Siarkofrucie, Siarkofrucie, nieraz przez ciebie zapominałem o bucie, a gdyby tego było mało, to zapewniłeś mi, stary, niezłe zatrucie. Nie mówmy już o tym, Porzeczko siarkowa, smakująca nieco… więcej →
AnomandarisAnomandaris wrote 2 months ago: Siarkofrucie, Siarkofrucie, nieraz przez ciebie zapominałem o bucie, a gdyby tego było mało, to z … more →
Anomandaris wrote 4 months ago: Matematyko! Matematyko! Cóż z Ciebie, moja droga, wyniko? Cóż można od Ciebie się nauczyć? Cz … more →
Anomandaris wrote 5 months ago: Westy Ice’y są zdecydowanie przereklamowane. Owszem, są bardzo icy, ale to icy przeszkadza s … more →
Anomandaris wrote 5 months ago: Najpierw spróbowałem ułożyć słowa Wyłapując je z pięknej pieśni. Umknęły jednak, nieopis … more →
Anomandaris wrote 5 months ago: Mosty, tak, mosty nad Sekwaną. Miłość tam mocna kwitnie rano… Coś, co niemożliwym staje … more →
Anomandaris wrote 5 months ago: Dobra, nie powiem, jestem cholernie zadowolony tak samo z wyników mojego sprzątania, jak i moich d … more →
Anomandaris wrote 5 months ago: Rhomantyczne ideały odeszły precz, pisanie wierszy - teraz to trudniejsza rzecz. Pod piórem ciąg … more →
Anomandaris wrote 7 months ago: Cesarzu Nieba, Władco Burzy, Wiatr w swej lekkości Tobie tylko służy, Chmur bez liku na Twe żą … more →
Anomandaris wrote 7 months ago: Cesarzu zapomnienia, wzywam Cię z pokory, Cesarzu … more →
Anomandaris wrote 7 months ago: Gdzieś tam pod twarzą, kończącą się brodą, Opiera się coś ostrego, krwi łaknie, trwoga … more →
Anomandaris wrote 7 months ago: Zakrywamy wszyscy tylko to, czego się boimy, Niszczymy, zabijamy, z tego tylko drwimy, Zaniechanie … more →
Anomandaris wrote 7 months ago: Za rzadko w dnie, spoglądamy sobie w twarze Za rzadko w noc, jesteśmy znów razem Tony niedomów … more →
Anomandaris wrote 7 months ago: By zaistnieć - kawą napoić muszę pragnienie życia. By zaistnieć - papierosem muszę rozgrzać … more →
Anomandaris wrote 7 months ago: Pierwszy strumień, atak tętniczy, Który kieliszek? - już nie liczę, wódka uderza w głowę, co … more →
Anomandaris wrote 7 months ago: Znów, znów jest, gdzieś jest! Znów zaczyna się, o tak, znów jest! Okrzyk poranka, rzut na cie … more →
Anomandaris wrote 9 months ago: Królestwem dziwności popędza się świat nikt tu każdego, niczego nie jest wart. Zbiera się wsz … more →
Anomandaris wrote 9 months ago: Spod powieki oczu biel niebieska błyska toczy się, kręci, wiruje maleńka kołyska snów, nadobny … more →
Anomandaris wrote 9 months ago: zimna noc w moich ustach, soplami lodu gęsto ustrojone mróz Artyki na mych wargach Dla wszystkiego … more →
Anomandaris wrote 10 months ago: Maleńka miłości, gdzie żyjesz? Z kim Ty śpisz, z kim wciąż pijesz? Dlaczego schowana Twa jaź … more →