<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?><!-- generator="wordpress.com" -->
<rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:wfw="http://wellformedweb.org/CommentAPI/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	>

<channel>
	<title>all-i-want-is &amp;laquo; WordPress.com Tag Feed</title>
	<link>http://wordpress.com/tag/all-i-want-is/</link>
	<description>Feed of posts on WordPress.com tagged "all-i-want-is"</description>
	<pubDate>Wed, 23 Jul 2008 20:51:14 +0000</pubDate>

	<generator>http://wordpress.com/tags/</generator>
	<language>en</language>

<item>
<title><![CDATA[By your side]]></title>
<link>http://lussi.wordpress.com/?p=197</link>
<pubDate>Tue, 08 Jul 2008 20:57:29 +0000</pubDate>
<dc:creator>lussi</dc:creator>
<guid>http://lussi.wordpress.com/?p=197</guid>
<description><![CDATA[Ostatnie już. I koniec. Ale jakoś tak z całego ogromu wszystkich zrobionych wtedy zdjęć, tylko ]]></description>
<content:encoded><![CDATA[<p>Ostatnie już. I koniec. Ale jakoś tak z całego ogromu wszystkich zrobionych wtedy zdjęć, tylko  kilka nie chce mi wyjść z głowy ... Jedno z nich, którego chyba nikt wcześniej nie widział:</p>
<p><a href="http://lussi.files.wordpress.com/2008/07/img_4410-hania-reka.jpg"><img class="alignnone size-medium wp-image-198" src="http://lussi.wordpress.com/files/2008/07/img_4410-hania-reka.jpg?w=300" alt="" width="300" height="200" /></a>:</p>
<p>Takie jakieś ...  najbardziej moje ?</p>
<p>albo takie jakie chce, żeby były moje ?</p>
<p>.</p>
<p>.</p>
<p>Miałam przemilczeć, ale w końcu to moja strona i moge pisać co chce.</p>
<p>Po pierwsze warsztaty fotograficzne. Popołudniowe dzisiaj.</p>
<p>Na pytanie czy wszyscy się znają na fotografii - odpowiedź padła -taak i oczywiście że tak(plus głupkowaty rechot).</p>
<p>Potem było już tylko gorzej. Na konkretne pytania o różnice między jpg. a plikami raw. prowadzący udzielił odpowiedzi - "A co mnie to obchodzi. Jpg zajmuje mniej miejsca" ...  Uczestnicy wzięli też udział w przeciekawej dyskusji o  o wyższości i niższości fotografii analogowej od/nad cyfrową ... Na podsumowanie zobaczyliśmy wszyscy  prezentacje zdjęć, i usłyszeli, że beż montażu i photo shopa zdjęć robić się nie da, a prowadzący poleca aparat marki S*** , bo żaden inny nie jest tak dobry i nie ma możliwości czegoś tam (z wrażenia nie pamiętam czego ... a wrażenie powstało jak pan wyjaśnił, co to MOCNE PUNKTY OBRAZU - "tego uczą na ASP w Krakowie-to tak, żeby się obraz ładnie komponował, ale to można  w photo shopie wykadrować, i każdy  wie". A więc, ktoś o to pytał, czyli nie wie ....</p>
<p>Po drugie- czy to wstyd powiedzieć, że sie ktoś na fotografii nie zna?, że zaczyna? .... bo z całym szacunkiem, ale najpierw wychwalać swoje osiągnięcia, a potem grzmotnąć pytanie : "Ale jak to zrobić, żeby nie tylko jedna twarz na zdjeciu była ostra, ale np 2? I co to jest ta głębia ostrości i czy to można zmieniać " To że było by mi wstyd tego nie wiedzieć to jedno. Po drugie chrzanić o swoich cudnych zdjęciach a potem zapytać a c to to "GO i czy to można zmieniać" .... Znowu było by mi wstyd ...</p>
<p>eh. dość. Jedna odpowiedz na pytanie Jak zrobić dobre zdjęcie :</p>
<p>Trzeba (kurwa) M_Y_Ś_L_E_Ć ..... ! ! !</p>
<p>Znam to z autopsji .</p>
<p>Serdeczności</p>
<p>Ps. A potem nastała tęcza ...</p>
<p><a href="http://lussi.files.wordpress.com/2008/07/img_5275-tecza.jpg"><img class="alignnone size-medium wp-image-199" src="http://lussi.wordpress.com/files/2008/07/img_5275-tecza.jpg?w=300" alt="" width="300" height="200" /></a></p>
]]></content:encoded>
</item>
<item>
<title><![CDATA[Euro było ... Euro jest ?]]></title>
<link>http://lussi.wordpress.com/?p=179</link>
<pubDate>Fri, 20 Jun 2008 17:36:53 +0000</pubDate>
<dc:creator>lussi</dc:creator>
<guid>http://lussi.wordpress.com/?p=179</guid>
<description><![CDATA[Jako kibic, jako ktoś kto ogląda ogromną część meczy &#8230; wszystkich &#8230; jak dobrze, ż]]></description>
<content:encoded><![CDATA[<p>Jako kibic, jako ktoś kto ogląda ogromną część meczy ... wszystkich ... jak dobrze, żeśmy odpadli... Jako obywatel ? .... smutno ... Można pisać, można obwiniać, można tłumaczyć ... jest tak jak zwykle... zabite nadzieje i zmarnowane szanse ....</p>
<p>Chwała Borucowi ... gdyby go tak można było powielić jeszcze z 10 razy...</p>
<p>a tłum na Adasiu w Krakowie, po meczu oglądanym na telebimie na Placu św. Szczepana wierzył ...</p>
<p><a href="http://lussi.files.wordpress.com/2008/06/img_0483-adas.jpg"><img class="alignnone size-medium wp-image-180" src="http://lussi.wordpress.com/files/2008/06/img_0483-adas.jpg?w=300" alt="" width="300" height="199" /></a></p>
<p><a href="http://lussi.files.wordpress.com/2008/06/img_0491-adas-2.jpg"><img class="alignnone size-medium wp-image-181" src="http://lussi.wordpress.com/files/2008/06/img_0491-adas-2.jpg?w=300" alt="" width="300" height="200" /></a></p>
<p>... I taki dowcip ... Leo- Why?- For money :P</p>
<p>heh ...</p>
<p>i Okej. tyle na dziś</p>
<p>jakoś mi się wszystko miga i miesza ... jeszcze tylko kilka dni i potem prawdopodobne:</p>
<p>OUT OF ORDER ...</p>
<p>ale na razie :</p>
<p>I dont like mondays ....</p>
]]></content:encoded>
</item>
<item>
<title><![CDATA[Harder to Breath ]]></title>
<link>http://lussi.wordpress.com/?p=151</link>
<pubDate>Thu, 22 May 2008 12:25:48 +0000</pubDate>
<dc:creator>lussi</dc:creator>
<guid>http://lussi.wordpress.com/?p=151</guid>
<description><![CDATA[&#8230;.. jazda bez trzymanki. z górki &#8230;. robi się conajmniej dziwnie.
Cisza. Spokój.Absolu]]></description>
<content:encoded><![CDATA[<p>..... jazda bez trzymanki. z górki .... robi się conajmniej dziwnie.</p>
<p>Cisza. Spokój.Absolutnie ani jednej osoby w zasięgu wzroku.Cudowność.Błogość.Łagodność.....</p>
<p>Trwać tak wiecznie....</p>
<p><a href="http://lussi.files.wordpress.com/2008/05/img_8901-morze-male.jpg"><img class="aligncenter size-full wp-image-152" src="http://lussi.wordpress.com/files/2008/05/img_8901-morze-male.jpg" alt="" width="655" height="436" /></a></p>
<p>Wrócić tam.....</p>
]]></content:encoded>
</item>
<item>
<title><![CDATA[Her name is Julia :) ]]></title>
<link>http://lussi.wordpress.com/?p=139</link>
<pubDate>Wed, 16 Apr 2008 19:38:42 +0000</pubDate>
<dc:creator>lussi</dc:creator>
<guid>http://lussi.wordpress.com/?p=139</guid>
<description><![CDATA[Her name is Julia. She&#8217;ve got her own Romeo.  Thanks her I survive  crazy  days in London.
J]]></description>
<content:encoded><![CDATA[<p>Her name is Julia. She've got her own Romeo.  Thanks her I survive  crazy  days in London.</p>
<p>Julia. It's for you :*</p>
<p>SZERETLEK !</p>
<p>I know how to say it ! :) Without Z ! ha!</p>
<p>I don't remember what is your favourite colour (but if i had to chose, it would be PINK as mine :P )</p>
<p>I don't remember what was the name of the drink (short?, shoot?, shock?) that we drunk with Alex that night, that evening, that afternoon, heh ?</p>
<p>I don't remember what was the colour of nail varnish that you finally chose.</p>
<p>But I remember :</p>
<p>That You make a cake and bring a pice for me !</p>
<p>You shoops at Boots for ages !</p>
<p>You hated my chips with pepper !</p>
<p>You all the time called Him !</p>
<p>You called me : robaczku and kochanie !</p>
<p>and there is a lot, a lot moooore ! But that will stay private !</p>
<p>This is for public. This is for You. Julia ! Thanks :*</p>
<p><a href="http://lussi.files.wordpress.com/2008/04/im000473-julia-talking.jpg"><img class="alignnone size-full wp-image-140" src="http://lussi.wordpress.com/files/2008/04/im000473-julia-talking.jpg" alt="" width="600" height="396" /></a></p>
<p>Yes! and you have a BIG FUN when i make a word mistake ..... Verrryyy Funny :)</p>
<p>Julia ....</p>
<p><a href="http://lussi.files.wordpress.com/2008/04/greenfordzik1.jpg"><img class="alignnone size-full wp-image-142" src="http://lussi.wordpress.com/files/2008/04/greenfordzik1.jpg" alt="" width="600" height="550" /></a></p>
]]></content:encoded>
</item>
<item>
<title><![CDATA[I'll show you the love in my head ...]]></title>
<link>http://lussi.wordpress.com/?p=134</link>
<pubDate>Fri, 11 Apr 2008 20:51:29 +0000</pubDate>
<dc:creator>lussi</dc:creator>
<guid>http://lussi.wordpress.com/?p=134</guid>
<description><![CDATA[I&#8217;ll show you the love in my head&#8230;.. Can I ? &#8230;
Zrobić taką projekcję. Po]]></description>
<content:encoded><![CDATA[<p>I'll show you the love in my head..... Can I ? ...</p>
<p>Zrobić taką projekcję. Pokaz dla wybrańców. W głowie. Pokazać komuś moje myśli, obrazy, słowa wryte z siłą upadającego meteorytu. Ktoś powiedział kiedyś, że wszystko co masz w życiu - wszystko dzielisz z innymi : z rodziną, przyjaciółmi, ukochanym. Jest ta jedna, jedna rzecz, która jest TWOJA. Na zawsze. Wyjątkowo. Możesz pokazać innym jej fragment, mały wycinek. Tylko albo Aż ?</p>
<p><strong>My HEAD is my own. </strong></p>
<p>Dużo we mnie chaosu, sprzeczności, braku logiczności.</p>
<p>Może to dlatego taka uporządkowalność, składność, rutynowość, wytłumaczalność niesamowicie pociąga....</p>
<p>Coś w takich schematach jest dobre. Może ta przewidywalność, pewność .....</p>
<p>Chociaż przy odpowiednim nastroju przypadłość pewnej rutyny doprowadza do szaleństwa.</p>
<p>Zostaje przy ...mojej głowie, to chyba sam Picasso palce maczał ....</p>
<p>Albo to już choroba psychiczna. Jakieś Borderline Personality Disorder ....</p>
<p>W zasadzie mój stan świadomości na 2 tygodnie (i 3 dni) z chronicznym niedospaniem ...... ?</p>
<p>Osobowość z pogranicza. Idealnie mi pasuje ...</p>
<p><a href="http://lussi.files.wordpress.com/2008/04/img_7133-krzesla1.jpg"><img class="alignnone size-full wp-image-136" src="http://lussi.wordpress.com/files/2008/04/img_7133-krzesla1.jpg" alt="" width="600" height="400" /></a></p>
<p>Czy ktoś rozumie mój pociąg do krzeseł ? ... okej.</p>
<p>Time to pray</p>
<p>Time to sleep</p>
<p>.... muaaaaaa ....</p>
<p>ps. kości krzyczą, że idzie nowe, lepsze ......</p>
<p>ps.2. Muzycznie troche banalnych słów u Alicia Keys : Like I never see You again ....</p>
<p>Bo wszystko dane nam tylko na chwilę. Pamietać to zdanie. Zawsze !</p>
]]></content:encoded>
</item>
<item>
<title><![CDATA[You are the Bitter, I am the sweet ... ]]></title>
<link>http://lussi.wordpress.com/?p=126</link>
<pubDate>Thu, 13 Mar 2008 12:21:41 +0000</pubDate>
<dc:creator>lussi</dc:creator>
<guid>http://lussi.wordpress.com/?p=126</guid>
<description><![CDATA[.
You push me away bitterly
My apologies fall on your deaf ears
You curse my name bitterly
And now y]]></description>
<content:encoded><![CDATA[<p>.</p>
<p>You push me away bitterly<br />
My apologies fall on your deaf ears<br />
You curse my name bitterly<br />
And now your eyes they look at me bitterly</p>
<p>I stand ashamed amidst my foolish pride<br />
'Cause for us there'll be no more<br />
For us there'll be no more<br />
And now my eyes look at you bitterly</p>
<p>.</p>
<p>niech nastanie : Out of order</p>
<p>Na złapanie oddechu i odreagowanie. Cisza przed burzą.</p>
<p>Województwo Małopolskie. HA !</p>
]]></content:encoded>
</item>
<item>
<title><![CDATA[Unlike you...]]></title>
<link>http://lussi.wordpress.com/?p=124</link>
<pubDate>Tue, 04 Mar 2008 22:13:22 +0000</pubDate>
<dc:creator>lussi</dc:creator>
<guid>http://lussi.wordpress.com/?p=124</guid>
<description><![CDATA[.
Aniele, Stróżu mój. Jesteś gdzieś obok. Stoisz. Patrzysz. Czasem złapiesz, czasem nie zdąż]]></description>
<content:encoded><![CDATA[<p>.</p>
<p>Aniele, Stróżu mój. Jesteś gdzieś obok. Stoisz. Patrzysz. Czasem złapiesz, czasem nie zdążysz. Wszystko widzisz. Wszystko wiesz. Powiedz mi, prosze, powiedz(!) jakiego koloru są Jego oczy, jaki ma uśmiech, jak pachnie i jakiej długości są Jego włosy. Pokaż mi, jak brzmi Jego głos, jaki dotyk mają Jego dłonie. Szepnij mi cichutko, prosze(!), jego imię. Prosze.</p>
<p>Tu powinna paść litania słów i zdań. Literek ubranych zgrabnie, ładnie, miło. Pozostaną jednak niewypowiedziane.</p>
<p>W głośnikach muzyka zwalniająca bicie serca, spowalniająca płynącą krew. Intymnie, prywatnie. Przemilczenie.</p>
<p>Time doesn't really exist...</p>
<p>.</p>
<p>.</p>
<p>every little thing you wanted<br />
all the time<br />
every little thing you wanted<br />
all the time<br />
some times</p>
<p>.</p>
<p>od kilku dni biegają za mną myśli o egzystencjonalnym bólu . Adekwatnie do dzisiejszego dnia. Nieoczekiwanie. Niestety.</p>
<p>.</p>
<p>.</p>
<p>Za dużo nie takich uczuć. Za dużo słów, z przymiotnikiem "nie". Pomilczę.</p>
<p><a TITLE="img_3948-trzymaj-za-dlon.jpg" HREF="http://lussi.wordpress.com/files/2008/03/img_3948-trzymaj-za-dlon.jpg"><img ALT="img_3948-trzymaj-za-dlon.jpg" SRC="http://lussi.wordpress.com/files/2008/03/img_3948-trzymaj-za-dlon.jpg" /></a></p>
<p>Krótkie życzenia. Wszystkim, zawsze kogoś, kto będzie mocno trzymał za ręke.</p>
]]></content:encoded>
</item>
<item>
<title><![CDATA[Turn me on ...]]></title>
<link>http://lussi.wordpress.com/?p=122</link>
<pubDate>Sun, 02 Mar 2008 22:39:24 +0000</pubDate>
<dc:creator>lussi</dc:creator>
<guid>http://lussi.wordpress.com/?p=122</guid>
<description><![CDATA[&#8220;Na końcu drogi spogląda się na wszystko z wysokości wygranej. Ma się poczucie zwycięstw]]></description>
<content:encoded><![CDATA[<p>"Na końcu drogi spogląda się na wszystko z wysokości wygranej. Ma się poczucie zwycięstwa, spełnienia. Początek jednak, jak zawsze, przeraża." Dziękuję.</p>
<p>"I kiedy brałem jabłko z jej ręki, pocałowała mnie. Ale gdy tylko je ugryzłem, mój umysł się zmącił i nogi ugięły się pode mną; i słysząc łoskot mojego ciała padającego pomiędzy splątane gałęzie u jej stóp, ujrzałem blade twarze umarłych, witających mnie w otchłani." J. Cortazar. I pomyśleć, że są ludzie, którzy o nim nie słyszeli.</p>
<p>.</p>
<p>.</p>
<p>.</p>
<p>Są takie dni, kiedy zasypia się wcześniej, żeby jutro szybciej nadeszło. Są takie wieczory, kiedy myśli mają imię. Jego imię.</p>
<p>.</p>
<p>.</p>
<p>.</p>
<p>"Don't you know that I'll be around to guide you</p>
<p>Through your weakest moments to leave them behind you"</p>
<p>.</p>
<p>.</p>
<p>.</p>
<p>Nadchodzi wiosna. Najbardziej zmysłowa ze wszystkich pór roku. Wcześniejsze dni.</p>
<p>Upojenie czerwonym winem. Intelektualna orgia z nadrabiania zaległej (po-chorobowej) literatury. Mądre słowa, mądre zdania. Odreagowanie. Odrealnienie?</p>
<p>W założeniu (autora)  miało być bez aktualnych tematów polityczno-społecznych. Pozostanie na krótkiej notatce - "oportunista, to nie to samo co oponent".  No, ale skoro niektórzy mają ochotę pouderzać głową w mur. Eh.</p>
<p>Na wyciszenie. Na uspokojenie. Na zapomnienie.</p>
<p>Całkowicie zauroczona : Jose Gonzalez : Heartbeats : http://www.youtube.com/watch?v=s4_4abCWw-w</p>
<p>"To know what to say</p>
<p>Mind is a razor blade" .....  dokładnie.</p>
<p>.</p>
<p><a TITLE="wieczór" HREF="http://lussi.wordpress.com/files/2008/03/img_6375-wieczorowa-pora.jpg"><img ALT="wieczór" SRC="http://lussi.wordpress.com/files/2008/03/img_6375-wieczorowa-pora.thumbnail.jpg" /></a></p>
<p>Na dobry tydzień. Na dobry poniedziałek. Najlepszego wszystkim.</p>
]]></content:encoded>
</item>
<item>
<title><![CDATA[I miss London .... ]]></title>
<link>http://lussi.wordpress.com/?p=119</link>
<pubDate>Thu, 28 Feb 2008 22:11:08 +0000</pubDate>
<dc:creator>lussi</dc:creator>
<guid>http://lussi.wordpress.com/?p=119</guid>
<description><![CDATA[Czasami się tęskni. Po przebytej chorobie i prawie 7 dniach całkowicie wyciagniętych z życiory]]></description>
<content:encoded><![CDATA[<p>Czasami się tęskni. Po przebytej chorobie i prawie 7 dniach całkowicie wyciagniętych z życiorysu takich  chwil może być więcej. Spanie i budzenie się, topienie gardła w ilościach herbaty z cytryną przekraczających litry zdrowego rozsądku i mnożone do potęgi paczuszki chusteczek potrafią doprowadzić do obłędu.</p>
<p>London calling... Wzieło mnie na wspominki.</p>
<p>National Youth Theatre 50th Birthday. Na Trafalgar Square, jakoś tak wakacyjnie, niedzielnie.</p>
<p>Trafiłam na nich przypadkiem. W okolicach godziny wczesno-poranno-niedzielnej. Coś koło 10.00. Bawili turystów swoimi występami, świetnie dobraną muzyką i dobrym humorem. Skrócili mi pobyt w księgarniach o jakieś ładne kilka godzin. Ale było warto. Zostałam chyba do ostatniego odjazdu czerwonej linii. Niezapomnianie. A tu krótki linki. Streszczony występ. 3 minuty na których mało widać i nie da sie poczuć emocji, śmiechu, tupjących w rytm muzyki nóg. Jaka szkoda, że takie rzeczy nie dzieją się gdzieś tu, bliżej.</p>
<p>Nationa Youth Teatre in London : http://www.youtube.com/watch?v=dgsMKqw7zqw</p>
<p>haha. i te czerwone noski : <a TITLE="National Youth Theatre 50th Birthday" HREF="http://lussi.wordpress.com/files/2008/02/korekcik-czerwone-nosy-blog.jpg"><img ALT="National Youth Theatre 50th Birthday" SRC="http://lussi.wordpress.com/files/2008/02/korekcik-czerwone-nosy-blog.thumbnail.jpg" /></a></p>
<p>i już na dobrą noc. Muzyczny kawałek, którego zwyczajnie nie sposób zapomnieć. I głos, który ot tak uwielbiam (jeden z 3 damskich wokali w tym kraju, może 4, 5?) Anita Lipnicka : http://www.youtube.com/watch?v=Ck56fU24xoY&#38;feature=user ( tu z Porterem)</p>
<p>ps. w jakim teledysku Anity Lipnickiej graa Sonia Bohosiewicz ?</p>
<p>.</p>
<p>.</p>
<p>i moje oczy są nadal zielone :P</p>
<p>.</p>
<p>.</p>
<p>tygodniowy brak istnienia wśród ludzi spowodował, że nawet się stęskniłam .... i do kina chce !</p>
]]></content:encoded>
</item>
<item>
<title><![CDATA[For reasons unknown .]]></title>
<link>http://lussi.wordpress.com/?p=115</link>
<pubDate>Thu, 21 Feb 2008 00:22:33 +0000</pubDate>
<dc:creator>lussi</dc:creator>
<guid>http://lussi.wordpress.com/?p=115</guid>
<description><![CDATA[Od godziny 4.20 mam otwarte oczy. Pokłony każdemu, kto o tej porze jest w stanie funkcjonować. Mn]]></description>
<content:encoded><![CDATA[<p>Od godziny 4.20 mam otwarte oczy. Pokłony każdemu, kto o tej porze jest w stanie funkcjonować. Mnie stać jedynie na kilka porannych odruchów, z których tym najbardziej wysiłkowym jest szybkie narzucenie jakiegoś ubrania i umycie zębów. Nikt mi nie powiedział dzisiaj, że wyglądam jak zombie. Dobrze, że do głowy nikt nie zajrzy.</p>
<p>A tam było mniej więcej  jak na zdjęciach. Bardzo NIEstabilnie</p>
<p><a TITLE="night" HREF="http://lussi.wordpress.com/files/2008/02/img_6362-bw.jpg"><img ALT="night" SRC="http://lussi.wordpress.com/files/2008/02/img_6362-bw.thumbnail.jpg" /></a></p>
<p><a TITLE="nights" HREF="http://lussi.wordpress.com/files/2008/02/img_6375.jpg"><img ALT="nights" SRC="http://lussi.wordpress.com/files/2008/02/img_6375.thumbnail.jpg" /></a></p>
<p><a TITLE="bus.Stop" HREF="http://lussi.wordpress.com/files/2008/02/img_6370-bus-stop.jpg"><img ALT="bus.Stop" SRC="http://lussi.wordpress.com/files/2008/02/img_6370-bus-stop.thumbnail.jpg" /></a></p>
<p>All i want is ..... długi, spokojny, nieprzerywany Sen.</p>
<p>.</p>
<p>.</p>
<p>ps.ma ktoś jakiś skuteczny pomysł, jak nie dać się grypie, która uderza z każdej strony?</p>
<p>Jeszcze chyba tylko gorączki nie mam.</p>
<p>.</p>
<p>.</p>
<p>I kawałki na dzisiaj. Akustycznie. Przywiezieni jeszcze z Londynu. W opakowaniu bez książeczki.</p>
<p>The Killers z Brandonem na wokalu. Live ze studia Abbey Road. (W coverku Dire Straits Romeo and Julliet-to pierwsze)</p>
<p>Lubie jego głos. Kolejny, który spowalnia tempo bicia serca .</p>
<p>I dodatkowy plus za (hum) teledysk? Jak dla mnie fotograficznie kilka cudnych kadrów. Uh</p>
<p>raz</p>
<p>Romeo and Julliet</p>
<p>http://www.youtube.com/watch?v=bQyx3uGt5TE</p>
<p>.</p>
<p>i dwa</p>
<p>akustyczny When You where Young :</p>
<p>http://www.youtube.com/watch?v=KpPMHSIwyCI&#38;feature=related</p>
<p>. wszystkim spokojnej nocy .</p>
]]></content:encoded>
</item>

</channel>
</rss>
