W przedziale dzisiaj pachniało mandarynkami. Pociąg sunął w pozmroczu, które dobijało się do szyb językiem wilgotnym i miękkim. Na wieży toreb i plecaków siedziałam wciśnięta między sta… więcej →
BawidełkaPajacyk wrote 9 months ago: – Zęby! Gdzie są zęby!?!?!? – ależ Dziadku! tam, gdzie wczoraj zasnąłeś. na Naszej Klatce … more →
Mag wrote 9 months ago: W przedziale dzisiaj pachniało mandarynkami. Pociąg sunął w pozmroczu, które dobijało się do … more →