Dzis bedzie o jednym z najwazniejszych mistrzow mojego zycia, dzieki ktoremu naprawde wiele zrozumialam i dzieki ktoremu ( scislej rzecz ujmujac to dzieki jego zonie – June) nosze taki a nie inn… więcej →
junemiller.blogMag wrote 11 months ago: Facet w pociągu mrugał do mnie i podnosił brew tak na dwa. Pierwszy ruch – podniesienie, drugi … more →
junemiller wrote 1 year ago: Dzis bedzie o jednym z najwazniejszych mistrzow mojego zycia, dzieki ktoremu naprawde wiele zrozumia … more →