Może tak. Zeszły weekend spędziłam z rodziną. To były zdecydowanie trzy bardzo ciężkie dni. Osobiście jestem pełna podziwu dla Babci, która naprawdę się trzyma, choć mama relacjonuje mi przez telefon,… więcej →
Czymże jest życie?izanna wrote 2 weeks ago: Może tak. Zeszły weekend spędziłam z rodziną. To były zdecydowanie trzy bardzo ciężkie dni. Osobiści … more →
izanna wrote 3 weeks ago: Od poprzedniego posta wydarzyło się sporo niedobrego. Pisałam wcześniej coś o wielkiej pustce? Błąd. … more →
izanna wrote 1 month ago: Minął już prawie tydzień od inauguracji roku akademickiego 2009/10. Bilans – dwa referaty do p … more →
izanna wrote 2 months ago: Koncert z TSKŻ Żary nie dojdzie do skutku, bo zabrakło mi czasu. I Aś zaniemogła, ale rodzina powinn … more →
izanna wrote 2 months ago: O, przysięgam! Gdyby nie kojąca wizyta Grzesia i uspokajająca rozmowa z Denisem i Aś, a na deser tel … more →
izanna wrote 2 months ago: Walia Walią, ponad dwudziestosześciogodzinny powrót samochodem do domu zakończony powodzeniem. Dzień … more →
izanna wrote 3 months ago: Walia. Lot samolotem. Było niesamowicie, ale tylko przez chwilę, bo potem sama nuda. Oczywiście skut … more →
izanna wrote 3 months ago: Jesteśmy szczęśliwcami, Świecimy jak tysiąc słońc, Kiedy wszystkie z barw biegną razem. Będę dotrzym … more →
izanna wrote 4 months ago: Oj, jest i będzie co wspominać! Bardzo długo mnie na wordpressie nie było, ale czasem człowiek ma za … more →
izanna wrote 5 months ago: Aś wkuwa łacinę. Jutro poprawa. Przed północą przyszły wyniki egzaminu z filozofii. Zdałyśmy. Ja: 4. … more →
izanna wrote 5 months ago: Historia muzyki zdana. Wchodzę z Aś. Nie pamiętam dwóch zagadnień z renesansu. Wejście odważne, z uś … more →
izanna wrote 5 months ago: Smutno mi, Boże. Sesja w toku, wszystko póki co pozaliczane i pozdawane i to nie najgorzej. Czwórki … more →
izanna wrote 5 months ago: Przedwczoraj kable. Aś wściekła wróciła z pracy. Załagodziłam ją włoską obiadokolacją i czymś tam je … more →
izanna wrote 5 months ago: Rozmowa z cybernetyczną mamą, która jest dwieście kilometrów ode mnie. Gadu gadu i dowiaduję się: Na … more →
izanna wrote 6 months ago: Knajpa PRL. Rezerwacja na niedzielny wieczór, godzina 20. Przychodzimy i kelner odsyła mnie do biura … more →
izanna wrote 6 months ago: Oj, muszę się wyżyć. Upust emocjom czas zacząć. Zaczęło się niewinnie. Trzynastego. Zaspałyśmy na an … more →
izanna wrote 6 months ago: Dzwoniłam chyba ze trzy razy. Jak nic, śpi. Ale uprzedzał, że tak się stanie, więc nie marudzę, choc … more →
Hazardius wrote 11 months ago: Dziś naszły mnie przemyślenia odnośnie tytułowych. Ale po kolei..W środę dowiedziałem się o konkursi … more →