Święta. W tym roku jakby mniej komercyjne. Przynajmniej w moim mieście. Na ulicach mniej ozdób, ludzie mniej wystrojeni i nie spieszą się tak bardzo. Czerwonych grubasów też wywiało z ulic, więc gener… więcej →
Jan Stojkenikakoj wrote 9 months ago: Toniemy w banale. Bezmózgie byle co sączy się tłustymi kroplami prosto w nasze leniwe serca. Grzegor … more →
telemach wrote 1 year ago: Tatuś niegdyś cenionego, a nawet powszechnie czytanego poety zwykł mawiać: „Kiedy nie wiesz, jak się … more →
noktowizor wrote 1 year ago: Dwa dni temu byłem na przedpremierowym pokazie “Nieruchomego poruszyciela” – obraz … more →
Martika wrote 1 year ago: Otworzyłam to okno w sumie nie-wiadomo-po-co. Miałam coś napisać, ale z chwilą pojawienia się tego b … more →
yetanotherdumbblog wrote 1 year ago: Tokio Cwele….. My Chemical Bullshit… (dobra bo już mi się robi niedobrze) Czemuż to, az … more →
Polar Wombat wrote 1 year ago: W ubiegłym tygodniu tygodniu do opinii publicznej dotarły dwie, krańcowo odmienne w swojej wymowie, … more →
Jan Stojke wrote 1 year ago: Święta. W tym roku jakby mniej komercyjne. Przynajmniej w moim mieście. Na ulicach mniej ozdób, ludz … more →