<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?><!-- generator="wordpress.com" -->
<rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:wfw="http://wellformedweb.org/CommentAPI/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	>

<channel>
	<title>bzdety &amp;laquo; WordPress.com Tag Feed</title>
	<link>http://wordpress.com/tag/bzdety/</link>
	<description>Feed of posts on WordPress.com tagged "bzdety"</description>
	<pubDate>Sun, 12 Oct 2008 03:26:24 +0000</pubDate>

	<generator>http://wordpress.com/tags/</generator>
	<language>en</language>

<item>
<title><![CDATA[W cholerę zadowolony]]></title>
<link>http://noktowizor.wordpress.com/?p=187</link>
<pubDate>Thu, 25 Sep 2008 22:54:17 +0000</pubDate>
<dc:creator>noktowizor</dc:creator>
<guid>http://noktowizor.pl.wordpress.com/2008/09/25/w-cholere-zadowolony/</guid>
<description><![CDATA[Muszę &#8220;se dogodzić&#8221;. Dłubałem coś niecoś ostatnio w szablonach, bawłem się Photo]]></description>
<content:encoded><![CDATA[<p>Muszę "se dogodzić". Dłubałem coś niecoś ostatnio w szablonach, bawłem się Photoshopem. Laik jestem, szczególnie w zawiłościach Wordpress'a, ale bardzo mi się podoba efekt finalny. To chyba najładniejszy wygląd bloga jaki miałem do tej pory. Szacun dla mnie! ;-)</p>
]]></content:encoded>
</item>
<item>
<title><![CDATA[ ]]></title>
<link>http://anteq.wordpress.com/?p=9</link>
<pubDate>Thu, 18 Sep 2008 18:17:36 +0000</pubDate>
<dc:creator>anteq</dc:creator>
<guid>http://anteq.pl.wordpress.com/2008/09/18/%c2%a0-2/</guid>
<description><![CDATA[Kolejny dzień wszystko mnie wkurza ;/ Albo nie.
Kolejny dzień wszystko mnie wkurwia ;/. Zwlokłem ]]></description>
<content:encoded><![CDATA[<p>Kolejny dzień wszystko mnie wkurza ;/ Albo nie.</p>
<p>Kolejny dzień wszystko mnie <strong>wkurwia</strong> ;/. Zwlokłem się z łóżka o 8.20 na 8.55 do szkoły. Ja pierdolę, w szkole znowu nudy. Nic ciekawego, wszystkie lekcje spałem. Tylko na fizyce była kartkówka - uczyłem się wczoraj po nocy więc napisałem myślę w miarę git. Wróciłem na chatę o 14.30. Jak zwykle kurwa nie byłem się w stanie zmobilizować do żadnej porządnej pracy do godziny 19.00, kiedy to przyszła mamuśka (z zebrania). Coś tam było niby że mają nam zmienić kilku n-li. I dobrze, bo są... pojegrani ;]. A teraz nagle godzina 20 i mam do napisania rozprawkę, nauczyć się historii (naiwny zgłosiłem się na konkurs i teraz muszę się męczyć) i udręka z przepisywaniem czegoś dla mamuśki. No i jeszcze Lości w TV, ale 4 serię już widziałem więc mogę sobie odpuścić ;] Jakoś się wyrobię do 23 może...</p>
<p>EDIT 00:47 - skończyłem dopiero teraz ;] Tylko ze jeszcze przypomniało mi się że powinienem się nauczyć do matmy i gegry ale... oleję to ;]</p>
<p>No nic, do kolejnego. Aha, oczekuję jeszcze z niecierpliwością na nową dostawę snuffu od Wąskiego. Do niego już przyszła, ale mieszka daleko i dopiero w weekend do niego jadę... A przyjechał m.in. RB, Gletcsher (nie wiem jak to się pisze ;) Lodowa i Wiśniowa Ozona! Czekam... :D</p>
]]></content:encoded>
</item>
<item>
<title><![CDATA[Po przerwie....]]></title>
<link>http://rafaljelito.wordpress.com/?p=21</link>
<pubDate>Sat, 16 Aug 2008 21:35:14 +0000</pubDate>
<dc:creator>Rafał Jelito</dc:creator>
<guid>http://rafaljelito.pl.wordpress.com/2008/08/16/po-przerwie/</guid>
<description><![CDATA[Wrocilem w końcu z Amsterdamu 2 tyg. temu , wiec czas na jakieś rewolucje  
Zaczęło się od stro]]></description>
<content:encoded><![CDATA[<p>Wrocilem w końcu z Amsterdamu 2 tyg. temu , wiec czas na jakieś rewolucje :-)</p>
<p>Zaczęło się od strony md5search.org . Dodałem kilka serwisów , poprawiłem już istniejące, i kilka wywaliłem , aby serwis funkcjonował poprawnie. Dzisiaj dodatkowo umieściłem program , niezależny od tejże wyszukiwarki haszy. Póki co , obsługuje 4 strony mniej, ale działa szybciej i posiada ciut więcej możliwości.</p>
<p>Wkrótce planuje zabrać się za mój flagowy program a mianowicie PassTool. Problem stanowi jednak system na którym go testować . Microsoft usilnie wciska do nowych kompów Visty , natomiast ja nigdy nie użyje tego czegoś , z kilku powodów :</p>
<p>- posiadam oryginalna wersje XP (uczelnia)</p>
<p>- szkoda mi zasobów na VISTĘ</p>
<p>- pewnie i tak mi komp na tym nie wyrobi :-P</p>
<p>więc jest dylemat czy ma sens robienie programu dla XP skoro nowym systemem jest VISTA i coraz więcej osób przesiada się na nią !?</p>
<p>Póki co będę brnąc w skrypty php na moim malutkim serwisie , a co do PassTool'a sie zastanowię.</p>
<p>Po za tym , na dniach wrzucę kilka fotek z Amsterdamu :-P Niestety Red Light District nie można fotografować , ale jakieś zdjęcie i tej uliczki się znajdą, jak i innych atrakcji z miasta.</p>
<p>Pozdrawiam</p>
]]></content:encoded>
</item>
<item>
<title><![CDATA[Początek końca]]></title>
<link>http://noktowizor.wordpress.com/?p=31</link>
<pubDate>Mon, 16 Jun 2008 21:03:09 +0000</pubDate>
<dc:creator>noktowizor</dc:creator>
<guid>http://noktowizor.pl.wordpress.com/2008/06/16/poczatek-konca/</guid>
<description><![CDATA[Uff! Wreszcie. Skończyło się. Polacy odpadli z Euro. Jeszcze parę dni i będzie spokój. Skończ]]></description>
<content:encoded><![CDATA[<p>Uff! Wreszcie. Skończyło się. Polacy odpadli z Euro. Jeszcze parę dni i będzie spokój. Skończy się ta histeria podgrzewana przez dziennikarzy różnej maści (na sporcie znają się wszyscy, nie tylko dziennikarze sportowi). Jeszcze tylko seria artykułów - wyliczanek: Leo odejdzie, nie odejdzie, odejdzie, nie odejdzie, odejdzie, nie odejdzie... Za tydzień będzie po wszystkim.</p>
]]></content:encoded>
</item>
<item>
<title><![CDATA[Nie wiem co czytać...]]></title>
<link>http://noktowizor.wordpress.com/?p=29</link>
<pubDate>Sat, 14 Jun 2008 19:50:05 +0000</pubDate>
<dc:creator>noktowizor</dc:creator>
<guid>http://noktowizor.pl.wordpress.com/2008/06/14/nie-wiem-co-czytac/</guid>
<description><![CDATA[Skończyłem właśnie &#8220;Piątą kobietę&#8221; Mankella. Genialna lektura. Szwed nie zawodzi.]]></description>
<content:encoded><![CDATA[<p>Skończyłem właśnie "Piątą kobietę" Mankella. Genialna lektura. Szwed nie zawodzi. Z Wallanderów mam w domu jeszcze tylko ostatnią część - "Zaporę". Nie chcę sobie psuć pozostałych, których nie czytałem, więc na razie odstawiam... I teraz pytanie co przeczytać? Zrobiłem podejście do Marininy... Ale chyba na przygody rosyjskiej milicjantki nie mam w tej chwili ochoty. Próbowałem z "Tańczącym trumniarzem" Deavera, ale za bardzo mi to przypomina fast food. Poza tym detektyw, który ma prowadzić śledztwo jest sparaliżowany. Jego zdolności ruchowe są niewiele większe od tego co potrafi Stephen Hawking. Chyba na razie nie jestem "gotowy"... Przekładam książkę za książką, dużo tego, a mimo wszystko nie wiem za co się zabrać. Murakami? Pielewin? Coben? Mendoza? Zajdel? A może Cormac McCarthy? Od kilku miesięcy leży też na półce "Lód" Dukaja... Ponad 1000 stron. Ostatnio zauważyłem, że fakt &#60;&#60;przeczytania "Lodu"&#62;&#62; dla niektórych jest powodem do brylowania w towarzystwie... Więc może ja też powinienem? Tak, żeby bardziej być na czasie?</p>
]]></content:encoded>
</item>
<item>
<title><![CDATA[Teatralizacja zycia codziennego.]]></title>
<link>http://photokami.wordpress.com/?p=31</link>
<pubDate>Fri, 06 Jun 2008 22:10:37 +0000</pubDate>
<dc:creator>kamilsien</dc:creator>
<guid>http://photokami.pl.wordpress.com/2008/06/06/teatralizacja-zycia-codziennego/</guid>
<description><![CDATA[Nie spie od 24 h z powodu pracy. Dobrabialam na inwentaryzacji. Miedzy Tyskim a Okocimiem moje uszy ]]></description>
<content:encoded><![CDATA[<p>Nie spie od 24 h z powodu pracy. Dobrabialam na inwentaryzacji. Miedzy Tyskim a Okocimiem moje uszy katowalo techno, na chipsach przemily Pan puscil piosenki o milosci... Z nudow, procz liczenia Lays'ow, sporzadzilam przyblizony zestaw typow piosenek na 1 h audycji radiowej. Smętów bylo ok. 90%, przy czym ponad polowa traktowala o milosci platonicznej. Ot, zycie.</p>
<p>Tego samego dnia, tylko ciut wczesniej, spotkalam sie z przyjacielem. Skubany przyczynia sie do mojego alkoholizmu. Podarowal mi, z okazji 19 wiosen, piersiowke :). Podczas naszej rozmowy poruszylismy temat teatralizacji zycia. Jest to zagadnienie niezwykle mnie interesujace. Generalnie, powinnam zostac komentatorem. To jedno z moich ulubionych zajec - komentowanie spoleczenstwa, jego obserwacja, analiza. Nie ma w tym nic z zawodostwa, po prostu z natury jestem paskudnym, ironicznym maruda. Dodatkowo aspolecznym ^^.</p>
<p>Sluchajac tych piosenek w nocy z 31 maja na 1 czerwca przypomnialo mi sie, jak 2 lata temu, zaraz po rozstaniu z moim ex, pojechalam z paczka na inwentaryzacje do ETC. W radio puszczali te same banaly. Tylko jakos wtedy slowa piosenek na mnie "dzialaly". Byly one swego rodzaju biblia. Taki wiek chyba. Nawet pamietam sklad mojej playlisty: Alexander, My, Milosc w czasach popkultury, Krakow, Do Ani, Re-Offender, Promises itd. Mix smetow wszelkiego rodzaju o rozstaniach.  </p>
<p>Caly moj poprzedni zwiazek byl filmowy, sztuczny. Hasla, wyjete z ust hoolywodzkich gwiazd, wyplywaly z naszych ust. Podczas koncertow, saczylismy sobie do ucha piosenki, ktore wtedy, jak sie nam zdawalo, przekazywaly zasady rzadzace swiatem. Te jego, dzis wywolujace usmiech, teksty: "prawda, jest taka, ze Ty w koncu wyjdziesz za swojego przyjaciela, a mnie zostawisz", "wybudujemy sobie dom", "nawet, jak bedzie dziecko, to damy sobie rade" itd. Ba, sama zakonczylam to pieknym, filmowym "zostanmy przyjaciolmi", byl tez list, aczkolwiek ironiczny i nieprzyjemny, parodjujacy wszystkie filmowe zagrywki, taki z olowkowymi notatkami (moglam zrobic ksero, ech). Czyli mala zlosliwosc w kamisiowym stylu.</p>
<p>W dzien (noc?) dziecka wrocilo do mnie moje "szczeniactwo". Na szczescie, udalo mi sie z tego wyleczyc. Tak, poczulam dla swych poczynan litosc, taka sama, jaka odczuwam dla moich kolezanek, ktore wciaz marza o ksiecu na bialym koniu (aj, przepraszam, w bialej limuzynie). Katuja swe umysly komediami romantycznymi, mysla, ze kiedys spotkaja swego Malaszynskiego lub Grant'a. Zrywaja, by potem zejsc sie w filmowym stylu, w biegu wpasc sobie w ramiona... zadajac sobie jedno pytanie: czemu w tle nie leci muzyka?</p>
<p>Wole swoja nieprzecietna przecietnosc. I szczescie, takie ciagle i bliskie. Nie odczuwam potrzeby targania nim za pomoca filmowych zagrywek.</p>
<p>Tak, teatralizacja zycia objawia sie najczesciej w milosci. Ludzie zamiast kochac, graja w swoje glupie gierki dla... w sumie dla czego? Dla zwiekszenia emocji? Napiecia? Romantyzmu? Jak dla mnie, to czysty egoizm. Chec upiekszenia swojego zycia kosztem tej drugiej osoby. Ot, codziennosc.</p>
<p>Kami</p>
]]></content:encoded>
</item>
<item>
<title><![CDATA[Sie przeniosłem po raz drugi]]></title>
<link>http://noktowizor.wordpress.com/?p=4</link>
<pubDate>Tue, 20 May 2008 19:37:36 +0000</pubDate>
<dc:creator>noktowizor</dc:creator>
<guid>http://noktowizor.pl.wordpress.com/2008/05/20/sie-przenioslem-po-raz-drugi/</guid>
<description><![CDATA[Szybka zmiana. Najpierw z bloxa na blogspota. Teraz na WordPress. I niech tak zostanie&#8230;
Nowe, ]]></description>
<content:encoded><![CDATA[<p>Szybka zmiana. Najpierw z bloxa na blogspota. Teraz na Wordpress. I niech tak zostanie...</p>
<p>Nowe, puste miejsce. Fajnie czy nie? Bo fajnie jest mieć bloga czy nie? Przecież wszyscy mają bloga. Masz bloga? Podaj mi adres swojego bloga. To odezwij się do mnie na moim blogu. Przecież pisałem o tym na swoim blogu, nie czytałeś? Nie czytałaś?<br />
To po co mi ten blog?</p>
]]></content:encoded>
</item>
<item>
<title><![CDATA[Egzamin poprawkowy zdany...]]></title>
<link>http://rafaljelito.wordpress.com/?p=9</link>
<pubDate>Sat, 19 Apr 2008 21:58:34 +0000</pubDate>
<dc:creator>Rafał Jelito</dc:creator>
<guid>http://rafaljelito.pl.wordpress.com/2008/04/19/egzamin-poprawkowy-zdany/</guid>
<description><![CDATA[No w końcu zdałem egzamin z przetworników elektromagnetycznych. Ciut to okładałem , ale grunt z]]></description>
<content:encoded><![CDATA[<p>No w końcu zdałem egzamin z przetworników elektromagnetycznych. Ciut to okładałem , ale grunt ze zaliczone. Pierwsze terminy olałem ze względu na brak czasu, jednak warunek trzeba było zdać. Miałem pewne obawy po napisaniu egzaminu poprawkowego, ale ciśnienie zeszło jak tylko usłyszałem swoje nazwisko, więc warto było czekać od 15 do 20:30 na wyniki i wpis, tym bardziej iż towarzystwo było doborowe tj. w postaci mojej Kobietki :-P</p>
<p>Czas na sen, bo przy tylu godzinach oczekiwań , człowiek nie odpuścił sobie przyjemności wypicia kilku piwek.... nom i w domu trzeba było to jakoś uczcić :-)</p>
<p>Cya</p>
]]></content:encoded>
</item>
<item>
<title><![CDATA[Solucja do gry Opposite]]></title>
<link>http://rafaljelito.wordpress.com/?p=7</link>
<pubDate>Fri, 18 Apr 2008 09:06:20 +0000</pubDate>
<dc:creator>Rafał Jelito</dc:creator>
<guid>http://rafaljelito.pl.wordpress.com/2008/04/18/solucja-do-gry-opposite/</guid>
<description><![CDATA[Ostatnimi czasy bawię sie ambitną gierką , mowa o Opposite &#8230;. tak tak z nokii 6210  Niestet]]></description>
<content:encoded><![CDATA[<p>Ostatnimi czasy bawię sie ambitną gierką , mowa o Opposite .... tak tak z nokii 6210 :-D Niestety mój tymczasowy sprzęt zbytnio nie umożliwia wgrania innych  , a codzienna droga do uczelni długa , a rozrywek zero :P</p>
<p>Z nudów aż rozpracowałem solucje na każdorazowe przejście danego levelu :D</p>
<p>Level 1 : <a title="http://img74.imageshack.us/img74/8370/35222977re8.jpg" href="http://img74.imageshack.us/img74/8370/35222977re8.jpg">http://img74.imageshack.us/img74/8370/35222977re8.jpg</a></p>
<p>Level 2 : <a title="http://img74.imageshack.us/img74/7110/36965425wa3.jpg" href="http://img74.imageshack.us/img74/7110/36965425wa3.jpg">http://img74.imageshack.us/img74/7110/36965425wa3.jpg</a></p>
<p>Level 3 : <a title="http://img89.imageshack.us/img89/3870/44961128mb2.jpg" href="http://img89.imageshack.us/img89/3870/44961128mb2.jpg">http://img89.imageshack.us/img89/3870/44961128mb2.jpg</a></p>
<p>Jeszcze 2-3 dni dojazdów i będzie i level 4 :-P</p>
<p>Nie ma to jak wartościowy post.</p>
<p>Cya</p>
]]></content:encoded>
</item>
<item>
<title><![CDATA[Start]]></title>
<link>http://rafaljelito.wordpress.com/?p=6</link>
<pubDate>Fri, 18 Apr 2008 08:51:09 +0000</pubDate>
<dc:creator>Rafał Jelito</dc:creator>
<guid>http://rafaljelito.pl.wordpress.com/2008/04/18/start/</guid>
<description><![CDATA[Blog na nowo odpalony. Początkowo chciałem mieć go u siebie , jednak z cudzymi cms&#8217;ami tak ]]></description>
<content:encoded><![CDATA[<p>Blog na nowo odpalony. Początkowo chciałem mieć go u siebie , jednak z cudzymi cms'ami tak to bywa że często posiadają jakieś błędy , więc po co się podkładać skoro to samo oferuje wordpress.ocm :-)</p>
<p>Nom i to by było na tyle w kwestii startu :-P</p>
]]></content:encoded>
</item>
<item>
<title><![CDATA[Akurat - Hahahaczyk]]></title>
<link>http://nontopic.wordpress.com/2007/07/30/akurat-hahahaczyk/</link>
<pubDate>Mon, 30 Jul 2007 19:34:48 +0000</pubDate>
<dc:creator>4ndrzej</dc:creator>
<guid>http://nontopic.pl.wordpress.com/2007/07/30/akurat-hahahaczyk/</guid>
<description><![CDATA[Dyskoteka gra
Dyskoteka gra
Dyskoteka gra
On wypatrzył dawno ją
Stała za filarem
Miała spodnie, ]]></description>
<content:encoded><![CDATA[<p><img src="http://akurat.pl/akurat/plyty/pomarancza-cd.gif" alt="Akurat - Pomarańcza" style="float:right;" />Dyskoteka gra<br />
Dyskoteka gra<br />
Dyskoteka gra</p>
<p>On wypatrzył dawno ją<br />
Stała za filarem<br />
Miała spodnie, bluzę modną<br />
I modny zegarek<br />
Podszedł bliżej, przyjrzał się<br />
Tak, to będzie ona<br />
Wymarzona cud-kobieta<br />
Może nawet żona<br />
<!--more--><br />
Chłopak zdobył się na gest<br />
Skoczył po dwa drinki<br />
Jak to cudo rusza się!<br />
Jaki kolor szminki!<br />
Teraz albo nigdy - myśli<br />
Chłopak już nie może<br />
You know babe<br />
Trzymaj drinka<br />
Czekam na danceflorze<br />
A na płycie w reflektorach<br />
Big rozczarowanie<br />
Bo bez listka był zegarek<br />
Bez pasków ubranie</p>
<p>Dyskoteka gra<br />
Dyskoteka gra<br />
Dyskoteka gra</p>
<p>Kto z paskami spodnie nosi<br />
Ha, ha, haczyk na bluzie<br />
Robi często smutne oczy<br />
I smutną ma buzię<br />
O czym myśli tajemnicza<br />
Smutno-oka młodzież?<br />
Czy z haczykiem ma obuwie<br />
i z paskami odzież</p>
<p>Dyskoteka gra<br />
Dyskoteka gra<br />
Dyskoteka gra</p>
<p><span style='text-align:center; display: block;'><object width='425' height='350'><param name='movie' value='http://www.youtube.com/v/iL1bD0FjtxQ'></param><param name='wmode' value='transparent'></param><embed src='http://www.youtube.com/v/iL1bD0FjtxQ&rel=0' type='application/x-shockwave-flash' wmode='transparent' width='425' height='350'></embed></object></span></p>
<p><a href="http://www.akurat.pl" title="strona zespołu Akurat" target="blank">www.akurat.pl</a></p>
]]></content:encoded>
</item>
<item>
<title><![CDATA[Dwie strony Zaborza. serial obyczajowy, odcinek 1]]></title>
<link>http://nontopic.wordpress.com/2007/07/28/dwie-strony-zaborza-serial-obyczajowy-odcinek-1/</link>
<pubDate>Sat, 28 Jul 2007 12:24:28 +0000</pubDate>
<dc:creator>4ndrzej</dc:creator>
<guid>http://nontopic.pl.wordpress.com/2007/07/28/dwie-strony-zaborza-serial-obyczajowy-odcinek-1/</guid>
<description><![CDATA[W naszej części wioski sklep GEORG  (zwany też Dżordżem, Drożdżem albo Grzesiem) ma monopol w]]></description>
<content:encoded><![CDATA[<p>W naszej części wioski sklep GEORG <img src="http://nontopic.wordpress.com/files/2007/07/gheorg.png" style="float:right;" alt="Lekko zmodyfikowane logo sieci sklepów G(H)EORG" /> (zwany też Dżordżem, Drożdżem albo Grzesiem) ma monopol w branży spożywczo-przemysłowej (i monopolowej). Dlaczego? Bo na "Starym Zaborzu" mamy tylko ten jeden sklep.<!--more--><br />
Kiedyś było tu parę innych, np. u sołtysa, Januszykowej lub Bodnarki (o tych dwóch ostatnich w trzecim odcinku), ale wszystkie zbankrutowały ;) Za to na "Nowym Zaborzu" jest sklepów w bród: jeden koło gimnazjum, jakiś ponoć na Jeziorze i Azaliowej; na "Żabim Osiedlu" jest ABC, "Poranek" i jeszcze jakiś jeden. Ale tak to w życiu bywa.</p>
<p>A wracając do G(H)EORGA - nikt praktycznie nie robi tu zakupów na cały tydzień. Po prostu większość zaborzan ma na tyle rozumu, żeby pojechać do oddalonego o parę, paręnaście kilometrów Kałflandu lub Lidla i kupić potrzebne rzeczy 2x taniej. Ale w takim razie - zapytacie - kto kupuje w Grzesiu? To ja odpowiem w punktach:</p>
<ol>
<li><strong>pijaczki</strong><br />
Na Zaborzu <em>koneserzy alkoholu</em> mają duży wybór. Mogą go znaleźć w dużych ilościach w: Dżordżu, barze Bartek odległego od Dżordża o parę kroków (więcej o nim w odcinku trzecim) i barze Roma (ktoś kiedyś zdjął a i został napis Bar Rom). Z tego też powodu można się na nich natknąć co kawałek.</li>
<li><strong>nałogowi palacze papierosów</strong><br />
Nie mogą wytrzymać długo bez papierochów, więc muszą biec do najbliższego sklepu.</li>
<li><strong>osoby starsze i schorowane</strong><br />
Nie mają czym dojechać do miasta (chyba, że autobusem - więcej w odcinku drugim), niedowidzą i nie znają się na cenach, więc nawet, jeśli Panie Sprzedawczynie je okantują, będą myśleć, że kupiły tanio</li>
<li><strong>ludzie, którym nagle zabrakło w domu czegoś pilnie potrzebnego</strong><br />
Zwykle z powodu niewielkiego wyboru towarów i tak w Grzesiu tego nie znajdą, ale za to kupią coś innego, co im wpadnie w oko (żeby to tak głupio nie wyglądało - wchodzi do sklepu i wraca z niczym)</li>
<li><strong>ja :P</strong><br />
Wynika to u mnie z głębokiego uzależnienia od słodyczy, których zapas muszę ciągle uzupełniać, a do Kał(f)landu nie będę jeździł 2 razy dziennie... Zresztą w Kał-flandzie jest nie za duży wybór <span style="font-variant:small-caps;">zjadliwych</span> słodyczy, ale jak już coś tam ciekawego znajdę, to o połowę tańsze niż w Drożdżu...</li>
</ol>
<p><img src="http://nontopic.wordpress.com/files/2007/07/shgeorg.png" style="float:left;" alt="Logo Grzesia wzięte z siatki." height="155" width="233" />Osobliwym przypadkiem w Grzesiu są Panie Sprzedawczynie. Są one przez kierowniczkę zastraszane, wykorzystywane, przymuszane do pracy do późna także w niedzielę i święta oraz do oszukiwania klientów (zanika), a także notorycznego nieposiadania grosika (tzn. Pani Sprzedawczyni wygłasza formułkę: "Niestety nie mam grosika, mogę być winna?" A po sekundzie o tym zapomina).<br />
Panie Sprzedawczynie są też bardzo na bieżąco - gdy pewien klient zapytał się jednej z nich, czy mają jeszcze "Dziennik", ta odpowiedziała, że nigdy nie słyszała o takiej gazecie. Zapytała później tego pana, czy chodziło mu może o "Dziennik Zachodni", "Dziennik Polski" lub "Dziennik Polska-Europa-Świat"... :/</p>
<p>Jak to z serialami bywa, są nieprawdopodobnie nudne albo niezwykle wciągające. Ten należy do tej pierwszej grupy, więc muszę już kończyć ten odcinek.</p>
<p><strong>W NASTĘPNYM ODCINKU:</strong><br />
O autobusie, Zaborstradzie, pętlach i niezbyt gościnnej ulicy Gościnnej.</p>
]]></content:encoded>
</item>
<item>
<title><![CDATA[Bloger z wyboru :P]]></title>
<link>http://nontopic.wordpress.com/2007/07/27/bloger-z-wyboru-p/</link>
<pubDate>Fri, 27 Jul 2007 08:47:43 +0000</pubDate>
<dc:creator>4ndrzej</dc:creator>
<guid>http://nontopic.pl.wordpress.com/2007/07/27/bloger-z-wyboru-p/</guid>
<description><![CDATA[No tak. Stało się. To właściwie była tylko kwestia czasu.
Uwaga, ludzie! Mam bloga!!!
Moda na b]]></description>
<content:encoded><![CDATA[<p><span style="font-variant:small-caps;">No tak. Stało się. To właściwie była tylko kwestia czasu.</span><br />
<span style="font-weight:bold;font-variant:small-caps;font-size:1.5em;">Uwaga, ludzie! Mam bloga!!!</span></p>
<p>Moda na blogi wdarła się też do mojego domu. Bodajże rok temu <a href="http://nonsensopedia.wikia.com/wiki/Blog" title="Blog - Nonsensopedia" target="_blank">bloga</a> założyła <a href="http://green-dream.mylog.pl/" title="Blog mojej siostry" target="_blank">moja siostra</a>, a teraz przyszedł czas na mnie... No bo w końcu ja jestem taki komputerowiec... że aż nie wypada go (bloga, nie komputerowca) nie mieć. Śmiem twierdzić, że to kiedyś dosięgnie każdego człowieka posiadającego dostęp do <a href="http://nonsensopedia.wikia.com/wiki/Internet" title="Internet - Nonsensopedia" target="_blank">Internetu</a> (jeśli nie w domu, to nawet w bibliotece, kawiarence internetowej czy nawet w szkole)<!--more--><br />
Zastanawiam się tylko nad jednym. Co tu mam pisać<a href="http://nonsensopedia.wikia.com/wiki/%3F%3F%3F" title="???">???</a> <a href="http://nonsensopedia.wikia.com/wiki/To" title="To - Nonsensopedia" target="_blank">To</a> był mój odwieczny problem (tzn. od kiedy żyję, jeszcze <a href="http://nonsensopedia.wikia.com/wiki/Nie" title="Nie - Nonsensopedia" target="_blank">nie</a> mam kilku wieków). Ja mogę coś napisać, gdy ktoś da mi jakiś temat. Jak wypracowanie w szkole. Sam tematu nie wymyślę (chyba, żeby ktoś mnie podpiekał żywcem, szantażował albo inne okropności wyczyniał). Zerknij teraz na adres tej strony. NonTopic. Bez tematu. Tzn. nie bzdury jak leci. To będzie taki pół blog, pół brudnopis. Tematy będą różne, nie jeden stały.</p>
<p>Pisanie bloga będzie dla mnie nowym wyzwaniem :P Tak jak pisanie do gazetki szkolnej w podstawówce. W gimnazjum żadnego biuletynu niestety nie mamy. Kiedyś mieliśmy ponoć "Wahadełko" czy "Herold", ale ze względu na małe zainteresowanie owymi publikacjami wydawanie ich nie było kontynuowane. Szkoda. Moglibyśmy teraz czytać sobie na przerwach (i lekcjach!) <a href="http://nonsensopedia.wikia.com/wiki/Horoskop" title="Horoskop - Nonsensopedia" target="_blank">horoskopy</a> i innej maści radosną twórczość redaktorów. Gdyby te szkolne pisemka nie były już papierowe, a internetowe (czy webowe, jak to<a href="http://nonsensopedia.wikia.com/wiki/Microsoft" title="Microsoft - Nonsensopedia" target="_blank"> Nasza Ukochana i Jedyna Słuszna Firma Majkrozoft</a> lubi pisać), to zapewne moglibyśmy w nich przeczytać słynne "opowiadania blogowe" z udziałem <a href="http://nonsensopedia.wikia.com/wiki/Harry_Potter" title="Harry Potter - Nonsensopedia" target="_blank">Harry'ego Pottera</a>, <a href="http://nonsensopedia.wikia.com/wiki/Hermiona_Granger" title="Hermiona Granger - Nonsensopedia" target="_blank">Hermiony</a>, <a href="http://nonsensopedia.wikia.com/wiki/Draco_Malfoy" title="Draco Malfoy - Nonsensopedia" target="_blank">Draco</a>, Czarodziejek W(B<a href="http://nonsensopedia.wikia.com/wiki/%C2%BF%C2%BF%C2%BF" title="¿¿¿">¿?</a>)itch, <a href="http://nonsensopedia.wikia.com/wiki/Paris_Hilton" title="Paris - Nonsensopedia" target="_blank">Paryż Hilton</a>, <a href="http://nonsensopedia.wikia.com/wiki/Blog_27" title="Blog27 - Nonsensopedia" target="_blank">Blog27</a>, Rihanny lub też jak-go-tam-zwał wokalisty <a href="http://nonsensopedia.wikia.com/wiki/Tokio_Hotel" title="Tokio Hotel - Nonsensopedia" target="_blank">Tokio Fotel</a>... Wszystkich znudzonych tego typu <a href="http://nonsensopedia.wikia.com/wiki/Bezsens" title="Bezsens - Nonsensopedia" target="_blank">bzdetami</a> zapraszam na stronę alternatywną ze świetną parodią opowiadań "<a href="http://rayrzepicha.mylog.pl/" title="Ray &#38; Rzepicha Story - Mylog.pl" target="_blank">Ray &#38; Rzepicha story</a>" (Najlepiej zrozumieją je <acronym title="Uczniowie LO nr 1 w Oświęcimiu im. St. Konarskiego zwanego popularnie Konarem">Konarzyści</acronym>, bo zawiera ono wiele miejscowych aluzji. Dla innych <a href="http://nonsensopedia.wikia.com/wiki/Stary_cz%C5%82owiek_i_mo%C5%BCe" title="Stary człowiek i może - Nonsensopedia" target="_blank">może</a> nie być śmieszna, tylko głupia. Ale to już kwestia gustu.)</p>
<p>No i widzicie? Zacząłem mówić... eee tzn. <a href="http://nonsensopedia.wikia.com/wiki/M%C3%B3wienie_nie_na_temat" title="Mówienie nie na temat - Nonsensopedia" target="_blank">pisać nie na temat</a>. Zrobiłem worek linków. Ale <a href="http://nonsensopedia.wikia.com/wiki/Morze" title="Morze - Nonsensopedia" target="_blank">może</a> takie było moje zamierzenie? :P Do skomentowania.</p>
]]></content:encoded>
</item>
<item>
<title><![CDATA[Astrologia...]]></title>
<link>http://paulina6735.wordpress.com/2005/11/14/astrologia/</link>
<pubDate>Mon, 14 Nov 2005 09:31:00 +0000</pubDate>
<dc:creator>paulina6735</dc:creator>
<guid>http://paulina6735.pl.wordpress.com/2005/11/14/astrologia/</guid>
<description><![CDATA[Ponoć najbliższy tydzień jest najgorszym w roku z punktu widzenia astrologów. Jakieś problemy z]]></description>
<content:encoded><![CDATA[<p>Ponoć najbliższy tydzień jest najgorszym w roku z punktu widzenia astrologów. Jakieś problemy z ułożeniem planet czy gwiazd... Szczegółów nie znam, tylko w rmfie ciągle o tym ględzą...</p>
]]></content:encoded>
</item>

</channel>
</rss>
