<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?><!-- generator="wordpress.com" -->
<rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:wfw="http://wellformedweb.org/CommentAPI/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	>

<channel>
	<title>asco-slask-wroclaw &amp;laquo; WordPress.com Tag Feed</title>
	<link>http://wordpress.com/tag/asco-slask-wroclaw/</link>
	<description>Feed of posts on WordPress.com tagged "asco-slask-wroclaw"</description>
	<pubDate>Fri, 10 Oct 2008 18:58:45 +0000</pubDate>

	<generator>http://wordpress.com/tags/</generator>
	<language>en</language>

<item>
<title><![CDATA[Pierwsze żniwa upadku]]></title>
<link>http://slaskpress.wordpress.com/?p=288</link>
<pubDate>Wed, 02 Jul 2008 08:20:30 +0000</pubDate>
<dc:creator>Filip Stańczyk</dc:creator>
<guid>http://slaskpress.pl.wordpress.com/2008/07/02/pierwsze-zniwa-upadku/</guid>
<description><![CDATA[Liga zdecydowała się na Śląsk &#8220;poczekać&#8221;. ULEB nie, dlatego są już pierwsze skutk]]></description>
<content:encoded><![CDATA[<p><img style="float:right;" src="http://img89.imageshack.us/img89/7253/ulebnewsnk3.gif" alt="uleb cup" /><img style="float:right;" src="http://img139.imageshack.us/img139/7717/lsknewssg9.gif" alt="slask" />Liga zdecydowała się na Śląsk "poczekać". ULEB nie, dlatego są już pierwsze skutki ogromnych problemów wewnętrznych WKS-u. Wojskowi nie zagrają w europejskich pucharach, bo termin zgłaszania klubów minął 30 czerwca, a Trójkolorowi nie potwierdzili chęci występu. To stawia drużynę w jeszcze trudniejszej pozycji, bo szansa gry na arenie międzynarodowej jest przecież magnesem dla lepszych zawodników.</p>
]]></content:encoded>
</item>
<item>
<title><![CDATA[Zieliński: jest już bardzo późno]]></title>
<link>http://slaskpress.wordpress.com/?p=282</link>
<pubDate>Fri, 27 Jun 2008 11:40:25 +0000</pubDate>
<dc:creator>Filip Stańczyk</dc:creator>
<guid>http://slaskpress.pl.wordpress.com/2008/06/27/zielinski-jest-juz-bardzo-pozno/</guid>
<description><![CDATA[Maciej Zieliński, legenda wrocławskiej koszykówki, nie ukrywa - jest już bardzo późno. Właśc]]></description>
<content:encoded><![CDATA[<p><img style="float:right;" src="http://img217.imageshack.us/img217/1874/zieliskinewssd3.jpg" alt="" />Maciej Zieliński, legenda wrocławskiej koszykówki, nie ukrywa - <em>jest już bardzo późno. Właściwie zostaliśmy postawieni pod murem.</em> Pod wspomnianym murem zostali postawieni wszyscy fanatycy Śląska, a na ratowanie sytuacji jest kilka dni. Dokładnie do poniedziałku trzeba wpłacić sumę pieniędzy za wystartowanie w Pucharze ULEB i w zasadzie o europejskich pucharach w tym sezonie można już zapomnieć.</p>
<p><span class="txt_pytanie"><strong>Nie uważa Pan, że jest za późno na podjęcie takiej decyzji? Drużynę do rozgrywek należy zgłosić do poniedziałku.</strong></span></p>
<p><em>Jest już bardzo późno. Właściwie zostaliśmy postawieni pod murem. Ciężko jest mi jednak dopuścić do głowy myśl, że Śląska w przyszłym sezonie mogłoby nie być.</em></p>
<p><span class="txt_pytanie"><strong>Z prezydentem Rafałem Dutkiewiczem spotka się Pan dopiero pod koniec przyszłego tygodnia, już po terminie zgłoszeń do Polskiej Ligi Koszykówki.</strong></span></p>
<p><em>Szczerze mówiąc, nie mam pojęcia, jak rozwiązać tę kwestię. Zdaję sobie sprawę, że będzie po czasie, ale termin spotkania wyznaczono na przyszły piątek, 4 lipca, nie mam wpływu na jego zmianę. Sytuacja jest jednak szczególna, więc może Polska Liga Koszykówki zrobi wyjątek i da Śląskowi więcej czasu na wyjaśnienie spraw własnościowych, a klub do rozgrywek dopuści nawet po terminie.</em></p>
<p><strong>Czytaj cały wywiad: <a href="http://miasta.gazeta.pl/wroclaw/1,35751,5400787,Zielinski__Zrobie_wszystko__by_pomoc_Slaskowi.html">TUTAJ</a></strong></p>
]]></content:encoded>
</item>
<item>
<title><![CDATA[Stefański: chciałbym zostać]]></title>
<link>http://slaskpress.wordpress.com/?p=280</link>
<pubDate>Fri, 27 Jun 2008 11:10:39 +0000</pubDate>
<dc:creator>Filip Stańczyk</dc:creator>
<guid>http://slaskpress.pl.wordpress.com/2008/06/27/stefanski-chcialbym-zostac/</guid>
<description><![CDATA[Chciałbym zostać w Śląsku, ale nie za wszelką cenę. Mam pewne propozycje (..) - powiedział w ]]></description>
<content:encoded><![CDATA[<p><img style="float:right;" src="http://img139.imageshack.us/img139/7717/lsknewssg9.gif" alt="" /><img style="float:right;" src="http://img218.imageshack.us/img218/9247/stefaskinewswn3.jpg" alt="" /><em>Chciałbym zostać w Śląsku, ale nie za wszelką cenę. Mam pewne propozycje (..)</em> - powiedział w wywiadzie dla E-basketu Marcin Stefański, któremu niedawno skrócono karę zawieszenie do 1 sierpnia. Śląsk, przez swą niepewną przyszłość, może stracić wartościowego gracza, który dotychczas był na dobrej drodze do stania się ikoną wrocławskiej drużyny.</p>
<p><strong>Kiedy zostałeś zdyskwalifikowany byłeś związany umową ze Śląskiem, potem pozostałeś w klubie. Czy będziesz bronił barw wrocławskiej drużyny w przyszłym sezonie?</strong></p>
<p><em>Miałem umowę na ten sezon, na który Śląsk mnie zakontraktował, powiedzmy, jako „człowieka do treningu”. Jaka będzie sytuacja teraz, ciężko mi powiedzieć. Ja bardzo chciałbym zostać we Wrocławiu, ale, z tego co czytam w gazetach, nie wiem, jak to będzie. Nie wiadomo, kto będzie właścicielem. Nie wiadomo, kto będzie trenerem, prezesem, dyrektorem sportowym. Nie wiem, jak to wszystko będzie wyglądało.</em></p>
<p><strong>Pojawiły się propozycje z innych klubów?</strong></p>
<p><em>Tak, jak już mówiłem, chciałbym, zostać w Śląsku, ale nie za wszelką cenę. Mam pewne propozycje, jednak wciąż czekam na to, jak rozwinie się sytuacja we Wrocławiu. </em></p>
<p><strong>Cały wywiad: </strong><strong><a href="http://e-basket.pl/News__Marcin_Stefanski_Brakowalo_mi_koszykowki__46646">TUTAJ</a></strong></p>
]]></content:encoded>
</item>
<item>
<title><![CDATA[Parę słów: Co było i co dalej]]></title>
<link>http://slaskpress.wordpress.com/?p=279</link>
<pubDate>Thu, 26 Jun 2008 23:53:57 +0000</pubDate>
<dc:creator>Filip Stańczyk</dc:creator>
<guid>http://slaskpress.pl.wordpress.com/2008/06/26/co-bylo-i-co-dalej/</guid>
<description><![CDATA[Brązowy medal dla Śląska Wrocław to jeszcze nie upokorzenie, ale już zawód. Niektórzy głośn]]></description>
<content:encoded><![CDATA[<p><img style="float:right;" src="http://img139.imageshack.us/img139/7717/lsknewssg9.gif" alt="" hspace="5" /><strong>Brązowy medal dla Śląska Wrocław to jeszcze nie upokorzenie, ale już zawód. Niektórzy głośno wypominają wrocławskim fanom, że czasy trójkolorowej dominacji minęły jakieś 6 lat temu. To jednak mało kogo tutaj obchodzi. W stolicy Silesii zawsze oczekiwania są podobne – przynajmniej finał play-off. Wojskowi wpadli jednak w dołek i być może rozpoczęło się już jego zasypywanie.</strong></p>
<p>Jeszcze dwa sezony temu plan i przyszłość klubu wydawała się jasna. Powrót Andrieja Urlepa jednoznacznie oznaczał dla niemal wszystkich osób związanych ze Śląskiem wielkie odrodzenie. Na tronie Trójkolorowi się jednak nie znaleźli, a „nowym Urlopem” ma być Rimas Kurtinaitis, który powiedział już otwarcie, że chciałby wprowadzić tu, do Wrocławia wielką koszykówkę.</p>
<p>No właśnie. Kurtinaitis to złoty medalista olimpijski, mistrz Świata i mistrz Europy, ale splendor i sukcesy spłynęły na niego w czasie jego kariery zawodniczej. Jako trener można go usytuować chyba niewiele wyżej niż debiutującego Tomasa Pacesasa. Dotychczas zdarzyło mu się pełnić rolę szkoleniowca reprezentacji Azerbejdżanu oraz Uralu Great Perm, co nie wnosi wiele do jego trenerskiego CV. Obecnie, poza prowadzeniem Śląska, jest asystentem selekcjonera reprezentacji Litwy. Złe wspomnienia? Tak, bo Kurtinaitis to kolejny po Urlepie trener, który ma zbudować Śląsk od nowa, nie mogąc jednak zajmować się zespołem w czasie wakacji ze względu na zgrupowanie kadry.</p>
<p>W stawce trenerów DBE Litwina można uplasować w górnej połowie tabeli. Wad wydaje się mieć bez liku – Amerykanie wchodzą mu na głowę, na boisko wpuszcza źle dysponowanych, a tych w dobrej formie ściąga na ławkę po paru minutach gry itd. Jednak przede wszystkim Kurtinaitis przyszedł do rozbitego mentalnie Śląska i poukładał go na tyle, by zdobyć brąz. Oczywiście Litwin „czystej kartki” nie ma, bo choćby Mihailo Uvalinovi na sam koniec rozgrywek wskazał miejsce w szeregu, ale jego prawdziwym sprawdzianem będzie nadchodzący sezon, bo dopiero teraz ma okazję zdecydować, z kim będzie spędzał kilka godzin dziennie na treningach w Hali Mieszczańskiej. Miejmy nadzieję, że będzie to jak najmniej zawodników z kraju George’a Busha.</p>
<p>Karuzela transferowa w tym sezonie ogórkowym wchodzi w pęd bardzo powoli i rozważnie, co może cieszyć, biorąc pod uwagę nieudolność Śląska na rynku transferowym chociażby w zeszłym sezonie. Rok temu wpadek kadrowych było bez liku. W zasadzie były niemal same wpadki. Przytoczmy parę:<br />
* zapowiadał się wielki powrót legendy klubu – Adama Wójcika, ale nic z tego nie wyszło.<br />
* Koszykarze, których sprowadzono do Wrocławia na koniec lata okazali się wielkimi pomyłkami - pamiętają Państwo jeszcze J.J.Sulingera, czy Shaun’a Fountaine’a?<br />
* Na testach w klubie znalazł się Hasan Rizvić, który był podobno za słaby. To ciekawe, bo potem pojechał do Ljubljany, która na nim skorzystała świetnie grając w Eurolidze i zdobywając Mistrzostwo Słowenii.</p>
<p>Teraz takich nonsensownych sytuacji w klubie nie ma, choć oczywiście nie wszystko dzieje się tak, jak byśmy tego chcieli. Do żadnego sensacyjnego transferu nie doszło (i wobec ostatnich wydarzeń przez najbliższe dni nie dojdzie), ale jak na razie polityka kadrowa wyglądaja na przemyślaną. Z trenerem przedłużono kontrakt, najlepszy zawodnik ubiegłego sezonu – Stević - <span> </span>zostaje na kolejny rok, do zespołu dotarł Antony Weeden (na życzenie Kurtinaitisa), który prawdopodobnie zastąpi Torrella Martina, zostają Chanas i Diduszko, Stefańskiego odwieszono. Prawdopodobnie zostanie Tomczyk, a z Hyżym się pożegnamy, co być może jest oznaką rezygnacji z wiecznej przeciętności. Wymienione wyżej nazwiska wróżą szansę na walkę o wysoką stawkę, ale kto tym zawodnikom przyjdzie do pomocy zależne jest od wysokości budżetu, a tego z pewnością szybko nie poznamy. Wiadomo dlaczego…</p>
<p><strong>Tekst: Filip Stańczyk, slaskpress.wordpress.com</strong></p>
]]></content:encoded>
</item>
<item>
<title><![CDATA[Siemiński odchodzi!]]></title>
<link>http://slaskpress.wordpress.com/?p=277</link>
<pubDate>Wed, 25 Jun 2008 12:35:19 +0000</pubDate>
<dc:creator>Filip Stańczyk</dc:creator>
<guid>http://slaskpress.pl.wordpress.com/2008/06/25/sieminski-odchodzi/</guid>
<description><![CDATA[Potwierdziły się pogłoski o rezygnacji Waldemara Siemińskiego. Właściciel Śląska Wrocław na]]></description>
<content:encoded><![CDATA[<p><img style="float:right;" src="http://img139.imageshack.us/img139/7717/lsknewssg9.gif" alt="" />Potwierdziły się pogłoski o rezygnacji Waldemara Siemińskiego. Właściciel Śląska Wrocław na konferencji prasowej zwołanej w Hali Mieszczańskiej potwierdził, że oddaje klub miastu. Siemiński powiedział, że nie sprawdziła się jego polityka kierowania drużyną. Co ciekawe - władze Wrocławia podobno dopiero dziś dowiedziały się o tym, że koszykarski Śląsk ma przejść w ich ręce.</p>
]]></content:encoded>
</item>
<item>
<title><![CDATA[Hyży nie dla Śląska?]]></title>
<link>http://slaskpress.wordpress.com/?p=274</link>
<pubDate>Tue, 24 Jun 2008 21:08:29 +0000</pubDate>
<dc:creator>Grzegorz Dydacki</dc:creator>
<guid>http://slaskpress.pl.wordpress.com/2008/06/24/hyzy-nie-dla-slaska/</guid>
<description><![CDATA[Jarosław Garbacz: Jak ocenia Pan swoją grę w całym sezonie?
Radosław Hyży: Nie grałem wiele m]]></description>
<content:encoded><![CDATA[<p><img style="float:right;" src="http://img139.imageshack.us/img139/7717/lsknewssg9.gif" alt="" /><img style="float:right;" src="http://img221.imageshack.us/img221/2919/hyzynewsjt9.jpg" alt="" /><strong>Jarosław Garbacz: Jak ocenia Pan swoją grę w całym sezonie?</strong></p>
<p><strong>Radosław Hyży: </strong>Nie grałem wiele minut w meczach, ale wydaje mi się, że było nieźle. Trochę martwi mnie fakt, że nie uzyskałem większego zaufania od wszystkich trzech trenerów. Szkoda, że nie udało się przekonać ich do siebie tak, jakbym chciał. Byłem zmęczony po kadrze i przez pierwsze półtora miesiąca sezonu nie trenowałem. To na pewno miało wpływ na moją postawę w dalszej jego części. Szczególnie u trenera Kurtinaitisa miałem tylko zadania defensywne, ale było OK.</p>
<p><span class="txt_srodtytul"><strong>Klub miał w tym sezonie aż trzech trenerów, z którym z nich się Panu najlepiej współpracowało?</strong></span></p>
<p>- Jeśli chodzi o zespół Urlepa, to wtedy doszło chyba do złej selekcji zawodników. To później miało wpływ na grę zespołu i początkowe porażki. Urlep przybywał dużo czasu na zgrupowaniu kadry i ciężko było mu połączyć przygotowania klubowe z obowiązkami w reprezentacji. Ale gdyby miał tych zawodników, co później Adamek i szczególnie Kurtinaitis, to myślę, że gra Śląska wyglądałaby od początku lepiej. Inny zespół kończył, a inny zaczynał ten sezon. Wydaje mi się też, że trener Adamek wykorzystał swoją szansę bycia pierwszym szkoleniowcem, ale polityka klubu była inna. Koniecznie chcieli ściągnąć kogoś o bardziej znanym nazwisku.</p>
<p>czytaj więcej: <strong><a href="http://www.sport.pl/sport/1,78992,5367610,Radoslaw_Hyzy__Odchodze_ze_Slaska.html">Gazeta.pl</a></strong></p>
]]></content:encoded>
</item>
<item>
<title><![CDATA[Koniec kary dla Stefańskiego!]]></title>
<link>http://slaskpress.wordpress.com/?p=271</link>
<pubDate>Tue, 24 Jun 2008 20:43:15 +0000</pubDate>
<dc:creator>Filip Stańczyk</dc:creator>
<guid>http://slaskpress.pl.wordpress.com/2008/06/24/koniec-kary-dla-stefanskiego/</guid>
<description><![CDATA[Polski Związek Koszykówki zgodnie z przewidywaniami postanowił skrócić okres zawieszenia Marcin]]></description>
<content:encoded><![CDATA[<p><img style="float:right;" src="http://img139.imageshack.us/img139/7717/lsknewssg9.gif" alt="" /><img style="float:right;" src="http://img218.imageshack.us/img218/9247/stefaskinewswn3.jpg" alt="" /><strong>Polski Związek Koszykówki zgodnie z przewidywaniami postanowił skrócić okres zawieszenia Marcina Stefańskiego. Tego znanego z dobrej defensywy koszykarza powinniśmy zobaczyć więc w nadchodzącym sezonie w barwach Śląska. Stefański cały zeszły sezon trenował z drużyną Trójkolorowych nie występując jednak w meczach ze względu na nałożoną na niego karę.</strong></p>
<p>Przypomnijmy, że Stefan został zawieszony na koniec sezonu 2006/2007 po wykryciu w jego krwi niedozwolonych środków, które miałby zastosować w jednym z meczów półfinałowych Śląska z Turowem Zgorzelec. Stefański nigdy nie przyznał się do tego, ale karę nałożono.</p>
]]></content:encoded>
</item>
<item>
<title><![CDATA[Śląsk w pucharach!]]></title>
<link>http://slaskpress.wordpress.com/?p=269</link>
<pubDate>Mon, 23 Jun 2008 19:11:36 +0000</pubDate>
<dc:creator>Grzegorz Dydacki</dc:creator>
<guid>http://slaskpress.pl.wordpress.com/2008/06/23/slask-w-pucharach/</guid>
<description><![CDATA[Koszykarze wrocławskiego Śląska wystąpią w rundzie eleminacyjnej pucharu Uleb! Dzięki zapewnie]]></description>
<content:encoded><![CDATA[<p><img class="alignright" style="float:right;" src="http://img89.imageshack.us/img89/7253/ulebnewsnk3.gif" alt="" width="55" height="75" /><img class="alignright" style="float:right;" src="http://img139.imageshack.us/img139/7717/lsknewssg9.gif" alt="" width="72" height="75" />Koszykarze wrocławskiego Śląska wystąpią w rundzie eleminacyjnej pucharu Uleb! Dzięki zapewnieniom finansowym od Urzędu Miasta, prezes Mariusz Bałuszyński mógł w końcu wysłać do PZK potwierdzenie na start w tych rozgrywkach. Jest to świetna okazja do prezentacji nie tylko zespołu jak i całego miasta na arenie międzynarodowej, dlatego Śląsk nie mógł przegapić takiej szansy. Przypomnijmy, że w zeszłym sezonie Śląsk dotarł do 1/16 gdzie uległ moskiewskiemu Dynamu.</p>
]]></content:encoded>
</item>
<item>
<title><![CDATA[Leończyk nie dla Śląska]]></title>
<link>http://slaskpress.wordpress.com/?p=268</link>
<pubDate>Mon, 23 Jun 2008 18:21:23 +0000</pubDate>
<dc:creator>Filip Stańczyk</dc:creator>
<guid>http://slaskpress.pl.wordpress.com/2008/06/23/leonczyk-nie-dla-slaska/</guid>
<description><![CDATA[Paweł Leończyk, dotychczasowy reprezentant barw Polpharmy Starogard Gdański, wymieniany był w gr]]></description>
<content:encoded><![CDATA[<p><img class="alignright" style="float:right;" src="http://img209.imageshack.us/img209/7310/czarninewsko0.gif" alt="" /><img class="alignright" style="float:right;" src="http://img228.imageshack.us/img228/4084/leoczyknewsgm5.jpg" alt="" />Paweł Leończyk, dotychczasowy reprezentant barw Polpharmy Starogard Gdański, wymieniany był w gronie kandydatów do gry w Śląsku w nadchodzącym sezonie. Jednak młody zawodnik zdecydował się podpisać kontrakt z Czarnymi Słupsk, jedną z najgorszych drużyn DBE minionego roku. Powodem dla którego Leończyk podjął taki krok ma być osoba Andrieja Podkovyrova, nowego szkoleniowca słupszczan.</p>
]]></content:encoded>
</item>
<item>
<title><![CDATA[Terminarz na sezon 2008/2009]]></title>
<link>http://slaskpress.wordpress.com/?p=266</link>
<pubDate>Mon, 23 Jun 2008 17:28:14 +0000</pubDate>
<dc:creator>Filip Stańczyk</dc:creator>
<guid>http://slaskpress.pl.wordpress.com/2008/06/23/terminarz-na-sezon-20082009/</guid>
<description><![CDATA[Na oficjalnej stronie Dominet Bank Ekstraligi zaprezentowano terminarz na nadchodzący sezon w najwy]]></description>
<content:encoded><![CDATA[<p><img class="alignright" style="float:right;" src="http://img148.imageshack.us/img148/5772/dbenewsnt3.gif" alt="" width="74" height="75" />Na oficjalnej stronie Dominet Bank Ekstraligi zaprezentowano terminarz na nadchodzący sezon w najwyższej klasie rozgrywkowej w Polsce. Śląsk Wrocław rozpoczyna sezon od wyjazdu do Ostrowa Wielkopolskiego na mecz z tamtejszą Stalą. Cały terminarz dostępny <strong><a href="http://plk.pl/?sub=news&#38;id=4740">TUTAJ</a></strong></p>
]]></content:encoded>
</item>
<item>
<title><![CDATA[Kurtinaitis zostaje]]></title>
<link>http://slaskpress.wordpress.com/?p=264</link>
<pubDate>Thu, 19 Jun 2008 15:25:29 +0000</pubDate>
<dc:creator>Filip Stańczyk</dc:creator>
<guid>http://slaskpress.pl.wordpress.com/2008/06/19/kurtinaitis-zostaje/</guid>
<description><![CDATA[Włodarze Śląska Wrocław - zgodnie z zapowiedziami - podjęli sie ostateczne rozwiązania kwestii]]></description>
<content:encoded><![CDATA[<p><img class="alignright" style="float:right;" src="http://img139.imageshack.us/img139/7717/lsknewssg9.gif" alt="" width="72" height="75" /><img class="alignright" style="float:right;" src="http://i298.photobucket.com/albums/mm277/slaskpress/kurtinaitisnews.jpg" alt="" width="55" height="75" /><strong>Włodarze Śląska Wrocław - zgodnie z zapowiedziami - podjęli sie ostateczne rozwiązania kwestii trenera na przyszły sezon już w tym tygodniu. Rimas Kurtinaitis podpisał z klubem ze stolicy Śląska roczny kontrakt, co wydaje się rozsądnym ruchem, pozwalającym uniknąć zbędnej destabilizacji kadrowej klubu.</strong></p>
<p>Litwin przejął wrocławski zespół w minionym sezonie, zastępując na stanowisku tymczasowo wyznaczonego do pełnienia tej funkcji Andrzeja Adamka. Kurtinaitis doprowadził Śląsk do wyjścia z grupy w Pucharze ULEB i trzeciego miejsca w walce o Mistrzostwo Polski. Teraz będzie miał szanse zbudować skład niemal od podstaw, choć mówi wprost, że zależy mu na zatrzymaniu kilku zawodników z zeszłorocznego składu.</p>
<p>Co ciekawe, Kurtinaitis jest obecnie w swojej ojczyźnie, gdzie zajmuje się przygotowaniem kadry narodowej do Igrzysk Olimpijskich w Pekinie. Dla kibiców Trójkolorowych nie jest to chyba dobry omen, bo trudno zapomnieć, w jakim dołku skończyła ekipa Śląska pod wodzą Andrieja Urlepa, który przez wakacje zajmował się głównie pracą z reprezentacją Polski.</p>
<p><strong>Zachęcamy też do czytania bardziej obszernego tekstu o Kurtinaitisie, który powstał, gdy wiadome było już, że nie podpisze on kontraktu z rywalizującym o Litwina Lietuvosem Rytas Wilno. Tekst znajduje się <a href="http://slaskpress.wordpress.com/2008/05/31/kurtinaitis-nie-podpisze-z-lietuvosem/">TUTAJ</a></strong></p>
]]></content:encoded>
</item>
<item>
<title><![CDATA[Superpuchar: Prokom - Śląsk]]></title>
<link>http://slaskpress.wordpress.com/?p=263</link>
<pubDate>Thu, 19 Jun 2008 15:11:38 +0000</pubDate>
<dc:creator>Filip Stańczyk</dc:creator>
<guid>http://slaskpress.pl.wordpress.com/2008/06/19/superpuchar-prokom-slask/</guid>
<description><![CDATA[Mecz o Superpuchar Polski zostanie rozegrany przed inauguracją rozgrywek ligowych - już 24 wrześn]]></description>
<content:encoded><![CDATA[<p><img class="alignright" style="float:right;" src="http://img148.imageshack.us/img148/5772/dbenewsnt3.gif" alt="" width="74" height="75" />Mecz o Superpuchar Polski zostanie rozegrany przed inauguracją rozgrywek ligowych - już 24 września. Nie ustalono jeszcze, gdzie odbędzie się spotkanie - w stolicy Śląska, czy w też w Sopocie. Trzy dni później rozpocznie się walka o Mistrzostwo Polski. Ponadto, w rozgrywkach Euroligi zagra oczywiście Mistrz Polski z nadbałtyckiego kurortu, w fazie grupowej Pucharu ULEB Turów Zgorzelec, Śląsk Wrocław zaś ma zagrać w meczu o awans do Pucharu ULEB.</p>
]]></content:encoded>
</item>
<item>
<title><![CDATA[Weeden w Śląsku (wideo)]]></title>
<link>http://slaskpress.wordpress.com/?p=261</link>
<pubDate>Mon, 09 Jun 2008 14:48:56 +0000</pubDate>
<dc:creator>Filip Stańczyk</dc:creator>
<guid>http://slaskpress.pl.wordpress.com/2008/06/09/weeden-w-slasku-wideo/</guid>
<description><![CDATA[Działacze Wojskowych wzięli się do roboty. Po wynegocjowaniu pozostania Olivera Stevicia we Wroc]]></description>
<content:encoded><![CDATA[<p><img class="alignright" style="float:right;" src="http://img139.imageshack.us/img139/7717/lsknewssg9.gif" alt="" width="72" height="75" /><img class="alignright" style="float:right;" src="http://img394.imageshack.us/img394/1930/weedennewsnf4.jpg" alt="" /><strong>Działacze Wojskowych wzięli się do roboty. Po wynegocjowaniu pozostania Olivera Stevicia we Wrocławiu, kontrakt ze Śląskiem podpisał </strong><strong>Tony Weeden - amerykański obrońca występujący w zeszłym sezonie w barwach Polpharmy Starogard Gdański. Kim jest ten gracz i dlaczego akurat na niego zdecydowali się wrocławianie?</strong></p>
<p>Niektórzy wyrażają głębokie zdziwienie faktem, że tak mało znany gracz jest ściągany do drużyny, w której rokrocznie liczy się na powrót na tron. Jednak ruchy w kierunku sprowadzenia Weedena do Wrocławia rozpoczęły się jeszcze przed startem fazy play-off. Śląsk na zakończenie rundy zasadniczej postawił przysłowiową kropkę nad "i", zrzucając Polpharmę z Ekstraligi swoim znakomitym zwycięstwem w Starogardzie. Wówczas jedynym, który wyrządził jakąkolwiek szkodę Trójkolorowym był właśnie Antony Weeden. Na swoim koncie zapisał 28 punktów, 2 zbiórki, asystę i przechwyt.<br />
<em>Rozmowy zaczęliśmy już dwa miesiące temu. Trener Kurtinaitis zapytał, czy dałoby się ściągnąć tego zawodnika, więc złożylismy mu ofertę - </em>powiedział serwisowi E-basket Łukasz Orzeł, dyrektor ds. sportowych. Wypowiedź Orła jest niezwykle istotna, bo naświetla kilka istotnych aspektów wokół tego ruchu kadrowego. Przede wszystkim to oznacza, że decyzja nie została podjęta "ponad" Kurtinaitisem, a przez Kurtinaitisa. Mało tego - skoro już na etapie zakończenia rundy zasadniczej prosił o niego Litwin, możemy być niemal pewni, że legenda koszykówki pozostanie na stanowisku trenerskim we Wrocławiu. Kibiców najbardziej jednak interesują powody, dla których ściąga się takiego "przeciętniaka" wprost z ekipy ligowego słabeusza. <em><br />
Weeden to rzetelny gracz za małe pieniądze, stąd tak szybkie podpisanie umowy - </em>powiedział Gazecie Wrocławskiej prezes Śląska, Mariusz Bałuszyński. Niewątpliwie Weedena możemy spodziewać się w roli zmiennika, bowiem nie jest to zawodnik nadzwyczajnej klasy. Pomimo to, lakoniczna i nadzwyczaj ostrożna wypowiedź Bałuszyńskiego wydaje się być bezzasadna. Amerykanin nie zyskał większej popularności, ale jest graczem naprawdę niezłym.</p>
<p>Jako jeden z liderów spadkowicza DBE notował w zeszłym sezonie 14,1 pkt., 2,8 zb. i 1,7 asyst na mecz. W zasadzie niewiele, a więc co wyróżnia go na tle masy innych rzucających obrońców zza oceanu? Weeden to gracz kompletny, zbliżony stylem gry do Torrella Martina. Najmocniej czuje się w rzucie za trzy, ale zdolny jest energicznie wedrzeć się pod kosz i zakończyć akcję wsadem. Ręce do rzutu układa niczym Donatas Slanina, co wśród czarnoskórych koszykarzy jest rzeczą niezwykle rzadką. Trudno się więc dziwić, że były student uczelni Chicago rzucać zza łuku się nie boi. Jakby tego było mało, nowy nabytek Śląska grozi również niezłym podaniem i agresywną obroną. Dlatego też porównania Weedena do Robinsona są dość bezpodstawne. Przyjście Amerykanina do WKS-u prawdopodobnie zaskutkuje pożegnaniem się z Torrellem Martinem.</p>
<p>Przebieg kariery:</p>
<p>- 2003-2004 Chicago St. (NCAA)<br />
- 2005 Macon Blaze (WBA)<br />
- 2005-2006 Kentucky Colonels (ABA)<br />
- 2006 Mississippi HardHats (WBA) - 2006-2007 Indiana Alley Cats (CBA)<br />
- 2006-2007 Quad-City Riverhawks (CAN)<br />
- 2007-2008 Quebec City Kebekwa (CAN)<br />
- 2007-2008 Polpharma Starogard Gdański (POL)</p>
<p>Poniżej kompilacja ciekawszych akcji Antony'ego Weedena z minionego sezonu, spędzonego przez niego w Polpharmie Starogard Gdański.</p>
<p><span style='text-align:center; display: block;'><object width='425' height='350'><param name='movie' value='http://www.youtube.com/v/3cSudMOZ54Y'></param><param name='wmode' value='transparent'></param><embed src='http://www.youtube.com/v/3cSudMOZ54Y&rel=0' type='application/x-shockwave-flash' wmode='transparent' width='425' height='350'></embed></object></span></p>
]]></content:encoded>
</item>
<item>
<title><![CDATA[Znowu Prokom]]></title>
<link>http://slaskpress.wordpress.com/?p=259</link>
<pubDate>Wed, 04 Jun 2008 19:03:29 +0000</pubDate>
<dc:creator>Grzegorz Dydacki</dc:creator>
<guid>http://slaskpress.pl.wordpress.com/2008/06/04/znowu-prokom/</guid>
<description><![CDATA[W siódmym, ostatnim meczu finału play-off DBE, Prokom Trefl Sopot pokonał Turów Zgorzelec 76:70.]]></description>
<content:encoded><![CDATA[<p><img class="alignright" style="float:right;" src="http://img212.imageshack.us/img212/6835/prokomnewswx8.gif" alt="" width="77" height="77" /><img class="alignright" style="float:right;" src="http://img504.imageshack.us/img504/1489/turownewszp3.gif" alt="" width="76" height="75" /><img class="alignright" style="float:right;" src="http://img148.imageshack.us/img148/5772/dbenewsnt3.gif" alt="" width="74" height="75" />W siódmym, ostatnim meczu finału play-off DBE, Prokom Trefl Sopot pokonał Turów Zgorzelec 76:70. Tym samym koszykarze z północy Polski, po raz piąty z rzędu wywalczyli tytuł mistrza Polski. Liczymy, że w przyszłym roku zespół Śląska Wrocław przerwie w końcu tę hegemonię i zdobędzie po raz 18-sty tytuł mistrza kraju.</p>
]]></content:encoded>
</item>
<item>
<title><![CDATA[Kurtinaitis nie podpisze z Lietuvosem!]]></title>
<link>http://slaskpress.wordpress.com/?p=257</link>
<pubDate>Sat, 31 May 2008 11:13:07 +0000</pubDate>
<dc:creator>Filip Stańczyk</dc:creator>
<guid>http://slaskpress.pl.wordpress.com/2008/05/31/kurtinaitis-nie-podpisze-z-lietuvosem/</guid>
<description><![CDATA[Piszemy o tym jako pierwsi. Rimas Kurtinaitis nie będzie w przyszłym sezonie I trenerem Lietuvosu ]]></description>
<content:encoded><![CDATA[<p><img class="alignright" style="float:right;" src="http://img139.imageshack.us/img139/7717/lsknewssg9.gif" alt="" width="72" height="75" /><img class="alignright" style="float:right;" src="http://i298.photobucket.com/albums/mm277/slaskpress/kurtinaitisnews.jpg" alt="" width="55" height="75" /><strong>Piszemy o tym jako pierwsi. Rimas Kurtinaitis </strong><strong>nie będzie w przyszłym sezonie I trenerem Lietuvosu Rytas Wilno. Wicemistrzowie Litwy publicznie potwierdzili, że nowym szkoleniowcem ich zespołu zostanie Antanas Sireika. Wobec tego wydaje się, że pozostanie Kurtinaitisa we Wrocławiu jest niemal przesądzone, a decyzji w tej sprawie możemy się spodziewać najwcześniej na początku czerwca.</strong></p>
<p>Litewski trener Wojskowych zapowiadał już wcześniej, że gdyby sam miał wybrać, gdzie będzie pracować, to pozostał by w stolicy Dolnego Śląska. Warunkiem miałaby być tylko gra w europejskim pucharze, a możliwość gry w ULEB Cup Trójkolorowi wywalczyli. Teraz, gdy Lietuvos Rytas poprowadzi były coach Unicsu Kazań, raczej pewne jest kontynuowanie współpracy z Litwinem. W świetle tego, co zapowiadał parę sezonów temu Waldemar Siemiński - planu stopniowej odbudowy potęgi WKS-u - można przypuszczać, że nikt nie pokusi się o kolejną nagłą zmianę. Ponadto - za Kurtinaitisem przemawia też fakt, że on chce tu pracować, chce zbudować silną drużynę.</p>
<p>Litewska legenda koszykówki przez pół sezonu pracy ze Śląskiem zdążyła oczywiście zgromadzić rzeszę przeciwników, którzy przeciw niemu mają w rękach - bądź, co bądź - bardzo mocne argumenty. Kurtinaitis często "gubi się" we własnym zespole - za dużo pozwala jednym, zbyt dużym brakiem zaufania darzy innych. Nie trzyma dyscypliny w zespole, często nie jest przekonany do odważniejszych kroków, nieraz można odnieść wrażenie, że w trakcie meczu nie reaguje na to, co dzieje się na boisku, nierzadko ma problemy z ustaleniem taktyki, z rozgryzieniem przeciwnika. To wszystko nie są teorie wyssane z palca, bo Kurtinaitis był pod lupą wszystkich zagorzałych kibiców od początku swej kadencji we wrocławskiej drużynie. Trudno się dziwić - po zaufanym Andreju Urlepie przyszedł ratować zespół niezwykle popularny, jako zawodnik, acz zupełnie nieznany, jako trener Litwin, który zastał rzeszę zawodników w głębokim dołku. No właśnie - tu pojawia się to, co Kurtinaitisa broni najskuteczniej - wynik. Całkowicie rozbity zespół został wyciągnięty przez niego na podium i to w całkiem niezłym stylu, choć z negatywną sensacją w tle (Atkins i Homan).</p>
<p>To jednak wszystko opinie kibiców i komentatorów, a ostateczną decyzję podejmie klub. Nie da się jednoznacznie przesądzić, czy Litwin powinien zostać, czy nie, bo niemożliwym jest też powiedzieć, czy Śląsk byłby w stanie zastąpić go kimś na tyle dobrym, by budując od nowa zespół, był w stanie zaspokoić oczekiwania fanów. Tak czy siak, w tej chwili najważniejszym aspektem dotyczącym wszelkich roszad kadrowych Śląska jest szybkość ich następowania. Nikt we Wrocławiu nie chce po raz kolejny czekać do ostatniej chwili (a nawet dłużej), by dowiedzieć się, kto w nowym sezonie będzie reprezentował zielono-biało-czerwone barwy WKS-u.</p>
<p>Zapraszamy do czytania www.slaskpress.wordpress.com</p>
]]></content:encoded>
</item>
<item>
<title><![CDATA[Kurtinaitis: wybrałbym Wrocław]]></title>
<link>http://slaskpress.wordpress.com/?p=258</link>
<pubDate>Sat, 31 May 2008 11:10:49 +0000</pubDate>
<dc:creator>Filip Stańczyk</dc:creator>
<guid>http://slaskpress.pl.wordpress.com/2008/05/31/kurtinaitis-wybralbym-wroclaw/</guid>
<description><![CDATA[W tej chwili mam ważny kontrakt, ale nie wiem jak sytuacja się rozwinie. Chcę, żeby klub miał ]]></description>
<content:encoded><![CDATA[<p><img class="alignright" style="float:right;" src="http://img139.imageshack.us/img139/7717/lsknewssg9.gif" alt="" width="72" height="75" /><img class="alignright" style="float:right;" src="http://i298.photobucket.com/albums/mm277/slaskpress/kurtinaitisnews.jpg" alt="" width="55" height="75" /><em>W tej chwili mam ważny kontrakt, ale nie wiem jak sytuacja się rozwinie. Chcę, żeby klub miał środki na zatrudnienie silnych graczy i chcę, żeby był w stanie walczyć o pierwsze miejsce. Myślę, że jeśli budżet z tego sezonu zostanie przynajmniej utrzymany, to wystarczy</em> - <strong>mówi o szansach pozostania w Śląsku Rimas Kurtinaitis.</strong></p>
<p><strong>Jaka jest pana sytuacja kontraktowa po zakończeniu sezonu? Czy należy się pana spodziewać we Wrocławiu i w przyszłym roku?</strong></p>
<p><em>W tej chwili mam ważny kontrakt, ale nie wiem jak sytuacja się rozwinie. Po meczach o trzecie miejsce musze pojechać z powrotem na Litwę, ale wrócę na początku czerwca i wtedy usiądziemy do rozmów. Chcę, żeby klub miał środki na zatrudnienie silnych graczy i chcę, żeby był w stanie walczyć o pierwsze miejsce. Myślę, że jeśli budżet z tego sezonu zostanie przynajmniej utrzymany, to wystarczy.</em></p>
<p><strong>W mediach pojawiły się też spekulacje, jakoby miał pan objąć stanowisko trenera Lietuvos Rytas Wilno.</strong></p>
<p><em>Po części to prawda, do Wrocławia przyjechał prezes tego klubu, żeby omówić ze mną tą kwestię. Wilno zagra w przyszłym sezonie w Pucharze ULEB i są tam oczywiście większe pieniądze, ale sprawa rozstrzygnie się dopiero w czerwcu. Gdyby to ode mnie zależało, wybrałbym Wrocław, ale kluczowe będą tu decyzje klubu - przede wszystkim, czy zdecyduje się na występ w Pucharze ULEB, bo bez europejskich pucharów nie ma powodu, żebym tu zostawał.</em></p>
<p><strong>Czytaj więcej: tygodnik "Basket"</strong></p>
]]></content:encoded>
</item>
<item>
<title><![CDATA[Radosław Hyży: Ja to potrafię]]></title>
<link>http://slaskpress.wordpress.com/?p=256</link>
<pubDate>Sun, 25 May 2008 18:56:47 +0000</pubDate>
<dc:creator>Grzegorz Dydacki</dc:creator>
<guid>http://slaskpress.pl.wordpress.com/2008/05/25/radosla-hyzy-ja-to-potrafie/</guid>
<description><![CDATA[Agnieszka Bartoszewicz: Wydawało się, że ten sezon jest już dla Ciebie stracony, tymczasem zako]]></description>
<content:encoded><![CDATA[<p><img class="alignright" style="float:right;" src="http://img139.imageshack.us/img139/7717/lsknewssg9.gif" alt="" width="72" height="75" /><img class="alignright" style="float:right;" src="http://img221.imageshack.us/img221/2919/hyzynewsjt9.jpg" alt="" /><strong>Agnieszka Bartoszewicz: Wydawało się, że ten sezon jest już dla Ciebie stracony, tymczasem zakończył się lepiej, niż ktokolwiek mógłby przypuszczać – wróciłeś do gry i zdobyłeś ze Śląskiem brąz.</strong></p>
<p>Radosław Hyży: Początek sezonu był dla mnie bardzo udany – Mistrzostwa Europy, ale później to już była równia pochyła. Dlatego bardzo się cieszę, że zdobyliśmy trzecie miejsce. Jestem jednym ze szczęśliwszych w tym zespole. Tym bardziej, że, tak jak mówiłem, dużo miałem zakrętów w tym sezonie.</p>
<p><strong>Wygrałeś zakład z lekarzami, którzy nie wróżyli Ci tak szybkiego powrotu na parkiet. Można wiedzieć, o co się założyliście?</strong></p>
<p>O flaszeczkę (śmiech). Jestem zadowolony, chociaż miałem problemy. Teraz już to zostawmy. Ważne, że wygrałem.</p>
<p>czytaj więcej: <strong><a href="http://e-basket.pl/News__Radoslaw_Hyzy_Ja_to_potrafie__46157">e-basket</a></strong></p>
]]></content:encoded>
</item>
<item>
<title><![CDATA[Rimas Kurtinaitis: Jesteśmy jak rodzina]]></title>
<link>http://slaskpress.wordpress.com/?p=255</link>
<pubDate>Sun, 25 May 2008 18:38:51 +0000</pubDate>
<dc:creator>Grzegorz Dydacki</dc:creator>
<guid>http://slaskpress.pl.wordpress.com/2008/05/25/rimas-kurtinaitis-jestesmy-jak-rodzina/</guid>
<description><![CDATA[Agnieszka Bartoszewicz: Po pierwsze – gratulacje. W trzecim pojedynku z Polpakiem Śląsk był dru]]></description>
<content:encoded><![CDATA[<p><img class="alignright" style="float:right;" src="http://img139.imageshack.us/img139/7717/lsknewssg9.gif" alt="" width="72" height="75" /><img class="alignright" style="float:right;" src="http://i298.photobucket.com/albums/mm277/slaskpress/kurtinaitisnews.jpg" alt="" width="55" height="75" /><strong>Agnieszka Bartoszewicz: Po pierwsze – gratulacje. W trzecim pojedynku z Polpakiem Śląsk był drużyną zdecydowanie lepszą.</strong></p>
<p>Rimas Kurtinaitis: Dziękuję. To nie był dla nas łatwy mecz. Z Turowem też prowadziliśmy kilkunastoma punktami po pierwszej kwarcie, a mimo to przegraliśmy. Tym razem zagraliśmy dobrze. Muszę pogratulować moim zawodnikom i podziękować im. Dziś dali z siebie wszystko przez całe czterdzieści minut, a nie tak jak zwykle przez trzydzieści czy trzydzieści pięć. Dobrze zaczęliśmy i tak samo dobrze skończyliśmy to spotkanie. Dużo podań, szybkich akcji... To był ładny mecz nie tylko ze względu na wynik, ale również styl gry. Myślę, że kibicom przyjemnie oglądało się taką koszykówkę.</p>
<p><strong>To taka gra, jaką życzyłby Pan sobie oglądać zawsze w wykonaniu Śląska?</strong></p>
<p>Tak. Tak właśnie wyobrażam sobie drużynę. Nie gra „jeden na jeden”, ale zespołowa postawa tak w ataku, jak w obronie. Przede wszystkim liczy się jednak zwycięstwo. To było najważniejsze spotkanie w tym sezonie. Udowodniliśmy, że jesteśmy dobrym zespołem.</p>
<p>czytaj więcej: <strong><a href="http://e-basket.pl/News__Rimas_Kurtinaitis_Jestesmy_jak_rodzina__46167">e-basket</a></strong></p>
]]></content:encoded>
</item>
<item>
<title><![CDATA[Śląsk trzeci w Polsce]]></title>
<link>http://slaskpress.wordpress.com/?p=253</link>
<pubDate>Fri, 23 May 2008 19:01:45 +0000</pubDate>
<dc:creator>Filip Stańczyk</dc:creator>
<guid>http://slaskpress.pl.wordpress.com/2008/05/23/slask-trzeci-w-polsce/</guid>
<description><![CDATA[Śląsk Wrocław po koncertowym pojedynku z Polpakiem Świecie zdobył brązowy medal mistrzostw Pol]]></description>
<content:encoded><![CDATA[<p><img class="alignright" style="float:right;" src="http://img513.imageshack.us/img513/5933/polpaknewsxs7.gif" alt="" width="85" height="75" /><img class="alignright" style="float:right;" src="http://img139.imageshack.us/img139/7717/lsknewssg9.gif" alt="" width="72" height="75" /><img class="alignright" style="float:right;" src="http://img148.imageshack.us/img148/5772/dbenewsnt3.gif" alt="" width="74" height="75" />Śląsk Wrocław po koncertowym pojedynku z Polpakiem Świecie zdobył brązowy medal mistrzostw Polski. Wrocławianie wygrali 87:67 deklasując swojego rywala. Błyskotliwym liderem Wojskowych okazał się być Dawan Robinson, który praktycznie w pojedynkę przesądził w I kwarcie o triumfie gospodarzy.</p>
<p>Od samego początku koszykarze Rimasa Kurtinaitisa przeważali na boisku narzucając swój styl i tempo gry. Dawan Robinson niczym generał prowadził zespół ku zwycięstwu notując punkt za punktem na swoim koncie. Dzięki znakomitej postawie Amerykanina, Śląsk wygrał I kwartę aż 14-toma punktami (27:13) i z czasem tą przewagę powiększał.</p>
<p>Gdy do pomocy świetnie dysponowanemu Robinsonowi zaczęli włączać się inni zawodnicy - Stević, Kiausas, Tomczyk - to przyjezdny Polpak rzeczywiście mógł tylko próbować desperackich rzutów. Na koniec I połowy wrocławianie wypracowali 17-punktową przewagę i świeckie oddziały mogły liczyć tylko na rozluźnienie w szeregach Trójkolorowych.</p>
<p>Na ich nieszczęście nic podobnego się nie stało, a sami Wojskowi pokazali, że naprawdę zależy im na tym zwycięstwie. W III kwarcie Kanarki jakby poderwały się resztkami chęci do walki, ale pomimo to przegrali kolejną ćwiartkę.</p>
<p>Na start ostatniej odsłony spotkania, Robinson z kolegami mieli bagaż przewagi aż 23-punktowej(!) i nikt chyba nie wątpił w to, że brąz zostaje w stolicy Dolnego Śląska. I rzeczywiście nic wrocławian z równowagi nie wytrąciło, a ostatnie kilka minut obie ekipy rozegrały koszykarzami "z zaplecza". Na boisku, po raz pierwszy od bardzo dawna, pojawił się w koszulce WKS-u Jacek Krzykała, witany gromkimi brawami. Udało mu się nawet zdobyć 2 punkty z linii rzutów osobistych i było to symboliczne przypieczętowanie sukcesu Śląska w tegorocznej walce o brąz.</p>
<p>Tym samym koszykarze Kurtinaitisa pokazali, że Jared Homan i Rashid Atkins rzeczywiście byli ciężką przypadłością dla drużyny, która była systematycznie przez nich niszczona.</p>
<p>Zapraszamy do czytania Śląsk Press.<br />
www.slaskpress.wordpress.com</p>
<h3 style="text-align:center;">Śląsk Wrocław 87:67 Polpak Świecie</h3>
<p><strong>(27:13, 20:17, 25:19, 15:18)</strong></p>
<p><strong>Punkty dla </strong><strong>Śląska:</strong> Robinson 25 (3), Stević 14, Kiausas 11, Tomczyk 10 (1),Martin 8 (2), Mróz 6, Hyży 5, Chanas 5 (1), Krzykała 2, Jancikin 1, Diduszko 0, Giedraitis 0</p>
<p><strong>Punkty dla Polpaku:</strong> Lepojević 22 (6), Hicks 13, Sulović 7, Harris 6 (1), Kikowski 5 (1), Garner 4, Dixon 3, Tica 3, Ratajczak 2, Brkić 2, Seweryn 0, Mielnik 0</p>
]]></content:encoded>
</item>
<item>
<title><![CDATA[Na tarczy ze Świecia]]></title>
<link>http://slaskpress.wordpress.com/?p=252</link>
<pubDate>Fri, 23 May 2008 08:57:53 +0000</pubDate>
<dc:creator>Filip Stańczyk</dc:creator>
<guid>http://slaskpress.pl.wordpress.com/2008/05/23/na-tarczy-ze-swiecia/</guid>
<description><![CDATA[Mało kto spodziewał się pewnego zwycięstwa Śląska w magicznej w tym sezonie świeckiej hali. I]]></description>
<content:encoded><![CDATA[<p><img class="alignright" style="float:right;" src="http://img513.imageshack.us/img513/5933/polpaknewsxs7.gif" alt="" width="85" height="75" /><img class="alignright" style="float:right;" src="http://img139.imageshack.us/img139/7717/lsknewssg9.gif" alt="" width="72" height="75" /><img class="alignright" style="float:right;" src="http://img148.imageshack.us/img148/5772/dbenewsnt3.gif" alt="" width="74" height="75" />Mało kto spodziewał się pewnego zwycięstwa Śląska w magicznej w tym sezonie świeckiej hali. I rzeczywiście - niewiele brakowało, a Trójkolorowi zostaliby rozgromieni w drugim meczu o brązowy medal DBE. Jednak skuteczny pościg wrocławskich koszykarzy pozwolił na zniwelowanie strat i po dramatycznej końcówce to ostatecznie Polpak wyszedł z tego pojedynku zwycięsko kończąc mecz wynikiem 82:80. Decydujący mecz 23 maja w hali Orbita.</p>
]]></content:encoded>
</item>
<item>
<title><![CDATA[]]></title>
<link>http://slaskpress.wordpress.com/?p=248</link>
<pubDate>Sun, 18 May 2008 12:31:29 +0000</pubDate>
<dc:creator>Filip Stańczyk</dc:creator>
<guid>http://slaskpress.pl.wordpress.com/2008/05/18/248/</guid>
<description><![CDATA[Śląsk Wrocław wygrał w Brzegu Dolnym swoje pierwsze spotkanie z Polpakiem Świecie o brązowy me]]></description>
<content:encoded><![CDATA[<p>Śląsk Wrocław wygrał w Brzegu Dolnym swoje pierwsze spotkanie z Polpakiem Świecie o brązowy medal DBE. Gra toczy się do dwóch zwycięstw. Galerie zdjęć:<br />
<a href="http://foto.ziolo.eu/?page=1&#38;dao=4&#38;id=588"><br />
<strong> Galeria Ziółkowskich</strong></a><strong><br />
<a href="http://www.plk.pl/?sub=galleries&#38;gid=4298">PLK.pl</a><br />
<a href="http://www.kspolpaksa.pl/fotorelacja,32.html">Oficjalna strona Polpaku Świecie</a><br />
<a href="http://www.mediafoto.org/galeria/category.php?cat=207">Mediafoto&#38;Fot24</a><br />
<a href="http://www.slask.polskikosz.pl/zdjecia/malyfinal08/polpak/">Slask.polskikosz.pl</a></strong></p>
]]></content:encoded>
</item>
<item>
<title><![CDATA[Robinson: Musimy walczyć]]></title>
<link>http://slaskpress.wordpress.com/?p=246</link>
<pubDate>Sun, 18 May 2008 00:12:19 +0000</pubDate>
<dc:creator>Grzegorz Dydacki</dc:creator>
<guid>http://slaskpress.pl.wordpress.com/2008/05/18/robinson-musimy-walczyc/</guid>
<description><![CDATA[Michał Hernes: W pierwszym meczu po kontuzji spędził pan na parkiecie prawie 35 minut. Jak Pan oc]]></description>
<content:encoded><![CDATA[<p><img class="alignright" style="float:right;" src="http://img139.imageshack.us/img139/7717/lsknewssg9.gif" alt="" width="72" height="75" /><strong>Michał Hernes: W pierwszym meczu po kontuzji spędził pan na parkiecie prawie 35 minut. Jak Pan ocenia swój występ i formę?</strong></p>
<p>Dawan Robinson: Nie ukrywam, że było mi trudno. Sobotni mecz kosztował mnie sporo wysiłku, bo przez ostatnie dwa tygodnie praktycznie nie brałem udziału w treningach. Z drugiej strony nie mam nic przeciwko temu, żeby grać mniej więcej tyle minut. Przez cały sezon o tym marzyłem i trzeba korzystać, skoro nadarzyła się taka okazja.</p>
<p><strong>Koszykarze Polpaku doskonale zdawali sobie sprawę, że jest Pan osamotniony na pozycji rozgrywającego</strong></p>
<p>Wiedzieli, że jestem zmęczony, więc siłą rzeczy ich defensywa robiła się jeszcze bardziej agresywna i skoncentrowana na mojej osobie. W tej sytuacji pozostało mi tylko mijać obrońców, szukać zasłon, albo odgrywać piłki do partnerów. Trener Kurtinaitis powtarza, żebym w takich sytuacjach nie odpuszczał i nie przerażał się, tylko starał się inteligentnie wybrnąć z opresji.</p>
<p>czytaj więcej: <strong><a href="http://plk.pl/index.php?sub=news&#38;id=4657">plk.pl</a></strong></p>
]]></content:encoded>
</item>
<item>
<title><![CDATA[Początek dla nas]]></title>
<link>http://slaskpress.wordpress.com/?p=245</link>
<pubDate>Sun, 18 May 2008 00:01:05 +0000</pubDate>
<dc:creator>Grzegorz Dydacki</dc:creator>
<guid>http://slaskpress.pl.wordpress.com/2008/05/18/poczatek-dla-nas/</guid>
<description><![CDATA[Koszykarze Asco Śląska udanie rozpoczęli walkę o brązowy medal.„Gospodarze” zwyciężyli pi]]></description>
<content:encoded><![CDATA[<p><img class="alignright" style="float:right;" src="http://img513.imageshack.us/img513/5933/polpaknewsxs7.gif" alt="" width="84" height="75" /><img class="alignright" style="float:right;" src="http://img139.imageshack.us/img139/7717/lsknewssg9.gif" alt="" width="72" height="75" /><img class="alignright" style="float:right;" src="http://img148.imageshack.us/img148/5772/dbenewsnt3.gif" alt="" width="74" height="75" /><strong>Koszykarze Asco Śląska udanie rozpoczęli walkę o brązowy medal.„Gospodarze” zwyciężyli pierwszy mecz o trzecie miejsce z Polpakiem Świecie 91:81.</strong></p>
<p>Początek spotkania to bardzo wyrównane widowisko. Akcje toczyły się praktycznie punkt za punkt i dopiero po 5 minutach gry podopieczni pana Kurtinaitisa zaczęli systematycznie uciekać rywalom. Rywale, jakby zlekceważyli w drugiej połowie tej kwarty naszych graczy, pozwalając nam spokojnie rozgrywać piłkę. W tym elemencie bezkonkurencyjny był Dewan Robinson, który bardzo dobrze prowadziło grę świetnie obsługując partnerów. Tomczyk, Kiausas, a przede wszystkim Giedraitis doskonale wykorzystywali świetne asysty Amerykanina. Ten oprócz dobrej gry w ataku, nie pozwolił na rozegranie się Bobby’emu Dixonowi. Gwiazdor gości był bezradny w starciach z Robinsonem i dopiero, kiedy ten lądował na ławce, mógł w pełni ciągnąć grę swojego zespołu. Na koniec jeszcze, Paweł Mróz dwoma celnymi rzutami wolnymi ustalił wynik tej kwarty na 31:14 dla swojego zespołu.</p>
<p>Druga kwarta to diametralnie inna odsłona spotkania. Oba zespoły praktycznie zamieniły się rolami, bowiem Polpak z dużą agresywnością gonił Śląsk. Wykorzystywali większość błędów Trójkolorowych i fakt, że zmęczonego Robinsona na rozegraniu zastępował Bartosz Diduszko. Młody zawodnik miał problemy z upilnowaniem Dixona, który rozstrzelał się zza linii 6,25. W sumie, goście do przerwy oddali, aż 8 takich celnych rzutów, co w głównej mierze pomagało w doskoczeniu do wrocławian. Przez chwilę Śląsk prowadził już tylko jednym punktem, ale celna trójka Chanasa z czystej pozycji pozwoliła na odskoczenie rywalom. Po chwili, na parkiecie pojawił się długo wyczekiwany przez kibiców ze stolicy Dolnego Śląska – Radek Hyży. Niestety, po dwóch szybkich faulach musiał opuścić parkiet, nie wyróżniając się niczym specjalnym. Na zakończenie z bardzo trudnej pozycji z rogu boiska i to równo z syreną końcową, swoją kolejną trójkę dorzucił popularny „Chasan”. Na przerwę więc, nasi zawodnicy schodzili przy stanie 49:42.</p>
<p>Po przerwie mecz bardzo się wyrównał. Koszykarze obu zespołów bardzo zdeterminowani wyszli na parkiet, nie ustępując rywalowi. Śląsk miał spore problemy ze skutecznymi atakami, bowiem Polpak bardzo ostro krył w obronie, nie ułatwiając życia rywalowi. Świetnie spisywał się Oliver Strevic, który oprócz wielu cennych oczek dla swojego zespołu, dorzucił również mnóstwo ważnych zbiórek na obu tablicach. Dalej doskonałą dyspozycję, udowadniał również Giedraitis, między innymi akcjami 2+1. Śląsk grał od drugiej połowy tej kwarty bardzo konsekwentnie. Wrocławianie zdobywali ważne punkty po prostych akcjach, nie bawiąc się w widowiskową koszykówkę, lecz stawiając na efektywność. Doskonała obrona spowodowała, że nasi koszykarze na końcu tej kwarty prowadzili już 74:59.</p>
<p>Ostatnia kwarta miała wiele przygód poza boiskowych, niż tych stricte sportowych. Żywiołowo reagujący trener gości pan Uvalina, wielokrotnie nie zgadzał się z decyzjami arbitrów. Wynikiem takiego postępowania były faule techniczne i kiedy nawet to nie skutkowało, sędziowie byli zmuszeni do wyrzucenia trenera na trybuny. Ta sytuacja podziałała bardzo mobilizująco dla świecian, gdyż doganiali systematycznie Wojskowych. Na szczęście nasz zespół, który lekceważąco podszedł do tego stanu rzeczy, nie pozwolił sobie na wydarcia zwycięstwa i pierwsza wygrana padła naszym łupem.</p>
<p>Skuteczna gra w ataku oraz determinacja w poczynaniach defensywnych spowodowały, że Asco Śląsk pokonał w pierwszym meczu Polpak Świecie 91:81. Następny mecz już w najbliższy wtorek.</p>
<p><strong>ASCO Śląsk Wrocław - Polpak Świecie 91:81</strong> (31:14, 18:28, 25:17, 17:22)</p>
<p><strong>Śląsk:</strong> Giedraitis 18 (1x3), Stević 16, Tomczyk 14 (2), Kiausas 13 (2), Robinson 11, Martin 9, Chanas 6 (2), Mróz 4, Diduszko 0, Hyży 0.</p>
<p><strong>Polpak:</strong> Dixon 19 (5), Lepojević 17 (4), Brkić 13 (3), Garner 10 (2), Hicks 9, Tica 8, Kikowski 3, Ratajczak 2, Harris 0.</p>
]]></content:encoded>
</item>

</channel>
</rss>
