<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?><!-- generator="wordpress.com" -->
<rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:wfw="http://wellformedweb.org/CommentAPI/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	>

<channel>
	<title>czarni &amp;laquo; WordPress.com Tag Feed</title>
	<link>http://wordpress.com/tag/czarni/</link>
	<description>Feed of posts on WordPress.com tagged "czarni"</description>
	<pubDate>Mon, 08 Sep 2008 00:43:16 +0000</pubDate>

	<generator>http://wordpress.com/tags/</generator>
	<language>en</language>

<item>
<title><![CDATA[Destiny's Child powróci w 2009 roku?]]></title>
<link>http://polskierealia.wordpress.com/2008/07/21/destinys-child-powroci-w-2009-roku/</link>
<pubDate>Mon, 21 Jul 2008 08:40:21 +0000</pubDate>
<dc:creator>polskierealia</dc:creator>
<guid>http://polskierealia.wordpress.com/2008/07/21/destinys-child-powroci-w-2009-roku/</guid>
<description><![CDATA[



estiny&#8217;s Child


Destiny&#8217;s Child powróci w 2009 roku?
Kelly Rowland jest pewna, że]]></description>
<content:encoded><![CDATA[<table style="margin-bottom:20px;" border="0" cellspacing="0" cellpadding="0" width="100%">
<tbody>
<tr>
<td style="padding-right:10px;" valign="top">
<div class="a1" style="border:1px solid #000000;background:#e3e3b1 none repeat scroll 0 0;margin-top:5px;padding:2px;">estiny's Child</div>
</td>
<td class="a2b" valign="top">
<h1 class="a21 title2">Destiny's Child powróci w 2009 roku?</h1>
<p>Kelly Rowland jest pewna, że w przyszłym roku dojdzie do reaktywacji grupy Destiny's Child.</td>
</tr>
</tbody>
</table>
<p>Słynne trio zakończyło działalność w 2005 roku, kiedy Rowland, Michelle Williams i Beyonce Knowles poświęciły się swoim solowym projektom, jednak Kelly jest pewna, że w ciągu najbliższych 12 miesięcy zespół powróci na scenę, ponieważ bardzo jej brakuje współpracy z przyjaciółkami.</p>
<p>"Nigdy nie zerwałyśmy naszej przyjaźni i ciągle jesteśmy sobie tak samo bliskie, więc w przyszłym roku być może zaczniemy realizować wspólne projekty" - mówi(onet)</p>
]]></content:encoded>
</item>
<item>
<title><![CDATA[zyd przylal czarnemu ...]]></title>
<link>http://gegenjay.wordpress.com/?p=522</link>
<pubDate>Fri, 25 Apr 2008 20:29:09 +0000</pubDate>
<dc:creator>kilogram13</dc:creator>
<guid>http://gegenjay.wordpress.com/?p=522</guid>
<description><![CDATA[(bibula.com)
Sąd na Brooklynie rozpatrzy sprawę napaści na Murzyna przez dwóch chasydzkich Żyd]]></description>
<content:encoded><![CDATA[<p>(bibula.com)</p>
<p>Sąd na Brooklynie rozpatrzy sprawę napaści na Murzyna przez dwóch chasydzkich Żydów, członków społecznej policji żydowskiej w dzielnicy Crown Heights.</p>
<p>Andrew Charles, 20-letni student zgłosił napaść dokonaną na nim 14 kwietnia br. Charles, syn policjanta nowojorskiej policji, powiedział dziennikarzowi dziennika <em>New York Daily News</em>, że  został zaatakowany przez dwóch chasydzkich Żydów, obezwładniony gazem łzawiącym <em>Mace</em> i pobity kijami.</p>
<p>Jak dotąd, wydarzenie to nie jest traktowane przez policję jako "przestępstwo z nienawiści" (<em>Hate crime</em>) i nie dokonano żadnego aresztowania pomimo, iż w dotychczasowym śledztwie ustalono, że sprawcami napaści byli członkowie patrolu społecznego <em>Crown Heights Shmira Patrol</em>, złożonego głównie z chasydzkich Żydów. Jeden z domniemanych napastników, zidentyfikowany na podstawie numeru tablicy rejestracyjnej samochodu, odmówił złożenia wyjaśnień na policji.</p>
<p>W 1991 roku w dzielnicy Crown Heights miały miejsce rozruchy murzyńskie, w których zginął jeden z uczniów sekty Lubavitch, Yankel Rosenbaum. Rozruchy rozpoczęły się, gdy murzyńskie dziecko - Gavin Cato został potrącony przez samochód eskortujący rabinów sekty Lubavitch.</p>
]]></content:encoded>
</item>
<item>
<title><![CDATA[Mecz Czarni - Śląsk okiem mediów]]></title>
<link>http://slaskpress.wordpress.com/2008/03/20/mecz-czarni-slask-okiem-mediow/</link>
<pubDate>Thu, 20 Mar 2008 13:48:39 +0000</pubDate>
<dc:creator>Grzegorz Dydacki</dc:creator>
<guid>http://slaskpress.wordpress.com/2008/03/20/mecz-czarni-slask-okiem-mediow/</guid>
<description><![CDATA[Zapraszamy do przeczytania relacji z meczu Energa Czarni Ślupsk – Asco Śląsk Wrocław z popular]]></description>
<content:encoded><![CDATA[<p class="MsoNormal"><img src="http://img86.imageshack.us/img86/1894/lsknewsmf5.gif" align="right" height="75" width="72" /><img src="http://img209.imageshack.us/img209/7310/czarninewsko0.gif" align="right" height="75" width="102" /><img src="http://img148.imageshack.us/img148/5772/dbenewsnt3.gif" align="right" height="75" width="74" />Zapraszamy do przeczytania relacji z meczu Energa Czarni Ślupsk – Asco Śląsk Wrocław z popularnych portali sportowych. Zapraszamy do lektury!</p>
<p class="MsoNormal"><!--[if !supportEmptyParas]--> <!--[endif]--></p>
<div align="center"><b>PLK.PL</b></div>
<div align="center"></div>
<div align="left"></div>
<div align="left"></div>
<div align="left"></div>
<div align="left"></div>
<div align="left"><b>Energia Czarni - ASCO Śląsk: Nerwy do końca </b></div>
<p><b>W zaległym meczu 24. kolejki Energa Czarni dzięki dobrze rozegranej końcówce pokonali u siebie Asco Śląsk 75:70.</b></p>
<p>Środowe spotkanie miało ogromną wagę dla obu zespołów – dla walczącego o pierwszą czwórkę Śląska, oraz bijących się o utrzymanie Czarnych. Wrocławianie muszą jeszcze mocno się starać, aby osiągnąć swój cel, natomiast słupszczanie praktycznie zapewnili sobie miejsce w Dominet Bank Ekstralidze na następny sezon.</p>
<p>Gospodarze rozpoczęli mecz od mocnego uderzenia i grając bardzo efektownie szybko wyszli na 10 punktów prowadzenia. Jednak nie podłamało to graczy Asco Śląska, którzy głównie za sprawą świetnej gry Jareda Homana zniwelowali tę sporą stratę już w drugiej kwarcie i mecz się wyrównał. Czarni popełniali sporo błędów, a goście bezlitośnie je wykorzystywali. Jednak gdy wrocławianie zbliżyli się punktowo do słupszczan, trener Mirosław Lisztwan zmienił ustawienie taktyczne swojej drużyny, a z tym przyjezdni mieli sporo kłopotów.</p>
<p>Do świetnie grającego Homana dołączył Oliver Stević i para podkoszowych graczy Śląska bez przerwy nękała obronę gospodarzy. Po celnym rzucie za trzy punkty Dawana Robinsona wrocławianie czuli się coraz pewniej, tym bardziej, że Czarni mieli spore problemy z faulami. W połowie trzeciej kwarty, w kilka sekund, Piotr Szczotka popełnił swoje trzecie i czwarte przewinienie, a w starciu Homana z Barlettem sędziowie doszukali się przewinienia obustronnego. Od tej pory para słupskich zawodników podkoszowych musiała bardzo uważać, ponieważ każdy kolejny faul wykluczał ich z meczu. Dodatkowo gospodarze mieli problemy z rozgrywaniem akcji, a proste podania przechwytywali wrocławianie. Zupełnie nie radził sobie Cedrick Bozeman, który poza ważnymi zbiórkami w końcówce meczu, nie kreował gry, a po jego kolejnych niecelnych rzutach słupscy kibice jedynie łapali się za głowy.</p>
<p>Mimo tych wszystkich problemów słupszczanom udało się pozostać w grze, głównie za sprawą celnych, choć nieco szalonych, rzutów z dystansu. Przed decydującą, ostatnią kwartą meczu, na tablicy świetlnej widniał remis, a w obu drużynach widać było spore zaniepokojenie końcowym wynikiem.</p>
<p>Najważniejsze dziesięć minut spotkania było niezwykle nerwowe. Na każdy celny rzut gospodarzy wrocławianie odpowiadali podobnym trafieniem, a prowadzenie przechodziło z rąk do rąk. Czarni tak naprawdę dopiero na dwie minuty przed końcem osiągnęli przewagę, która zapewniła im to niezwykle ważne zwycięstwo. Najpierw Tarmo Kikerpill zdobył dwa punkty, mimo że był faulowany. Chwilę później Omar Barlett wykorzystał jeden z dwóch rzutów wolnych, a po nieudanej akcji wrocławian Jamajczyk ponownie stanął na linii. Tym razem się nie pomylił, ale po przeciwnej stronie Bartosz Diduszko także zachował stalowe nerwy i również trafił dwa rzuty wolne. Kilkadziesiąt sekund później Frasunkiewicz zablokował Diduszkę przy rzucie za trzy. W ostatniej akcji meczu kapitan Czarnych ponownie pokazał klasę i wymusił stratę Giedraitisa. Wtedy było już wiadomo, że zwycięstwo gospodarzy nie jest niczym zagrożone.</p>
<p>Energa Czarni po zmianie szkoleniowca nie zaprezentowali zupełnie innego stylu gry. Trener Lisztwan, zgodnie z zapowiedziami, kontynuował pracę Igora Griszczuka. Starał się nie eksperymentować składem i ponownie nie mogliśmy zobaczyć na raz na boisku Andersena i Barletta, mimo że Stević z Homanem rządzili pod słupskim koszem. Znowu superstrzelec Lee Humphrey nawet na sekundę nie wyszedł na parkiet. Natomiast doskonale sprawdził się pomysł wywierania presji na Dawanie Robinsonie, który z powodu braku Rashida Atkinsa musiał spędzić na parkiecie niemal całe spotkanie. Amerykanin w najważniejszych momentach popełniał błędy i ostatecznie musiał skończyć mecz przed czasem, z powodu piątego przewinienia.</p>
<p>– Gratuluję trenerowi Lisztwanowi pierwszej wygranej. Wykonaliśmy wszystkie nasze założenia przedmeczowe. Chciałbym dodatkowo z tego miejsca podziękować w imieniu całej drużyny Igorowi Griszczukowi. Ten mecz wygraliśmy z dedykacją dla niego. Teraz wyszła jego praca, choć w trakcie gry ustawiał nas nowy trener – mówił po meczu obrońca Czarnych Aleksander Kudriawcew.</p>
<p class="MsoNormal" style="margin-bottom:12pt;text-align:center;" align="center"><b><!--[if !supportEmptyParas]--> <!--[endif]--></b></p>
<div align="center"><b>SPORTOWEFAKTY.PL</b></div>
<p class="MsoNormal" style="margin-bottom:12pt;">&#160;</p>
<p class="MsoNormal" style="margin-bottom:12pt;"><b><span style="color:black;">Energa Czarni Słupsk- Śląsk Wrocław 75:70. Czarni pozostają w ekstraklasie!</span><span style="color:black;"></span></b></p>
<p class="MsoNormal" style="margin-bottom:12pt;"><b>Pojedynek był taki, jakiego się spodziewano-zażarta i wyrównana walka do ostatniego gwizdka. Po środowym pojedynku zawodnicy obu drużyn mogą powiedzieć, że zostawili swoje serce na parkiecie.<br />
</b><br />
Drużyna ASCO Śląska pojechała do Słupska w osłabionym składzie, tak więc Czarne Pantery miały ułatwione zadanie. Brak<b> Atkinsa</b> oraz <b>Martina</b> w drużynie z Wrocławia zadecydował, że dwa punkty do klasyfikacji generalnej Dominet Bank Ekstraligii zostały w Słupsku.</p>
<p>Już od samego początku obie drużyny narzuciły szybkie tempo gry. W pierwszych minutach gra wydawała się wyrównana i toczyła się w stylu punkt za punkt, jednak w późniejszym czasie zdobywanie punktów lepiej wychodziło Czarnym, którzy narzucili własny styl gry i wygrali zdecydowanie pierwszą kwartę 22:12.<br />
W drugiej odsłonie spotkania Wrocławianie reaktywowali się i zaczęli odrabiać straty. Po woli rozkręcali się <b>Robinson</b> oraz <b>Homan</b>, którzy zdobyli większość punktów dla Wrocławia w tej kwarcie, dzięki którym zbliżyli się do Czarnych przed przerwą na jeden punkt i w tym momencie rywalizacja rozpoczęła się praktycznie od początku.<br />
W trzeciej kwarcie mogliśmy oglądać grę wyrównaną i bardzo emocjonalną, bowiem nie zabrakło kilku kontrowersyjnych decyzji sędziów. W ekipie Wrocławian na dobre rozszalał się <b>Homan</b>,<b> Stefić</b> oraz <b>Robinson</b>, który nie robił sobie nić z obrony słupskich zawodników. Skuteczna gra Wrocławian oraz celne „trójki” i rzuty z pół dystansu Słupszczan pozwoliły im na dalszą grę który oscylowała wokół remisu.<br />
W ostatnich dziesięciu minutach po każdej akcji zmieniał się lider spotkania. Kiedy zawodnicy ASCO Śląska objęli prowadzenie, kilkanaście sekund później Czarne Pantery albo remisowały, albo wychodziły na prowadzenie. Ostatecznego zwycięzcę meczu mogliśmy poznać na minutę przed końcem spotkania, ponieważ Czarni uzbierali sobie kilku punktowe prowadzenie, którego nie oddali już do ostatniego gwizdka ostatecznie ogrywając ASCO Śląsk Wrocław na własnym parkiecie 75:70.</p>
<p>Zastanawiającą rzeczą jest to, że na parkiecie nie pojawił się<b> Lee Humphrey</b>, który w ostatnim czasie dołączył do słupskiej ekipy. Zapewne będziemy mogli zobaczyć go w akcji podczas kolejnego spotkania Energii Czarnych Słupsk.<br />
<b>Mirosław Lisztwan</b> sprawdził się doskonale jako nowy trener Słupszczan. Dał wolną rękę zawodnikom a oni to wykorzystali, dzięki czemu pozostają w ekstraklasie na następny sezon.</p>
<p class="MsoNormal" style="margin-bottom:12pt;text-align:center;" align="center"><b><!--[if !supportEmptyParas]--> <!--[endif]--></b></p>
<p align="center"><b>NASZEMIASTO.PL</b></p>
<p class="MsoNormal"><!--[if !supportEmptyParas]--> <!--[endif]--></p>
<h3>ASCO Śląsk przegrywa w Słupsku 70:75 Wrocławianie wciąż niepewni czwartej pozycji</h3>
<p>Koszykarze z Wrocławia nie podtrzymali serii świetnych występów w hali Gryfia w Słupsku i w samej końcówce meczu ulegli walczącym o utrzymanie się w lidze Czarnym.<br />
Przed meczem obawiano się, że wrocławski zespół, pozbawiony dwóch ważnych graczy: Atkinsa i Martina, może nie mieć odpowiedniej motywacji, by w Słupsku do końca walczyć o sukces.<br />
Kto wie, jak potoczyłyby się losy rywalizacji, gdyby na 69 sekund przed końcową syreną Dawan Robinson - jedyny prawdziwy rozgrywający w składzie ASCO Śląska - nie został ukarany piątym przewinieniem, które oznaczało dla niego zakończenie gry. Bez gracza prowadzącego grę wrocławianie nie zdołali rozstrzygnąć ostatnich sekund na swoją korzyść.<br />
Początek spotkania był wyrównany, ale już w pierwszej odsłonie Czarni zdołali zbudować nawet 10-punktową przewagę (22:12, 25:15). Świetne zakończenie drugiej kwarty sprawiło, że goście wrócili do gry i jeszcze przed przerwą odrobili prawie całą stratę.<br />
Pod koszami rządził i dzielił Jared Homan, który już po pierwszej połowie miał na swoim koncie 18 punktów i 7 zebranych piłek.<br />
Druga część meczu to prawdziwa wojna nerwów. Wynik najczęściej był bliski remisu, a żadnemu z zespołów nie udało się zdobyć pokaźniejszej przewagi.<br />
Pod nieobecność strzelców z dystansu (Martin i Atkins oddają zwykle ponad 7 rzutów za trzy punkty w meczu) wrocławianie do maksimum starali się wykorzystać graczy podkoszowych. I taki scenariusz zdawał egzamin.<br />
Końcówka była już szalenie nerwowa. W ostatnich dwóch minutach gospodarze popełnili jednak mniej błędów, a w ASCO Śląsku zawiedli świetni strzelcy - z czystych pozycji spudłowali Kamil Chanas (grał mniej z powodu niedawnej kontuzji ręki) oraz Dominik Tomczyk.<br />
Gdy zabrakło na parkiecie Robinsona, grę wrocławian próbował jeszcze prowadzić Diduszko, ale ostatecznie to rywale dowieźli do końcowej syreny zwycięstwo, które może okazać się dla nich bezcenne w rywalizacji o uniknięcie ostatniej lokaty i automatycznej degradacji do I ligi.<br />
Po tej porażce ekipa ASCO Śląska wciąż nie może być pewna czwartej lokaty przed play-off. By postawić kropkę nad "i" wrocławianie muszą pokonać Polpharmę lub wcześniej liczyć, że PGE Turów Zgorzelec tuż po świętach wygra z Atlasem Stalą. Wtedy pojedynek w Starogardzie nie będzie już miał znaczenia.</p>
<p>41-15 to suma punktów i zbiórek wrocławskich wysokich graczy: Homana i Stevicia. Dawno nie wypadli tak dobrze, ale nie zapewniło to zwycięstwa nad Czarnymi.</p>
]]></content:encoded>
</item>
<item>
<title><![CDATA[Przedświąteczna porażka]]></title>
<link>http://slaskpress.wordpress.com/?p=129</link>
<pubDate>Thu, 20 Mar 2008 13:36:17 +0000</pubDate>
<dc:creator>Grzegorz Dydacki</dc:creator>
<guid>http://slaskpress.wordpress.com/?p=129</guid>
<description><![CDATA[W zaległym meczu 24. kolejki DBE, ASCO Śląsk Wrocław przegrał wyjazdowe spotkanie z Czarnymi S]]></description>
<content:encoded><![CDATA[<p><img src="http://img86.imageshack.us/img86/1894/lsknewsmf5.gif" align="right" height="75" width="72" /><img src="http://img209.imageshack.us/img209/7310/czarninewsko0.gif" align="right" height="75" width="102" /><img src="http://img148.imageshack.us/img148/5772/dbenewsnt3.gif" align="right" height="75" width="74" />W zaległym meczu 24. kolejki DBE, <b>ASCO Śląsk Wrocław </b>przegrał wyjazdowe spotkanie z Czarnymi Słupsk 70:75. Porażka boli tym bardziej, że gospodarze to przedostatnia drużyna DBE. Jednym z powodów tej porażki był brak kontuzjowanego <b>Martina</b> i nie dającego żadnego znaku życia <b>Atkinsa</b>.</p>
<p class="MsoNormal" style="text-align:justify;"><!--[if !supportEmptyParas]--> <!--[endif]--></p>
<p>Początek meczu był bardzo wyrównany. Obie drużyny prezentowały bardzo dobre umiejętności defensywne. Pierwsze punkty w meczu po ok. 3 minutach rzucił Cesnauskis. <b>Wrocławianie</b> nie przejmowali się tą stratą punktową i nadrobili to po chwili z nawiązką, bowiem zza linii 6,25 fantastycznie rzucił w stronę kosza <b>Tomczyk</b> co dało nam jedno punktowe prowadzenie. Podopieczni <b>Kurtinaitisa</b> grali jednak ospale i kolokwialnie mówią przespali pierwszą kwartę przegrywając 22:12. W drugiej kwarcie wyraźny sygnał do wali, dał swoim kolegom <b>Homan</b>. Z Amerykaninem nie radzili sobie Słupszczanie. Prawie każda bezpańska piłka odbita od obręczy była jego, a do tego znakomicie punktował. Sam <b>Homan</b> to za mało i strata tylko nieznacznie się zmniejszała. Do pomocy pod koszowej przyszedł w sukurs <b>Oliver Stević</b>, który dzielnie wspierał swojego partnera. Za rozgrywanie piłki w tym meczu odpowiadał <b>Robinson</b>, który w tej części gry zagrał bardzo dobrze, często biorąc odpowiedzialność za zdobywanie punktów na swoje barki. W obronie ambitnie grał <b>Diduszko</b> i <b>Jancikin </b>co pozwoliło <b>Wojskowym</b> na dogonienie rywali do stanu 36:37. Strata jednego punktu przed drugą połową nie przesądzała końcowego wyniku, więc byliśmy pełni nadziei na ostateczny sukces.</p>
<p class="MsoNormal" style="text-align:justify;"><!--[if !supportEmptyParas]--> <!--[endif]--></p>
<p>Trzecia kwarta była szalenie wyrównana, gdyż żadna z drużyn nie mogła odskoczyć na większą przewagę punktową. W walce cios za cios, spore problemy defensywne mieli gospodarze, którzy bardzo szybko łapali faule. Wielu zawodników grało z ogromnym zapasem przewinień, co w każdej chwili mogło oznaczać wykluczenie z gry, co przy wyrównanym pojedynku mogło przechylić szale zwycięstwa na stronę rywala. Czarni mieli również problemy z przemieszczeniem piłki w strefę obroną <b>Śląska</b>. Zawodzili rozgrywający co skrzętnie wykorzystywali <b>Trójkolorowi</b>. Po ostatniej dwójkowej akcji <b>Giedraitisa</b> i <b>Stevica</b>, ten ostatni znakomicie włożył piłkę z góry po efektownym podaniu od partnera i po syrenie kończącej III kwartę meczu, wynik nie mógł być inny jak remisowy – 58:58. Decydujące 10 minut nie różniło się praktycznie od poprzednich. Spotkanie toczyło się w szybkim, żywym tempie, a wynik w dalszym ciągu był wyrównany. Jednak w końcowych minutach wyraźnie zabrakło dwójki <b>Martin-Atkins</b>. Szybko faule złapał <b>Robinson</b> i za rozgrywanie piłki musiał wziąć się niedoświadczony w tym elemencie gry <b>Diduszko</b>, co skrzętnie wykorzystali rywale zwyciężając w tym spotkaniu 75:70.</p>
<p class="MsoNormal" style="text-align:justify;"><!--[if !supportEmptyParas]--> <!--[endif]--></p>
<p>Szkoda tej porażki, gdyż sprawa pierwszej czwórki staje się poważnie zagrożona. Miejmy nadzieje, że <b>Atkins</b> szybko się odnajdzie, a do pełnej sprawności po operacji wróci <b>Martin</b>.</p>
<p><b> Energa Czarni Słupsk - Śląsk Wrocław 75:70 </b>(12:22, 24:15, 22:21, 12:17)</p>
<p><b>Czarni:</b> Barlett 18, Kudriawcew 13, Cesnauskis 12, Kikerpill 8, Frasunkiewicz 8, Szczotka 8, Andersen 8 Bozeman 0.</p>
<p><b>Śląsk:</b> Homan 26, Stević15, Robinson 13, Tomczyk 7,  Giedraitis 7, Diduszko 2, Jancikin 0, Chanas 0, Mróz 0, Kiausas 0.</p>
]]></content:encoded>
</item>
<item>
<title><![CDATA[Przedświąteczny rywal, czyli zapowiedz meczu Czarni - Śląsk]]></title>
<link>http://slaskpress.wordpress.com/?p=127</link>
<pubDate>Mon, 17 Mar 2008 15:51:30 +0000</pubDate>
<dc:creator>Grzegorz Dydacki</dc:creator>
<guid>http://slaskpress.wordpress.com/?p=127</guid>
<description><![CDATA[W ostatnim meczu przed świętami Bożego Narodzenia nasi koszykarze spotkali się z Energą Czarnym]]></description>
<content:encoded><![CDATA[<p class="MsoBodyText"><img src="http://img86.imageshack.us/img86/1894/lsknewsmf5.gif" align="right" height="75" width="72" /><img src="http://img209.imageshack.us/img209/7310/czarninewsko0.gif" align="right" /><img src="http://img148.imageshack.us/img148/5772/dbenewsnt3.gif" align="right" height="75" width="74" />W ostatnim meczu przed świętami Bożego Narodzenia nasi koszykarze spotkali się z Energą Czarnymi Słupsk. Minęły ledwie trzy miesiące i <b>Śląsk</b> przed kolejnymi świętami, tym razem Wielkanocnymi, ponownie zmierzą się z rywalem z nad Bałtyku. Grudniowe spotkanie <b>Wojskowi</b> wygrali bez problemu, jednak czy przy obecnych problemach zdrowotnych uda się naszej drużynie powtórzyć sukces?</p>
<p class="MsoNormal" style="text-align:justify;"><!--[if !supportEmptyParas]--> <!--[endif]--></p>
<p class="MsoNormal" style="text-align:justify;">Słupszczanie nie mogą zaliczyć tego sezonu do wybitnie udanych. Zajmują przedostanie miejsce w tabeli DBE i muszą uważać, aby nie spaść z ekstraklasy. Na własnym parkiecie podopieczni Mirosława Lisztwana grają o niebo lepiej niż na wyjazdach i to na pewno spory atut przed spotkaniem ze <b>Śląskiem</b>. W Hali Gryfia odprawili z kwitkiem m.in. Polpak i Anwil, co jest nieadekwatne do zajmowanego miejsca w tabeli. W ostatnim spotkaniu pomiędzy <b>Śląskiem</b> a Czarnymi, nasz zespół był niegościnny dla przyjezdnych, nawet w okresie świątecznym. Zwyciężyliśmy rywali 84:73 kontrolując przebieg spotkania od pierwszych minut. Królowaliśmy na tablicach, zbierając aż 38 piłek przy 18 rywali! Niestety szwankowało prowadzenie gry. Nasi koszykarze zanotowali niebywałą liczbę 17 strat. Na brawa zasługiwał w naszym obozie <b>Homan</b>, z którym rywale po prostu sobie nie radzili. Amerykanin zdobył 20 punktów, a ponadto miał też 7 zbiórek, asystę, przechwyt oraz 3 bloki.</p>
<p class="MsoNormal" style="text-align:justify;"><!--[if !supportEmptyParas]--> <!--[endif]--></p>
<p class="MsoNormal" style="text-align:justify;">Czas na statystyki naszych rywali. Za zdobywanie punktów, a zarazem za prowadzenie gry odpowiada Mantas Cesnaukis. Liwin średnio notuje 12,1 pkt., a do tego 2,9 asyst na mecz. Dobrze również punktują: Kudriawcew (12,0 pkt), Kikerpill (10,9 pkt.) i Omar Barlett (10,6 pkt.). Ten ostatni z 7,4 zbiórkami na mecz jest najlepszym zbierającym w swoim zespole. W ostatnim spotkaniu Energa została pokonana przez Polpharmę Starogard Gdański 88:70. Dobrze zagrali jedynie Cesnauskis (15pkt.) i Frasunkiewicz  z 14 oczkami na koncie. Czarni Słupsk ten pojedynek przegrali głównie na własne życzenie. Rywal wcale nie zaprezentował kosmicznej formy, dowodem czego może być to, że Czarni przez większą część spotkania prowadzili, grając mądrą, spokojną koszykówkę. Jednak od 25 minuty wszystko zmieniło się niczym w kalejdoskopie. Koszykarze ze Starogardu Gdańskiego pokazali kawał dobrej koszykówki i ostatecznie wysoko pokonali rywali.</p>
<p class="MsoNormal" style="text-align:justify;"><!--[if !supportEmptyParas]--> <!--[endif]--></p>
<p class="MsoNormal" style="text-align:justify;">Co słychać w stolicy Dolnego Śląska? Niestety sam złe wieści. Co prawda w ostatnim spotkaniu z Polonią Warszawa zwyciężyliśmy 86:69, lecz czarne koszule to poważny kandydat do spadku i innego rozwiązania jak zwycięstwo w tym spotkaniu nie było. Najnowsze doniesienia z naszego zespołu niestety nie są rewelacyjne. Najlepszy obecnie koszykarz <b>Torrell Martin</b> będzie pauzował przed dobre kilka tygodni z powodu kontuzji kolana, słuch o <b>Atkinsie</b> zaginął, a <b>Chanas</b> nabawił się urazu ręki. Jest to spory ból głowy dla trenera <b>Kurtinaitisa</b>, bowiem ławka z niskimi zawodnikami bardzo szybko się uszczupla.</p>
<p class="MsoNormal" style="text-align:justify;"><!--[if !supportEmptyParas]--> <!--[endif]--></p>
<p>Czy nasi koszykarze zwyciężą nad morzem pomimo sporych problemów kadrowych? Przekonamy się już w najbliższą środę. Początek spotkania o godzinie 18:15 w Słupsku.</p>
]]></content:encoded>
</item>
<item>
<title><![CDATA[pieprzyć polityczną poprawność!]]></title>
<link>http://niepowazny.wordpress.com/?p=27</link>
<pubDate>Tue, 12 Feb 2008 07:16:18 +0000</pubDate>
<dc:creator>Dawid Garus</dc:creator>
<guid>http://niepowazny.wordpress.com/?p=27</guid>
<description><![CDATA[Nie macie państwo wrażenia, że ludziom się coś w głowach pomyliło? Wszystko za sprawą groźn]]></description>
<content:encoded><![CDATA[<p>Nie macie państwo wrażenia, że ludziom się coś w głowach pomyliło? Wszystko za sprawą groźnej choroby, która przyszła do nas zza oceanu (Ojcowie-założyciele by się w grobie poprzewracali), zwaną <em>poprawnością polityczną</em>. Można się nią zarazić oglądając TV, czytając gazetę, chodząd do państwowej szkoły.<br />
Do czego to doszło... Amerykanie już nie mówią <em>Merry Christmas</em>. Jeszcze by obrazili jakiegoś ateistę. Teraz się mówi <em>Happy Holidays</em>. W stanie Kalifornia doprowadzono do tego, że z podręczników szkolnych mają zniknąć słowa <em>mama</em> i <em>tata</em>, <em>mąż</em> i <em>żona</em>. Zaś w Anglii zmuszono uczniów oraz nauczycieli (za oskarżenie o rasizm można stracić pracę), aby uczestniczyli w apelu z okazji zakończenia ramadanu... przebrani za muzułmanów. Wkrótce (nie śpieszy mi się jeszcze ;P) moje dzieci w szkole będą się uczyły, że istnieje alternatywa dla związku kobiety z mężczyną, bo poprawny politycznie minister edukacji tak rozkaże. Btw to może posłużyć jako argument za prywatyzacją szkolictwa - niech rodzic posyła dziecko do takiej szkoły, jaka mu się podoba.<br />
Społeczeństwu tak się w d... poprzewracało na punkcie poprawności politycznej, że gdybym chciał założyć jakiś klub tylko dla białych to został bym przez ludzi ukrzyżowany. Eeee... Pomyłka. Nie został bym ukrzyżowany... Religia jest przecież tematem tabu dla ludzi p.p. Ale co to komu tak na prawdę przeszkadza? Przecież nie wzywam do nienawiściu czarnych. Co innego gdyby oni chcieli założyć swój klub. Zaakceptowano by to i tłumaczono, że oni mają prawo, aby się gdzieś gromidzić, obgadywać swoje sprawy itd. To jest dopiero jawna dyskryminacja! Mniejszość ma większe prawa w społeczeństwie.<br />
Po raz kolejny powtarzam. Jesteśmy świadkami upadku cywilizacji. To tylko kwestia czasu, aż politpoprawni politycy pod wpływem lobby mniejszościowych wprowadzą jakieś <em>antydyskryminacyjne</em> ustawy i zarządzenia, że np. ¼ posłów to muszą być kobiety, zakaz trzymania dziewczyny przez chłopaka za rękę (że o całowaniu pod groźbą wysokich kar już nie wspomnę) w miejscu publicznym, albo nakaz, aby liczba pornoli w kiosku z udziałem gejów i lesbijek była taka sama, jak z parami heteroseksualnymi. Nie śmiej się! Zobaczymy za kilka za lat jak UE nas całkowicie pochłonie.<br />
Większość jest prześladowana. Bo jak wytłumaczyć fakt, że na niektóre uczelnie jakiś inteligentny, zdolny i obiecujący młodzienieć mógł się nie dostać, ponieważ część miejsc była rezerwowana dla czarnych?! Za niedługo ludzie będą przepraszać za to, że należą do większości.<br />
Na koniec polecam przeczytać <em>Elementarz politycznej poprawności</em> dostępny pod adresem <a href="http://szort.pl/9ja0z">http://szort.pl/9ja0z</a>. Autor tego tekstu trafił w dziesiątkę.</p>
]]></content:encoded>
</item>
<item>
<title><![CDATA[Zbrodnia niesłychana - przeszukali szamana]]></title>
<link>http://polakduzy.wordpress.com/2007/10/15/zbrodnia-nieslychana-przeszukali-szamana/</link>
<pubDate>Mon, 15 Oct 2007 19:12:55 +0000</pubDate>
<dc:creator>polakduzy</dc:creator>
<guid>http://polakduzy.wordpress.com/2007/10/15/zbrodnia-nieslychana-przeszukali-szamana/</guid>
<description><![CDATA[Będą wolne miejsca w Straży Ochrony Lotniska w Szczecinie - już niedługo parę osób poleci na ]]></description>
<content:encoded><![CDATA[<p>Będą wolne miejsca w Straży Ochrony Lotniska w Szczecinie - już niedługo parę osób poleci na zieloną trawkę. Za co? Za zbrodnię straszna, przeszukanie szamana. Szaman obmacany oficjalnie się nie wkurwił, co nie przeszkodziło nadgorliwcom rozpętać zajebistej burzy w wiaderku gnojówki.</p>
<p>Nadgorliwe sługusy czarnej szarańczy oskarżyły SOL o nadgorliwość. Jak widać poddanie naczelnego szamana normalnym rygorom prawa jest złe. Prawo jest dla bydła, ubermensch Glemp mu przecież nie podlega. Bo jakże tak? JEGO przeszukać? Musi to ateisty, komuchy, onanisty i skurwysyny spisek zawiązały, żeby pod szamańską sukienkę zajrzeć.</p>
<p>Widać, jaką mamy "równość wobec prawa" i "neutralność światopoglądową". O take Polske żeśmy walczyli?</p>
]]></content:encoded>
</item>

</channel>
</rss>
