<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?><!-- generator="wordpress.com" -->
<rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:wfw="http://wellformedweb.org/CommentAPI/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	>

<channel>
	<title>biotechnologia &amp;laquo; WordPress.com Tag Feed</title>
	<link>http://wordpress.com/tag/biotechnologia/</link>
	<description>Feed of posts on WordPress.com tagged "biotechnologia"</description>
	<pubDate>Wed, 23 Jul 2008 11:52:44 +0000</pubDate>

	<generator>http://wordpress.com/tags/</generator>
	<language>en</language>

<item>
<title><![CDATA[Rejs Biotechnologa - wstęp]]></title>
<link>http://k4nia.wordpress.com/?p=536</link>
<pubDate>Wed, 07 May 2008 14:15:31 +0000</pubDate>
<dc:creator>k4nia</dc:creator>
<guid>http://k4nia.wordpress.com/?p=536</guid>
<description><![CDATA[Jak dostanę więcej zdjęć to zrobię jakiś krótki opis, bo naprawdę było fajnie i było ]]></description>
<content:encoded><![CDATA[<p>Jak dostanę więcej zdjęć to zrobię jakiś krótki opis, bo naprawdę było fajnie i było "Hej Śląsk" i "We Come One" na zakończenie i był zioooom Tadek (nie ma go na zdjęciach w kaszkiecie!!! - dramat) i w ogóle woda, barka, liny, muza hare hare muza muza.</p>
<p><a href="http://k4nia.wordpress.com/files/2008/05/rejs-biotechnologa.jpg"><img class="alignnone size-full wp-image-537" src="http://k4nia.wordpress.com/files/2008/05/rejs-biotechnologa.jpg" alt="" width="405" height="920" /></a></p>
]]></content:encoded>
</item>
<item>
<title><![CDATA[Już dziś! Tylko u nas! Pierwsze zdjęcia z planu filmowego!! Exclusive!! Outstanding!]]></title>
<link>http://k4nia.wordpress.com/?p=524</link>
<pubDate>Sat, 26 Apr 2008 17:58:07 +0000</pubDate>
<dc:creator>k4nia</dc:creator>
<guid>http://k4nia.wordpress.com/?p=524</guid>
<description><![CDATA[

]]></description>
<content:encoded><![CDATA[<p><a href="http://k4nia.wordpress.com/files/2008/04/twardziele5.jpg"><img class="alignnone size-medium wp-image-528" src="http://k4nia.wordpress.com/files/2008/04/twardziele5.jpg?w=300" alt="" width="300" height="225" /></a></p>
<p><a href="http://k4nia.wordpress.com/files/2008/04/twardziele1.jpg"><img class="alignnone size-thumbnail wp-image-525" src="http://k4nia.wordpress.com/files/2008/04/twardziele1.jpg?w=128" alt="" width="128" height="96" /></a><a href="http://k4nia.wordpress.com/files/2008/04/twardziele2.jpg"><img class="alignnone size-thumbnail wp-image-525" src="http://k4nia.wordpress.com/files/2008/04/twardziele2.jpg?w=128" alt="" width="128" height="96" /></a><a href="http://k4nia.wordpress.com/files/2008/04/twardziele3.jpg"><img class="alignnone size-thumbnail wp-image-525" src="http://k4nia.wordpress.com/files/2008/04/twardziele3.jpg?w=128" alt="" width="128" height="96" /></a><a href="http://k4nia.wordpress.com/files/2008/04/twardziele6.jpg"><img class="alignnone size-thumbnail wp-image-525" src="http://k4nia.wordpress.com/files/2008/04/twardziele6.jpg?w=128" alt="" width="128" height="96" /></a><a href="http://k4nia.wordpress.com/files/2008/04/twardziele7.jpg"><img class="alignnone size-thumbnail wp-image-525" src="http://k4nia.wordpress.com/files/2008/04/twardziele7.jpg?w=128" alt="" width="128" height="96" /></a><a href="http://k4nia.wordpress.com/files/2008/04/twardziele8.jpg"><img class="alignnone size-thumbnail wp-image-525" src="http://k4nia.wordpress.com/files/2008/04/twardziele8.jpg?w=128" alt="" width="128" height="96" /></a><a href="http://k4nia.wordpress.com/files/2008/04/twardziele9.jpg"><img class="alignnone size-thumbnail wp-image-525" src="http://k4nia.wordpress.com/files/2008/04/twardziele9.jpg?w=128" alt="" width="128" height="96" /></a></p>
]]></content:encoded>
</item>
<item>
<title><![CDATA[Inseminacja [4]]]></title>
<link>http://stanislawem.wordpress.com/?p=398</link>
<pubDate>Mon, 28 Jan 2008 23:23:36 +0000</pubDate>
<dc:creator>Stanisław EM</dc:creator>
<guid>http://stanislawem.wordpress.com/?p=398</guid>
<description><![CDATA[


Forum: Katechizm Poręczny   Wysłany: 2008-01-29, 00:23   Temat: Inseminacja





Sl@o napi]]></description>
<content:encoded><![CDATA[<blockquote>
<table border="0" align="center" width="100%" cellPadding="3" cellSpacing="1" class="forumline">
<tr>
<td width="100%" vAlign="top" class="row1"><img border="0" width="12" src="http://forum.sielskiefale.pl/templates/subSilver/images/icon_minipost.gif" alt="Post" height="9" /><span class="postdetails">Forum: <b><a href="http://forum.sielskiefale.pl/viewforum.php?f=21" class="gensmall">Katechizm Poręczny</a></b>   Wysłany: 2008-01-29, 00:23   Temat: <b><a href="http://forum.sielskiefale.pl/viewtopic.php?p=22176&#38;highlight=#22176">Inseminacja</a></b></span></td>
</tr>
<tr>
<td vAlign="top" class="row1"><span class="postbody"></span></p>
<table border="0" align="center" width="90%" cellPadding="3" cellSpacing="1">
<tr>
<td><span class="genmed"><b>Sl@o napisał/a:</b></span></td>
</tr>
<tr>
<td class="quote">A w sytuacjach taka jak Twoja powinniśmy ukorzyć sie przed Bogiem i prosić o wybaczenie.</td>
</tr>
</table>
<p><span class="postbody"><br />
Może warto jeszcze raz przeczytać, uważnie, wszystkie wpisy Asi? A potem jeszcze raz, i jeszcze raz, i jeszcze raz? A po drodze również zbłądzić do katalogu grzechów w Katechizmie?<br />
Bóg nie jest tyranem i nie żąda od nas "korzenia się", lecz zupełnie czegoś innego.<br />
Ale może mylę się?</span></td>
</tr>
</table>
</blockquote>
]]></content:encoded>
</item>
<item>
<title><![CDATA[Inseminacja [3]]]></title>
<link>http://stanislawem.wordpress.com/?p=395</link>
<pubDate>Sun, 27 Jan 2008 20:50:51 +0000</pubDate>
<dc:creator>Stanisław EM</dc:creator>
<guid>http://stanislawem.wordpress.com/?p=395</guid>
<description><![CDATA[


Forum: Katechizm Poręczny   Wysłany: 2008-01-27, 21:50   Temat: Inseminacja





Sl@o napi]]></description>
<content:encoded><![CDATA[<blockquote>
<table border="0" align="center" width="100%" cellPadding="3" cellSpacing="1" class="forumline">
<tr>
<td width="100%" vAlign="top" class="row1"><img border="0" width="12" src="http://forum.sielskiefale.pl/templates/subSilver/images/icon_minipost.gif" alt="Post" height="9" /><span class="postdetails">Forum: <b><a href="http://forum.sielskiefale.pl/viewforum.php?f=21" class="gensmall">Katechizm Poręczny</a></b>   Wysłany: 2008-01-27, 21:50   Temat: <b><a href="http://forum.sielskiefale.pl/viewtopic.php?p=22158&#38;highlight=#22158">Inseminacja</a></b></span></td>
</tr>
<tr>
<td vAlign="top" class="row1"><span class="postbody"></span></p>
<table border="0" align="center" width="90%" cellPadding="3" cellSpacing="1">
<tr>
<td><span class="genmed"><b>Sl@o napisał/a:</b></span></td>
</tr>
<tr>
<td class="quote">
<table border="0" align="center" width="90%" cellPadding="3" cellSpacing="1">
<tr>
<td><span class="genmed"><b>Stanisław M. napisał/a:</b></span></td>
</tr>
<tr>
<td class="quote">Sla@oPrzecież napisałem: <span style="font-style:italic;">"Oczywiście z invitro wiąże się cała gama problemów etycznych"</span></td>
</tr>
</table>
<p><span class="postbody"><br />
A ja jedynie podkreśliłem, że nie tylko z invitro, ale też chociażby z inseminacją.<br />
Nie zmienia to jednak faktu, że skoro dziecko już jest to jest ukochane przez Boga i od Boga zależy jego przeznaczenie. Czy jedak będzie umiało pójść drogą przeznaczenia skoro na jego początku był grzech? Jak wykazują wyniki badań dorosłych już osób po invitro - niekoniecznie.</span></td>
</tr>
</table>
<p><span class="postbody"><br />
Inseminacja jest tylko sposobem dotarcia do wnętrza organizmu, tak jak gastroskopia, bronchoskopia, kolonoskopia, wszelkie iniekcje itp. Jest <span style="text-decoration:underline;">zabiegiem moralnie obojętnym</span>. Istotny jest cel - "<span style="font-weight:bold;">po co</span>?" jest dokonywany.</span><span class="postbody">Problem w tym że żadnych poważnych badań medycznych i psychologicznych <span style="font-style:italic;">"dzieci z probówki"</span> nie ma. Lobby <span style="font-weight:bold;">ewolucyjnych kreacjonistów</span> torpeduje takie badania, bo obnażyłyby wszelkie słabości tej metody.</p>
<p>A poza tym dość trudno mi sobie wyobrazić, pewnie mam za małą wyobraźnię, badanie "<span style="font-weight:bold;">grzechu wrodzonego</span>" (przecież nie pierworodnego, bo ten został skutecznie zwalczony) metodami naukowymi.<br />
Chcę zauważyć, że <span style="color:red;">teorie grzechu wrodzonego z nauczaniem Kościoła</span> (Katolickiego oczywiście, bo co do innych brak mi wiedzy) <span style="color:red;">zbyt wiele wspólnego nie mają</span>.<br />
Niezależnie od stopnia <span style="font-style:italic;">"grzeszności poczęcia"</span> <span style="color:darkred;"><span style="font-weight:bold;">każde dziecko jest dzieckiem Boga</span></span>. Jest czyste. A jak się jego losy potoczą, w dojrzałym, świadomym życiu, to zupełnie inna bajka.</p>
<p></span></td>
</tr>
</table>
</blockquote>
]]></content:encoded>
</item>
<item>
<title><![CDATA[Inseminacja [2]]]></title>
<link>http://stanislawem.wordpress.com/?p=393</link>
<pubDate>Sat, 26 Jan 2008 22:06:13 +0000</pubDate>
<dc:creator>Stanisław EM</dc:creator>
<guid>http://stanislawem.wordpress.com/?p=393</guid>
<description><![CDATA[


Forum: Katechizm Poręczny   Wysłany: 2008-01-26, 23:06   Temat: Inseminacja


Sla@o
Przeci]]></description>
<content:encoded><![CDATA[<blockquote>
<table border="0" align="center" width="100%" cellPadding="3" cellSpacing="1" class="forumline">
<tr>
<td width="100%" vAlign="top" class="row1"><img border="0" width="12" src="http://forum.sielskiefale.pl/templates/subSilver/images/icon_minipost.gif" alt="Post" height="9" /><span class="postdetails">Forum: <b><a href="http://forum.sielskiefale.pl/viewforum.php?f=21" class="gensmall">Katechizm Poręczny</a></b>   Wysłany: 2008-01-26, 23:06   Temat: <b><a href="http://forum.sielskiefale.pl/viewtopic.php?p=22153&#38;highlight=#22153">Inseminacja</a></b></span></td>
</tr>
<tr>
<td vAlign="top" class="row1"><span class="postbody">Sla@o</p>
<p>Przecież napisałem: <span style="font-style:italic;">"Oczywiście z invitro wiąże się cała gama problemów etycznych i zgodności z nauczaniem kościoła, ale dla korzystających z tej metody małżeństw mają mniejszą wagę."</span><br />
Są sprawy ważne w aspekcie ogólnym i ważne dla konkretnych osób. Ja odniosłem się przede wszyskim do rozterek <span style="font-style:italic;">asia_k2</span>. <span style="text-decoration:underline;">Jej problem jest w tej chwili tu najważniejszy</span>, ona zadała pytanie, a reszta to tylko przy okazji.</p>
<p></span></p>
<table border="0" align="center" width="90%" cellPadding="3" cellSpacing="1">
<tr>
<td><span class="genmed"><b>Stanisław M. napisał/a:</b></span></td>
</tr>
<tr>
<td class="quote">
<table border="0" align="center" width="90%" cellPadding="3" cellSpacing="1">
<tr>
<td><span class="genmed"><b>asia_k2 napisał/a:</b></span></td>
</tr>
<tr>
<td class="quote">Witam. Jestem osobą, który przeżywa rozdarcie z powodu tego co się teraz dzieje. Czy dziecko urodzone w wyniku zapłodnienia poprzez inseminację jest grzechem? Wcześniej mało kto się na ten temat wypowiadał. To co docierało ukształtowało wyraźnie mój pogląd co do in vitro - tam gdzie istnieje ryzyko zabicia nienarodzonego dziecka nie powinno się szukać rozwiązania swoich osobistych problemów. Dzisiaj również znajduje różne wypowiedzi, że Ksiądz w czasie spowiedzi stwierdził że nie jest to grzech, inny że ten Ksiądz pobłądził. Na dzisiaj wiem tylko tyle, że nie miałam świadomości, złożoności tego problemu w momencie podejmowania decyzji o inseminacji. Czy dziecko ma prawo czuć się Istotą Bożą? Czy my mamy prawo czuć się członkami Kościoła?</td>
</tr>
</table>
<p><span class="postbody"><br />
1. Dziecko, niezależnie jak poczęte grzechem być nie może. Grzechem są czyny (lub zaniechania) i to świadome, dokonane z wyboru. Niewiedza o istocie lub skutkach czynu, jeśli może być łatwo dopełniona, też nie usprawiedliwia i winy nie znosi.</p>
<p>2. Nie dziecko czyn "niewłaściwego" poczęcia dokonuje, więc nie jest obciążone żadnym grzechem. <span style="font-weight:bold;">Jak najbardziej <span style="color:red;">"ma prawo czuć się Istotą Bożą"</span>.</span></p>
<p>3. Problem z in vitro polega na tym przede wszystkim, że zapładnia się wiele komórek, wybiera jedną lub kilka do dalszego rozwoju, a pozostałe - nieprzydatne, ale przecież już będące ludźmi - niszczy (zamrażanie które się praktykuje jest tylko odsunięciem wyroku w czasie).<br />
Oczywiście z invitro wiąże się cała gama problemów etycznych i zgodności z nauczaniem kościoła, ale dla korzystających z tej metody małżeństw mają mniejszą wagę. W ich przypadku istotne jest to, że <span style="font-weight:bold;">zyskują dziecko, kosztem życia innych swoich dzieci</span>.</p>
<p>4. Sama inseminacja jeśli polega tylko na wprowadzeniu męskiego nasienia nie może być etycznie naganna. W tym przypadku połącznenie komórek następuje w sposób naturalny.<br />
Zdarzają się przecież wypadki lub choroby w wyniku których poczęcie przez normalne współżycie możliwe nie jest.<br />
Co innego, gdy inseminacja służy do wprowadzenia już zapłodnionych metodą in vitro zarodków.</p>
<p>5. W przypadku in vitro i podobnych nienaturalnych metod poczęcia, małżonkowie podejmujący decyzję o skorzystaniu z nich nie mieli dotychczas wielu mozliwości zapoznania się z istotą tych metod - jakie mogą być skutki dla zdrowia matki, dziecka. Lekarze nie informowali o negatywach, raczej umniejszali ryzyka z tym związane, a nawet celowo wprowadzali w błąd. Uczciwie przedstawiajacej sprawę literatury też dotąd nie było za wiele.</p>
<p><span style="font-weight:bold;">Nie chodzi o by potępiać tych którzy z niewiedzy z metod tych już skorzystali</span>, lecz by przestrzec tych którzy zechcą skorzystać <span style="text-decoration:underline;">w przyszłości</span>. <span style="font-weight:bold;">By byli świadomi skutków</span>. I dla duszy i dla ciała.<br />
Tym bardziej, że <span style="font-weight:bold;">alternatywne metody istnieją</span>, ale albo lekarze o nich nie wiedzą, albo wiedzę mają nieaktualną lub skażoną propagandą lobby esksperymentatorów z in vitro (robi się na tym niezłe pieniądze).</p>
<p>Jedną z takich alternatywnych metod jest naprotechnologia (technologia naturalnej prokreacji). Ostatnio pisał o tym Nasz Dziennik (<a rel="nofollow" target="_blank" href="http://www.naszdziennik.pl/index.php?typ=ro&#38;dat=20071222&#38;id=ro31.txt" class="postlink">Czy godzi się zaczynać ludzkie życie na szkle?</a>) i KAI (<a rel="nofollow" target="_blank" href="http:///" class="postlink">Alternatywa dla in vitro</a>).</span></td>
</tr>
</table>
<p><span class="postbody"><br />
Dodam jeszcze, że my wszyscy którzy jesteśmy <span style="font-weight:bold;">za cywilizacją życia</span> - chrześcijanie, katolicy i innych kościołów i wyznań, wyznawcy innych religii oraz niewierzący, których wbrew pozorom kreowanym przez media jest wielu - powinniśmy <span style="font-weight:bold;">serdecznie podziękować lewakom, demokratom i liberałom wszystkich platform</span> za wywołanie tematu. Dzięki swojej głupocie <span style="text-decoration:underline;">dali nam znakomitą okazję</span> by z prawdą o aborcji, eutanazji, zapłodnieniu in vitro dotrzeć do jak największej rzeszy ludzi, by pokazywać jej jak bardzo są przez wolne media oszukiwani, przecież nie bezinteresownie.</span></td>
</tr>
</table>
</blockquote>
]]></content:encoded>
</item>
<item>
<title><![CDATA[Inseminacja [1]]]></title>
<link>http://stanislawem.wordpress.com/?p=391</link>
<pubDate>Sat, 26 Jan 2008 14:24:54 +0000</pubDate>
<dc:creator>Stanisław EM</dc:creator>
<guid>http://stanislawem.wordpress.com/?p=391</guid>
<description><![CDATA[


Forum: Katechizm Poręczny   Wysłany: 2008-01-26, 15:24   Temat: Re: Inseminacja





asia_]]></description>
<content:encoded><![CDATA[<blockquote>
<table border="0" align="center" width="100%" cellPadding="3" cellSpacing="1" class="forumline">
<tr>
<td width="100%" vAlign="top" class="row1"><img border="0" width="12" src="http://forum.sielskiefale.pl/templates/subSilver/images/icon_minipost.gif" alt="Post" height="9" /><span class="postdetails">Forum: <b><a href="http://forum.sielskiefale.pl/viewforum.php?f=21" class="gensmall">Katechizm Poręczny</a></b>   Wysłany: 2008-01-26, 15:24   Temat: <b><a href="http://forum.sielskiefale.pl/viewtopic.php?p=22145&#38;highlight=#22145">Re: Inseminacja</a></b></span></td>
</tr>
<tr>
<td vAlign="top" class="row1"><span class="postbody"></span></p>
<table border="0" align="center" width="90%" cellPadding="3" cellSpacing="1">
<tr>
<td><span class="genmed"><b>asia_k2 napisał/a:</b></span></td>
</tr>
<tr>
<td class="quote">Witam. Jestem osobą, który przeżywa rozdarcie z powodu tego co się teraz dzieje. Czy dziecko urodzone w wyniku zapłodnienia poprzez inseminację jest grzechem? Wcześniej mało kto się na ten temat wypowiadał. To co docierało ukształtowało wyraźnie mój pogląd co do in vitro - tam gdzie istnieje ryzyko zabicia nienarodzonego dziecka nie powinno się szukać rozwiązania swoich osobistych problemów. Dzisiaj również znajduje różne wypowiedzi, że Ksiądz w czasie spowiedzi stwierdził że nie jest to grzech, inny że ten Ksiądz pobłądził. Na dzisiaj wiem tylko tyle, że nie miałam świadomości, złożoności tego problemu w momencie podejmowania decyzji o inseminacji. Czy dziecko ma prawo czuć się Istotą Bożą? Czy my mamy prawo czuć się członkami Kościoła?</td>
</tr>
</table>
<p><span class="postbody"><br />
1. Dziecko, niezależnie jak poczęte grzechem być nie może. Grzechem są czyny (lub zaniechania) i to świadome, dokonane z wyboru. Niewiedza o istocie lub skutkach czynu, jeśli może być łatwo dopełniona, też nie usprawiedliwia i winy nie znosi.</p>
<p>2. Nie dziecko czyn "niewłaściwego" poczęcia dokonuje, więc nie jest obciążone żadnym grzechem. <span style="font-weight:bold;">Jak najbardziej <span style="color:red;">"ma prawo czuć się Istotą Bożą"</span>.</span></p>
<p>3. Problem z in vitro polega na tym przede wszystkim, że zapładnia się wiele komórek, wybiera jedną lub kilka do dalszego rozwoju, a pozostałe - nieprzydatne, ale przecież już będące ludźmi - niszczy (zamrażanie które się praktykuje jest tylko odsunięciem wyroku w czasie).<br />
Oczywiście z invitro wiąże się cała gama problemów etycznych i zgodności z nauczaniem kościoła, ale dla korzystających z tej metody małżeństw mają mniejszą wagę. W ich przypadku istotne jest to, że <span style="font-weight:bold;">zyskują dziecko, kosztem życia innych swoich dzieci</span>.</p>
<p>4. Sama inseminacja jeśli polega tylko na wprowadzeniu męskiego nasienia nie może być etycznie naganna. W tym przypadku połącznenie komórek następuje w sposób naturalny.<br />
Zdarzają się przecież wypadki lub choroby w wyniku których poczęcie przez normalne współżycie możliwe nie jest.<br />
Co innego, gdy inseminacja służy do wprowadzenia już zapłodnionych metodą in vitro zarodków.</p>
<p>5. W przypadku in vitro i podobnych nienaturalnych metod poczęcia, małżonkowie podejmujący decyzję o skorzystaniu z nich nie mieli dotychczas wielu mozliwości zapoznania się z istotą tych metod - jakie mogą być skutki dla zdrowia matki, dziecka. Lekarze nie informowali o negatywach, raczej umniejszali ryzyka z tym związane, a nawet celowo wprowadzali w błąd. Uczciwie przedstawiajacej sprawę literatury też dotąd nie było za wiele.</p>
<p><span style="font-weight:bold;">Nie chodzi o by potępiać tych którzy z niewiedzy z metod tych już skorzystali</span>, lecz by przestrzec tych którzy zechcą skorzystać <span style="text-decoration:underline;">w przyszłości</span>. <span style="font-weight:bold;">By byli świadomi skutków</span>. I dla duszy i dla ciała.<br />
Tym bardziej, że <span style="font-weight:bold;">alternatywne metody istnieją</span>, ale albo lekarze o nich nie wiedzą, albo wiedzę mają nieaktualną lub skażoną propagandą lobby esksperymentatorów z in vitro (robi się na tym niezłe pieniądze).</p>
<p>Jedną z takich alternatywnych metod jest naprotechnologia (technologia naturalnej prokreacji). Ostatnio pisał o tym Nasz Dziennik (<a rel="nofollow" target="_blank" href="http://www.naszdziennik.pl/index.php?typ=ro&#38;dat=20071222&#38;id=ro31.txt" class="postlink">Czy godzi się zaczynać ludzkie życie na szkle?</a>) i KAI (<a rel="nofollow" target="_blank" href="http:///" class="postlink">Alternatywa dla in vitro</a>).</span></td>
</tr>
</table>
</blockquote>
]]></content:encoded>
</item>
<item>
<title><![CDATA[Człowiek nowej generacji...]]></title>
<link>http://coolcreation.wordpress.com/2008/01/21/czlowiek-nowej-generacji/</link>
<pubDate>Mon, 21 Jan 2008 13:18:02 +0000</pubDate>
<dc:creator>SunSet</dc:creator>
<guid>http://coolcreation.wordpress.com/2008/01/21/czlowiek-nowej-generacji/</guid>
<description><![CDATA[Coraz częściej w mediach słyszymy o jakimś nowym dokonaniu uczonych.  Jedne budzą podziw inne s]]></description>
<content:encoded><![CDATA[<p><img src="http://coolcreation.wordpress.com/files/2008/01/23288726.jpg" alt="new human" style="margin-right:10px;" align="left" />Coraz częściej w mediach słyszymy o jakimś nowym dokonaniu uczonych.  Jedne budzą podziw inne strach i poczucie zagrożenia ale wszytkie niosą nadzieje na poprawe życia człowieka.</p>
<p>Głównym czynnikiem hamującym tego typu badania jest kościół uznając to za nieetyczne. Może i jest to nieetyczne ale danie nadzieji i szansy milionom ludzi chyba już nie jest złe? Dzieki genetyce udało się pokonać niepłodność, wiele odmian raka czy innych chorób. Genetyka daje nam wiele możliwości ale nie zaprzecze, że niesie też zagrożenia.</p>
<p>Jednym z ostatnich wydarzeń jest fakt sklonowania przez amerykańskich naukowców człowieka. Specjaliści ze Stemagen Corporation w La Jolla (Kalifornia) stworzyli zarodki, które pozwoliłyby uzyskać idealnie dopasowane do potrzeb ich pacjentów komórki macierzyste. Mogłoby to mieć wielkie znaczenie w leczeniu nieuleczalnych dotąd chorób. Naukowcy usunęli DNA z 25 pobranych od ochotniczek komórek jajowych i zastąpili je DNA z komórek skóry ochotników. W ten sposób udało się uzyskać w sumie 5 zarodków, z których co najmniej jeden był na pewno klonem. Na razie nie pobrano komórek macierzystych - zarodki zostały zniszczone podczas badania, które miało sprawdzić, czy rzeczywiście są klonami. Tego rodzaju badania budzą wiele kontrowersji, ponieważ niszczone są żywe ludzkie zarodki. Niektórzy naukowcy uważają, że równie dobrym źródłem komórek macierzystych mogą być zwykłe komórki ciała, poddane procesowi "odmłodzenia", wypróbowanemu w tym roku przez naukowców z Japonii i USA.</p>
<p>W 2000 r. w Berlinie urodził się chłopiec, który zaskoczył lekarzy asystujących poród. Patrzyli na potężną muskulaturę noworodka - mięśnie rąk i nóg chłopca były nie tylko rozrośnięte, lecz także wyjątkowo silne. Z czymś takim jeszcze się nie spotkali. Stwierdzono, że chłopiec ma uszkodzone geny odpowiedzialne za produkcję miostatyny, białka kontrolującego wzrost mięśni. W jego krwi nie ma zupełnie tego białka. Bez tego białka mięśnie rozwinęły się ponad normę. Ta wada genetyczna przyniosła im do głowy myśl - co gdyby wywołać taką mutacje u człowieka? To mogłaby być znakomita terapia dla osób chorych, z upośledzonym rozwojem mięśni. Firma Wyeth Pharmaceuticals natychmiast przystąpiła do testowania preparatów naśladujących działanie uszkodzonego genu. oczywiście może się okazać, że cena za nadnaturalny rozwój mięśni jest bardzo wysoka. Brak miostatyny, regulującej naturalne tempo wzrostu mięśni, może<br />
np. spowodować, że organizm beztrosko i przedwcześnie wykorzysta całą zdolność do podziałów komórek mięśniowych i osłabnie, zanim zdąży osiągnąć wiek dojrzały.</p>
<p>Wiele pomysłów pochodzi z obserwacji świata zwierząt. Być może człowiek spróbuje nawet odtworzyć utracone części ciała jak kijanka. Projekt ten nazwano Regenesis. Powstał z prostej obserwacji, że kijance odcięty ogon odrasta, natomiast żabie już nie. Nasuwa się pytanie: który z mechanizmów działających u kijanki został wyłączony u dorosłego zwierzęcia? Gdyby udało się odpowiedzieć na to pytanie, można by ustalić, jakie umiejętności zostały zablokowane podczas milionów lat ewolucji od płazów do człowieka i wykryć, dlaczego nie odrastają nam odcięte kończyny. Jeden z członków tego zespołu, Robert Fitzsimmons, przekonuje, że skoro cały człowiek powstaje z zaledwie dwóch komórek rozrodczych, musi być jakiś sposób, aby przywrócić mu zdolność odtworzenia utraconej kończyny.</p>
<p>A czy dałoby się kontrolować działanie maszyny myślą i to na odległość? Możliwość taką sprawdzono dwa lata temu w laboratorium należącym do Duke University w Karolinie Północnej. Tym razem bohaterką eksperymentu była niewielka szaro-ruda małpka z rodziny ponocnic. Posadzono ją naprzeciw poziomego rzędu lampek, które zapalały się i gasły. Gdy któraś rozbłyskiwała, małpka miała przesuwać dżojstik w lewo lub prawo, zależnie od pozycji lampki. Gdy robiła to prawidłowo, dostawała nagrodę. W korze ruchowej zwierzęcia umieszczono sondy elektroniczne cieńsze od nitek. Podłączono je do dwóch komputerów - jednego w pokoju obok, drugiego przez internet z laboratorium Massachusetts Institute of Technology w odległości 1000 km. W pierwszej części doświadczenia przesunięcie przez małpkę dżojstika było sygnałem dla komputera sterującego ramieniem mechanicznego robota, aby ten wykonał pewien określony ruch. Natomiast w drugiej części małpkę pozbawiono dostępu do drążka sterowniczego. Ale lampki zapalały się i gasły, tak jak poprzednio. Małpka grała dalej, tym razem tylko w myśli przesuwając drążek. A ramiona robotów i w Duke University, i w Massachusetts reagowały na sygnały z jej mózgu i wykonywały takie same ruchy, jak przy manipulacji dżojstikiem. Gdy naukowcy zarejestrowali to po raz pierwszy, w laboratoriach w Karolinie Północnej i Bostonie rozległy się brawa. Samą myślą udało się bowiem wprawić w ruch mechaniczne urządzenie na odległość. Zdaniem badaczy ten eksperyment telekinezy przybliża dzień, gdy człowiek będzie mógł sterować wyłącznie za pomocą myśli maszynami w różnych miejscach na Ziemi.</p>
<p>Wiele z tych projektów koordynuje amerykańska agencja DARPA. Skrót ten oznacza Defence Advanced Research Project Agency, czyli Agencję Zaawansowanych Projektów Badawczych, należącą do ministerstwa obrony. Jest to jedna z niewielu instytucji na świecie, których statutowym celem jest prowadzenie ryzykownych badań naukowych. W jej oficjalnej strategii zapisano: "Naszą misją są wyłącznie radykalne innowacje". Chodzi o zmierzenie się z zadaniami na pozór niemożliwymi do wykonania. Pomysły, jakie rodzą się w DARPA, są przekazywane do dalszych badań na uniwersytetach i w laboratoriach przemysłowych. Wiele zdumiewających projektów jest już w fazie realizacji. Dotyczy to między innymi programu stworzenia człowieka nieodczuwającego bólu. W kalifornijskiej Dolinie Krzemowej pracuje nad tym firma biotechnologiczna Rinat Neuroscience Corp., która przygotowała już szczepionkę przeciw bólowi. Użyta w niej substancja w ciągu 10 sekund blokuje silny ból, a efekt jej zastosowania utrzymuje się 30 dni. Nie zostają przy tym naruszone instynktowne odruchy unikania bólu, jak choćby natychmiastowe cofanie ręki od rozgrzanej powierzchni. Firma Rinat Neuroscience przeprowadziła z powodzeniem testy na zwierzętach. W ubiegłym roku rozpoczęto drugą fazę badań klinicznych, w której wzięła udział niewielka grupa ludzi. Od tych wyników będzie zależało wprowadzenie tej szczepionki do użytku. Na razie koszty jej uzyskania są zawrotne. Jedną dawkę wyceniono na 400 dolarów. W przyszłości produkt ten mógłby ułatwić także walkę z bólem przewlekłym, wybawić od cierpienia chorych na raka.</p>
<p>Z kolei w Medical College w Wisconsin profesor neurologii Harry Whelan przywraca wzrok uszkodzony na przykład w wyniku zranienia oczu - na razie w doświadczeniach na szczurach. Wykorzystuje do tego promieniowanie z zakresu tzw. bliskiej podczerwieni, przyspieszające gojenie chorego oka. Dzięki temu oślepione zwierzęta odzyskują wzrok w ciągu 5-24 godzin. Badania są już bardzo zaawansowane. Można mieć również nadzieję, że pomogą w leczeniu ran skóry, uszkodzeń kości, neuronów oraz ścięgien, i to zaledwie w kilka dni. Dobrze też byłoby nigdy nie zapadać na choroby zakaźne. Nad tym pracują z kolei badacze w programie "Niekonwencjonalne przeciwdziałanie czynnikom chorobotwórczym". Niecodzienność tego podejścia polega na tym, że ma być ono jednakowo skuteczne w przypadku kataru, grypy, malarii, ospy, wąglika czy tularemii i jeszcze wielu innych infekcji. Jak to możliwe? Chodzi o znalezienie jednego elementu wspólnego u wszystkich drobnoustrojów wywołujących te choroby. Na przykład enzymu niezbędnego wszystkim do prawidłowego funkcjonowania i mnożenia się. Trzeba go znaleźć i zniszczyć. Inny pomysł to wynalezienie czegoś w rodzaju kleju, który przyczepia się do genomu mikrobów i uniemożliwia ich kopiowanie. "Przypomina to kładzenie kłód na torach, aby zatrzymać pociąg - dalsza jazda staje się niemożliwa" - tak Joel Garreau wyjaśnia w swojej książce strategię przyjętą przez ten zespół. Sprawa wygląda zachęcająco, bo poddawane wyrafinowanym testom drobnoustroje chorobotwórcze nie potrafiły pokonać tak spiętrzonego toru przeszkód. Nie mogły się rozmnażać. Udało się już zastosować sześć różnych metod zmasowanego wykańczania zarazków ospy, malarii, wąglika, tularemii, a nawet dżumy, nie mówiąc o zwykłej grypie. Wkrótce badacze zwrócą się do FDA o wydanie zgody na stosowanie tych leków przeciw infekcjom u ludzi.</p>
<p>To wszystko daje nam wielkie nadzieje na przyszłość ale i równie wielkie obawy. Natura ludzka jest taka, że bogaci ludzie dla zachcianki ulepszaliby się, a biednych nie byłoby na to stać. W ten sposób mógłby powtsać nowy podział społeczny, a nawet z biegiem czasu ludzie podzieliliby się na dwa gatunki - lepszy i gorszy. Jak to się potoczy i jak wykorzystamy te mozliwości pokaże nam czas, a my możemy mieć tylko nadzieje, że nie obruci to się przeciwko nam.</p>
<p>W tekście użyłem fragmentów z Newsweek'a (nr. 03/08). Artykuł pt. "Mój sąsiad Superman" autorstwa Bożeny Kastory.</p>
<p><!--   onet('adsGet1','main2-box') //--><!--   onet('adsGet2') //--></p>
]]></content:encoded>
</item>

</channel>
</rss>
