejalon.wordpress.com/?p=74</link>
<pubDate>Fri, 08 Aug 2008 14:57:14 +0000</pubDate>
<dc:creator>chavaldejalon</dc:creator>
<guid>http://chavaldejalon.pl.wordpress.com/2008/08/08/la-primera-en-la-frente/</guid>
<description><![CDATA[Tenía yo ganas de ver como discurría el primer pleno del Ayuntamiento de La Muela después del 27-]]></description>
<content:encoded><![CDATA[<p style="font-size:14px;font-family:arial,helvetica,sans-serif;" align="justify"><img class="alignright" src="http://www.viajeros.com/imagenes/rocio/7tips_dinero/7tips_dinero.jpg" alt="" width="328" height="246" />Tenía yo ganas de ver como discurría el primer pleno del Ayuntamiento de La Muela después del 27-M. Tenía ganas de ver si esa movilización por parte de PSOE y PP en el periodo electoral iba a tener continuidad mediante una oposición activa o simplemente la movilización se debió a la pura y dura captura de votos.</p>
<p style="font-size:14px;font-family:arial,helvetica,sans-serif;" align="justify">Y tras 20 minutos de pleno...... la primera en la frente. A la propuesta de establecer sueldos de 30.000 euros anuales a 5 concejales del PAR y 39.000 euros anuales a la alcaldesa (dado que al parecer el volumen de trabajo en el consistorio hace necesaria una dedicación exclusiva por parte de los siete concejales, dedicación exclusiva que no era necesaria en el mes de abril de 2007) los dos concejales del PP votan SI, un concejal del PSOE vota SI y la otra concejala del PSOE se abstiene, o sea, no se opone.</p>
<p style="font-size:14px;font-family:arial,helvetica,sans-serif;" align="justify">Ante esto, ¿qué nos podemos esperar de la oposición municipal durante los cuatro años venideros? Más de lo mismo. Ambos partidos llevaban en su programa electoral la racionalización del gasto público y el despilfarro era una de las críticas que desde el PP y el PSOE de La Muela se realizaron en la campaña electoral a la gestión municipal del PAR, cosa que no les ha impedido apoyar el establecimiento de sueldos de 30.000€ anuales a los concejales del PAR en el primer pleno de la nueva corporación. ¿Ya no se acuerdan de la deuda de 3´4 millones de euros con Hacienda? ¿Ya no se acuerdan de la auditoría que la Alcaldesa prometió cuando retornó en diciembre de 2006 para “limpiar la nebulosa que cernía sobre el ayuntamiento”?</p>
<p style="font-size:14px;font-family:arial,helvetica,sans-serif;" align="justify">Al parecer, la oposición se limita a los 15 días de la campaña electoral, algo especialmente sonrojante si nos referimos al PSOE, partido que dice defender una ideología de izquierdas.</p>
<p style="font-size:14px;font-family:arial,helvetica,sans-serif;" align="justify"><a title="Pedro Bartolomé Pérez" href="http://pedrobartolome.blogia.com/">Pedro Bartolomé Pérez</a>. Ligallo <a title="CHA - La Muela" href="http://lamuelapositiva.wordpress.com/">CHA - La Muela</a>.</p>
]]></content:encoded>
</item>
<item>
<title><![CDATA[CHA CONSIDERA ABUSIVOS LOS 189.000 EUROS QUE SE HAN PUESTO DE SUELDOS LOS EDILES Y LA ALCALDESA DEL EQUIPO DE GOBIERNO DEL PAR DEL AYUNTAMIENTO DE LA MUELA]]></title>
<link>http://chavaldejalon.wordpress.com/?p=64</link>
<pubDate>Mon, 04 Aug 2008 18:49:47 +0000</pubDate>
<dc:creator>chavaldejalon</dc:creator>
<guid>http://chavaldejalon.pl.wordpress.com/2008/08/04/cha-considera-abusivos-los-189000-euros-que-se-han-puesto-de-sueldos-los-ediles-y-la-alcaldesa-del-equipo-de-gobierno-del-par-del-ayuntamiento-de-la-muela/</guid>
<description><![CDATA[AYUNTAMIENTO DE LA MUELA
A pesar de que Hacienda reclama en estos momentos al ayuntamiento de La Mue]]></description>
<content:encoded><![CDATA[[caption id="" align="alignright" width="302" caption="AYUNTAMIENTO DE LA MUELA"]<img src="http://zaragozaciudad.net/baldexalon/upload/20070628163813-ayuntamiento-de-la-muela-baldexalon-.jpg" alt="AYUNTAMIENTO DE LA MUELA" width="302" height="203" />[/caption]
<p style="font-size:14px;font-family:arial,helvetica,sans-serif;" align="justify">A pesar de que Hacienda reclama en estos momentos al ayuntamiento de La Muela más de tres millones de euros, y sigue siendo el único municipio aragonés que está siendo investigado por la Fiscalía de Urbanismo, el equipo de Gobierno del PAR, encabezado por María Victoria Pinilla, no ha dudado en incrementar los gastos del consistorio en 189.000 euros en sueldos anuales al ponerse ella y cinco ediles del PAR sueldos de entre 30.000 y 39.000 euros.</p>
<p style="font-size:14px;font-family:arial,helvetica,sans-serif;" align="justify"><a title="CHA La Muela" href="http://lamuelapositiva.wordpress.com/">CHA La Muela</a> considera abusiva la cantidad. "Estamos hablando de un municipio de casi 4.000 habitantes, en el que es difícilmente justificable que casi todo el equipo de Gobierno tenga que tener dedicación exclusiva y con unos sueldos que oscilen entre 30.000 y 39.000 euros", ha declarado <a title="Adrián Tello" href="//zaragozaciudad.net/baldexalon">Adrián Tello</a>, coordinador de <a title="CHA La Muela" href="http://lamuelapositiva.wordpress.com/">CHA La Muela</a>, quien ha señalado que su partido respeta y comparte el que pueda haber alguna dedicación exclusiva, además de la de la propia alcaldesa, pero esto no.</p>
<p style="font-size:14px;font-family:arial,helvetica,sans-serif;" align="justify">Hay que señalar que en estos momentos ningún municipio con el volumen de población con el que cuenta La Muela gasta ese dinero en pagar a los integrantes de su Equipo de Gobierno.</p>
]]></content:encoded>
</item>
<item>
<title><![CDATA[Alejado de Dios? ]]></title>
<link>http://evangelicosyteologiagay.wordpress.com/?p=149</link>
<pubDate>Tue, 08 Jul 2008 20:56:04 +0000</pubDate>
<dc:creator>pauloarieu</dc:creator>
<guid>http://evangelicosyteologiagay.pl.wordpress.com/2008/07/08/alejado-de-dios/</guid>
<description><![CDATA[Alejado de Dios?
.fullpost{display:inline;}
Si Estás Débil y Alejado de Dios?




Por más pelícu]]></description>
<content:encoded><![CDATA[<h4 class="post-title" style="text-align:center;"><span style="color:#333300;">Alejado de Dios?</span></h4>
<div class="post-body">.fullpost{display:inline;}</p>
<div style="font-family:verdana;text-align:center;"><span style="font-size:medium;"><strong>Si Estás Débil y Alejado de Dios?</strong></span></div>
<div class="separator" style="text-align:center;clear:both;"><a href="http://bp3.blogger.com/_C25vqjaIxbU/SHLuH_pc5VI/AAAAAAAAEVg/tpUKYE6M95I/s1600-h/alejado-de-Dios.jpg"><img style="border:0 none;" src="http://bp3.blogger.com/_C25vqjaIxbU/SHLuH_pc5VI/AAAAAAAAEVg/1ZLptOtyBkM/s320-R/alejado-de-Dios.jpg" alt="" /></a></div>
<div style="font-family:verdana;"><span style="font-size:x-small;"><br />
</span></div>
<div style="font-family:verdana;"><span style="font-size:x-small;"><span class="fullpost"></p>
<p>Por más películas XX que veas, por más masturbaciones te hagas, por más pecador(a) que te sientas y el temor que sientas por saber que con Dios no se juega y que es temible. Aunque sepas que le has fallado mucho, y te sientas avergonzado</p>
<p>1-Nunca dejes de pedir perdón a través de Cristo.<br />
2-Nunca dejes de congregarte.<br />
2-Nunca dejes de leer la Biblia.<br />
4-Nunca dejes de orar.<br />
5-Nunca dejes de ser sincero con Dios.</p>
<p>Porque alejarte de Él por la vergüenza que sientas, siempre será peor para ti.</p>
<p>Que Dios continue la obra en nosotros ! </span></span></div>
<div style="font-family:verdana;">
<h2 class="title">Articulos Relacionados</h2>
<div class="widget-content">
removeRelatedDuplicates();<br />
printRelatedLabels();</p>
<ul>
<li><a href="http://devocionalescristianos.blogspot.com/2006/03/grafica-cristiana-como-esperar-la.html">[Grafica Cristiana]  COMO ESPERAR LA PAREJA EN EL SE�OR (E.B)</a></li>
<li><a href="http://devocionalescristianos.blogspot.com/2006/03/grafica-cristiana-las-emociones-como.html">[Grafica Cristiana]  LAS EMOCIONES �COMO CONTROLARLAS?</a></li>
<li><a href="http://devocionalescristianos.blogspot.com/2006/03/grafica-cristiana-eleccion-de-la.html">[Grafica Cristiana]  ELECCION DE LA PAREJA ((E.B en el tema de conflictos juveniles)</a></li>
<li><a href="http://devocionalescristianos.blogspot.com/2006/03/no-dejes-que-tu-amor-se-enfre.html">NO dejes que tu amor se enfríe</a></li>
<li><a href="http://devocionalescristianos.blogspot.com/2005/12/grafica-cristiana-amor-o-capricho.html">[Grafica Cristiana]  Amor o Capricho???</a></li>
<li><a href="http://devocionalescristianos.blogspot.com/2008/07/alejado-de-dios.html">Alejado de Dios?</a></li>
<li><a href="http://devocionalescristianos.blogspot.com/2008/07/20-consejos-para-jovenes.html">20 Consejos para Jovenes</a></li>
<li><a href="http://devocionalescristianos.blogspot.com/2008/07/test-para-saber-si-soy-un-adicto.html">Test para saber si soy un adicto a Internet</a></li>
<li><a href="http://devocionalescristianos.blogspot.com/2008/07/temas-juveniles-chatarra-espacial.html">Temas Juveniles - CHATARRA ESPACIAL</a></li>
<li><a href="http://devocionalescristianos.blogspot.com/2008/06/el-aborto-glatas-115.html">“EL ABORTO” Gálatas 1:15</a></li>
<li><a href="http://devocionalescristianos.blogspot.com/2008/06/perdi-mi-virginidad-ahora-que.html">Perdi Mi Virginidad ...ahora que ?</a></li>
<li><a href="http://devocionalescristianos.blogspot.com/2008/02/amistad-y-noviazgo-los-lmites-del-amor.html">Amistad y Noviazgo - Los Límites del Amor</a></li>
<li><a href="http://devocionalescristianos.blogspot.com/2008/01/noviazgo-cristiano-amistad-noviazgo-y.html">Noviazgo Cristiano - Amistad, noviazgo y alegria</a></li>
<li><a href="http://devocionalescristianos.blogspot.com/2007/11/noviazgo-cristiano-no-confundas-la.html">Noviazgo Cristiano - No confundas la amistad con el Amor</a></li>
<li><a href="http://devocionalescristianos.blogspot.com/2007/11/noviazgo-cristiano-el-noviazgo.html">Noviazgo Cristiano - El Noviazgo Cristiano</a></li>
<li><a href="http://devocionalescristianos.blogspot.com/2007/11/noviazgo-cristiano-cules-son-los.html">Noviazgo Cristiano - ¿Cuáles son los lineamientos bíblicos para tener citas con alguien?</a></li>
<li><a href="http://devocionalescristianos.blogspot.com/2007/10/noviazgo-cristiano-el-camino-para-el.html">Noviazgo Cristiano - El Camino para el Amor</a></li>
<li><a href="http://devocionalescristianos.blogspot.com/2007/10/video-clip-no-digas-no-acerca-del.html">Video Clip  - No digas No - Acerca del aborto</a></li>
<li><a href="http://devocionalescristianos.blogspot.com/2007/09/noviazgo-cristiano-el-noviazgo.html">Noviazgo Cristiano - El noviazgo "destructivo"</a></li>
<li><a href="http://devocionalescristianos.blogspot.com/2007/06/estudios-biblicos-masturbacion-como.html">Estudios Biblicos - MASTURBACION ¿COMO ENFRENTARLA Y SALIR VICTORIOSO?</a></li>
<li><a href="http://devocionalescristianos.blogspot.com/2007/04/cmo-tener-un-noviazgo-prxpero.html">Cómo tener un noviazgo próxpero</a></li>
<li><a href="http://devocionalescristianos.blogspot.com/2007/03/ser-yo-misma.html">Ser yo misma</a></li>
<li><a href="http://devocionalescristianos.blogspot.com/2007/02/el-aborto.html">EL ABORTO</a></li>
<li><a href="http://devocionalescristianos.blogspot.com/2007/01/perdonar-no-es-una-opcin-es-imperativo.html">Perdonar no es una opción, es imperativo</a></li>
<li><a href="http://devocionalescristianos.blogspot.com/2006/11/grafica-cristiana-antes-de-casarse.html">ANTES DE CASARSE</a></li>
<li><a href="http://devocionalescristianos.blogspot.com/2006/11/grupoministeriomujer-juventud-1.html">[GRUPOMINISTERIOMUJER] JUVENTUD 1</a></li>
<li><a href="http://devocionalescristianos.blogspot.com/2006/11/ce-peru-no-al-halloween.html">[CE-Peru] ¡¡NO AL HALLOWEEN!!</a></li>
<li><a href="http://devocionalescristianos.blogspot.com/2006/10/mujercristiana-la-nueva-era-46.html">[mujercristiana] LA NUEVA ERA 4/6</a></li>
<li><a href="http://devocionalescristianos.blogspot.com/2006/10/mujercristiana-la-nueva-era-parte-16.html">[mujercristiana] LA NUEVA ERA (PARTE 1/6)</a></li>
<li><a href="http://devocionalescristianos.blogspot.com/2006/09/grafica-cristiana-re-el-proposito-de.html">[Grafica Cristiana]  Re: El PROPOSITO DE DIOS EN TU VIDA...</a></li>
<li><a href="http://devocionalescristianos.blogspot.com/2006/09/grafica-cristiana-el-proposito-de-dios.html">[Grafica Cristiana]  El PROPOSITO DE DIOS EN TU VIDA...</a></li>
<li><a href="http://devocionalescristianos.blogspot.com/2006/09/grafica-cristiana-q-es-el-amor.html">[Grafica Cristiana]  q es el amor?</a></li>
<li><a href="http://devocionalescristianos.blogspot.com/2006/08/palabrasdefe-sexualidad-un-tema-que-no.html">[PalabrasDeFe] Sexualidad... un tema que no se enseña</a></li>
<li><a href="http://devocionalescristianos.blogspot.com/2006/07/grafica-cristiana-noviazgo-piensalo.html">[Grafica Cristiana]  Noviazgo - Piensalo dos veces</a></li>
<li><a href="http://devocionalescristianos.blogspot.com/2006/07/grafica-cristiana-el-divorcio-una.html">[Grafica Cristiana]  EL DIVORCIO, UNA REALIDAD PRESENTE Y LO QUE MENCIONA LA BIBLIA</a></li>
<li><a href="http://devocionalescristianos.blogspot.com/2006/07/el-noviazgo-bendecido-por-dios.html">EL NOVIAZGO BENDECIDO POR DIOS</a></li>
<li><a href="http://devocionalescristianos.blogspot.com/2006/06/grafica-cristiana-caricias-en-el.html">[Grafica Cristiana]  CARICIAS EN EL NOVIAZGO (ESTUDIO BIBLICO)</a></li>
<li><a href="http://devocionalescristianos.blogspot.com/2006/06/grafica-cristiana-mi-vida-en-las-manos.html">[Grafica Cristiana]  Mi vida en las manos de Dios</a></li>
<li><a href="http://devocionalescristianos.blogspot.com/2006/06/amistades-remendadas.html">Amistades Remendadas</a></li>
<li><a href="http://devocionalescristianos.blogspot.com/2006/06/jehova-nissi-derribando-argumentos.html">[Jehova Nissi] Derribando Argumentos</a></li>
<li><a href="http://devocionalescristianos.blogspot.com/2006/06/grupoministeriomujert-to-y-el-sexo.html">[GRUPOMINISTERIOMUJER]Tú, to y el sexo, </a></li>
<li><a href="http://devocionalescristianos.blogspot.com/2006/06/ce-peru-la-conducta-homosexual.html">[CE-Peru] La Conducta Homosexual</a></li>
<li><a href="http://devocionalescristianos.blogspot.com/2006/05/cada-30-segundos-se-produce-un-aborto.html">Cada 30 segundos se produce un aborto en Europa</a></li>
<li><a href="http://devocionalescristianos.blogspot.com/2006/05/un-mensaje-la-conciencia-no-naci-pero.html">Un Mensaje a la Conciencia - NO NACIÓ, PERO VIVE</a></li>
<li><a href="http://devocionalescristianos.blogspot.com/2006/04/me-cas-fuera-de-la-voluntad-de-dios.html">ME CASÉ FUERA DE LA VOLUNTAD DE DIOS</a></li>
<li><a href="http://devocionalescristianos.blogspot.com/2006/03/el-noviazgo-bendecido-por-dios.html">EL NOVIAZGO BENDECIDO POR DIOS </a></li>
<li><a href="http://devocionalescristianos.blogspot.com/2006/03/poder-sobre-el-mal.html"> Poder sobre el mal.</a></li>
<li><a href="http://devocionalescristianos.blogspot.com/2006/03/grafica-cristiana-el-tiempo-de.html">[Grafica Cristiana]  EL TIEMPO DE NOVIASGO (EstudioBiblico)</a></li>
<li><a href="http://devocionalescristianos.blogspot.com/2006/03/grafica-cristianaestas-solo-o-sola.html">[Grafica Cristiana]¿ESTAS SOLO O SOLA? (ESTUDIO BIBLICO)</a></li>
<li><a href="http://devocionalescristianos.blogspot.com/2006/03/grafica-cristiana-con-quien-me-casare.html">[Grafica Cristiana]  �CON QUIEN ME CASARE? (Estudio B.en el tema conflictos juveniles)</a></li>
</ul>
</div>
</div>
</div>
]]></content:encoded>
</item>
<item>
<title><![CDATA[Pokemony są wśród nas]]></title>
<link>http://ashganka.wordpress.com/?p=9</link>
<pubDate>Thu, 01 May 2008 13:04:05 +0000</pubDate>
<dc:creator>ashganka</dc:creator>
<guid>http://ashganka.pl.wordpress.com/2008/05/01/pokemony-sa-wsrod-nas/</guid>
<description><![CDATA[Przeglądając zasoby internetu prawie za każdym razem możemy natknąć się na nowy gatunek inter]]></description>
<content:encoded><![CDATA[<p><img class="alignleft" style="float:left;" src="http://i.ehow.com/images/GlobalPhoto/Articles/18772/pokemon-main_Full.jpg" alt="" width="150" height="150" />Przeglądając zasoby internetu prawie za każdym razem możemy natknąć się na nowy gatunek internautów szerzej znany jako PoKemoNy, inne równie czesto spotykane nazwy to Trolle czy dzieci Neo. Pokemony możemy jednak spotkać nie tylko w internecie ale i w realu.</p>
<p>Pokemony można spotkać, przeglądając np. forum Onetu czy Interii, stadnie występują również na wszelkich portalach społecznościowych, uwaga !!! szczególnie upodobały sobie serwis Fotka.pl. Tworzą też bezsensowne profile pseudo celebrities na naszej-klasie lub rozsyłają wszelkiego rodzaju spam i łańcuszki. Po czym rozpoznać Pokemona ? Otóż sprawa jest dosyć prosta.</p>
<p><!--more-->Pokemony bowiem posługują się dość skomplikowanym szczerzej nieznanym pismem.</p>
<p>Być może pochodzenia Klingońskiego, w każdym razie na pewno z kosmosu. Wystarczy, że włączysz</p>
<p>GG a na pewno wcześniej czy później otrzymasz wiadomość:<em> " CzE PoKLiKash ?",</em> masz wówczas pewność że po drugiej stronie ekranu grasuje Pokoemon. Jeśli w postach na forach internetowych napotkasz wyrażenia typu: jush, tesh, squl, ql, zajefajnie itp... uważaj bo Pokemony na pewno są gdzieś w pobliżu. Choć rzadko kiedy znają angielski ba nawet polski w ich postach roi się od anglojęzycznych zapożyczeń. Pokemony rzadko używają znaków diakrytycznych, nie</p>
<p>piszą także poprawnie ortograficznie. Pokemony mają tendencję do pisania jednym</p>
<p>ciągiem <em>np. SiEmaPoklKasH ? KoffuSiamCięKoChanieMoje &#60;3</em></p>
<p><strong>PoKemoNY BloGowe </strong></p>
<p>Tego typu Pokemony (głównie płci żeńskiej) nie są jeszcze niebezpieczne, zajmują się głównie pisaniem</p>
<p>KoFfnayCh BlOGasków na Onecie i zbieraniem tzw. komci w ilościach większych niż</p>
<p>inne Pokemony. Bloga takiego łatwo rozpoznać. Po pierwsze zazwyczaj zamiast bloga z komantarzami</p>
<p>jest to Blogasek z komciami. Pokemony zazwyczaj tworzą pamiętniki w kolorze różowym czy innym oczojebnym, jednocześnie przyozdabiając je ogromną ilością brokatu, dollsów i innych tego typu ozdób.</p>
<p><strong>PoKEmoNy ForuMOwe </strong></p>
<p>Niestety spośród tej grupy ewoluują jednostki wybitne ( głównie rodzaju męskiego) , które przechodzą transformację w Pokemony</p>
<p>forumowe. Ten rodzaj, grasuje zazwyczaj na forach dezorganizując kompletnie ich pracę.</p>
<p>Osobniki tej grupy charakteryzują się nie tylko skomplikowanym pismem ale</p>
<p>przedewszystkim kompletną nieumiejętnością zastosowania się do regulaminu , sianiem</p>
<p>zamętu, nieprzestrzeganiem netykiety i zadawaniem głupkowatych pytań. Niestety sposobów na</p>
<p>takie Pokemony, nie ma pownieważ  korzystają zazwyczaj z Neostrady ( stąd nazwa dzieci Neo) więc trudno je zbanować. Uwaga - po zbanowaniu ładują akumulatory i bywają bardziej upierdliwe.</p>
<p><strong>PokeMOny w ReaLu </strong></p>
<p>Na koniec warto wspomnieć o Pokemonach spotykanych w realu. Nie są upierdliwe ani</p>
<p>też nie denerwują sposobem pisania. Ich wygląd jest tożsamy z blogaskami jakie często prowadzą. Obowiązkowo mają na sobie coś krzykliwego najlepiej różowego z futerkiem. W młodszym wieku  sporo brokatu serduszek itp. gadżetów, starsze natomiast charakteryzują się oczojebnym makijażem i dużą ilością tapety. Często można je wziąść za mieszkańców Afryki z powodu opalenizny z solarium.</p>
<p><strong>Jak się bronić przed PokEmoneM ?</strong></p>
<p>Otóż Pokemony żywią się naszym zainteresowaniem, więc najlepiej je olewać !!!</p>
]]></content:encoded>
</item>
<item>
<title><![CDATA[¿Por qué nuestra fuerza de voluntad es débil?]]></title>
<link>http://auroradegal.wordpress.com/?p=9</link>
<pubDate>Fri, 18 Apr 2008 03:03:58 +0000</pubDate>
<dc:creator>auroradegal</dc:creator>
<guid>http://auroradegal.pl.wordpress.com/2008/04/18/%c2%bfpor-que-nuestra-fuerza-de-voluntad-es-debil/</guid>
<description><![CDATA[Si, es cierto. Cuántos proyectos tenemos &#8220;pendientes&#8221;, siempre le echamos la culpa al t]]></description>
<content:encoded><![CDATA[<p>Si, es cierto. Cuántos proyectos tenemos "pendientes", siempre le echamos la culpa al tiempo, pero muy adentro de nosotros sabemos que no lo es, llega el momento en el que sí podemos hacerlo, pero hay alguna razón más poderosa que sólo nosotros sabemos internamente, por la cual no queremos hacerlo y siempre buscamos la primera cosa que se ponga enfrente para tomarla de excusa.</p>
<p>Tengo que limpiar mi cuarto, pero no tengo tiempo (mentira, has tenido oportunidad, pero realmente no quieres hacerlo, sabes que estarás mucho tiempo allí, y de todas formas a la semana estará igual. Y qué con algún proyecto de la universidad o colegio, porqué siempre se hace a última hora? Para qué gastar este fin de semana en adelantar un poco de ese trabajo, mejor salgo a pasear, veo tele, navego en internet, total lo tengo que hacer, (claro la noche anterior de la entrega, no has dormido ni una hora) y el proyecto va a medias. </p>
<p> Hay veces que tienes proyectos personales que tú quieres llevar a cabo pero cuando tienes un tiempo para ellos no sabes ni por dónde empezar y eso te abruma, y al final no haces nada, total tú eres quien decide cuando empezar. Así es como pasa el tiempo y cuando te das cuenta hace mucho tiempo que habías decidido hacer algo y nunca lo empezaste.</p>
<p>Por ejemplo, ¿por qué hay tanta gente que sólo cierra pensúm y nunca se gradúa? R: porque nunca termina su tesis, si es que la empieza. Lastimosamente el tiempo no se puede guardar, si quieres hacerlo algo, más vale que te obligues a empezar a hacerlo y mantengas la constancia de continuar haciendolo hasta que termines. Y tú lector, cómo luchas contra tí mismo, cómo manejas los momentos de debilidad al momento de hacer las cosas? y no me refiero a la presión de un jefe, un padre o un maestro. Me refiero a cosas que tú quieres hacer, pero cuando llega el momento de hacerlas, como que mejor empiezo mañana......</p>
]]></content:encoded>
</item>
<item>
<title><![CDATA[Kacha]]></title>
<link>http://bawidelka.wordpress.com/?p=544</link>
<pubDate>Thu, 17 Apr 2008 18:54:57 +0000</pubDate>
<dc:creator>Mag</dc:creator>
<guid>http://bawidelka.pl.wordpress.com/2008/04/17/kacha/</guid>
<description><![CDATA[siostrze
W dzieciństwie mówiłam na nią kiełbasa, a ona na mnie salceson. Ja jej zabierałam ko]]></description>
<content:encoded><![CDATA[<p class="MsoNormal"><em>siostrze</em></p>
<p class="MsoNormal">W dzieciństwie mówiłam na nią <em>kiełbasa,</em> a ona na mnie <em>salceson</em>. Ja jej zabierałam kołdrę w nocy, a ona spychała mnie z łóżka. Kiedy mnie zdenerwowała, to kopałam ją, albo rzucałam kapciem, po czym wiałam, bo wiedziałam, że jak mnie dopadnie, to się fiołków tu i ówdzie dorobię. Siłować się z nią nie było sensu, była lepsza w te klocki. Toteż kiedy mnie lała, ja mogłam rzucać tylko inwektywami w stylu: <em>gupia, debilka, bezbożnica</em> - ostatnie określenie zaś było moim ulubionym, bo brzmiało dumnie i patetycznie, i tylko ja wiedziałam przez jakie <em>ż </em>się je pisze.</p>
<p class="MsoNormal">Łoiłyśmy się przy każdej okazji, becząc przy tym i wyzywając się na potęgę. A to, bo ja nie chciałam z nią iść do koleżanki, a to, bo ona bez pytania założyła moją bluzkę, a to znowu, bo zapomniałam ją odebrać z zerówki i siedziała tam sama całe popołudnie. Kiedy przychodziły wieczory względnego spokoju i wspólnego budowania domków z klocków LEGO, to nawet ją lubiłam, ale to moje lubienie kończyło się zawsze w ustalonym punkcie, w którym trzeba było uprzątnąć cały kosz zabawek. Ona wtedy kładła się, jak taki kot sflaczały na łóżku i mówiła, że mi nie pomoże, bo ją rączka boli. Nie znosiłam tego i za każdym razem przysięgałam sobie, że srutu tutu, więcej żadnych wspólnych zabaw, ale że jako Misiek był jeszcze orzeszkiem w misie bioder Mateczki, to przy każdych kolejnych razach, ze względną amnezją - godziłam się na jej towarzystwo, szybko i bystro.</p>
<p class="MsoNormal">Kacha była najlepszym miotaczem w historii Osiedla Zachód.</p>
<p class="MsoNormal">Pewnegoś razu, w czasie podwórkowej gry w palanta, która gromadziła zgraję dzieciaków roześmianą i spieczoną słońcem sierpniowym, kiedy znowu hasałyśmy jak nienormalne zgarniając wszelkie bazy i łapiąc same lewe, kłócąc się przy tym niemiłosiernie ( chyba, że byłyśmy w jednej drużynie, co ze względu na miłość wzajemną prawie nigdy nie miało racji bytu) i wyzywając - nie tylko ze sobą, ale i z całym otoczeniem - stało się coś, co z perspektywy czasu jest dla mnie jednym z najpiękniejszych wspomnień z dzieciństwa, największym doświadczeniem przeszłości, prawdą widzianą oczami krótko ostrzyżonej dwunastolatki namiętnie celebrującej gumę balonową.</p>
<p class="MsoNormal">Zaczęło się tak, jak zawsze. Kłótnia o byleco, bo ktoś rzucił prosto, ktoś stanął krzywo, Anka znowu pobiegła za szybko, a Kaśka nie chciała grać.</p>
<p class="MsoNormal">I Kacha nie chciała grać puszczając focha, więc Sławek wziął kija palantowego, podszedł do niej w ten rozżagwiony i rozpalony wakacyjny wieczór sierpniowy, i zdzielił ją nim raz, a dobrze.</p>
<p class="MsoNormal">Raz pierwszy i raz ostatni, bo kiedy usłyszał ryk wydobywający się z mojej piersi i wrzask rozsadzający całe podwórze, to zaprawdę, zwątpił w niebo, ziemię i swoje miniaturowe przyrodzenie, a jeżeli nawet tego nie zrobił, to powinien był to zrobić za chwil kilka.</p>
<p class="MsoNormal">Dziewuchy w pisk, Kacha w szloch, Sławek w długą.</p>
<p class="MsoNormal">I Magda, siewca Armagedonu, za kij i za Sławkiem.</p>
<p class="MsoNormal">Tak, jak Hektor uciekał ongiś przed synem Pellidy, tak kolega eS ze sraką w gaciach puścił się przez osiedle. A za nim, jak błyskawica, kozica, niczym Mirko Crokop w rękawicach, mknęłam ja z wrzaskiem i szlochem. I kijem.</p>
<p class="MsoNormal">Widząc moją heroiczną pogoń i jeszcze bardziej heroiczny ryk, kumple z podwórka się przyłączyli i tak już natenczas kawalkadą jęliśmy tegoż zbira gonić.</p>
<p class="MsoNormal">Rachu ciachu i go machu. I kiedy Paweł złapał go i przytrzymał prowadząc do mnie, kiedy ten łobuz i bandyta! czekał na mój wyrok kijowy, straszny, morowy, to ja wycierając smarki w rękaw i chwytając go za koszulę ( tak, jak chwytają na filmach) zamierzyłam się na niego namiętnie. A on widząc wzrok mój opętany i gniew bezsilny, co jak morze, zaczął płakać i przepraszać mnie za to, że uderzył moją siostrę i że mu przykro, i że naprawdę brzydko postąpił, oj brzydko.</p>
<p class="MsoNormal">A wtedy ja przejęta już do granic i wielce wzruszona, powiedziałam mu tylko, że ma sobie iść, i więcej nie dotykać moich bliskich, bo mu zrobię kontrabas z dupy. ( Wiedziałam, że zazwyczaj z dupy się robi trąbę, ale kontrabas miał w sobie to, co i bezbożnik - brzmiał dumnie i patetycznie.) I rycząc na potęgę, bo zawsze było ze mnie wrażliwe dziewczę, choć impulsywne i choleryckie, puściłam się pędem w drogę powrotną, żeby siostrę uściskać, siostrze pomóc, przy siostrze być.</p>
<p class="MsoNormal">Sercem, wielce!</p>
<p class="MsoNormal">A widząc ją rozmazaną i zdrową, siedzącą z koleżankami na murku i uśmiechającą się nieśmiało do swego Achilla rączego i gniewnego, w drżeniu wieczornego powietrza przeciążanego dobrymi uczuciami, szczerością poczynań i siostrzaną miłością, wzruszona i kochająca - powiedziałam krótko: - <em>Kaśka, ale z Ciebie debil.</em></p>
<p class="MsoNormal">Tak, zawsze potrafiłam opisywać i wyrażać to, co czułam.</p>
<p class="MsoNormal">Dlatego też i dzisiaj to robię.</p>
<p class="MsoNormal">***</p>
<p class="MsoNormal">Siostra, pamiętaj, że choćby nie wiem co, to mnie masz. I co z tego, że jestem słabsza, że jestem starsza, brzydsza, leniwsza. Że jesteśmy tak daleko od siebie i że czasem trudno nam ze sobą rozmawiać, to kocham Cię tak, jak się kocha raz pierwszy i raz ostatni. I gdyby komuś przyszło do głowy znowu zamierzać się na Ciebie kijem palantowym, to możesz mieć pewność, że postąpię tak samo, jak wtedy. Tyle tylko, że <em>debil</em> powiem temu zasłużonemu, a nie Tobie.;)</p>
<p class="MsoNormal"><a href="http://bawidelka.files.wordpress.com/2008/04/kochani.jpg"><img class="alignnone size-full wp-image-545" src="http://bawidelka.wordpress.com/files/2008/04/kochani.jpg" alt="" width="322" height="400" /></a></p>
<p class="MsoNormal">Kacha, love.</p>
<p class="MsoNormal">
<p class="MsoNormal">
]]></content:encoded>
</item>
<item>
<title><![CDATA[Egipto: ¡Una Nación condenada a ser débil!]]></title>
<link>http://apologista.wordpress.com/?p=409</link>
<pubDate>Sun, 06 Apr 2008 16:04:30 +0000</pubDate>
<dc:creator>apologista</dc:creator>
<guid>http://apologista.pl.wordpress.com/2008/04/06/egipto-%c2%a1una-nacion-condenada-a-ser-debil/</guid>
<description><![CDATA[ 
 
El Cairo, Egipto
 
¡Una Profecía que desafía a los Críticos!
 
 
Egipto era una de las n]]></description>
<content:encoded><![CDATA[<p style="text-align:center;margin:0;" align="center"><strong></strong> <strong><span style="font-size:20pt;color:blue;font-family:'Book Antiqua','serif';"></span></strong></p>
<p class="floatnone" style="margin:0;" align="center"><span><span style="font-size:small;"><img src="http://www.viajeros.com/albums/diarios/2880/normal_egipto_el-cairo_1185126048.jpg" alt="" /> </span></span></p>
<p class="floatnone" style="margin:0;" align="center"><span><span style="font-size:small;">El Cairo, Egipto</span></span></p>
<p style="text-align:center;margin:0;" align="center"><strong></strong> </p>
<p style="text-align:center;margin:0;" align="center"><strong><span style="font-size:20pt;color:blue;font-family:'Book Antiqua','serif';"><span style="font-size:small;color:#000000;font-family:Garamond;">¡Una Profecía que desafía a los Críticos!</span></span></strong></p>
<p style="text-align:justify;margin:0;"><span style="font-family:'Book Antiqua','serif';"></span> </p>
<p style="text-align:justify;margin:0;"><span style="font-family:'Book Antiqua','serif';"></span> </p>
<p style="text-align:justify;margin:0;"><span style="font-family:'Book Antiqua','serif';"><span style="font-size:small;">Egipto era una de las naciones más poderosas de la antigüedad. Fue renombrado igualmente por su ciencia, arte y civilización. Durante largos periodos de tiempo ejerció poder mundial; durante siglos dominó a los poderosos imperios de Nínive y Babilonia.</span></span></p>
<p style="text-align:justify;margin:0;"><span style="font-family:'Book Antiqua','serif';"></span> </p>
<p style="text-align:justify;margin:0;"><span style="font-family:'Book Antiqua','serif';"><span style="font-size:small;">Para aquellos que estuvieron familiarizados con Egipto en su grandeza debe haber parecido poco probable que se cumplieran las profecías de Dios con respecto a este poder.</span></span></p>
<p class="MsoNormal" style="line-height:normal;text-align:justify;margin:0;"> </p>
<p class="MsoNormal" style="line-height:normal;text-align:justify;margin:0;"><span style="font-size:12pt;font-family:'Book Antiqua','serif';">En su 29º capítulo, Ezequiel declaró que el Rey de Babilonia suprimiría a Egipto durante 40 años, y llevaría cautivas muchas de su gente. Estos acontecimientos se cumplieron pocos años después de su proclamación por el profeta; pero Ezequiel también habló de la condición de Egipto hoy, y en un modo dogmático y aún así, como para confundir a todos los críticos de la Biblia.</span><span style="font-size:12pt;font-family:'Book Antiqua','serif';"> </span><span style="font-size:12pt;font-family:'Book Antiqua','serif';"></span></p>
<p style="text-align:justify;margin:0;"><strong><span style="font-family:'Book Antiqua','serif';"></span></strong> </p>
<p style="text-align:justify;margin:0;"><strong><span style="font-family:'Book Antiqua','serif';"><span style="font-size:small;">No se puede refutar la verdad de sus palabras.</span></span></strong></p>
<p style="text-align:justify;margin:0;"><span style="font-family:'Book Antiqua','serif';"></span> </p>
<p style="text-align:justify;margin:0;"><span style="font-family:'Book Antiqua','serif';"><span style="font-size:small;">Nabucodonosor había planeado destruir completamente Egipto como una nación pero aunque el profeta predijo la destrucción completa de otras naciones existente entonces él declaró que Egipto continuaría como una nación hasta la instalación del Reino de Dios en la tierra, a pesar de de las intenciones del Rey de Babilonia. Así Egipto permanece hoy aunque las otras naciones hayan desaparecido durante el curso de historia.</span></span></p>
<p style="text-align:justify;margin:0;"><span style="font-family:'Book Antiqua','serif';"></span> </p>
<p style="text-align:justify;margin:0;"><span style="font-family:'Book Antiqua','serif';"><span style="font-size:small;">El profeta también predijo la condición real en la que se encontraría la nación. Él declaró que permanecería con "un reino bajo" (Ezequiel 29:14;) que ya no gobernaría las naciones (v. 15) y lo que es más llamativo "no habrá más príncipe de la tierra de Egipto" (Ezequiel 30:13.)</span></span></p>
<p style="text-align:justify;margin:0;"><span style="font-family:'Book Antiqua','serif';"></span> </p>
<p style="text-align:justify;margin:0;"><span style="font-family:'Book Antiqua','serif';"><span style="font-size:small;">Se hablaron estas palabras cuando Egipto fue un poderoso imperio, temido por otras naciones y disputando con Babilonia el dominio del mundo. Las otras muchas naciones se cobijaron bajo la sombra de protección egipcia, entre ellos el pueblo de Israel.</span></span></p>
<p style="text-align:justify;margin:0;"><span style="font-family:'Book Antiqua','serif';"></span> </p>
<p style="text-align:justify;margin:0;"><span style="font-family:'Book Antiqua','serif';"><span style="font-size:small;">Las palabras de Ezequiel así predijeron una revocación total del poder egipcio. Al mismo tiempo que el profeta declaraba que Tiro vendría a un final total, él también proclamó que Egipto se recuperaría parcialmente del ataque de Nabucodonosor, y continuaría como una nación, aunque en una condición degradada o "baja", gobernado por extranjeros y ya no dominando a otros.</span></span></p>
<p style="text-align:justify;margin:0;"><span style="font-family:'Book Antiqua','serif';"></span> </p>
<p style="text-align:justify;margin:0;"><span style="font-family:'Book Antiqua','serif';"><span style="font-size:small;">Aparte de la inspiración Divina, ninguno podría hablar con semejante certeza o semejante detalle, con respecto al futuro de tan eminente, y originalmente, tan poderosa nación. La historia revela cuán completamente se cumplió la profecía. Al seguir la caída de Babilonia, Egipto fue dominado satisfactoriamente por los griegos, romanos, sarracenos y Mamelucos. Pronto en el decimosexto siglo, los turcos tomaron posesión del país. Hacia el final del siglo 18, los franceses vinieron en la escena. Ellos fueron expulsados por los ingleses quiénes pasaron el control a los turcos. En 1882, el partido nacional bajo Arabi Pachá, se amotinó, y forzó a los gobernantes turcos a huir.</span></span></p>
<p style="text-align:justify;margin:0;"><span style="font-family:'Book Antiqua','serif';"></span> </p>
<p style="text-align:justify;margin:0;"><span style="font-family:'Book Antiqua','serif';"></span> </p>
<p style="text-align:justify;margin:0;"><span style="font-family:'Book Antiqua','serif';"><span style="font-size:small;"><a href="http://www.yeshuahamashiaj.org/">www.yeshuahamashiaj.org</a></span></span></p>
<p style="text-align:justify;margin:0;"><span style="font-family:'Book Antiqua','serif';"><span style="font-size:small;"><a href="http://www.elevangeliodelreino.org/">www.elevangeliodelreino.org</a></span></span></p>
]]></content:encoded>
</item>
<item>
<title><![CDATA[El placer de lo impuro]]></title>
<link>http://rath422.wordpress.com/?p=19</link>
<pubDate>Sun, 02 Mar 2008 23:58:00 +0000</pubDate>
<dc:creator>rath422</dc:creator>
<guid>http://rath422.pl.wordpress.com/2008/03/02/el-placer-de-lo-impuro/</guid>
<description><![CDATA[       Muerde cada parte de mi, maldita traición, hazme sentir el placer de lo impuro, tus colmi]]></description>
<content:encoded><![CDATA[<p><!--[if gte mso 9]&#38;gt;     Normal   0   21         false   false   false                                 MicrosoftInternetExplorer4   &#38;lt;![endif]--><!--[if gte mso 9]&#38;gt;     &#38;lt;![endif]--> <!--  /* Font Definitions */  @font-face 	{font-family:SimSun; 	panose-1:2 1 6 0 3 1 1 1 1 1; 	mso-font-alt:"Arial Unicode MS"; 	mso-font-charset:134; 	mso-generic-font-family:auto; 	mso-font-format:other; 	mso-font-pitch:variable; 	mso-font-signature:1 135135232 16 0 262144 0;} @font-face 	{font-family:"@SimSun"; 	panose-1:0 0 0 0 0 0 0 0 0 0; 	mso-font-charset:134; 	mso-generic-font-family:auto; 	mso-font-format:other; 	mso-font-pitch:variable; 	mso-font-signature:1 135135232 16 0 262144 0;}  /* Style Definitions */  p.MsoNormal, li.MsoNormal, div.MsoNormal 	{mso-style-parent:""; 	margin:0cm; 	margin-bottom:.0001pt; 	mso-pagination:widow-orphan; 	font-size:12.0pt; 	font-family:"Times New Roman"; 	mso-fareast-font-family:SimSun;} @page Section1 	{size:595.3pt 841.9pt; 	margin:2.0cm 2.0cm 2.0cm 70.9pt; 	mso-header-margin:35.45pt; 	mso-footer-margin:35.45pt; 	mso-paper-source:0;} div.Section1 	{page:Section1;} --> <!--[if gte mso 10]&#38;gt;   /* Style Definitions */  table.MsoNormalTable 	{mso-style-name:"Tabla normal"; 	mso-tstyle-rowband-size:0; 	mso-tstyle-colband-size:0; 	mso-style-noshow:yes; 	mso-style-parent:""; 	mso-padding-alt:0cm 5.4pt 0cm 5.4pt; 	mso-para-margin:0cm; 	mso-para-margin-bottom:.0001pt; 	mso-pagination:widow-orphan; 	font-size:10.0pt; 	font-family:"Times New Roman"; 	mso-fareast-font-family:"Times New Roman"; 	mso-ansi-language:#0400; 	mso-fareast-language:#0400; 	mso-bidi-language:#0400;}  &#38;lt;![endif]-->     <font color="#999999">Muerde cada parte de mi, maldita traición, hazme sentir el placer de lo impuro, tus colmillos excitan todo mi ser y hace perder el control de mis sentidos, infame tengo ganas de retribuir cada mordida, pero abstenerme es mi tortura , calmar mis ansias del vulgar sexo, de tomarte y en un ritual casi satánico hacerte mía, tantas ideas pasan por mi mente baldía y llena solo de ideas pervertidas de lo que podría hacerte, el morbo que me produce tu cuerpo, muérdeme de nuevo déjame sin aliento, hazme llegar al clímax, calma mi vicio, aunque sabiendo que esto es la simple mascara de algo olvidado al momento. El calor que produce solo la imaginación, la desesperación que clama que comience el acto y me deje de rodeos, así la multitud nos invada, así algún personaje importante se acerque. Te di la advertencia, la ignoraste, si tomas confianza podrías caer en otro juego, incontrolable, no me resistiré a la próxima, soy débil ante tanto placer…</font></p>
<p><a href="http://rath422.wordpress.com">Volver a la nice y morbosa página principal<img src="http://i255.photobucket.com/albums/hh128/xsamaeldarkx/ramsesblogbutton-animated.gif" alt="vOlVeR A lA pRinCiPaL..." /></a></p>
]]></content:encoded>
</item>
<item>
<title><![CDATA[Mi debil tentacion.]]></title>
<link>http://kleensoul.wordpress.com/?p=3</link>
<pubDate>Fri, 29 Feb 2008 01:46:07 +0000</pubDate>
<dc:creator>soulkleen</dc:creator>
<guid>http://kleensoul.pl.wordpress.com/2008/02/29/mi-debil-tentacion/</guid>
<description><![CDATA[
Recuerdo haber estado ahi, lo veo en mi mente y ella tambien sabe que lo viví.
Era hermoso estar a]]></description>
<content:encoded><![CDATA[<blockquote>
<address><font color="#000000">Recuerdo haber estado ahi, lo veo en mi mente y ella tambien sabe que lo viví.</font></address>
<address><font color="#000000">Era hermoso estar ahi, en la habitacion solo habia una cama al piso, un pequeño mueble con un cajón<span>  </span>y un sillon del tipo minimalista, la cama era tan suave y la sobrecama que estaba puesta, un color rojo predominaba en las cobijas, las paredes eran tan blancas como cuando habia salido por ultima vez de ahi.</font></address>
<address><font color="#000000">Despues de haber dejado mis cosas<span>  </span>en la cama Sali de la habitacion, mi memoria aun funcionaba bien, seria acaso algo ficticio.</font></address>
<address><font color="#000000">Todo seguia bien desde que habia llegado de el oceano, mis tardes se pasaban menos apriza y lo que me energetizaba esos dias era el placer<span>  </span>de observarla.</font></address>
<address><font color="#000000">Mucho antes de regresar aqui, nunca crei hacerlo. Fuimos novios en la secundaria, frees en la prepa y mucho mas en la universidad. Solia estudiar algo relacionado con la medicina y trabajar para el gobierno, escribiamos historias comicas y nos amabamos tanto.</font></address>
<address><font color="#000000">Al reaccionar, mi mente ya se habia cuestionado mas de la cuenta, ahora solo queria yo salir de ahi, de aquella casa que <span> </span>me habia movido tanto la mente.</font></address>
<address><font color="#000000"></font></address>
<address><font color="#000000">Mi debil tentacion es solo una mas en la que vivimos a diario.</font></address>
</blockquote>
]]></content:encoded>
</item>
<item>
<title><![CDATA[Cuando digo que soy Cristiano....]]></title>
<link>http://cristianoenconstruccion.wordpress.com/2008/02/08/cuando-digo-que-soy-cristiano/</link>
<pubDate>Sat, 09 Feb 2008 01:19:59 +0000</pubDate>
<dc:creator>Jhon</dc:creator>
<guid>http://cristianoenconstruccion.pl.wordpress.com/2008/02/08/cuando-digo-que-soy-cristiano/</guid>
<description><![CDATA[Cuando digo…”soy un cristiano” 
No estoy gritando “estoy limpio”. 
Estoy susurrando “est]]></description>
<content:encoded><![CDATA[<p><span style="font-size:11pt;line-height:150%;"><span><font face="latha"><b><span style="font-size:10pt;line-height:150%;font-family:'Lucida Sans';"><font color="#000000">Cuando digo…”soy un cristiano” </font></span></b><span style="font-size:10pt;line-height:150%;font-family:'Lucida Sans';"><br />
<font color="#000000"><b><span style="font-family:'Lucida Sans';">No estoy gritando “estoy limpio”. </span></b><br />
<b><span style="font-family:'Lucida Sans';">Estoy susurrando “estaba perdido, </span></b><br />
<b><span style="font-family:'Lucida Sans';">Y he sido encontrado y perdonado”. </span></b></font></span></font></span></span></p>
<p><span style="font-size:11pt;line-height:150%;"><span><font face="latha"><span style="font-size:10pt;line-height:150%;font-family:'Lucida Sans';"><font color="#000000"><b><span style="font-family:'Lucida Sans';"></span></b></font></span></font></span></span><span style="font-size:11pt;line-height:150%;"><span><font face="latha"><span style="font-size:10pt;line-height:150%;font-family:'Lucida Sans';"><b><span style="font-family:'Lucida Sans';"></span></b></span></font></span></span><span style="font-size:11pt;line-height:150%;"><span><font face="latha"><span style="font-size:10pt;line-height:150%;font-family:'Lucida Sans';"></span></font></span></span><span style="font-size:11pt;line-height:150%;"><span><font color="#000000" face="latha"><span style="font-size:10pt;line-height:150%;font-family:'Lucida Sans';"><b><span style="font-family:'Lucida Sans';">C</span></b></span></font></span></span><span style="font-size:11pt;line-height:150%;"><span><font face="latha"><span style="font-size:10pt;line-height:150%;font-family:'Lucida Sans';"><font color="#000000"><b><span style="font-family:'Lucida Sans';">uando digo…”soy un cristiano” </span></b><br />
<b><span style="font-family:'Lucida Sans';">No lo digo con orgullo, </span></b><br />
<b><span style="font-family:'Lucida Sans';">Estoy confesando que tambaleo, </span></b><br />
<b><span style="font-family:'Lucida Sans';">Y que necesito a Cristo como guía. </span></b></font></span></font></span></span></p>
<p><span style="font-size:11pt;line-height:150%;"><span><font face="latha"><span style="font-size:10pt;line-height:150%;font-family:'Lucida Sans';"><b><span style="font-family:'Lucida Sans';"></span></b></span></font></span></span><span style="font-size:11pt;line-height:150%;"><span><font face="latha"><span style="font-size:10pt;line-height:150%;font-family:'Lucida Sans';"></span></font></span></span><span style="font-size:11pt;line-height:150%;"><span><font face="latha"><span style="font-size:10pt;line-height:150%;font-family:'Lucida Sans';"><font color="#000000"><b><span style="font-family:'Lucida Sans';">Cuando digo…”soy un cristiano” </span></b><br />
<b><span style="font-family:'Lucida Sans';">No estoy tratando de ser fuerte. </span></b><br />
<b><span style="font-family:'Lucida Sans';">Estoy declarando que soy débil, </span></b><br />
<b><span style="font-family:'Lucida Sans';">Y necesito Su fortaleza para seguir adelante.<span style="color:#6600cc;"> </span></span></b></font></span></font></span></span></p>
<p><span style="font-size:11pt;line-height:150%;"><span><font face="latha"><span style="font-size:10pt;line-height:150%;font-family:'Lucida Sans';"><b><span style="font-family:'Lucida Sans';"><span style="color:#6600cc;"></span></span></b></span></font></span></span><span style="font-size:11pt;line-height:150%;"><span><font face="latha"><span style="font-size:10pt;line-height:150%;font-family:'Lucida Sans';"></span></font></span></span><span style="font-size:11pt;line-height:150%;"><span><font face="latha"><span style="font-size:10pt;line-height:150%;font-family:'Lucida Sans';"><b><span style="font-family:'Lucida Sans';"><span style="color:#6600cc;"></span></span></b><span style="color:#634320;"></span><span style="color:#634320;"><font size="-0"><font color="#000000"><b><span style="font-family:'Lucida Sans';"><span style="font-size:10pt;font-family:'Lucida Sans';">Cuando digo…”soy un cristiano” </span><span style="font-size:10pt;font-family:'Lucida Sans';"><br />
<b><span style="font-family:'Lucida Sans';">No me estoy jactando del éxito. </span></b><br />
<b><span style="font-family:'Lucida Sans';">Estoy admitiendo que he fallado, </span></b><br />
<b><span style="font-family:'Lucida Sans';">Y que necesito a Dios para limpiar mi desastre. </span></b></span></span></b></font></font></span></span></font></span></span><span style="font-size:11pt;line-height:150%;"><span><font face="latha"><span style="font-size:10pt;line-height:150%;font-family:'Lucida Sans';"><span style="color:#634320;"><font size="-0"><font color="#000000"><b><span style="font-family:'Lucida Sans';"><span style="font-size:10pt;font-family:'Lucida Sans';"><b><span style="font-family:'Lucida Sans';"></span></b></span></span></b></font></font></span></span></font></span></span></p>
<p><span style="font-size:11pt;line-height:150%;"><span><font face="latha"><span style="font-size:10pt;line-height:150%;font-family:'Lucida Sans';"><span style="color:#634320;"><font size="-0"><font color="#000000"><b><span style="font-family:'Lucida Sans';"><span style="font-size:10pt;font-family:'Lucida Sans';"><b><span style="font-family:'Lucida Sans';">Cuando digo…”soy un cristiano” </span></b><br />
<b><span style="font-family:'Lucida Sans';">No estoy afirmando ser perfecto, </span></b><br />
<b><span style="font-family:'Lucida Sans';">Mis defectos son demasiado evidentes </span></b><br />
<b><span style="font-family:'Lucida Sans';">Pero Dios cree que valgo la pena. </span></b></span></span></b></font></font></span></span></font></span></span><span style="font-size:11pt;line-height:150%;"><span><font face="latha"><span style="font-size:10pt;line-height:150%;font-family:'Lucida Sans';"><span style="color:#634320;"><font size="-0"><font color="#000000"><b><span style="font-family:'Lucida Sans';"><span style="font-size:10pt;font-family:'Lucida Sans';"><span style="font-size:11pt;line-height:150%;"><span><font face="latha"><span style="font-size:10pt;line-height:150%;font-family:'Lucida Sans';"><span style="color:#634320;"><b><span style="font-family:'Lucida Sans';"></span></b></span><span style="color:#634320;"><font color="#000000"><b><span style="font-family:'Lucida Sans';"></span></b></font></span></span></font></span></span></span></span></b></font></font></span></span></font></span></span></p>
<p><span style="font-size:11pt;line-height:150%;"><span><font face="latha"><span style="font-size:10pt;line-height:150%;font-family:'Lucida Sans';"><span style="color:#634320;"><font size="-0"><font color="#000000"><b><span style="font-family:'Lucida Sans';"><span style="font-size:10pt;font-family:'Lucida Sans';"><span style="font-size:11pt;line-height:150%;"><span><font face="latha"><span style="font-size:10pt;line-height:150%;font-family:'Lucida Sans';"><span style="color:#634320;"><font color="#000000"><b><span style="font-family:'Lucida Sans';">Cuando digo…”soy un cristiano” </span></b><br />
<b><span style="font-family:'Lucida Sans';">Todavía siento la punzada del dolor. </span></b><br />
<b><span style="font-family:'Lucida Sans';">Tengo mi parte de angustias, </span></b><br />
<b><span style="font-family:'Lucida Sans';">Así que clamo a Su nombre. </span></b></font></span></span></font></span></span></span></span></b></font></font></span></span></font></span></span></p>
<p><span style="font-size:11pt;line-height:150%;"><span><font face="latha"><font size="-0"><font color="#000000"><b><font face="latha"><span style="font-size:10pt;line-height:150%;font-family:'Lucida Sans';"><span style="color:#634320;"><font color="#000000"><b><span style="font-family:'Lucida Sans';"></span></b></font></span><span style="color:#634320;"><font color="#000000"><b><span style="font-family:'Lucida Sans';">Cuando digo…”soy un cristiano” </span></b><br />
<b><span style="font-family:'Lucida Sans';">No soy más santo que usted, </span></b><br />
<b><span style="font-family:'Lucida Sans';">Soy sólo un simple pecador </span></b><br />
<b><span style="font-family:'Lucida Sans';">Que de alguna forma recibió la gracia de Dios</span></b></font></span></span></font></b></font></font></font></span></span></p>
<p>Autor : Anónimo - Tomado de : siquem.wordpress.com</p>
]]></content:encoded>
</item>
<item>
<title><![CDATA[Hereingegoogelt! - Suchbegriffe kommentiert]]></title>
<link>http://tomswochenschau.wordpress.com/2008/01/11/hereingegoogelt-suchbegriffe-kommentiert/</link>
<pubDate>Fri, 11 Jan 2008 09:06:51 +0000</pubDate>
<dc:creator>tom</dc:creator>
<guid>http://tomswochenschau.pl.wordpress.com/2008/01/11/hereingegoogelt-suchbegriffe-kommentiert/</guid>
<description><![CDATA[Hereingegoogelt! Ist es nicht immer wieder erstaunlich, mit welchen Sucheingaben bei Google, die Les]]></description>
<content:encoded><![CDATA[<p style="font-size:110%;">Hereingegoogelt! Ist es nicht immer wieder erstaunlich, mit welchen Sucheingaben bei Google, die Leser im eigenen Weblog aufschlagen? Ich habe mal einige davon kommentiert, teils ernsthaft, meist lustig:</p>
<p><b>axe bricht während der Fahrt.</b> Gemeint ist wohl Achse. Vorsicht das Hinterrad könnte überholen!<br />
<b>womit soll ich mich jetzt beschäftigen?</b> Wer die Hände in den Schoß lägt, muß noch lange nicht untätig sein, also nimm deine Hand...halt stopp! Ich weiß was Besseres: Schalt' die debile Flimmerkiste ab, lies ein gutes Buch, doch Vorsicht, es könnte dein Wissen erweitern und diese Erkenntnis ist möglicherweise deprimierend!<br />
<b>bum bum anruf </b>Es soll schon die merkwürdigsten Klingeltöne geben. Doch Vorsicht, nicht einfach ordern, sonst hast du ein bum bum-abonnement am Hals und ruck-zuck ist dein Taschengeld bum bum weg!<br />
<b>wie bricht man sich den daumen?</b> Daumen nach oben und an die Decke springen. Ist die Decke zu hoch, dann Daumen nach vorne strecken und vor die Wand laufen!<br />
<b>deutsche kriegs wochenschau musik</b>  Immer diese Perversen! Wer steht den auf sowas? Und dann sucht ihr bei mir? Bei mir! Guckt lieber bei den Kriegsbloggern, ich mein' die, bei denen Panzer und Bomber das Weblog "zieren", die haben bestimmt sowas. Die kriegen immer eine Erektion, wenn die solche Sachen hören!<br />
<b>Köllner &#38; Co Insolvenz?</b> Schön wärs'! Viele Menschen haben hat diese Firma durch den Verkauf von "Schrottimmobilien" in den finanzeillen Ruin und in die Verzweifelung getrieben. Leider wächst Unkraut zu schnell nach. Mehr Infos: <a href="http://tomswochenschau.wordpress.com/2007/10/10/grosster-organisierter-massenbetrug/">Hier </a><br />
<b>affe mit pistole</b> Was würde der wohl verlangen, wenn er sprechen könnte? "Hände hoch, her mit den Bananen?" oder: "Mensch, gib mir meinen Lebensraum zurück, den du zerstört hast!"<br />
<b>affen beim sex</b>  Zieh dir 'nen Porno 'rein und stell dir die Akteure behaart vor, sieht genauso aus. Selbst die Geräusche sind oftmals gleich!<br />
<b>sex mit obst und gemüse</b> Wenn du dein Ding in einen Apfel steckst, würde ich sagen: "Da ist der Wurm drin'!" :-)<br />
<b>lichter aus in deutschland</b> Wenn wir die Regierenden so weiter machen lassen, dauert das sicher nicht mehr lange. Für viele in Deutschland sieht es jetzt schon sehr düster aus! :-(<br />
<b>Was hat Reggae mit Marihuana zu tun?</b> Etwa soviel wie Ecstasy mit Techno. Nichts. Beides funktioniert unabhängig voneinender, ich würde es bei der Musik belassen!<br />
<b>obst erotik </b>Gibt es bei mir!<a href="http://tomswochenschau.wordpress.com/2007/11/06/obst-gemuse-und-sex-sind-gesund/"> Hier entlang bitte.</a></p>
]]></content:encoded>
</item>
<item>
<title><![CDATA[Die Ärzte - Jazz ist anders]]></title>
<link>http://deutschemusik.wordpress.com/2007/12/30/die-arzte-jazz-ist-anders/</link>
<pubDate>Sun, 30 Dec 2007 23:36:55 +0000</pubDate>
<dc:creator>deutschemusik</dc:creator>
<guid>http://deutschemusik.pl.wordpress.com/2007/12/30/die-arzte-jazz-ist-anders/</guid>
<description><![CDATA[Die Doppel-CD Geräusch war für Die Ärzte ein künstlerischer Befreiungsschlag voller Experimente ]]></description>
<content:encoded><![CDATA[<p>Die Doppel-CD <a href="http://mp3fiesta.de/gerausch-cd-1-/goalb29734/">Geräusch</a> war für <a href="http://mp3fiesta.de/die-arzte/goart482/">Die Ärzte</a> ein künstlerischer Befreiungsschlag voller Experimente und musikalischer Grenzgänge. Auf “<a href="http://mp3fiesta.de/jazz-ist-anders/goalb134551/">Jazz ist anders</a>” präsentiert man sich wieder etwas kompakter, hat aber erneut einige originelle Ohrwürmer in der Hinterhand.</p>
<p>Nach der aufwändigen <a href="http://mp3fiesta.de/gerausch-cd-2-/goalb36674/">Geräusch-Produktion</a> rudern Bela, Farin und Rod zurück und machen wieder alles selbst. Zum ersten Mal seit ihrem Debütalbum <a href="http://mp3fiesta.de/debil/goalb2148/">Debil</a> fungieren sie wieder als Produzenten (was ihnen vorzüglich gelingt), auf Gastmusiker wird verzichtet, und sogar die Fotos im Booklet hat man selbst geschossen. Musikalisch blickt das Trio allerdings nicht zurück, sondern wie immer nur nach vorn.</p>
<p>Die 16 neuen Songs (plus drei auf der Bonus-EP) haben Tiefgang, sind facettenreich, stilistisch enorm breit gefächert und niemals Kopien alter <a href="http://mp3fiesta.de/die-arzte/goart482/">Ärzte-Hits</a>. Die beste Band der Welt (aus Berlin) pendelt zwischen rabiatem <a href="http://mp3fiesta.de/punk/gognr73/">Punk</a> (“Junge”, “Breit”, “Heulerei”), komplexem <a href="http://mp3fiesta.de/rock/gognr332/">Avantgarde-Rock</a> (”Tu das nicht”), <a href="http://mp3fiesta.de/funk/gognr767/">Funk</a> (”Deine Freundin (wäre mir zu anstrengend)”), fast schon schmerzhaft öligen Balladen (”Niedliches Liebeslied”, “Nur einen Kuss”) und gut gelauntem <a href="http://mp3fiesta.de/rock/gognr332/">Sonnenschein-Rock</a> (”Lasse redn”, “Perfekt”).</p>
<p>Auch textlich tanzt man gewohnt souverän und clever auf diversen Hochzeiten - mit <a href="http://mp3fiesta.de/jazz/gognr26/">Jazz</a> ist anders stellen <a href="http://mp3fiesta.de/die-arzte/goart482/">Die Ärzte</a> einmal mehr eindrucksvoll ihren Sonderstatus in <a href="http://mp3fiesta.de/">der deutschen Musikszene</a> unter Beweis.</p>
]]></content:encoded>
</item>

</channel>
</rss>
