Europarada zbliża się wielkimi krokami. Co ciekawe, nie jest konieczne nawet jej rozpoczęcie, żebym była nią zmęczona. Codzienne próby z musztrą, którą się stanowczo za bardzo przejmuję to chyba za wi… więcej →
Sok pomarańczowyMartika wrote 3 months ago: Europarada zbliża się wielkimi krokami. Co ciekawe, nie jest konieczne nawet jej rozpoczęcie, żebym … more →
Martika wrote 3 months ago: Dnia dzisiejszego organy rozległy się we wszystkich przepełnionych kościołach, a na ulice wylegli żo … more →
Martika wrote 3 months ago: Nienawidzę lata. Znaczy się ogólnie to nawet lubię. Ciepłe słoneczne dni pozwalające na nieco lżejsz … more →
Martika wrote 3 months ago: Mój staruszek komputer się na mnie wyraźnie mści. Tylko nie mam pojęcia czemu, przecież pozostawione … more →
Martika wrote 5 months ago: Powinnam w sumie teraz prasować, myśleć, co włożyć do torby i posprzątać w pokoju zawalonym stosem u … more →
Martika wrote 6 months ago: Czuję się absolutnie uprawniona do nazwania tego tygodnia mianem tygodnia “z dupy”. Jest … more →
Martika wrote 6 months ago: Jako, że w świecie równowaga musi być, po dniach wspaniałych (wczoraj) w końcu muszą nastąpić dni go … more →
Martika wrote 6 months ago: Tak naprawdę to napisałabym coś wesołego, bo humor mam naprawdę nie najgorszy. Siadając do tego okie … more →
Martika wrote 6 months ago: Jutro mam klasówkę z matematyki. W związku z czym wczoraj cały dzień robiłam geografie, po czym oglą … more →
Martika wrote 6 months ago: Pół dnia przed kompem mojej mamy robiąc głupią pracę dla Wiesia. Tia. Napisz przewodnik po czymśtam. … more →
Martika wrote 6 months ago: (jako, że wczoraj, gdy chciałam to wrzucić internet przestał chodzić, więc jest dziś. Wszystkie słow … more →
Martika wrote 6 months ago: Zawsze lubiłam komunikację miejską. Nie wiadomo czemu, bo ścisk, bo tłok, bo jak nie gorąco, to zimn … more →
Martika wrote 6 months ago: Trzeci maj. A jakże piękne patriotyczne święto, mówiące o wielkości jedności i w ogóle odwiecznych d … more →