<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?><!-- generator="wordpress.com" -->
<rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:wfw="http://wellformedweb.org/CommentAPI/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	>

<channel>
	<title>bananagirl &amp;laquo; WordPress.com Tag Feed</title>
	<link>http://wordpress.com/tag/bananagirl/</link>
	<description>Feed of posts on WordPress.com tagged "bananagirl"</description>
	<pubDate>Sat, 22 Nov 2008 22:48:01 +0000</pubDate>

	<generator>http://wordpress.com/tags/</generator>
	<language>en</language>

<item>
<title><![CDATA[Tytuł niech będzie egzotyczny: Bananagirl i Mr Lemon.]]></title>
<link>http://whisperofloneliness.pl.wordpress.com/2008/03/12/tytul-niech-bedzie-egzotyczny-bananagirl-i-mr-lemon/</link>
<pubDate>Wed, 12 Mar 2008 20:59:23 +0000</pubDate>
<dc:creator>whisperofloneliness</dc:creator>
<guid>http://whisperofloneliness.pl.wordpress.com/2008/03/12/tytul-niech-bedzie-egzotyczny-bananagirl-i-mr-lemon/</guid>
<description><![CDATA[Chciałabym powiedzieć, że wszystko umie jest świetnie i że lepiej być nie może. Niestety, gdy]]></description>
<content:encoded><![CDATA[<div class='snap_preview'><p>Chciałabym powiedzieć, że wszystko umie jest świetnie i że lepiej być nie może. Niestety, gdybym to napisała nie było by to prawdą. Chociaż drobne kłamstewka nie zaszkodziłyby chyba tak bardzo.. ale sobie podaruję.</p>
<p>Generalnie za dużo się nie dzieje. Od weekendu do weekendu z utęsknieniem wyczekując wakacji i nowej szkoły. Taka prawda. Chciałabym już być gdzie indziej, z daleka od tego wszystkiego, no ale żeby nie brzmiało to zbyt hm&#8230; niewdzięcznie i pesymistycznie to jestem bardzo szczęśliwa, że udało mi się bardziej poznać kilka osób z mojej klasy (o ironio, końcówka trzeciej klasy) , które wyciągnęły do mnie rękę i nie szczędziły mi uśmiechu. Chciałabym im wszystkim za to podziękować. Pewnie nigdy tego nie przeczytacie, ale dziękuję Wam.</p>
<p>Dobra mina do złej gry.</p>
<p>A Moi Drodzy, tytuł nie znikąd. Wczoraj kiedy to szajba będąca skrajną odmianą beznadziei ogarnęła mnie niezwykle, stworzyłam dwie postaci: Bananagirl i Mr Lemona. Spytacie pewnie kto to taki. Otóż w przypływie weny, szajby, głupawki, palmy czy czego tam jeszcze, mój brat jadł sobie obiad, a ja usiadłam na kanapie i bezczelnie zrobiłam mu teatrzyk. Kanapa była jakby takim parawanem. No, ale nei odpowiedziałam na pytanie o ich tożsamość, a więc jest to para zajebiście żółtych skarpetek. Tomek bliski uduszenia się obiadem i posikania się ze śmiechu chciał to nagrać, ale stanowczo zabroniłam, bo co to by było xP Zabawnie było. Oto jak pani rzekomo dojrzała i poważna Beatrycze zachowuje się po powrocie do domu, gdzie odreagowuje.</p>
<p>W niedzielę byłam sobie sama i w pełni niezależna w kinie na &#8220;Control&#8221;. Film bardzo mi się podobał. Momentami śmiało się do rozpuku ,a były chwile kiedy łezka kręciła się w oku. Obraz ten przedstawił Iana Curtisa w takim świetle, że w zasadzie nie wiedziałam później co o nim myśleć.</p>
<p>Film zaczyna się bynajmniej sielsko. Młody Ian leży sobie na łóżku, pali papierosa i rozmyśla nad egzystencją. Pisze wiersze, opowiadania, teksty piosenek. Bierze z kumplem proszko dla schizofrników na&#8217;odjazd&#8217;. Wszyscy fajnie się bawią. Młody pisarz odbija kumplowi dziewczynę i szybko się żeni. Znajduje zespół, gdzie zaczyna się wykazywać swoim talentem pisarza i co najważniejsze swoim głosem, który przez swoją niespotykaną barwę a także manierę Iana w śpiewie , albo się lubi albo nie cierpi. Po prostu. I tak ze szczytu wokalista Joy Division wykańczany psychicznie i fizycznie przez ataki epilepsji, odkrywa ,że świat wcale nie jest taki różowy. Nie będę dalej dokładnie opisywać co się działo. Powiem tylko, że film ma swój finał, tak samo jak i finał miało życie Iana, a także żywoty wielu innych ludzi. Legendarna muzyka Joy Division naturalnie towarzyszy obrazowi. Uroku bez wątpienia dodaje też to, że film ten jest czarnobiały, co rewelacyjnie oddaje kimat lat, w których toczyła się akcja.</p>
<p>Chcę już piątek wieczór.</p>
</div>]]></content:encoded>
</item>

</channel>
</rss>
