<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?><!-- generator="wordpress.com" -->
<rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:wfw="http://wellformedweb.org/CommentAPI/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	>

<channel>
	<title>brak-oceny &amp;laquo; WordPress.com Tag Feed</title>
	<link>http://wordpress.com/tag/brak-oceny/</link>
	<description>Feed of posts on WordPress.com tagged "brak-oceny"</description>
	<pubDate>Sat, 17 May 2008 04:22:59 +0000</pubDate>

	<generator>http://wordpress.com/tags/</generator>
	<language>en</language>

<item>
<title><![CDATA[zrozumiałe niezrozumienia]]></title>
<link>http://tztotem.wordpress.com/?p=51</link>
<pubDate>Wed, 30 Apr 2008 20:41:03 +0000</pubDate>
<dc:creator>tozda</dc:creator>
<guid>http://tztotem.wordpress.com/?p=51</guid>
<description><![CDATA[Tytuł: Jak to rozwiązać czyli nowoczesna heurystyka
Autor: Zbigniew Michalewicz, David B. Fogel
P]]></description>
<content:encoded><![CDATA[<p><strong>Tytuł:</strong> <em>Jak to rozwiązać czyli nowoczesna heurystyka</em><br />
<strong>Autor:</strong> Zbigniew Michalewicz, David B. Fogel<br />
<strong>Przekład:</strong> A. Schubert, J. Schubert<em><br />
</em><strong>Wydawnictwo:</strong> Wydawnictwa Naukowo-Techniczne<br />
<strong>ISBN: </strong>83-204-3108-5</p>
<p>Nabyłem z wielkim optymizmem i ciekawością ale także z dużą dozą lęku. Książka napisana przez ludzi zajmujących się zawodowo sztuczną inteligencją.... To zmusza do pokory!</p>
<p>Książka pokonała mnie po przeszło 250 stronach. Od tego mniej więcej momentu przestałem wnikać w dowody matematyczne. Po prostu przyjmowałem tezę na wiarę nie próbując nawet analizować przedstawionych wzorów jako dowodów poparcia tej tezy. Nagle moja ciężka harówka zamieniła się w przygodę. W przygodę z własną inteligencją, przenikliwością i charakterem... bardzo przypominało to "puzzlomatic".</p>
<p>Ale niestety nie ma nic za darmo... im głębiej w książkę tym bardziej czułem się wystrzelony w kosmos... tym treść książki coraz mniej mi mówiła i coraz mniej mi zależało na jej przeczytaniu. W okolicach strony 500 porzuciłem niewiernie i chyba będę powracał tylko kiedy będę chciał wiedzieć jakiego koloru niedźwiedzia widział pan Brunatny albo jak dać mata w 3 ruchach.</p>
<p>Książka wydana porządnie w twardej obwolucie. Papier przyzwoicie biały z bardzo wyraźny - choć naćkanym - drukiem. Przekład... sam nie wiem...</p>
<p>Generalnie nie umiem ocenić tej książki dlatego pozostaje bez oceny.</p>
]]></content:encoded>
</item>
<item>
<title><![CDATA[złudna literatura]]></title>
<link>http://tztotem.wordpress.com/2007/11/05/zludna-literatura/</link>
<pubDate>Mon, 05 Nov 2007 09:03:48 +0000</pubDate>
<dc:creator>tozda</dc:creator>
<guid>http://tztotem.wordpress.com/2007/11/05/zludna-literatura/</guid>
<description><![CDATA[Tytuł: Polskie złudzenia narodowe. Księgi wtórne.
Autor: Ludwik Stomma
Wydawnictwo: Sens Wydawni]]></description>
<content:encoded><![CDATA[<p><strong>Tytuł:</strong> <em>Polskie złudzenia narodowe. Księgi wtórne.</em><br />
<strong>Autor:</strong> Ludwik Stomma<br />
<strong>Wydawnictwo:</strong> Sens Wydawnictwo<br />
<strong>ISBN:</strong> 978-83-86944-66-8</p>
<p>Pierwsze nieudane podejście... czyli po czterdziestu kilku stronach darowałem sobie. <a href="http://pl.wikipedia.org/wiki/Ludwik_Stomma" target="_blank">Autor</a> zajmuje się generalnie grzebaniem w odpadach historii udowadniając, ze nie jest ona tak piękna jak wygląda. Nie wiem jaki jest cel udowadniania, że nasze "<em>gówno jest bardziej gówniane niż zagraniczne gówno</em>"!?</p>
<p>Dla każdego, w miarę świadomego obywatela Polski jest oczywiste, że postaci historyczne oprócz wspaniałych osiągnięć musiały utaplać się w błocie pragmatyzmu politycznego. Inaczej nie da się zbudować historii.</p>
]]></content:encoded>
</item>

</channel>
</rss>
